lucy_7
13.09.07, 22:35
No właśnie, paradoks, czy kolejny objaw za dużego obwodu?
Od trzech tygodni mam Freyę Rio z obwodem 32 (70). Gdy go kupowałam miałam ok.
77 cm pod biustem, teraz mam 73. Spadek obwodu był spodziewany i nie dziwi,
dziwi za to co innego.
Gdy miałam 77 stanik był ciasny (zapięty najciaśniej był za ciasny, na
środkową haftkę był w sam raz) i bałam się, że będzie mi robił straszne ślady
po całym dniu chodzenia w nim. Ślady były, ale delikatne. Miałam dołek po
fiszbinie, ale nie był czerwony tylko takie lekkie wgłębienie, które znikało
dosyć szybko. W ciągu dnia czułam, ze jestem obwodem ściśnięta, ale nie było
to zbytnim dyskomfortem, po prostu nie byłam do tego wcześniej przyzwyczajona.
Teraz mam 73, stanik być może się troszkę rozciągnął - nie mam pojęcia bo i
tak przy 73 cm zapinałabym się najciaśniej i byłoby pewnie luźno. I teraz
stanik jest trochę za luźny w obwodzie więc nie do końca trzyma, ale to mi
zbytnio nie przeszkadza. Przeszkadzają mi za to fiszbiny, po prostu bardzo
uciskają. A wieczorem zamiast delikatnych dołków mam czerwone ślady nie tylko
od fiszbin, ale również od dolnego paska obwodu. W ciągu dnia fiszbiny bardzo
uciskają na żebra i jest to dla mnie bardzo nie wygodne. Wieczorem pierwsze o
czym myślę to wyskoczyć ze stanika i dać odpocząć skórze.
Teraz rozumiem dlaczego kobiety z prawie dobrze dobranym stanikiem nie chcą
zrozumieć, że w ciaśniejszym staniku będzie lepiej. Taki prawie dobry stanik
(z dobrą miseczką ale o rozmiar za dużym obwodem) jest po prostu okropny. Na
oko wszystko wygląda dobrze, ale obwód i fiszbiny cisną i zostawiają na
czerwone ślady, które schodzą po co najmniej godzinie (ból mija trochę
szybciej). I gdyby nie to, że sama się przekonałam, że lepiej dobrany obwód
nie będzie sprawiał bólu, to mogłabym w to nie uwierzyć. Myślałabym pewnie, że
skoro ten obwód robi mi taką krzywdę, to ciaśniejszy będzie ściskał jeszcze
bardziej i będzie to bardziej bolało.
Trochę długie wyszło, ale chciałam wszystko dokładnie wyjaśnić, bo chyba taki
temat na forum poruszany jeszcze nie był. Miałyście podobne odczucia w za
dużych stanikach czy tylko ja tak mam?