szarsz
19.07.07, 08:55
dostałam wczoraj moje pierwsze staniki z obwodem 65.
Ubieram pierwszy - z lekkim niepokojem, jak to się uda zapiąć w tą 65...
A tu luuuuuuuz. Fakt, zapiełam najluźniej jak się dało, ale bez najmniejszego
kłopotu.
Dwa inne też. Miski ok, wszystko super leży, ale ten obwód nie dawał mi
spokoju.
Czemu przy 73 pod biustem tak łatwo wchodzę w 65? Myślę, przysłali zły
rozmiar. Ale nie, sprawdziłam metkę, jak byk 65J. Co jest?
Wtedy wpadłam na genialny pomysł, żeby się zmierzyć. I co moje smutne oczy
zobaczyły? Pod biustem mam 69-70, zależy jak się zmierzę :( Kurczę, przecież
ja tam nie miałam z czego schudnąć! I wszystko wlazło w biust! paniebożeratuj.
Dziewczyny, czy to się kiedyś skończy? Ja już nieeeee chceeeeeeee!
Mam 65J z avocado, oni nie szyją większych!
To będzie 30H w angielskich, tak? pocieszcie mnie, pls. 30H są trzy freye na
bravissimo, 30J już tylko jedna :(
zrozpaczona, choć w ślicznym glamour, sz.