Dodaj do ulubionych

stroje kapielowe jeszcze raz

30.09.06, 10:11
juz o to pytalam, potem zgodnie z waszymi wskazowkami poszperalam, znalazlam
strone polskiego producenta z pieknymi strojami....a potem musialam na nowo
skonfigurowac caly swoj internetowy software i szlag trafil moich faworytow.
no wiec ide na latwizne i pytam was:
polski producent/sklep to nie byl, bo w intro byla przedstawiana kolekcja,
mozliwosci zakupu trzeba bylo poszukac/ pieknych strojow kapielowych na duze
biusty. nie novella z Lodzi
Obserwuj wątek
    • maith Re: stroje kapielowe jeszcze raz 30.09.06, 10:58
      Jak polska firma i kostiumy kąpielowe, to pewnie Comexim:
      www.comexim.pl/sklep.php?r=3
    • mojakarolinka self collection 13.10.06, 10:52
      Witaj,
      to moje nowe odkrycie - mają niektóre stroje idealnie pasujące na duży biust,
      no i w przypadku bikini można dostać zestaw np: 3XL- góra i dowolny rozmiar
      dołu :)
      Niestety :( nie znalazłam sklepu internetowego, który by sprzedawał te stroje.
      Na e-mila do firmy self jeszcze nie dostałam odpowiedzi :(

      pozdrawiam
      k.
      • alija_2 Re: self collection 16.02.07, 13:04
        Ja kupiłam sobie w ubiegłym roku kostium z tej firmy. Jestem bardzo zadowolona.
        Jest zrobiony z bardzo dobrego materiału, dobrze skrojony (trzyma biust w
        miejscu, fiszbiny są niewyczuwalne) no i na mnie świetnie się układa:):) No i
        nie bez znaczenia było, że mogłam sobie odzielnie kupić górę i dół. Kupiłam go
        na allegro - nowy. Pewnym mankamentem przy dużych biustach może być wiązanie na
        szyi. Ale u mnie jest ok.
    • kapopi Re: stroje kapielowe jeszcze raz 15.10.06, 10:48
      Jaki i gdzie strój kompielowy jednoczęściowy podtrzymujący duży, obwisły biust
      moge kupić. Mając takie wymiary: wzrost 170, 96-73-93. Czy gdzieś szyją takie
      niewymiarowe stroje? Mam dość szukania, może któraś z Was wie?
      • mojakarolinka Re: stroje kapielowe jeszcze raz 15.10.06, 16:27
        Witam,
        A czemu od razu niewymiarowe?? Ty laska jesteś sądząc po wymiarach, o
        proporcjonalnej sylwetce!
        Polecam stroje w sklepie : bieliznapolska.pl, mają tam stroje na duże biusty
        firmy SELF.
        www.bieliznapolska.pl/x_C_Dz__P_40610083__PND_40610023.html
        Mnie osobiście urzekł strój S 116V - zamówiłam włśnie i czekam :)

        pozdrawiam
        k.
        • kapopi Re: stroje kapielowe jeszcze raz 15.10.06, 18:37
          Dziękuje za odpowiedz, ale problem polega na tym że nie wiem jaki rozmiar mam
          wybrać. M-38 w biuście za mały i L-40 pewnie też. A znowu 42 w biodrach za
          szeroki na 100% no i co tu zrobić.
          Ten S116V faktycznie fajny.
          • mojakarolinka Re: stroje kapielowe jeszcze raz 15.10.06, 19:18
            Witam,
            Wyjście jest jeśli potrafisz szyć lub masz jakąś krawcową - od biustu w dół
            można ściąć nadmiar i zeszyć. Ja tak robiłam jak szczuplejsza byłam, teraz nie
            wiem jak wyjdzie - zamówiłam 3xl, ze względu na cycki, jak dół nie będzie
            opinał to zszyje i utnę nadmiar.
            Nie jest to wymarzone rozwiązanie ale zawsze jakieś :)
            Z dwuczęściowymi strojami u nich jest lepiej - można wziąść np. górę 3xl a dół L

            pozdrawiam
            k.

            pozdrawiam
            k.
      • maith Ty sobie żartujesz prawda? 16.10.06, 00:02
        Przecież Ty masz zwykłe 75D/70F. Co w tym niewymiarowego i wymagającego aż
        indywidualnego szycia?
        Freya, Fantasie, Anita i jeszcze parę firm mają w normalnej ofercie
        jednoczęściowe kostiumy kąpielowe na fiszbinach.
        Takie jak np. ten:
        www.brastop.com/acatalog/Freya_Drew_Swimsuit_Olive_atod.html
        www.brastop.com/acatalog/Freya_Onyx_Halter_Swimsuit_Cornflower_atod.html
        (naprawdę ładny i dostępny w 70F)
        www.brastop.com/acatalog/Anita_Basics_Swimsuit_Black_atod.html
        (też fajny i też dostępny w 70F)
        • kapopi Re: Ty sobie żartujesz prawda? 16.10.06, 19:08
          Nie żartuje, staniki nosze 75F i są w sam raz. Tak że to nie jest tak łatwo z
          tym strojem, wydaje mi się że ja mam wąskie plecy a duży biust.
          • maith Re: Ty sobie żartujesz prawda? 16.10.06, 20:16
            75F to całkiem normalny biust i jeśli np. Freya ma kostium jednoczęściowy 75F,
            to przecież wiadomo, że to nie ma nic wspólnego z XL - taki kostium musi być
            dobry na szczupłą dziewczynę z dużym biustem. Bo przecież skoro masz 75 pod
            biustem, to nie będziesz mieć 85 w talii.
            • kapopi Re: Ty sobie żartujesz prawda? 18.10.06, 21:10
              Dla mnie 75 F, to nie jest normalny biust, sorry ale normalny to 75 c. Ja nie
              spotkałam stroju na szczupłą z dużym biustem, a szukam już dość długo.
              • maith Re: Ty sobie żartujesz prawda? 18.10.06, 22:32
                > Ja nie spotkałam stroju na szczupłą z dużym biustem, a szukam już dość długo.

                No to właśnie dlatego podałam Ci przykłady takich strojów :-) Właśnie na osobę
                szczupłą, z dużym biustem. I w tym wypadku możesz sobie wybrać dokładnie układ
                Twojej szczupłości i Twojego biustu, bo rozmiary kostiumów są ustalane wg
                rozmiarów stanika (pod biustem i w biuście)
                A teraz jeszcze Ci dodam kolejne przykłady (tym razem Anita i Panache).
                tinyurl.com/ybpkfo
                tinyurl.com/yceglx
                Zwróć łaskawie uwagę ;-) że te kostiumy dostępne są nie tylko w Twoim 75F (34F),
                ale także w 65G (30G) jeden i 65H (30H) drugi. To dopiero jest bardzo szczupła
                dziewczyna z bardzo dużym biustem i zapewniam Cię, że te kostiumy nie mają
                rozmiaru 42 ;-)
              • zazulla Re: Ty sobie żartujesz prawda? 18.10.06, 22:43
                To zagladnij to sklepu Triumpha, teraz pewnie bedzie wyprzedaz strojow. Ja
                kupilam na wakacjach stroj z najnowszej kolekcji, rozmiar 38G tzn. calosc 38 a
                sam biust [stroj 1cz. ze stalkami] 75G UK 34F. Jak masz dostep do galerii to
                mozesz zobaczyc. Dodatkowo stroj ma regulowane ramiazka wiec na 170 cm napewno
                wystarczy, ja mam 162 i mam maksymalnie sciagniete i nadal sa troche za dlugie.
              • anna-pia Re: Ty sobie żartujesz prawda? 22.10.06, 22:17
                kapopi napisała:

                > Dla mnie 75 F, to nie jest normalny biust, sorry ale normalny to 75 c. Ja nie
                > spotkałam stroju na szczupłą z dużym biustem, a szukam już dość długo.

                O, wypraszam sobie ;)
                75 F to jest normalny biust, tylko punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. C
                to ja miałam pod koniec pierwszej ciąży (przed 70 czy 75 B), a teraz, jako stara
                baba (po 30.), po 2 ciążach zakończonych cc i dwukrotnym karmieniu, mam F, i
                będę uparcie twierdzić, że w mojej sytuacji to jest normalny biust.
                Byłby wyjątkowy - powtarzam, wyjątkowy, na pewno nie "nienormalny", jakbym miała
                20 lat i ówczesne wymiary (biust pomijając).
            • zazulla Re: Ty sobie żartujesz prawda? 18.10.06, 22:50
              maith napisała:

              > Bo przecież skoro masz 75 pod
              > biustem, to nie będziesz mieć 85 w talii.

              Hmm, przyznac sie czy sie nie przyznac. Ja od zawsze mialam sterczacy brzuch
              [czytaj gruby :)] i pod biustem mam 76 cm a w talii...87 :( I w ciazy nie
              jestem. Zreszta w galerii widac, zem nie patyk :)))
              • maith Re: Ty sobie żartujesz prawda? 22.10.06, 12:46
                No dobrze, to Ci kawałek wystaje ale kostium i tak kupiłaś na 38+duży biust :-)
                Chodzi o to, że...w kiepskich sklepach wmawia się kobietom, że np. 38+F to jest
                dokładnie to samo, co 42+D i to jest oczywiście bzdura. Ale wiele osób ma już
                związany z tym uraz, w efekcie kontaktów z brakami sklepowymi i "zmyślnymi"
                sprzedawczyniami. Natomiast jak w internecie kupuje się kostium na np. 75F
                (szczupło i duży biust) to nikt nie oferuje wtedy 85D (czyli szerszego kostiumu,
                w którym biust by się owszem zmieścił, ale na reszcie by wisiało).
              • anna-pia OT zazulla, a u gastrologa byłaś? 22.10.06, 22:21
                zazulla napisała:

                > maith napisała:
                >
                > > Bo przecież skoro masz 75 pod
                > > biustem, to nie będziesz mieć 85 w talii.
                >
                > Hmm, przyznac sie czy sie nie przyznac. Ja od zawsze mialam sterczacy brzuch
                > [czytaj gruby :)] i pod biustem mam 76 cm a w talii...87 :( I w ciazy nie
                > jestem. Zreszta w galerii widac, zem nie patyk :)))

                Sterczący brzuch wcale nie oznacza koniecznie ciąży czy otyłości, miałam
                dokładnie taki - sterczący właśnie - w początkach wrzodów żołądka.
                Gastroskopia i zmiana diety (a także mniej stresów) radykalnie ten stan poprawiły.
      • metalowiec77 Re: stroje kapielowe jeszcze raz 18.10.06, 21:26
        Ja kiedyś popełniłam kupno dwóch strojów jednoczęściowych w sklepach typu
        Geant, Tesco, Carrefour, już nie pamietam, w którym. Wystawiają tam kostiumy
        kilku firm. Z jednoczęściowym miałam trochę problem, bo wszsytkie z fiszbinami
        były o wiele za małe, więc kupiłam miękki i trochę żałowałam. Ale
        jednoczęściowych było o wiele więcej, z miseczkami sztywnymi. Wzory i kroje
        bardzo różne, dało się też wybrać fajne. Jeden mam do dziś.

        Nie chcę się wypowiadać co do Twego rozmiaru, ale czy mając 73 pod biustem
        naprawdę nie jest ci za luźno w 75?
        • maat7 Re: stroje kapielowe jeszcze raz 16.02.07, 11:36
          Mam do Was serdeczną prośbę - bo Wy już się z tymi wszystkimi rozmiarami
          oswoiłyście, a ja stawiam pierwsze kroki i błądzę w ciemności. Jak dobierać
          rozmiarówkę 1-częściowych strojów kąpielowych (angielską/polską). Zgodnie z
          moją nową wiedzą mam staniki 70FF (obwód to pewniak, miseczka to się okaże jak
          przyjdą me pierwsze staniczki :) Ale nawet jeśli zmieni się miseczka, to wg
          jakich zasad szukać sobie stroju (do lata daleko, ale wyprzedaże sezonu 2006
          mogłabym wykorzystać do korzystnego nabycia stroju). Dotychczas miałam kostium
          Tryumpha 38 z wszytymi miseczkami D (biust uciekał mi dołem i puszył się górą,
          ale nie było to aż tak bardzo nieestetyczne, jednakże chciałabym coś nowego,
          ślicznego i nie maltretującego mego atutu kobiecości, a ze względu na moją
          fizyczność to chcę 1 częściowy (sporo ostatnio schudłam, ale mam 40 lat i skóra
          na brzuchu już się nie zregenerowała tak ładnie i jak ją schowam to nikt się
          nie domyśli, że tam tkwi mój problem, pomimo że mam brzuszek wypukły a nie
          wklęsły). Aha - podaję moje obwody (tochę jak Miss na wybiegu ;) 96 - 75 - 94.
          Czyli jakimi zasadami się kierować, jak szukać i szperać, a jeśli można w
          wyszukiwarce podać rozmiarówkę to jaką wklepywać????
          • maat7 Re: stroje kapielowe jeszcze raz 16.02.07, 22:19
            Podnoszę wątek, aby nie umknął w zapomnienie i niebyt. Na pewno też miałyście
            na początku problemy i wątpliwości związane z doborem stroju kąpielowego 1-
            częściowego. Wszystko to przede mną, ale chciałabym się "dobrze przygotować" :)
            A może któraś z Was może dodatkowo polecić model kostiumu o kroju
            wyszczuplającym, lub przynajmniej spłaszczającym odrobinę, brzuch ???
            • besame.mucho Re: stroje kapielowe jeszcze raz 16.02.07, 22:28
              Ja konkretów niestety nie podam, ale jak sama niedawno szukałam, to najlepiej wyglądały mi
              jednoczęściówki Freyi. Ale tu uwaga! Freya ma dosyć wąskie fiszbiny i nie każdemu biustowi to
              odpowiada.
              Jeśli chodzi o rozmiarówkę - kupuj kostiumy, które uwzględniają wielkość miseczki. I wtedy bierz po
              prostu Twoje 70FF. Inne rozmiarówki to kiepski pomysł, bo zazwyczaj jest tak, że jeśli uda się upchnąć
              biust, to reszta kostiumu przypomina worek, a nie coś, w czym można pływać. Co do spłaszczenia
              brzucha - pamiętaj, żeby się prosto trzymać, to sam będzie wyglądał na o wiele bardziej płaski ;-).
              • besame.mucho Re: stroje kapielowe jeszcze raz 16.02.07, 22:35
                Freya Onyx:
                www.brastop.com/acatalog/Freya_Onyx_Halter_Swimsuit_Black_atod.html
                I Fantasie Aphrodite:
                www.brastop.com/acatalog/Fantasie_Aphrodite_Swimsuit_Black_atod.html
                wyglądają na brzuchoprzyjazne. Na brastopie nie widzę niestety Twojego rozmiaru, ale jak chciałam
                któryś z tych kostiumów kupić to szukałam po różnych stronach i pamiętam, że były też gdzie indziej,
                także może się znajdzie :).
            • limonka_01 Re: stroje kapielowe jeszcze raz 16.02.07, 22:41
              Kostium Freyi (bezfiszbinowy), który ja posiadam raczej nie spłaszczy brzucha,
              ale jest uszyty z bardzo elastycznej i miękkiej tkaniny, dzięki temu zarówno
              szczupła, jak i tęższa kobieta może w nim dobrze wyglądać. Lepiej dobierać wg
              roziaru swojego stanika.
              • maat7 Re: stroje kapielowe jeszcze raz 17.02.07, 09:29
                Dzięki dziewczyny - czyli kieruję się obwodem i miseczką i liczę na to, że dół
                dopasuje się do mojej sylwetki i nie będzie zwisał lub za bardzo opinał.
                besame.mucho - ja staram się trzymać prosto ze względu na kłopoty z
                kręgosłupem, ale jakoś tak się dzieje, że brzuszek mój (nie jest wielki, ale
                widocznie zaokrąglony :) wiedzie czasami swój żywot i ja go wciągam i się
                prostuję, a on ciekawy świata wychyla sie i puchnie ze złości :) Ale to nie
                jest tragedia żadna, mam swoje lata a brzusio miałam od dziecka - ot taka uroda
                mojej figury, tylko szlag mnie trafia jak patrzę na płaskie brzuszki innych
                dziewczyn, ale za to je może szlag trafiać bo ja mam biust, a one i tam
                płaskie, więc natura trochę mi wynagrodziła i trochę mnie skarciła.
                Abstrahując od powyższego i do kostiumów wracając - liczy się obwód i miseczka,
                reszta musi się dostosować. No to idę na zakupy :) ale te polecane kostiumy nie
                są w moim rozmiarze, więc przyczaję się na inne :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka