Dodaj do ulubionych

Nie będziecie mnie tutaj lubić, ale trudno;)

09.10.07, 12:28
No więc posłuchałam Waszej rady i przy pomocy brata zakupiłam stanik na
Allegro od jednej z forumowiczek. Doszedł w trybie ekspresowym, za co bardzo
dziękuję:)I jest ładny, nowy, wszystko super.

Może nie będę tutaj pisać streszczenia poprzedniego wątku, bo tak marudziłam,
ze na pewno niektóre osoby go pamiętają;)

Ale czy ja jestem jakaś niewymiarowa?:/ Ten stanik ma odpowiedni obwód,
chociaż i tak da się jeszcze spokojnie odciągnąć zapięcie na kilka
centymetrów, no ale nie przesadzajmy;)I w sumie rozmiar też jest odpowiedni...
W sumie. Bo ja już nie wiem, co jest ze mną nie tak.
Te miseczki zaczynają się zaraz przy fiszbinach, a ja mam biust rozłożony
bardziej na boki i dodatkowo mam jak na swoją posturę chyba dość mocne mięśnie
klatki piersiowej:/ Jak się włożę w stanik i pochodzę kilka minut, to sie
jakoś układam i jest ok. Ale wtedy czuję się tak nienaturalnie... Moze taki
krój stanika (to jest Flamenco Panache)nie jest dla mnie? A jak się
wyprostuję, to tasiemka wieńcząca miskę stanika wbija mi się w ciało nad
piersią:/ Z kolei większe miski by odstawały na pewno. Czy to możliwe, ze mam
mały biust i za bardzo rozwinięte mięśnie klatki piersiowej? Dodam, ze przez
kilka lat uprawiałam jogę oraz chodziłam 2-3-4 razy w tygodniu na siłownię...
Czy może po prostu powinnam poszukać innego modelu stanika? Dla bardziej
płaskiego biustu?
Obserwuj wątek
    • turzyca Re: Nie będziecie mnie tutaj lubić, ale trudno;) 09.10.07, 12:41
      Na moje oko masz tzw. rozjechany biust. Czyli w wyniku noszenia zle dobranych
      stanikow piersi rozlaly Ci sie na boki i zaczely wedrowke pod pachy. Teraz w
      prawidlowym staniku sa zbierane z powrotem w calosc i umieszczane na wlasciwym
      miejscu. Za kilkanascie dni to dziwne uczucie powinno przejsc. No chyba ze Ty
      faktycznie nie jestes kompatybilna z tym modelem.

      btw. za tekst "miseczki zaczynaja sie zaraz przy fiszbinach" mozna sie zabic
      smiechem. A gdzie indziej maja sie zaczynac jesli fiszbina wszywana jest w dolna
      krawedz miseczki?
    • mary_lu Re: Nie będziecie mnie tutaj lubić, ale trudno;) 09.10.07, 12:41
      Jak już znasz zasady prawidłowego doboru stanika, to już możesz
      kombinować sama. Być może rzeczywiście nie masz łatwej do
      ostanikowania figury, a może stawiasz bieliżnie jakieś straszliwie
      wygórowane wymagania (moim zdaniem w każdym staniku da się tak
      ułożyć ciało, że w końcu gdzieś odstaje, albo się wpija :))

      Większość miseczek wykończonych taśmą u góry mi też nieciekawie się
      wpija w biust (ale czasem ma to związek jednak z za małą miską).

      Cóż, musisz szukać dalej, bo 70A będzie pogarszać wygląd Twojego
      ciała i wpędzać Cię w jeszcze większe frustracje...

      Ponoś trochę ten nowy stanik, może po kilku tygodniach lepiej ułoży
      Ci się w nim ciało? A może prześlij zdjęcie do galerii?
    • elayne_trakand Re: Nie będziecie mnie tutaj lubić, ale trudno;) 09.10.07, 12:42
      A dlaczego zaraz ktoś ma Cię nie lubić?
      Dobranie stanika to często długa droga.
      Jesli wyślesz fotki do galerii to doświadczone forumki powiedzą co jest nie tak
      z tym konkretnym modelem.
      U mnie Jasmin z Panache tak lekko odcina pierś u góry (taki krój) pomijając to,
      że po kilku założeniach jest pół miseczki za mały ;)
      • elmilinden Re: Nie będziecie mnie tutaj lubić, ale trudno;) 09.10.07, 12:52
        Ale gdzie mam wysłać te zdjęcia?:) Bo nie wiem, co to ta galeria i gdzie się
        znajduje;)

        No i czy to ma być zdjęcie w ubraniu, czy w samym staniku?
        • maheda Re: Nie będziecie mnie tutaj lubić, ale trudno;) 09.10.07, 12:56
          W samym staniku - jedno zdjęcie z przodu, drugie z boku tak, żeby było widać,
          jak się układa pierś w staniku i gdzie się kończą fiszbiny - czy pod pachą, czy
          gdzie indziej.
          Reszta w wątku:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=63955833
    • maheda Eeeee od razu nie lubić... 09.10.07, 12:54
      Każda z nas przechodziła przez to, co Ty teraz :)
      Jak ja włożyłam po raz pierwszy biust w pasujące mi mniej więcej staniki, to
      miałam ochotę wrócić czym prędzej do starych biustonoszy.
      Wiesz, dlaczego? Bo w tych nowych stanikach fatalnie wg mnie biust mi wyglądał!
      Piersi były w nim bezkształtne, wisiały w niespodziewanych dla mnie miejscach,
      wybrzuszały się brzydko w miseczkach przy pachach :( No po prostu jeden koszmar :(
      Zagryzłam zęby i stwierdziłam, że jeśli po miesiącu - dwóch te piersi będą tak
      wyglądać w dalszym ciągu, to oleję nowe staniki i zacznę chodzić w starych, w
      których piersi co prawda były masakryczne, ale za to same staniki powodowały, że
      biust po ich ubraniu miał w miarę cywilizowany kształt.
      Po upłynięciu "okresu karencji" wyrzuciłam znakomitą większość swoich starych
      staników, zostawiając tylko takie, które wyrzuciłam później ;)
      Piersi "wróciły na miejsce", mają ładny kształt, nie są rozjechane na plecy i
      tak dalej.
      Pochodź w dobrze dobranym staniku/dobrze dobranych stanikach z miesiąc-dwa, a
      potem się zastanów, co dalej.
      • elmilinden Re: Eeeee od razu nie lubić... 09.10.07, 13:03
        Nie no, na pewno w nim pochodzę, tylko ja myślałam, ze mam po prostu taki
        kształt piersi, nawet jak dopiero mi urosły, nigdy nie chodziłam w staniku,
        zawsze miałam piersi pod pachą, do tego mam mocy mięsień od pachy do klatki
        piersiowej, kiedyś potrafiłam zrobić 40 pompek bez zająknięcia;) i wydawało mi
        się, ze to jest normalne, ze mam piersi po bokach, bo one nie uciekły, tylko z
        przodu ich nigdy nie było:)
        • maheda Pochodź, pochodź. 09.10.07, 13:06
          Do tego rób sobie masaże, wspomniane we wstępniaku.
          Po miesiącu sama zobaczysz różnicę.
        • ganbaja Re: Eeeee od razu nie lubić... 09.10.07, 13:07
          Dzięki Bogu piersi to nie mięśnie :-))
          Twoje też się znajdą, nie muszą być duże, wystarczy jak będą to jabłuszka :-)
          Najfajniej by było zobaczyć fotki. Jesli dasz radę to wiele pomoże w ocenie.

          No i może się okazać, ze np. Panache to nie to co Twój biust lubi. Mój nie lubi.
          Wolimy [ja i mój biust:))] Freyę i inne wąskofiszbinowce.
          Ale co lubi Twój biust to się przekonasz jak poprzymierzasz.
          Bądź twarda i nie rezygnuj a na pewno biust się znajdzie i wróci na swoje miejsce.
          Trzymam za Ciebie kciuki i czekam na fotki do Galerii.
    • elmilinden W sprawie zdjęcia 09.10.07, 13:11
      Ale z tą galerią to za dużo zachodu, z tego, co widzę... Czy złamię regulamin,
      jak wkleję swoje zdjęcie np. na jakiejś stronie do wklejania zdjęć a tutaj podam
      link?
      • maheda Zrobisz, jak uważasz. 09.10.07, 13:13
        Ale jeśli wyślesz zdjęcia do którejś z adminek Galerii, to poza nami
        nikt tych zdjęć nie obejrzy.
        Jeśli natomiast wkleisz tutaj link do ogólnodostępnych zdjęć, to
        będzie je oglądało pół świata, włącznie z obślinioną częścią
        męskiego - jeśli Ci to nie przeszkadza, to wklejaj tutaj.
      • ganbaja Re: W sprawie zdjęcia 09.10.07, 13:15
        Nie rób tego. To forum jest ogólnie dostępne i chyba nie chcesz aby jakiś głupol
        oglądał Twoje piersi?

        Wyślij w załączniku zdjęcie do ansil lub yagi, on to umieszczą, my obejrzymy a
        komentarze będą Tu na forum.
        To naprawdę proste.
        No chyba, że nie wiesz jak wysłać zdjęcia to powiedz, podpowiemy :-)
        • elmilinden Re: W sprawie zdjęcia 09.10.07, 13:37
          Ale naprawdę nie sądzę, żeby ktoś się ślinił. A jeżeli, to świadczyło by tylko o
          jego zboczeniu... Nie wiem, czy jest sens wklejać zdjęcie od przodu, bo tam już
          w ogóle widać tylko stanik, wygląda to tak, jakbym nie miała nawet małego biustu....
          W sumie ten stanik jest chyba dobry, zobaczyłam to po zdjęciach. Bo ja mam
          wrażenie, ze zaraz nad biustem trochę się wżyna, ale na zdjęciach już tego nie
          widać. Inna sprawa, ze się nie ma w co wżynać;)
          • ganbaja Re: W sprawie zdjęcia 09.10.07, 13:42
            Zrobisz jak zechcesz, tylko się kiedyś nie zdziw jak swoje piersi zobaczysz wraz
            z jakimś niewybrednym komentarzem.Mnie by takie coś dobiło. Jeszcze nie jestem
            tak odporna na tego typu zagrywki.
            A skoro dla Ciebie było tak trudne do zniesienia wejście ekspedientki do
            przebieralni w sklepie ze stanikami, tym bardziej mnie dziwi, ze chcesz wkleić
            zdjęcie na publicznym forum.
            No, ale Twoja wola:-)
            • elmilinden Re: W sprawie zdjęcia 09.10.07, 13:51
              Ale przecież to jest zdjęcie w staniku... Nie sądzę, żeby komukolwiek chciało
              się szukać po babskim forum linków do zdjęć jakichś forumowiczek w stanikach,
              skoro w internecie bez problemu może sobie znaleźć tysiące zdjęć pań bez
              staników... Poza tym jeżeli ktoś koniecznie będzie chciał skomentować to
              zdjęcie, to nawet wiem jak i już trochę za stara jestem, żeby się tym przejmować.

              voila.pl/h907l/?1
              • elmilinden Re: W sprawie zdjęcia 09.10.07, 13:55
                Nie wiem, czy jest tutaj jakiś moderator, ale moze po prostu za jakiś czas
                usunie ten post i będzie ok.

                Po prostu wydaje mi się, ze ten stanik jeszcze bardziej spłaszcza mi piersi, bo
                przy górnej krawędzi jest trochę ciasny... Chociaż na tym zdjęciu kiepsko to widać.
                • ganbaja Re: W sprawie zdjęcia 09.10.07, 13:58
                  No to dawaj to zdjęcie.
                  A jeśli górna krawędź ci sie wżyna to kto wie czy przypadkiem nie powinna być
                  większa miseczka...Bardzo mocno wygarnij wszystko z pelców i pod pach.
                  Podciągnij ramiączka i strzel fotkę. Przodem, bokiem, bokiem tak by było widać
                  gdzie kończą sie fiszbiny.
                • maheda Wg mnie jest na razie w sam raz. 09.10.07, 14:02
                  Ale jeśli go będziesz nosiła, a do tego wykonywała za każdym razem
                  ruch masujący, plus masaże, to bardzo szybko przestanie być w sam
                  raz i zaczniesz potrzebować większej miseczki.
                  Faktycznie leciusieńko bułkuje, miseczka o rozmiar większa byłaby na
                  bank za duża.
                  • ganbaja Re: Wg mnie jest na razie w sam raz. 09.10.07, 14:50
                    Dużo to nie widać na tym zdjęciu :-), ale wygląda ok.
                    • swierszczowa1 Re: Wg mnie jest na razie w sam raz. 09.10.07, 18:00
                      Na moje oko leży prawie idealnie. Troszke bułkuje chyba. Miska o
                      rozmair wieksza powinna to bulkowanie zniwelować. Narazie pochodz w
                      tym bo piersi Ci jeszcze urosną (wrócą spod pach)a potem kup sobie
                      rozmiar większe miski. Moim zdaniem wcale nie masz malego biustu.
                      Raczej taki normalny. Teraz należy zadbac o jego kształt. I ładnie
                      wyglądasz w tym staniku (oprócz lekkich bułek)
                  • ganbaja Re: Wg mnie jest na razie w sam raz. 09.10.07, 14:51
                    Wygląda ok. Na moje średnie oko oczywiście.
              • elmilinden Re: W sprawie zdjęcia 09.10.07, 14:16
                Aha, i jeszcze jedno- zawsze fiszbiny odciskały mi się pod samym biustem, ja
                jego linii, a teraz raczej leżą na żebrach- czy to dobrze?:) Czy linia fiszbiny
                ma iść dokładnie pod linią załamania się piersi, czy niekoniecznie?
                • kasica_k Re: W sprawie zdjęcia 09.10.07, 19:05
                  Jakieś 0,5 cm luzu może być, ale jeśli jest więcej, to skróć ramiączka i
                  podciągnij całość do góry. Jeśli górna krawędź wbija się w pierś, to miseczka za
                  mała.

                  Na fotce niestety jesteś w nienaturalnej pozycji i ciężko ocenić, jak ten stanik
                  naprawdę leży.
                  • elmilinden Re: W sprawie zdjęcia 09.10.07, 19:44
                    Wiem, że poza dziwna, bo sama sobie zdjęcie robiłam;)

                    Kurcze, w ogóle to mam chyba niesymetryczne żebra... Bo pod lewą piersią mnie
                    ciśnie fiszbina na dole, żebro mnie boli jedno:/ Czy to znaczy, że jednak
                    powinnam nosić rozmiar 65? Ale czasami nawet mój 70cm mnie ciśnie z tej strony w
                    żebro... Więc nie wiem. I jak ściągnę ten stanik, to mam takie odciśnięte
                    czerwone ślady fiszbin. Kurcze, jak ja nie znoszę staników!:/
                    • turzyca Re: W sprawie zdjęcia 09.10.07, 19:52
                      hint - porownaj ze sladami od innych ciasnych ubran, jesli slad schodzi niewiele
                      dluzej to jest w porzadku.
                      A poza tym jak trafisz na wlasciwy rozmiar i model to staniki zaczniesz
                      uwielbiac. Slowo! :)
    • angoul Re: Nie będziecie mnie tutaj lubić, ale trudno;) 09.10.07, 13:22
      Na pewno nie szukaj stanika dla "płaskiego biustu". Nie ma staników do płaskich
      biustów. Są staniki ROBIĄCE z biustu naleśnik :)

      I dziewczyny mają rację (jak przeważnie): jeśli to możliwe zrób sobie zdjęcie i
      prześlij do galerii.
      Ja też mam dość rozbudowane mięśnie klatki piersiowej (pływanie i trochę
      siłowni)i piersi szeroko rozstawione i u mnie będą się raczej sprawdzały staniki
      mocniej "zabudowane" po bokach. Może u Ciebie będzie podobnie...

      Z tymi fiszbinami zaczynającymi się przy miskach też się uśmiechnęłam :))). Nie
      wiem, czy dobrze rozumiem: chodzi Ci o to, że miski są bardzo blisko siebie
      umieszczone z przodu, że jakby jest mały odstęp między piersiami? Bo jeśli tak,
      to to też jest cecha indywidualnego dopasowania do kształtu piersi. Podejrzewam,
      że też nie mogłabym nosić staników prawie "zetkniętych" z przodu właśnie z uwagi
      na rozstaw piersi.
    • ananke666 To by było za piękne, żeby było prawdą... 09.10.07, 14:12
      ...gdyby każdy jeden stanik w naszym rozmiarze idealnie nam pasował. Ze stanikiem jak z butami, niby rozmiar dobry, ale tu coś uwiera, tam za luźno, ówdzie ciśnie albo kłapie. I dlatego nie kupujemy każdych ładnych butów w swoim rozmiarze. Niestety prawda jest taka, że jedne dziewczyny wykluczają tylko niektóre modele, a inne nawet niemal wszystkie staniki danej marki. Jedna w tym samym staniku wygląda jak bóstwo, a druga po obejrzeniu się w lustrze stwierdza, że jak poczwara. Trzeba znaleźć swoją markę i swój krój.
    • bathilda Re: Nie będziecie mnie tutaj lubić, ale trudno;) 09.10.07, 17:16
      Jak odebrałam pierwszy stanik w dobrym rozmiarze to się rozpłakałam, bo
      wyglądałam jak siódme nieszczęście Sierotki Marysi. Dziewczyny w galerii
      zbeształy mnie nieco i powiedziały to co sana powinnam zauważyć, że stanik był 2
      numery za duży (choć z centymetrów wychodził taki rozmiar). Kupiłam mniejszy o 2
      rozmiary. Po 2 miesiącach wygarniania biustu spod pachy (bo wreszcie było gdzie
      go umieścić) stał się za mały i kupiłam rozmiar większy. I wiesz co - mąż jak
      mnie zobaczył (w obcisłej bluzce) to podniósł wzrok i zapytał "nowy stanik"?
      Kurcze to naprawdę widać. Niewykluczone, że za kolejne kilka miesięcy jak zgarnę
      biust, który dotąd rezydował na plecach to ten pierwszy stanik okaże się w
      dobrym rozmiarze....
      • prazanka2 Re: Nie będziecie mnie tutaj lubić, ale trudno;) 09.10.07, 17:34
        Fajnie sie czyta takie posty ...:)
    • mauzonka A propos zdjęcia 09.10.07, 20:57
      Ustawiłaś się, niunia, jak modelka, i jeszcze podciagnęłaś zdjęcie białoczernią - no rzeczywiście, doskonale teraz widać, co i jak z tym stanikiem;)

      Na moje oko ramiączka skróć, skoro obwód jest ciasny, powinno to trochę napiąć tkaninę miseczek (która się chyba marszczy, co?) Ewentualnie podsuń cały stanik trochę wyżej, jeżeli jest za nisko i uciska Cię w żebra (ale to rzecz gustu, rób, jak czujesz).

      Acha, nie mów, że masz pod pachami żebra i twarde i w ogóle, bo widać zaczątki wałeczka - wystarczy nagły skok wagi i wałeczek tez się znajdzie.
      • sylwiastka Re: A propos zdjęcia 09.10.07, 22:23
        ramiączko podciągnij i spróbuj materiał miseczek jeszcze na piersi
        podciagnąć (aby się nie marszczył). Mnie się wydaje, że biust się
        dobrze prezentuje i wcale plaski nie jest! zrób dla siebie zdjęcie w
        70A i porównaj, na pewno zobaczysz różnicę :) To miękki stanik, a
        piersi go wypelniają, nie potrzeba pancerniakow. A zobaczysz, jak go
        ponosisz i będziesz robić masaże, to biustu przybędzie. A teraz
        pierś do przodu i noś z dumą nowy stanik!
      • elmilinden Re: A propos zdjęcia 10.10.07, 10:03
        Ustawiłam się tak, żeby zrobic sobie samej zdjęcie bokiem, z jakiejś większej
        odległości, co ni było łatwe. Zdjęcie jest czarno-białe, bo skoro wrzucam je do
        internetu nie muszę się pokazywać w kolorze, tym bardziej pokazywać swojego domu;)
        Wszystko sobie popodciągałam, ale po wczorajszym dniu tak mnie boli żebro z
        lewej strony, do tej pory, że trochę mi się odechciało wszystkiego:/
        Ciężkie jest życie kobiety;)
    • bianna Re: Nie będziecie mnie tutaj lubić, ale trudno;) 10.10.07, 10:29
      No kochana, jak ty mogłas w tylu postach twierdzić, że nie masz biustu???
      Zapewniam, że biust jest, nawet na tym niezbyt dobrym foto!!! Jak trochę and nim
      popracujesz to szybciutko sięgniesz po większą miskę :)
    • madzi1 Re: Nie będziecie mnie tutaj lubić, ale trudno;) 11.10.07, 13:35
      Elmilinden mogłabyś powiedzieć co to za model i rozmiar i gdzie
      kupiłać? Ja dzisiaj byłam w avocado i też mierzyłam 65D i wyglądałam
      jak nieszczęście, 60DD też było ciut za duże...
      • elmilinden Re: Nie będziecie mnie tutaj lubić, ale trudno;) 12.10.07, 11:17
        Stanik kupiłam na Allegro.

        Mam prawie takie same wymiary jak Ty, też mierzyłam te same staniki w Avocado z
        podobnym skutkiem;) Ale ten jest ok. Tylko może zrobiłam dziwne zdjęcia.

        Do stanika mam jednak drobne zastrzeżenia- fiszbiny mnie cisną w żebra i po
        zdjęciu stanika mam maleńki ślad po obwodzie na plecach, który szybko znika,
        natomiast fiszbiny mam tak odgniecione, że aż mnie żebra bolą:/ No ale cóż...
        Widocznie trzeba cierpieć;)

        Uważam też, że gdyby ramiączka były w tym staniku przyszyte bliżej siebie, a nie
        na brzegach, dużo lepiej by podtrzymywał i podnosił biust.
    • mary_lu Może i będziemy Ciebie lubić :))) 11.10.07, 15:11
      Ale na jakąś starszliwą karę zasługujesz! Chyba zalecimy Ci
      chodzenie w jakimś świństwie 70A!

      Przecież Ty jesteś normalnie zbudowaną szczupłą kobietą, a tak
      siebie opisywałaś, że wyobrażałam sobie drobną, ale całkowicie
      rozwałkowaną, więc kuriozalnie szeroką klatkę piersiową z dziwnymi
      mięśniami pod pachami zamiast biustu! :D

      Te staniki, które wypatrzyłam w Key, sądząc, że mogą być ok pewnie
      są dwa razy za małe!

      Ten stanik ze zdjęcia być może jest ok, nie potrafię ocenić, gdy
      masz ręce podniesione do góry. W każdym razie pojemność miseczki
      jest właściwa, nie wiem jak kształt, być może potrzebujesz innego
      modelu, ale wyraźnie możesz celować w ten rozmiar.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka