Dodaj do ulubionych

Tęsknię za starymi dobrymi czasami

28.10.07, 08:14
Kiedy nosiłam 75E i zaopatrywałam się w przeciętnych bieliźniakach świat był
taki prosty. Każdy upolowany stanik w tym rozmiarze to był sukces, nawet jeśli
nie był jakoś szczególnie piękny, to był i miałam powody do radości.

A teraz? Wczoraj byłam w Chatte i w Avocado. Zmierzyłam ze 20 staników, w
kilku rozmiarach (30H/70H/65J itd). I oczywiście żadnego nie kupiłam. Bo ten
robi małe bułki, tamten ma rozciągliwy obwód, w innym fiszbiny nie przylegają
do mostka albo celują na plecy. Słowem rzeczy na które kiedyś w ogóle nie
zwróciłabym uwagi. A nowego stanika jak nie było tak nie ma.

Mam 30 lat i pierwszy raz zaczynam rozumieć ludzi, którzy tęsknią za PRL.
Wtedy jak się dostało talon na telewizor Rubin to człowiek skakał z radości. A
teraz idzie do Media Markt, patrzy na ścianę telewizorów i sam nie wie czy coś
mu pasuje.

Sorry za smęty w niedzielę rano, ale się wczoraj zdołowałam tym że nic nie
kupiłam ...
Obserwuj wątek
    • maheda Niedotykanie fiszbinów do mostka 28.10.07, 09:30
      to jest specyfika Avocado.
      Tylko nielicznym fiszbiny staników z tej firmy dochodzą do mostka.
      Spoko, Bathilda, znajdziesz jeszcze swój wymarzony, wspaniały stanik :) I to
      niejeden :)
    • ungore Re: Tęsknię za starymi dobrymi czasami 28.10.07, 09:36
      Ale pomyśl, że jak nosiłaś 75E to nie byłaś perfekcyjnie dopasowana!
      (chyba, że byłas od początku odpowiednio przeszkolona w kwestii
      rozmiarów- w takim wypadku wybacz uwagę ;)
      Mimo, że nosze mniej imponujący rozmiar bo 70DD to znam ten ból..
      Rozmiary na mnie są (jeszcze) ale jak zaczynam patrzeć na stanik
      zgodnie z wytycznymi z forum to wszystkie lądują w końcu na
      sklepowej półce... Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie
      wyszło :) lepiej poczekać i kupić coś super niż kupić
      cokolwiek..wypnij pierś i głowa do góry!
    • secka Re: Tęsknię za starymi dobrymi czasami 28.10.07, 10:43
      Jej, ja mam to samo... Jak nosiłam 70E, swiat wydawal sie taki prosty, nie
      mowiac juz o czasach w ktorych nosilam kompletnie niedopasowane staniki ;]
      Ostatnio myślałam ze się popłacze w h&m jak zobaczylam te wszystkie staniki
      (zwlaszcza taki jeden gladki w poprostu obłędnym fioletowym metalicznym kolorze
      *_*), bo co tu duzo mowic, nawet te wszystkie niby piekne staniki z freyi czy
      avocado, to albo mi w ogole nie pasuja, albo srednio mi sie podobaja (np. mnie W
      OGÓLE arabella nie kręci..) Swoją drogą, tak się ostatnio zastanawiałam -
      perfekcyjne dopasowanie, mały obwód-duża miska - wszystko ok - ale tak właściwie
      to /dlaczego/ fiszbiny powinny przylegac do mostka i celowac w srodek pach? "bo
      tak"? czy jest jakaś inna odpowiedz? ja szczerze mowiac na to w ogole nie
      patrze, bo jakbym miala na to patrzec, to ZADEN stanik by mi nie pasowal...
      • kasiamat00 Re: Tęsknię za starymi dobrymi czasami 28.10.07, 11:39
        > ale tak właściwie to /dlaczego/ fiszbiny powinny przylegac do mostka i celowac w
        > srodek pach?

        Bo tak jest najwygodniej. Jeśli te warunki są spełnione i masz dobry obwód, to
        nie czujesz fiszbin. Fiszbiny nie mogą celować bliżej niż w środek pachy, bo
        wtedy uciskają tkankę piersi (co jest niezdrowe). Jeśli celują dalej, to po
        pierwsze lekko rozsmarowują biust, a po drugie - mogą bardzo boleśnie poranić
        (wbijają się w skórę - miałam wątpliwą przyjemność się o tym przekonać).

        Co do przylegania fiszbin - z moich doświadczeń wynika, że jeśli fiszbiny leżą
        na mostku, to stanik lepiej trzyma. I jak dla mnie to jest najważniejszy
        argument. Do tego, jeśli trochę odstają, to automatycznie te końce "pod pachami"
        układają się w innym kierunku (bardziej na sztorc) i mogą się wbijać w skórę. Tu
        już teoretyzuję, bo z moich dobrych staników jedyny, który nie chciał leżeć na
        mostku, to było Avocado, a Avocado ma bardzo delikatne fiszbiny, które raczej
        krzywdy nie zrobią.
        • kasica_k Re: Tęsknię za starymi dobrymi czasami 28.10.07, 11:51
          Chciałam tylko dodać, że to przyleganie do mostka nie jest aż takie obowiązkowe
          - są biusty, którym nic nie przylega i już, taka budowa. Jeśli reszta miski jest
          dobra, a tylko fiszbiny są ciut oddalone od mostka (nie mówimy o 10
          centymetrach!), to nie ma sie czym przejmować, zwłaszcza jeśli we wszystkich
          stanikach tak się ma - trudno. Tylko najpierw trzeba wykluczyć ten pierwszy
          powód: za mała miseczka.
          • maith Przyleganie do mostka 28.10.07, 20:03
            Ale nawet te biusty, którym do końca nic nie chce przylegać, będą niezadowolone,
            jeśli albo za mała miska, albo specyficzna avocadowa konstrukcja spowoduje, że
            biust będzie dawał wrażenie wylewania się górą, co spowoduje, że fiszbiny
            zamiast leżeć w miarę płasko pod biustem, zaczną się w to podbiuście dotkliwie
            wbijać na sztorc.
            • secka Re: Przyleganie do mostka 28.10.07, 20:18
              Dzięki za rozjaśnienie :) Może dlatego jakoś specjalnie na to nie zwracam uwagi,
              bo rzadko kiedy mi sie cokolwiek wbija z przodu, nawet przy źle dobranym
              staniku, jeśli już to pod pachą (dlatego nie znoszę staników z szerokimi
              fiszbinami). Na takie techniczne sprawy w sumie nie patrzę, oceniam raczej
              całościowo - ma być po prostu wygodny (i ładnie zaokrąglać, co na razie ŻADNEMU
              stanikowi w nowym rozmiarze nie udało się dokonać :/)
              • turzyca Re: Przyleganie do mostka 28.10.07, 20:30
                poczekaj. Jesli zmiana nastapila niedawno, to istnieje mozliwosc, ze bedziesz
                musiala chwile odczekac az biust sie uksztaltuje na nowo i bedzie dawal ladnie
                zbierac. Co oczywiscie nie znaczy, ze nalezy nosic staniki typu kacze dzioby,
                jesli sie tego efektu nie lubi.
                • secka Re: Przyleganie do mostka 28.10.07, 20:48
                  heh, troche mnie to pocieszyło ;) rzeczywiscie, pewnie mam biust zmasakrowany od
                  noszenia 75C ;p
    • ganbaja Re: Tęsknię za starymi dobrymi czasami 28.10.07, 11:55
      Dokładnie tę samą drogę wczoraj odbyłam ze swoją zbnajomą poszukującą pierwszego
      dobrego stanika.
      Najpierw Chatte, przymiarki, odkrycie, ze zamiast 80B nalezy mierzyć 32FF, szok.
      Ładnie leżał JEDEN stanik.
      Potem Avocado, tragedia. Fakt, nie było tej super pani, może by coś poradzia,
      ale żadna 65-tka nie pasowała. Wróciłyśmy do Chatte po ten jeden co pasował.
      Nie mogła, "wypuścić z rąk" tej mojej znajomej w tym nieszczęsnym 80B.
      I wczoraj nawet pisałam, ze mam jakieś dziwne wrażenie, że choć Avocxado ma
      dziesiątki modeli to wszystkie one są niestety takie same :-( i niektórym
      pasować nigdy nie będą, albo są to staniki na ukształtowane już biusty.
      Ogólnie załamka jeśli chodzi o Avocado.
    • olusimama a ja nie tęsknię. 28.10.07, 13:27
      bo w tamtych złych czasach nie lubiłam kupować staników. Kupowałam byle co, byle
      jako tako trzymało, najczęściej białe i czarne, 2-3 sztuki raz w roku i nosiłam
      do upadłego, aż się zeszmaciło. I nie mogłam nosić dekoltów niektórych, bo te
      szmaty z nich wystawały i wstyd było.

      Teraz też mam tylko 3 staniki (ale pracuję nad tym he he) ale za to są śliczne,
      wspaniale w nich biust wygląda i są doskonałej jakości. I na dodatek LUBIĘ jak
      mi czasem kawałek wystaje. A niech cały świat widzi, jaką mam piękną bieliznę. hyhyh
      Oraz ubolewam nad tym, ze charakter mojej pracy nie pozwala mi na dekolty. Bo
      najchętniej bym się dekoltowała ciągle.
    • interalia Re: Tęsknię za starymi dobrymi czasami 28.10.07, 14:44
      Ja nie tesknie, a i tak sie poczulam jak w PRL-u jak ostatnio
      szukalam stanika o nie takim w koncu wielkim rozmiarze 70f. Szukalam
      w sklepach w centrum duzego masta (Krakowa) i przypomnial mi sie ten
      skecz Laskowika (www.youtube.com/watch?v=iATVocXM9v4 ).
      -A jest szynka?
      -Nie ma.
      -A salceson?
      -Nie ma.
      -A moze...
      - Nie ma. Nie ma. Nie ma.

      70f? Nie ma. Nie ma. Nie ma. Ale jest 80C, chce pani? ;)
      • maheda Re: Tęsknię za starymi dobrymi czasami 28.10.07, 15:35
        E, kochana...
        W Krakowie, to lecisz na Wysłouchów i jesteś obsłużona najlepiej na świecie :)
      • martvica Re: Tęsknię za starymi dobrymi czasami 28.10.07, 19:19
        Ja sobie pluję w brodę, że za czasów 75B i C nosiłam wyłącznie czerń i biel.
        > szukalam stanika o nie takim w koncu wielkim rozmiarze 70f. Szukalam
        > w sklepach w centrum duzego masta (Krakowa)

        Szukałam tez w Krakowie kilku konkretnych modeli Gai w 70E, przeważnie nie było
        nic, a jak było to po 1 modelu - oczywiście nie tym szukanym, w ecru. Wróciłam
        do domu wściekła tragicznie.
        A na Intimo mnie nie stać, nie moja półka cenowa, bardzo żałuję :( Zacznę kiedyś
        zarabiać, to będę mogła przepuszczać pensje, na razie nie mam co.
    • limonka_01 To nie były dobre czasy... 28.10.07, 14:55
      Miałam tak samo, jak Olusiamama. Nawet nie chcę o tym pamętać. Teraz zamiast 2
      niepasujących, znoszonych na maksa, w nudnych kolorach, mam całą szufladę pełna
      różnobarwnych śliczności.
    • kumakk Interalio - 28.10.07, 19:41
      bo w Krakowie to sie nie chodzi po sklepach w centrum , tylko sie
      jedzie na Wyslouchow do Intimo4you i oglada Freye, Fantasie i
      niedlugo cos jeszcze ;)
      • ungore Re: Interalio - 28.10.07, 21:02
        A co sie robi w Łodzi?.. jak obejrzało się już Comexim, nadziało na
        malo profesjonalną Panią w manufakturze a jakość bielizny z
        Gorsenii ,mimo super gorseciarki w jednym ze sklepów pozostawiaj
        wiele do życzenia..?

        wiem, ze w osobnym wątku jest ten temat poruszany ale po
        niedzielnych zakupach jestem troszkę podłmana...moze bylo by latwiej
        gdybym wiedziala co w moim obecnym (juz zmienionym) rozmiarze jest
        nie tak i czego szukac..
        • maheda Re: Interalio - 28.10.07, 21:19
          Czy to nie w Łodzi można pójść do Melissy przymierzyć staniki?
          • ungore Re: Interalio - 28.10.07, 22:07
            Patrzyłam na stronie Melissy ale nie.. niestety nie.. w Łodzi to
            Comexim.. byłam i szczerze powiem nie podobały mi się
            wizualnie..mimo , ze naprawde potrzebuję dobrego stanika i Pani była
            przemiła oraz wyrozumiala-nie kupiłam nic.
            • maheda Ungore 29.10.07, 09:28
              Swoją drogą - może po prostu Warszawa? Chatte i Avocado?
              Nie tak daleko z Łodzi do Wawy.
    • bathilda Re: Tęsknię za starymi dobrymi czasami 29.10.07, 08:35
      Dzięki dziewczyny za dobre słowo. Miło poczuć że nie tylko ja mam chwile
      zwątpienia. Na deser dodam tylko że całą noc mi się śniło że wypruwam z Meliss
      te wielgachne ramiączka i wszywam takie fajne, cienkie i połyskliwe .... Chyba
      jednak wsiąkłam na dobre.
      • szarsz Re: Tęsknię za starymi dobrymi czasami 29.10.07, 09:06
        Na chwile zwątpienia najlepsze są zdjęcia :)
        Może mnie jest łatwiej, bo w bieliźniakach od zawsze nic na mnie nie
        było, ale wystarczy popatrzeć na swoje stare zdjęcia i porównać z
        nowymi, by przekonać się, że warto.

        Wystarczy komplement albo zawistne spojrzenie znajomej "bo ty to
        szczuplutka jesteś". A g... jestem. Mam dobry stanik i dobrze
        wyeksponowaną talię. To wszystko.
    • popea1 A w Chatte było jakieś 70H? 29.10.07, 13:57
      Poszłabym, chętnie kupię cos nowego.
      • bathilda Re: A w Chatte było jakieś 70H? 29.10.07, 16:48
        Na pewno było beżowe Harmony. Więcej nie pamiętam bo ja szukałam 65HH (tylko
        Harmony) i potem mierzyłam inne w dość swobodnie dobieranych rozmiarach 65/70
        H/GG/G.
    • heliamphora Stare dobre czasy niedobrego stanika... 29.10.07, 21:19
      ...były na swój sposób piękne. I wszystko wyglądało tak prosto. Szło się do
      Triumpha i mówiło: Chcę stanik 75D model Jacqueline (czarny, bo w innych
      kolorach nie występował). Dostawało się. Miało się dwa staniki z tegoż modelu i
      jeszcze ze dwa jakieś inne, miało się święty spokój i przekonanie o dużych
      (miseczka D) piersiach. A teraz ma się rozmiar 34 H, trudności ze znalezieniem
      dobrze leżącego stanika i biust zmasakrowany noszeniem złego rozmiaru. Tylko
      rozumu ma się więcej :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka