limonka_01
15.06.07, 00:14
Rozmiary rozmiarami, a staniki w tym samym rozmiarze bywają w obwodzie dobre, za ciasne lub za luźne. Czasami w niektórych modelach można, zamiast swojego standardowego rozmiaru, kupić węższy lub szerszy z odpowiednio przeliczoną miską. Tak samo będąc na granicy dwóch rozmiarów obwodowych, modele rozciągliwce bierzemy z mniejszym obwodem, aby po jakimś czasie obwód rozciągnął sie i dorównał do naszego tułowia. Natomiast w ściśliwcach bierzemy większy obwód, aby nas zbytnio nie ściskał. Jeżeli o mnie chodzi to zwykle biorę swój standardowy rozmiar. Inny niż mój standardowy sprawdził mi sie tylko w przypadku Freyi Zety i Arabelli, które pasowały na mnie rozmiar węższe.
A oto co napisała na ten temat Maith:
Wszystkie polskie, poza Melissą i ponoć Comeximem są rozciągliwe. Prym wiedzie
Gaia. Gdzieś tu są nawet wątki złorzeczące ;)
Rozciągliwcową firmą jest też Kalyani.
Z Fantasie - Rimini i Lilly.
I z tego co sprawdziłyśmy (testowanie jest drogie ;) to lekkim rozciągliwcem
jest także Rigby&Peller.
Z Freyi na pewno słynna Arabelka.
Z Panache rozciąga się (niestety) Heaven.
Te bierzemy o obwodowy rozmiar mniejsze niż normę.
Natomiast ewidentnym ścisłowcem jest na pewno Panache Salsa. Należy go brać o
rozmiar większy niż normę.
Tyle wiem ja. Z pewnością da się do tego jeszcze coś dorzucić albo uściślić.
Zatem ktokolwiek widział, ktokolwiek wie ;)