12.04.07, 23:46
Wiem, ze wiekszosc tu tej marki nie nosi, bo H&M nie raczy zauwazac, ze
alfabet nie konczy sie na D. Jednym zdaniem: nie macie czego zalowac!
Tak sie zlozylo, ze mam w szafie jeden stanik z H&M. Kupiony bo potrzebny mi
byl dany kolor, a ten byl tani, wiec uznalam ze niewiele ryzykuje. I tak sie
jakos zlozylo ze go raczej nie nosze, ale wczoraj nosilam przez caly dzien.
Ostatni raz!

W ramach oszczednosci materialu dwuhaftkowe zapiecie jest szerokosci 1/3
zapiec z richarda - w efekcie swietnie sie wrzyna w cialo i robi baleronik na
plecach. O tym jaka mizerna stabilnosc daje calej konstrukcji chyba nie musze
pisac.

W ramach oszczednosci robocizny jest wykonany niestarannie i w moim
egzemplarzu jakis kawalek materialu wychodzi na fiszbine dokladnie w tym
miejscu, gdzie jest ona najsilniej przycisnieta do ciala. W efekcie mialam
piekna czerwona plamke odcisnieta centralnie pod piersia.

W ramach oszczednosci kosztow material jest taki sobie, wiec co i rusz korcilo
mnie zeby sie poskrobac tam gdzie sa te szczatkowe koronki, bo mnie przez caly
dzien gryzly. A w ogole to mi sie odparzenia porobily, a nie mam do nich
sklonnosci.

W sumie staniki H&M sa do D. I tyle.
Obserwuj wątek
    • nikitka84 Re: H&M 14.04.07, 01:10
      H&M produkuje bielizne raczej na niewielkie biusty (nawet rozmiarowke ma
      zanizona o okolo rozmiar). Przyznam ze mi, jako malobiusciastej (swoja droga
      spokojnie jestem w stanie wypelnic ich 70C, w co zawsze nie do konca chce mi
      sie wierzyc, bo biust co prawda mi podrosl, ale nadal mam nie za duzy), ich
      bielizna bardzo odpowiada, wygodnie sie nosi i ladnie lezy. Ale zalowac
      naprawde nie macie czego, bo juz nie raz trafilam na waszym Forum na prawdziwe
      perelki wsrod biustonoszy:)
      • limonka_01 Ciekawi mnie... 14.04.07, 10:58
        Ciekawi mnie, które to z "naszych" staników tak dobrze pasują mniej hojnie
        obdarzonym przez naturę dziewczynom?
        • jaginger Re: Ciekawi mnie... 14.04.07, 11:56
          To chyba chodzi o model niż rozmiar.
          -----------------------------------
        • kasica_k Re: Ciekawi mnie... 14.04.07, 12:58
          Wiesz, w sumie to np. Freya szyje od C. A ma naprawde fajne, mlodziezowe modele
          - w czasach gdy mialam C tez na pewno by mi sie podobaly. No i jakosc tez nie
          jest bez znaczenia.
        • nikitka84 Re: Ciekawi mnie... 14.04.07, 16:52
          Mi chodzi o modele. Dla przykladu media.freyalingerie.co.uk/1-2-4470.jpg
          czy media.freyalingerie.co.uk/1-2-4479.jpg sa moim zdaniem przesliczne.
          Ja niestety o nich moge tylko pomarzyc:)
          • limonka_01 Re: Ciekawi mnie... 14.04.07, 18:30
            Freya Eva i Freya Madison. Widzę, że lubimy podobne rzeczy :)
            Uzbroiłam się w cierpliwość i czekam, aż z nowości staną się modelami z
            poprzedniego sezonu. Za kilka-, kilkanaście miesięcy je kupię taniej na
            wyprzedażach.
            A co do jakości, to wygląda na to, że dzięki brakom rozmiarowym na polskim rynku
            nie mam wyjścia i "skazana" jestem na kupowanie staników ładnych i dobrej
            jakości przez internet :) Gdyby nagle jakimś cudem mój biust wrócił do rozmiarów
            75C, nie zrezygnowałabym z Freyi na rzecz tego co leży na połkach naszych sklepów.
            • limonka_01 Re: Ciekawi mnie... 14.04.07, 18:32
              limonka_01 napisała:

              > nie zrezygnowałabym z Freyi na rzecz tego co leży na połkach naszych sklepów.

              No, może poza Feliną
              • yaga7 Re: Ciekawi mnie... 14.04.07, 20:24
                No ja na pewno też bym nie zrezygnowała - ale z kolei z Panache :)
                A Feliny mierzyłam jakiś jeden stanik i kostiumy kąpielowe (teoretycznie
                wszystko w odpowiednim rozmiarze), ale absolutnie nie grało to z moim biustem.
        • turzyca Re: Ciekawi mnie... 14.04.07, 23:34
          Jesli mi starczy czasu na latanie po sklepach i mierzenie (a moze nie starczyc)
          to zdam raport. Tyle ze chyba przestaje byc mniejbiusiasta.


          Moze jakas rada? Mam 75C i zaczelo mi sie bulkowac (waga sie zmienila w gore i w
          dol a biust jakos tylko w jednym kierunku, zaskoczenie niesamowite) wiec siegne
          po kolejna miseczke. Ale kusi mnie zeby wyprobowac mniejszy obwod, wiec jesli
          wezme 70 to jaka miseczke? To 75D bedzie raczej malym D...
          • kasica_k Re: Ciekawi mnie... 15.04.07, 00:26
            Jak 70, to raczej DD albo E, zaleznie od firmy. Albo i wiecej, jesli wzrosl Ci
            obwod w biuscie.
            • turzyca Re: Ciekawi mnie... 15.04.07, 01:45
              Nie wzrosl. Ale buleczki sie tworza. Dzieki za rade.

              Moze sie do Landu przejade? I tak musze po dzinsy tam jechac...
    • metalowiec77 Re: H&M 19.04.07, 13:42
      Ja mam trochę lepsze doświadczenia z biustonoszami HM. Miałam chyba 3, jeden
      miękki dotrwał w szafie do dziś. Z fasonu płaskacz spłaszczający, dużo za mały
      75 D (faktycznie chyba mniejsze miseczki jeszcze niż inne firmy). Jest
      prześliczny, czerwony, w stylu Zety przeźroczysty. Hafty, fiszbinki na
      boczkach, zapięcie porządne. Pamiętam, że gdy go nosiłam, miałam wrażenie, że
      jest bardzo stabilny. Plusem śliśliwość obwodu - zmuszał do wyprostu i świetnie
      podtrzymywał. Zmierzyłam, ma 68 cm przy rozm.75 (po samych praniach w pralce).
      Dodam, że właśnie zmierzyłam Inferno Panache, 70 F, po tygodniu noszenia i bez
      prania jeszcze 69 cm...
      Pewnie wszystko zalezy, na jaki model się trafi. Inaczej mogą być wykonane push-
      upy, i in. Nie ulega wątpliwości natomiast, że dla biuściastych nic tam nie ma;
      ( A jakość wykonania, cóż, HM słynie z oszczędzania na wykończeniach... Więc
      może w sumie to ja miałam szczęście do tych 3 staników.
    • fryderyka8 Re: H&M 19.04.07, 17:50
      No co ty . Tam rozmiary koncza sie na C. Zwlaszcza w kostiumach kapielowych.
      tragedia. Ich ubrania generalnie robione sa dla desek. Nie mowiac o jakosci,
      spodnie o wytrzymalosci papieru :). A te wielkie dekolty w podkoszulkach , -to
      dobre dla desek, ale przy moich cyckach 75D to juz obscena. Kupuje H&M juz
      prawie 10 lat, ale przedtem jakosc nie byla tak kiepska. Dekolty tez byly
      mniejsze, dlaczego teraz sa takie duze? Ja nie jestem ulicznym kurwiatkiem.
      • ananke666 Re: H&M 19.04.07, 18:06
        To ty uważasz, że dekolty są dla kurwiątek ulicznych? Nie żebym broniła H&M, ale taki pogląd mnie mocno dziwi... I nie uważasz, że takie określenie jest obraźliwe dla dziewczyn, które lubią duże dekolty? No i D to wcale nie jest dużo, pół piersi ci z tych dekoltów wystaje, że aż "obscena"?
        • butters77 Re: H&M 19.04.07, 19:57
          Przyłączam się do pytań Ananke:/
      • turzyca Re: H&M 20.04.07, 01:22
        Ja akurat na ciuchy z H&M nie narzekam, bo moj ulubiony basicwear czyli gladka
        (czarna najlepiej) bluzke z dlugim rekawem produkuja tak, ze ma miejsce na
        biust. We wszystkich innych firmach biust rozrywa material, a na ramionach
        tworza sie wory.

        No i jest to jedyna firma, gdzie moj kochany moze kupic dzinsy. Ale On to jest
        straszna decha... ;)
      • metalowiec77 Re: H&M 20.04.07, 19:31
        fryderyka8 napisała:

        > Ja nie jestem ulicznym kurwiatkiem.

        ????????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka