Dodaj do ulubionych

Gdybyście otwierały sklep...

31.10.06, 13:24
Szukam ciekawej nazwy sklepu dla biuściastych.

Poważnie mówię:)))

:)))))Nie muszę mówić, że liczę na Wasze pomysły:)

Obserwuj wątek
    • zazulla Re: Gdybyście otwierały sklep... 31.10.06, 14:20
      Bedzie sama bielizna czy tez ubrania?
      • pitahaya1 Re: Gdybyście otwierały sklep... 31.10.06, 16:09
        Oj widzisz, nawet nie wiem czy to będzie konkretnie sklep. Mam pewną myśl...coś
        mi chodzi po głowie.
        Ale wszytkie nazwy, hasła, które krążą jakoś mi do niczego nie pasują.

        Obcojęzyczna nazwa jakoś też mi nie pasuje, ma trafiać do nas.

        A czy ubrania czy też bielizna? Nie wiem do końca. Po prostu z ubraniami jest
        straaaaszny kłopot.
        Ale jak pomysł ujrzy światło dzienne, pierwsze dowiecie się o tym:)
        • mamusia1999 Re: Gdybyście otwierały sklep... 01.11.06, 10:16
          mnie tez chodzi o glowie sklepik internetowy - ale nie konkurencja, bo ja w DE.
          a z odzieza moze nie taki klopot jak myslisz - na pewno znajdziesz male
          przedsiebiorstwo, ktore juz przy niewielkim zamowieniu dopasuje kroj do
          wiekszych biustow.

          aha, moze sciagnij na polski nazwy obcojezyczne. nie przychodzi mi tez do glowy
          nic, coby jednoznacznie okreslalo "biusciasta" konfekcje. ale mnie - ja nie
          tylko biusty ale i duze gabaryty mam na mysli w swoim pomysle - sie podobaja
          nazwy katalogowe "Moj styl", "Taka jestem!" albo Big is Beautyfull (czyli
          kolekcja BiB H&M)
          • mamusia1999 Re: Gdybyście otwierały sklep... 01.11.06, 10:24
            aha, moje pierwsze podejscie - czyli wystawienie paru sztuk bielizny na
            niemeickim ebayu zatytulowalam
            "Großartiger Dessous BH für großartige Frauen" czyli wspanialy stanis dessoius
            dla wspanialych kobiet, przy czym w niemieckim jest w tym przymiotniku "groß"
            czyli duzy.
            ale nie poszlo - mysle, ze bielizna z PL ma juz na ebayu ugruntowana cene,
            ktora mnie nie interesuje (bo zeby ja oferowac musialabym zarabiac straszne
            grosze na sztuce, wiec robic to na duza skale. chce zarabiac duzo na
            pojedynczych, sprawdzonych kreacjach - nie dlatego zeby zrobic kokosy, lecz
            zeby przy rozsadnym nakladzie czasowym zarobic kwote warta chociazby
            rejestrowania dzialanosci)
    • maheda Pod arbuzami? ;) b/t 31.10.06, 18:05
      • maith Chyba żeby odstraszyć klientki 31.10.06, 22:26
    • maith Re: Gdybyście otwierały sklep... 31.10.06, 22:47
      "Figura" - ale koniecznie z postacią o kobiecych kształtach w logo
      "100% kobiecości"...
      Albo jakkolwiek inaczej. Najważniejsze są dwie rzeczy. Żeby przynajmniej na
      początku wywiesić sobie też hasło reklamowe. W wersji subtelnej "Alfabet nie
      kończy się na D", albo wyrazistej "Modne ubrania/śliczna bielizna na duży
      biust". Ważne jest dodanie tego modne, śliczne, żeby podkreślić, że o sytuacjach
      w stylu "a czego się Pani spodziewała w tak nietypowym rozmiarze" nie będzie tam
      mowy.
      No i co równie ważne - taki sklep należałoby oczywiście zareklamować na forum.
      Możnaby tam też organizować akcje dobierania rozmiaru. Albo wystawić dużą,
      naprawdę dużą tablicę z tekstem: "Stanik podjeżdża Ci pod kark? Biust wysuwa się
      dołem? Na górze robią się "bułeczki"? Wejdź, dobierzemy Ci wreszcie dobry stanik
      :-)"
      • maheda Ad "Figura" 31.10.06, 23:53
        O figurze z wydatnym biustem i ogrągłą pupą mówi się, że jest to figura w
        kształcie S.
        Figura S (z adekwatnym rysunkiem albo odpowiednio zaprojektowanym znakiem S)?
        Takie luźne skojarzenia...
      • besame.mucho Re: Gdybyście otwierały sklep... 01.11.06, 22:44
        "W wersji subtelnej "Alfabet nie kończy się na D"

        O tym samym haśle pomyślałam, jak tylko zobaczyłam ten temat :).
        • butters77 Re: Gdybyście otwierały sklep... 02.11.06, 14:44
          Co do nazwy, to zgadzam się z no-surprises - takie "BB" jest fajne, bo z jednej
          strony kojarzy się z Bridget Bardot;), z drugiej - Boskie Biuściaste, z trzeciej
          - literka B przypomina biust, z czwartej (wiem, że za dużo już tych stron:) - z
          angielskiego może być "big-breasted" albo "big boobs"... Skojarzeń dużo.

          Co do hasła, to ewentualnie mogę sprzedać prawa;))

          A w ogóle, Pitahayo, to fantastyczny pomysł!!! Mam nadzieję, że Ci się uda!:)
          • maith Re: Gdybyście otwierały sklep... 02.11.06, 16:52
            No tak, bo "Alfabet nie kończy się na D" jest przecież Twoim, swoją drogą
            znakomitym, hasłem :-)
            • butters77 Re: Gdybyście otwierały sklep... 03.11.06, 09:05
              maith napisała:

              > No tak, bo "Alfabet nie kończy się na D" jest przecież Twoim, swoją drogą
              > znakomitym, hasłem :-)

              Dziękuję, Maith - myślę, że najlepsze hasła rodzą się z potrzeby serca;)
              • afternoon Re: Gdybyście otwierały sklep... 03.11.06, 09:16
                A może krócej, np. "Alfabet kobiety"?
                • pitahaya1 Re: Gdybyście otwierały sklep... 03.11.06, 09:57
                  Nie chciałabym wykorzystywać dobrych i chwytliwych pomysłów innych osób:))

                  W tym momencie również nie wiem jak daleko mój pomysł ujrzy światło dzienne.
                  Pomysł mam, zyskał poparcie mądrych głów ale jak to z pomysłami na etapie
                  budowania bywa...jeden już mi koleżanka podebrała:(((i z uśmiechem stwierdziła
                  "trzeba było nie chwalić się przed czasem".

                  Najbardziej podoba mi się nazwa "Alfabet nie kończy się na D..." ale , jak już
                  wspomniałam, to nie mój pomysł.
                  Nazwa jest chwytliwa, intrygująca i czytelna ale nie moja.

                  B&B już miałam, spec od marketingu mi ją polecił:)))
                  Ja jednak wolałabym polską nazwę. Ponieważ w planie mam nie tylko sklep, nie
                  planuję na razie angielskiej stronki, moja ma trafiać do kobiet niekoniecznie
                  znających j.angielski.


                  • kasica_k Re: Gdybyście otwierały sklep... 03.11.06, 13:18
                    Ja tam jestem za BB - swietny pomysl. Nie B&B, wiec
                    angielszczyzna odpada :)
                  • maith Re: Gdybyście otwierały sklep... 03.11.06, 14:57
                    Wszyscy wiedzą, kim jest autorka hasła, która nota bene już Ci odpowiedziała,
                    zatem w razie czego się dogadacie :-)
                  • butters77 Re: Gdybyście otwierały sklep... 03.11.06, 16:11
                    pitahaya1 napisał:

                    > jeden już mi koleżanka podebrała:(((i z uśmiechem stwierdziła
                    > "trzeba było nie chwalić się przed czasem".

                    Przemiła koleżanka, nie ma co..:/ Trzymam kciuki, żeby pozostałe pomysły wypaliły!

                    Co do "alfabetu", to myślę, że to raczej hasło, niż nazwa - na nazwę chyba
                    lepiej nadawałoby się coś krótszego.. Ale bez obaw, myślę, że wspólnymi siłami
                    coś wymyślimy!:)

                    A może MaCzO - czyli Mam Czym Oddychać:)?


                    > Najbardziej podoba mi się nazwa "Alfabet nie kończy się na D..." ale , jak już
                    > wspomniałam, to nie mój pomysł.
                    > Nazwa jest chwytliwa, intrygująca i czytelna ale nie moja.
                    >
                    > B&B już miałam, spec od marketingu mi ją polecił:)))
                    > Ja jednak wolałabym polską nazwę. Ponieważ w planie mam nie tylko sklep, nie
                    > planuję na razie angielskiej stronki, moja ma trafiać do kobiet niekoniecznie
                    > znających j.angielski.
                    >
                • maith Re: Gdybyście otwierały sklep... 03.11.06, 14:55
                  > A może krócej, np. "Alfabet kobiety"?
                  Po tym skróceniu nikt kto nie zna hasła Butters nie będzie wiedział o co chodzi ;-)
    • maheda Burza mózgów? 31.10.06, 23:51
      Podpowiedzi chłopa:
      1) czemu po prostu nie "duży biust" - wiadomo by było od razu, o co chodzi?
      (moje tłumaczenia)
      2) "Biust plus"

      Moje - pamiętacie, jak kiedyś numerowało się biustonosze? piątka to była
      miseczka E. "Biust na 5+"? Albo "Wszystko na 5+"?

      Kto da więcej? :-)
    • no-surprises Re: Gdybyście otwierały sklep... 01.11.06, 10:05
      BB - Boskie Biuściaste ;) i skojarzenie z gwiazdą kina. Ale to BB "położyłabym"
      stylizując na znak nieskończoności.
      • zazulla Re: Gdybyście otwierały sklep... 01.11.06, 11:55
        Albo jedno z B troche przechylic i zrobic z niego wydekoltowany biust w
        biustonoszu albo gorsecie.
    • zazulla Re: Gdybyście otwierały sklep... 01.11.06, 22:55
      Wersja anglojezyczna - Best Fit z B przerobionym na biust.
    • zazulla Pomysl na litere B 04.11.06, 20:35
      Na metce:
      www.allegro.pl/item139457816_nowy_z_uroczym_haftem_beautifull_85f_fiszbinami.html
      • besame.mucho Re: Pomysl na litere B 05.11.06, 09:15
        Pomysł z tej metki jest fajny, ale tak jak sprawdza się przy tamtej nazwie (widząc litery 'eautifull' nie
        trudno się domyślić, że pierwsze jest b) tak przy krótszej nazwie (jak BB) mógłby się już nie sprawdzić -
        być mało czytelny.
        Ale sama idea takiego "stanikowego" B jest dobra, tylko w tym wypadku owo B musiałoby być wykonane
        trochę dokładniej :).
    • metalowiec77 Re: Gdybyście otwierały sklep... 06.11.06, 11:47
      przyszło mi do głowy "biustart" na wzór brastopu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka