chaje_shukarije
24.11.07, 21:58
słyszałam kiedyś o przypadkach, w których lekarze musieli amputować zdrowe
kończyny, bo w wyniku choroby psychicznej pacjent miał urojenia (że np. jego
ręka robi coś złego, albo gnije) i nie dało się w żaden sposób tego wyleczyć,
więc amputacja była jedyną możliwością ulżenia cierpieniom pacjenta
zastanawiam się czy jakbym poszła do psychiatry i powiedziała, że np. żyję w
ciągłym strachu, że moje piersi eksplodują, to czy dostałabym skierowanie na
darmową operację zmniejszenia piersi :)
i drugie pytanie, czy to na prawdę byłaby ściema, bo o operacji myślę
właściwie obsesyjnie (nie ma dnia, niemal godziny, bez tej myśli, bo w końcu
codziennie widzę się w lustrze), więc to w pewnym sensie jest już choroba
psychiczna :/