Dodaj do ulubionych

Minimizery znamy... a maksimizery? ;)

13.04.07, 14:26
Dziewczyny, macie doświadczenia ze stanikami, w których biuścik wydaje się optycznie większy? Zdaję sobie sprawę, że to zagadnienie na forum dla Biuściastych trąci lekko głupawką, ale ja np. uważam swoje okolice DD/E za mocno mikre i chętnie wdziałabym coś, co poprawi mi rozmiarowe samopoczucie.
(swoją drogą, chiba zbliżam się do F w jednym staniku, hihi. Gaiowa Antalia E robi się ewidentnie za mała, bułkuje i jeśli zdecyduję się na kupno kolejnej, będę mierzyć F, no chyba, że czarna okaże się większa niż brzoskwiniowa. Szkoda tylko, że literka może i sugeruje coś więcej, ale ten model ma po prostu dziko małe miski i w naturze dalej wyglądam na jakieś C, czyli Coś tam jest, acz niewiele :p)
Obserwuj wątek
    • metalowiec77 Re: Minimizery znamy... a maksimizery? ;) 13.04.07, 14:35
      Ananke, he he, ja też się podłączam;))) Już pytałam o to na forum, odpisała
      tylko Kasica z propozycją Panache Destiny, jest w Galerii.
      Dziewczyno, czy Ty aby czytasz moje posty? Wszystkim od dawna wychwalam pod
      niebiosa Gossard Superboost, który i zaokrągla, i optycznie powiększa, i
      jabłuszka robi - wszystko, czego pragną takie laski jak my;) Uwierz mi, mamy
      chyba podobne biusty, miękkie i niewielkie, nierzucające się w oczy... Spróbuj
      tego Gossarda!
      Mam też jeszcze Nicole firmy Malinez, moim zdaniem uwydatnia biust, ale sam
      stanik jest słabej jakości.

      Czekam na wieści o opytycznym powiększaniu;))
      • yaga7 Re: Minimizery znamy... a maksimizery? ;) 13.04.07, 15:10
        oo, wątek też dla mnie.
        Metalowiec - muszę wobec tego popatrzeć na polecanego Gossarda, bo jakoś nie
        natrafiłam na jego temat tutaj (ale ja czytam wybiórczo, to dlatego).

        A co do powiekszania, mnie osobiście powiększa kupiony niedawno Flirtelle Minx
        (podobny do inferno panache albo tango avocado). Miseczki stanika z gąbki,
        ładnie kształtują biust, został już sprawdzony w chodzeniu/noszeniu i mi pasuje :)
      • ananke666 Re: Minimizery znamy... a maksimizery? ;) 13.04.07, 15:15
        Czytam, ale niekiedy cierpię na galopującą sklerozę :p nad Gossardem się mocno zastanawiałam, pamiętałam o nim, acz mam wątpliwości, czy mi biust środkiem nie wyleci :p na pewno pod uwagę wzięty będzie. No i niestety zniechęciłaś mnie jakby do Inferno, na które po cichu się napalałam.
        • ananke666 Jeszcze o Gossardzie... 13.04.07, 15:22
          Tych Gossardów Superboost jest kilka, mnie interesi ten:
          www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=GO-7950
          inne wydają mi się zbyt wycięte. Czy to jest ten, który jest też w galerii? Jeśli tak, to dla mnie jest chyba jednak za wycięty. Jak ten:
          www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=GO-7930
          taki odpada zdecydowanie.
          • kasica_k Re: Jeszcze o Gossardzie... 13.04.07, 16:42
            Z Gossarda nic Ci nie wyleci! Jedyna wada Gossardow z mojego punktu widzenia
            jest malizna, bo przewaznie sa do F. Podobnie do Gossarda zachowuje sie Freya
            Retro plunge (tu juz mam odpowiednia swobode rozmiarowa).
            • joannea Re: Jeszcze o Gossardzie... 15.04.07, 12:49
              potwierdzam, Gossard Superboost jest SUUUUUPER. Mój ulubiony stanik. Robi
              jabłuszka, unosi, kształtuje itp. Nie powiększa (przynajmniej u mnie), ale efekt
              jest. To moje drugie podejście do tego typu stanika - próbowałam Avocado Tango,
              E za małe i to sporo, w F miski pokryły mi całość więc zero jabłek.A Gossard
              trzyma, aż miło.

              Nicole firmy Malinez też mam, i tak nie bardzo. Owszem, biust robi się większy,
              ale jakoś tak... Sama nie wiem. CHyba chcieli uszyć coś innego, a coś innego im
              wyszło. Może jestem rozżalona przez fatalną jakość - obwód musiałabym mieć
              60tkę, żeby trzymał, a do tegoz każdym praniem traci na gęstości.

              ALE, do czego zmierzam. Panache ma jeden stanik z poduszkami, takim
              wypełnieniem, kształtem przypomina Gossarda, ale z dodatkiem - taki, jak typowe
              staniki na małe biusty, tyle, że mam go w rozmiarze 70F. To, co on robi z
              rozmiarem, to jest po prostu rewelacja - wyglądam na wieeelkie silikony. Aha, te
              poduszeczki można wyjąć, i wtedy robi się najzwyklejszy stanik ;)

              Jest jeszcze After Eden z serią z wszytym wypełnieniem, widziałam piękny
              czerwony. Tego jednak nie polecam - mam wymiary 72/96, noszę brytyjczyków zwykle
              70 E lub F (zależy od modelu), a ichniejsze 70E było gruuubo za małe - miskę
              oceniam najwyżej 70D, no chyba, że firma ma europejską rozmiarówkę. Ale ktoś z
              D/E może, przy odrobinie szczęścia, by się w niego zmieścił. Widziałam ten
              modeltylko raz, na wyprzedży w sklepie stacjonarnym, nie wiem, czy jest jeszcze
              produkowany.
              • metalowiec77 Re: Jeszcze o Gossardzie... 19.04.07, 13:57
                joannea a jaki to Panache?
                • joannea Re: Jeszcze o Gossardzie... 19.04.07, 20:11
                  Widzę, że mamy pdoobny problem, też mój biust nie lubi tych głądkich be
                  ramiączek. Spłaszczają go i ściągają w dół, obawiam się.

                  Panache to ten:
                  ciah.pl/panache
                  ciah.pl/panache2
                  z tym, że on nie robi wielkich jabłek, raczej optycznie, "do figury" powiększa
                  biust. Robi się gigantyczny, ale nie specjalnie zebrany, z tym, że to mój
                  problem z każdym Panache - chyba jestem za drobna do tej firmy.
                  Natomiast efekt balkonika z do połowy wychodzącym biustem (podanym jak na
                  przysłowiowej tacy) mam w Dali Margericie. Z tym stanikiem jest tak, że robią go
                  do F, oczywiście polskiego. Powinien być na mnie za mały, ALE jakimś magicznym
                  trafem mogę go nosić z efektem super-balkonu, tzn ta koronka, która na zdjeciu
                  dochodzi pani do klatki piersiowej prawie, u mnie zakańcza się nieco nad połową
                  piersi. Stanik zresztą dobrany przez poznański odpowiednik Atutu, panie z
                  Amazonki. Wygląd super ujabłczony :) Inne staniki, zakładane w ten sposób (nawet
                  gdzies tu opisywana La Senza) z profilu dają efekt spłaszczenia, bo konstrukcja
                  jednak nie wytrzymuje. A w Dali jest super, zebrałam już parę komplementów.
                  Także, jakbys miała okację przymierzyć, polecam bardzo.
                  • metalowiec77 Re: Jeszcze o Gossardzie... 20.04.07, 19:13
                    Dalia Margerita wygląda jak n ormalny zabudowany stanik, ciekawe jak to jest,
                    że Tobie robi się z tego balkonik? Raczej nie zwróciłabym na ten stanik uwagi.
                    A czy masz jeszcze inną Dalię? Może na Twoim biuście akurat ta firma tak się
                    układa?
                    A ten Panache sobie gdzies wkleję, może i na niego przyjdzie pora;)
                    • joannea Re: Jeszcze o Gossardzie... 22.04.07, 13:50
                      metalowiec77 napisała:
                      > A czy masz jeszcze inną Dalię? Może na Twoim biuście akurat ta firma tak się
                      > układa?

                      to moja jedyna Dalia, niestety, więc nie mam porównania. Gydby te staniki nie
                      były tak koszmarnie drogie (za komplet z majtkami zapłaciłam bodaj niecałe 130
                      zł), pewnie bym jeszcze kilka kupiła - przy tej cenie jednak nie, wolę chyba
                      próbować znaleźć odpowiednki w nieco lepszym gatunku. Pewnie, jak się już
                      "zużyje" kupię następną (ze względu na omawiany efekt). Na okazje jest naprawdę
                      super. No, ale nie ma co kupować w ciemno, to może być taki ewenement tylko na
                      moim buiście (choć pani z Amazonki twardo twierdziła, że będzie super, i że
                      wiele kobitek z moimi gabarytami go kupuje).
          • kasica_k Retro plunge 13.04.07, 16:43
            Ten Gossard z Twojego drugiego linku to kopia Retro Plunge (albo odwrotnie).
            • kasica_k poprawka 13.04.07, 16:44
              mialo byc: z PIERWSZEGO linku :)
          • metalowiec77 Re: Jeszcze o Gossardzie... 19.04.07, 13:55
            Mój to jest ten, który jest w Galerii też. Chyba, bo dostałam oczopląsu od tych
            linków, inaczej wygląda na mnie a inaczej na modelce, oczywiście.
            Fenomenem Gossarda jest właśnie to, że NIC Ci nie wypadnie!!! Mi się zdarzyło
            go testować ekstremalnie, czyli sprzątanie pod łóżkiem, i jest ok;) Fajne jest
            to, że w jakiś sposób trzyma piersi tam gdzie byśmy chciały.
            Inferno jest bardziej siermiężne, bardziej zabudowane. Ale nie zniechęcaj sie,
            może Tobie akurat będzie pasowało. Ja tak samo, duże nadzieje pokładałam w
            Inferno i w Tango avocado, ale to jednak nie o to chodzi.

            Szukam intensywnie ślubnego stanika, mierząc sporo ostatnio, doszłam do
            wniosku, że powinnam przerzucić się na bardotki w tym stylu:
            www.charnel.pl/shop.php?a=opis_prod&id=915&categorie=44
            mierzyłam 70 F, trochę za mały (no i wątpię, aby trwale ścisły obwód), ale
            efekt... miodzio!!! Nie taki jak na modelce, hihi, ale ok;)
            • suziliu Re: Jeszcze o Gossardzie... 19.04.07, 14:45
              Metalowiec,

              ja jestem na podobnym etapie - szukam stanika pod suknie ślubną. Przymierzałaś
              może któryś z tych:
              www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=FA17&cid=Lingerie_Strapless+Styles&language=en-GB
              www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=FAB1&cid=Lingerie_Strapless+Styles&language=en-GB
              www.bellissima.com.pl/strona.php?site=wyswietlanie_szczegol&id_inne=1275&kategoria=ac

              Pewnie będę musiała wszystkie zamówić i wypróbować...

              A jesli można wiedzieć jaką suknię wybrałaś?

              • metalowiec77 Re: Jeszcze o Gossardzie... 19.04.07, 15:54
                Suziliu, sukienka rybka, mogłaby podesłać link, ale tak bardzo już się stresuję
                ślubem, ze nie mogę na nią patrzeć, wiesz, zaraz jakie wątpliwości jak naprawdę
                w niej wyglądam, tam mam za dużo, tam odstaje, brrr. Wkleję po ślubie, już
                niedługo;)

                Staniki, które wkleiłaś, dla mnie zupełnie się nie nadają. Mierzyłam Gaię
                Cornelia, zupełna porażka (to zwykła bardotka gładka)
                www.edda.com.pl/product_info.php?manufacturers_id=20&products_id=191
                Jeżeli stanik z Twego pierwszego linka to Fantaisie, to mam coś podobnego, F.
                Ivory, miękki. Beznadziejny, wyglądam w nim gorzej, niż bez niego.

                Ja mam miękki, nisko zawieszony biust, potrzebuję wypychającej "windy", a te
                staniki z linków są niskie;(

                Mam też Inferno Panache, śrenio mi pasuje ten fason, ale jeśli nie znajdę
                niczego innego, zostanie. Uważać trzeba jednak na zabudowanie boczne - może nie
                zmieścić się pod sukienką.

                Nie wiem czy potrzebujesz bez ramiaczek czy z, ale ja doszłam już do etapu
                szukania jakiegoś normalnego stanika białego/kremowego, żeby przeszyć
                ramiaczka. Oferta tzw. ślubna we wszelkich sklepach to dla mnie porażka.

                A w galerii ładnie Ci w tej sukienczynie;) Też mierzyłam podobną i było
                spektakularnie;)
                • suziliu Re: Jeszcze o Gossardzie... 19.04.07, 15:58
                  Ja też ostatecznie wybrałam typową rybkę - Rondalla St. Patrick. Tym bardziej
                  musi być super podtrzymujący stanik...

                  Cóż będę szukać
            • ansil Re: Jeszcze o Gossardzie... 19.04.07, 17:11
              metalowiec- ten stanik z Twojego lynka to Samanta..
              mam taki czerwony, z gatkami i pasem do ponczoch- jest sliczny- i oczywiscie za
              maly..
              ale go sobie trzymam, bo seksowny bardzo jest a ja pewnie kiedys bede mial
              mniejszy biust, nie? ;)
              • ansil Re: Jeszcze o Gossardzie... 19.04.07, 17:12
                ojoj, jak ja slepa- jak sie przejdzie do spisu to jak byk stoi, ze samanta..
    • suziliu Przecena Gossard 15.04.07, 13:18
      Dla zainteresowanych - jest przecena Gossarda Superboost

      link
      www.upliftedlingerie.co.uk/328/Gossard/Gossard-Superboost-Satin-Plunge-Bra/Plum/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka