Dodaj do ulubionych

IDEALNY PRODUCENT, czyli biust statystyczny;)

06.11.06, 13:47
Zainspirowana wypowiedziami w wątku o Melissie, pomyślałam sobie, że warto
wymienić się opiniami, które firmy pasują nam IDEALNIE. Nie chodzi mi tu o
konkretne modele, ani tym bardziej o funkcjonowanie sklepu internetowego danej
firmy itp. - lecz o ROZMIARóWKE, FASON STANIKA, rozmieszczenie fiszbin itp.
Słowem - biustonosze jakiej firmy są szyte jak na miarę dla Was??

Jestem ciekawa, jaka firma będzie pasowała największej ilości biustów;)
Obserwuj wątek
    • butters77 FANTASIE 06.11.06, 13:47
      Jeśli chodzi o mnie, to zdecydowanym faworytem jest u mnie FANTASIE - to jedyne
      staniki (a miałam 4), w których od pierwszego założenia, do teraz czułam się
      fantastycznie, niczego nie musiałam poprawiać, a mój biust wyglądał tak, jak
      chciałam, żeby wyglądał. Ich rozmiar 70FF pasował na mnie idealnie. Jedyną wadą
      były fiszbiny, które wpijały (i wpijają) mi się między piersiami:( Ale tak mam
      prawie przy każdym staniku;)

      Gorzej na tym tle wypada np. Panache - z nimi sporo się nawymieniałam, też
      miałam kilka sztuk (z Brastop), wypróbowywałam różne rozmiary - ale nawet jeśli
      zostawiałam sobie jakiś stanik, to idealnie nie było - a to fiszbiny baaardzo
      piły, a to fiszbina wydawała się za szeroka itp.
      • kasica_k PANACHE-prawie... 06.11.06, 18:18
        Mam 4 staniki Panache i uwazalabym te firme za idealna dla
        siebie, gdyby nie jeden mankament - fiszbiny posrodku,
        ktore wpijaja mi sie w biust w modelu Tango. Nie jest to
        bardzo duzy dyskomfort, ale po wielu godzinach noszenia
        zauwazalny (choc pod innymi wzgledami Tango jest fantastyczny),
        wiec z zalem, ale nie moge uznac tej firmy
        za calkowicie idealna dla siebie. Bezkonkurencyjnym modelem
        pod wzgledem wygody, urody i ksztaltu jest za to Heaven i
        za niego dla Panache zloty medal :)

        Wracajac do tych nieszczesnych fiszbin, mam pytanie - czy
        w innych firmach tez takie czeste sa staniki o tak dlugich
        fiszbinach (siegajacych tak wysoko posrodku) jak w Tango? Bo
        mnie sie takie zwyklej dlugosci (np. w Salsie) nie wpijaja,
        a takie jak w Tango - owszem. Akurat Tango to bardzo popularny
        model i kiedy przegladam w jakims sklepie staniki Panache, to
        szukam "nie-Tango" i staram sie wybierac takie mniej zabudowane,
        i nie zostaje wcale tak duzo :(
        W ogole jak to jest mozliwe, zeby tak dlugie i tak szeroko
        rozstawione fiszbiny jak w Tango sie nie wpijaly posrodku? Moze
        trzeba miec duzy rozstaw piersi? Czy Panache nie mogloby chociaz
        zmniejszyc tego odstepu miedzy fiszbinami? :)
    • maith Panache prawie, Melissa prawie, Triumph prawie ;-) 06.11.06, 22:31
      Panache byłby ideałem, gdyby fiszbiny były wygodniejsze (cudowny wybór ładnych
      staników w różnych kolorach, z naprawdę baaardzo dużą rozmiarówką, biust wygląda
      ślicznie, tylko po jakimś czasie zaczynam odczuwać fiszbiny - po całości.

      Melissa byłaby ideałem, gdyby fiszbiny były wygodniejsze ;-)
      Cudowny wybór z największą polską rozmiarówką, biust wygląda ładnie, jak już go
      ułożę, bo fiszbiny trochę za szybko jak dla mnie się kończą, ale po jakimś
      czasie zaczynam odczuwać wbijanie się tym razem zewnętrznych końcówek fiszbin.

      Zatem czuję się w nich, jak w przecudnych szpileczkach, które po powrocie szybko
      się wymienia na wygodne miękkie kapcie.

      I te kapcie, to w moim wypadku Triumph albo Felina, ale wygodniejszy jest
      Triumph, bo Felina ma naprawdę bardzo długie fiszbiny, tym razem odrobinę za
      długie jak dla mnie, ale chociaż tyle, że wygodnie zaszyte.
      Te dwie marki mogę nosić całymi dniami i nigdy nie czuję fiszbin.
      Tylko że... no właśnie, trudno o większe rozmiary w ładnych wzorach. No i ta
      rozmiarówka... Pasują mi pojedyncze egzemplarze i aż strach pomyśleć, co będzie,
      jak zajdę w ciążę. Wygodne fiszbiny ma też Gaia, ale ze skłonnością do
      rozciągliwości obwodów i rozmiarówka też zakończona na F.

      I tak jak z butami kobiety marzą o czułenkach przecudnej urody wygodnych jak
      kapcie, tak ja marzę o takim wyborze (urody i rozmiarówki) jak w Panache w
      stanikach tak wygodnych jak Triumph.

      Hmm, jeszcze Fantasie nie wypróbowałam. Jak to możliwe? ;-)
      • butters77 Re: Panache prawie, Melissa prawie, Triumph prawi 06.11.06, 23:39
        Zgadzam się co do Panache a'propos wzoró - niektóre bajeczne po prostu!

        Ale Maith, jak to możliwe, że jeszcze nie wypróbowałaś Fantasie?!:) Taka
        doświadczona Biuściasta, jak Ty?!:)
        W tej chwili w Brastop nie ma ładnych modeli tej firmy, ale powiem Ci, że moim
        zdaniem najlepiej biust się prezentuje w takich fasonach, jak te:

        www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=FA84&cid=Lingerie_Bravissimo+Sets&language=en-GB
        www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=FA65&cid=Lingerie_Bravissimo+Sets&language=en-GB
        W Brastop dostępny jest obecnie np. taki - ale nigdy takiego kroju nie
        wypróbowałam (wolę te "zbierające" do środka):

        www.brastop.com/acatalog/Fantasie_Rimini_Coral_atod.html
        PS. Jeszcze mi powiedz, że nie wypróbowałaś Frei?;)
        • maith Re: Panache prawie, Melissa prawie, Triumph prawi 07.11.06, 23:35
          Hehe, pewnie zostawiam ją sobie na czarną godzinę ;-)
          Jak już zajdę w ciążę, biust mi urośnie i przekonam się, że nic mi nie pasuje i
          w ogóle jest mi niewygodnie i źle i nietak, to wtedy "przypomnę" sobie, że jest
          jeszcze na pewno taka cudowna firma z ogromną rozmiarówką i na pewno jest
          wygodna i wspaniała i jak ją w takiej sytuacji odkryję, to znacznie mniej
          odczuję ograniczenie moich stanikowych możliwości ;-)

          A na razie mam już sporo staników (poznaje się to po tym, że zaczyna się
          wyrzucać te stare, porozciągane i w złych rozmiarach ;-) więc zostawiam sobie
          Fantasie "na potem" :-)
          • butters77 Re: Panache prawie, Melissa prawie, Triumph prawi 07.11.06, 23:45
            maith napisała:
            > A na razie mam już sporo staników (poznaje się to po tym, że zaczyna się
            > wyrzucać te stare, porozciągane i w złych rozmiarach ;-)

            Eeech.. Cudowne uczucie;)
    • yaga7 Re: IDEALNY PRODUCENT, czyli biust statystyczny;) 07.11.06, 07:28
      Ja nie mam takiego doświadczenia stanikowego jak Wy, ale u mnie to wygląda tak:
      - 1 miejsce - Panache: mam 3 staniki w jednym rozmiarze, są po prostu dobre.
      Kupiłam kiedyś jeden większy (75F - zresztą do sprzedania :) )no i jednak za duży.
      - 2 miejsce - Avocado, 3 staniki, też są dobre :)

      Natomiast absolutnie mi nie pasuje Triumph. Nie mierzyłam żadnego stanika tej
      firmy, który byłby na mnie dobry. Podobnie z Feliną ;)
      Fantasie nie znam. Ostatnio na allegro kupiłam Freyę - trochę za mały i w misce,
      i w obwodzie, więc na pewno drugim razem będę musiała uważniej wybierać rozmiar :)
      • aaneczka79 Re: IDEALNY PRODUCENT, czyli biust statystyczny;) 09.11.06, 14:51
        hmmm ladnie ladnie tu piszecie. Nie wiem czy kwalifiikuje sie na biuściasta:))
        hahaha ale zawyczaj nosze..hmm no coz roznie rozmoary poczawszy z serii soft
        szame 70F, po 75DD kriline - wersje push-up - ja ja na to mowie zimóweczki:))
        bo w nich jest cieplej . po softowe z Mark&Spencer 75D. ;)) a co do rozmoarów
        coz.. ja uwazam ze wiekszosc kobiet nie umie sobie sama dobrac stanika. Mi sie
        calezycie do niedwana wydawalo ze 75c i to moj rozmoar dopóki niedostalam tego
        z Szame!! i szystko sie zeienilo. A bielizne najczesciej kupuje na allego. lub
        po wyprzedazach.:)
        • aaneczka79 Re: IDEALNY PRODUCENT, czyli biust statystyczny;) 09.11.06, 14:52
          zle napisałam nazwy firm chodzilo mi o SZAME, KRISLINE, MArk&Spencer.
          • bemaja Re: IDEALNY PRODUCENT, czyli biust statystyczny;) 10.11.06, 23:39
            Jestem w tej dobrej sytuacji, że mogłam przymierzyć i pooglądać wszystkie
            proponowane wzory Melissy. Każdy jest super uszyty. Jestem na dzień dzisiejszy w
            posiadaniu siedmiu biustonoszy w tym trzech kompletów. Dla mnie jest to idealna
            firma. Każdy biustonosz leży idealnie i spełnia swoje zadanie w zależności od
            przeznaczenia. Przypomina jakością wcześniejsze Avocado też z bardzo dobrych i
            trwałych materiałów.

    • limonka_01 Re: IDEALNY PRODUCENT, czyli biust statystyczny;) 08.11.06, 00:10
      Dla mnie idealna jest Freya, za ładne modelowanie piersi i przyjemy, podobny do
      bawełny materiał (w niektórych modelach).
      Fiszbiny kłują mnie pod pachami po kilku godzinach chodzenia w każdym. Radzę
      sobie w ten sposób, że każdego dnia zakładam stanik innej firmy. Dziś Freya,
      jutro Panache a pojutrze Felina.
      • mareda33 Re: IDEALNY PRODUCENT, czyli biust statystyczny;) 11.11.06, 10:09
        Ja również stawiam na freyę, fiszbiny nie przeszkadzają mi absolutnie.
        Wzornictwo, kolory absolutnie bezkonkurencyjne, posiada wszelkie cechy ideału.
        No a ideałem dekoltowym jest inferno panache:)
    • giza Re: IDEALNY PRODUCENT, czyli biust statystyczny;) 08.11.06, 11:38
      Dla mnie zdecydowania Avocado.
      Cokolwiek tam mierzyłam leży jak ulał i efekt jest taki jak chcę.
      Triumph - jeden jedyny stanik, Amourette 24 R, jak jeszcze mogłam nosić 70 D. W
      wersji E podobno nie produkują. Leżał ślicznie, ideał po prostu.
    • ciemnogrodzianka Re: Gaia prawie 22.11.06, 19:24
      Żeby tak jeszcze miała rozmiarówkę jeszcze trochę większą. Biorę 75E, w
      niektórych modelach 70F
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka