Dodaj do ulubionych

Wielkie Mierzenie - jak się zabrać?

29.11.07, 09:30
Kochane Doświadczone Biuściaste.

Nadszedł ten dzień. Postanowiłam zabrać się za moją ziejącą pustką szufladę ze
stanikami. Mam odłożone trochę pieniędzy, mąż zgodził się na ich zamrożenie na
jakiś czas w stanikach. Chcę zamówić 8 czy 10, pomierzyć i (1) wreszcie
wiedzieć jaki mam rozmiar, (2) wreszcie mieć jakiś fajny stanik.

No i zastanawiam się nad logistyką przedsięwzięcia. Przeczytałam od deski do
deski "Stanikowe sklepy" i nasuwają mi się różne wątpliwości. Na pewno wiele z
Was przerabiało ten etap więc doradźcie coś z praktyki.

- czy kupić w sklepie który ma tańszą wysyłkę (lub za darmo jak Undercover) no
bo jak na mierzenie to nie ma co inwestować;
- czy jednak kupić tam gdzie stanik tańszy coby móc bez bólu zatrzymać (czy na
Brastopie te 5 funtów to od stanika czy od zamówienia?)

- czy zamawiać ten sam fason w kilku rozmiarach żeby się upewnić jaki dobry
- czy i tak każdy fason trochę inny więc raczej zamówić więcej modeli w jednym
rozmiarze (przy 69/102 cyrkluję w 30H) i coś sobie wybrać.

Tylko w tym drugim przypadku to się boję, że jak coś będzie "w miarę ok" to
zostawię bo z lenistwa mi się nie będzie chciało wymieniać (z Melissą tak
zrobiłam i żałuję).

Poradźcie coś mnie już karta świerzbi, zwłaszcza że w Brastopie znowu jakaś
promocja ...
Obserwuj wątek
    • szarsz subiektywnie :) 29.11.07, 09:38
      Ja na pierwsze zakupy odżałowałabym tych kilka funtów i zamówiłabym
      coś w sklepie, który ma największy wybór i najlepszą obsługę
      klienta, czyli w bravissimo.
      Po moich doświadczeniach pierwsze moje zakupy wyobrażałabym sobie
      tak:
      wybieram te staniki, które mi się podobają i występują w idealnym
      rozmiarze (btw przy 69/102 koniecznie spróbuj też 28HH a może i 28J)
      i napisałabym do nich z pytaniem, co o tym sądzą, podając
      jednocześnie najlepiej mój dopasowany stanik (jeśli bym taki miała)
      i co mi w nim nie pasuje lub szczególnie pasuje.

      Bathilda, ty nie jesteś z Wro?
      • bathilda Re: subiektywnie :) 29.11.07, 10:04
        Szarsz, ja jestem z Warszawy. Próbowałam co nie co pomierzyć w Chatte, ale tam
        60-tek w galaktycznych miseczkach H czy J nie ma (skoro "F" Ewy S. jest
        kosmiczne to moje H/J jest galaktyczne jak rozumiem). Mierzyłam 65H (HH nie
        mieli), i było w miarę. Ale chyba rzeczywiście spróbuję też 28. Tyle że tu już
        wybór mniejszy - na Bravissiomo 5-6 modeli.
        • szarsz Re: subiektywnie :) 29.11.07, 10:19
          bathilda napisała:
          > Szarsz, ja jestem z Warszawy.

          A to szkoda, bo 30H to mój regularny rozmiar, mogłabym Ci pokazać
          to, co mi się udało kupić do tej pory. Nie ma tego dużo (uczciwie
          mówiąc jest tego mało), ale zawsze dałoby jakieś rozeznanie :)

          > Ale chyba rzeczywiście spróbuję też 28. Tyle że tu już
          > wybór mniejszy - na Bravissiomo 5-6 modeli.

          Wiem niestety, mnie też boli serce na samą myśl o tym. To
          nieszczęście szczególnie z Freya, która jest co do zasady luźna i są
          marne szanse na to, że 65 będzie Ci obwodowo pasować :(
          Jest na bravissimo jedno Kalyani 28HH/J - Natural Charm - co do
          krórego fitterki twierdzą, że pasuje frejowkom, ale od miesiąca
          czekają na dostawę, trzy razy przesuwali termin i ja ciągle gryzę
          palce, kiedyż w końcu dojdzie. Panache mają większy wybór w 28, ale
          warto byłoby spróbować coś więcej niż samego tylko Panache.

          Ech.... się rozpisałam i pożaliłam jednocześnie :) Ale to przez
          Twoje podobne do moich okolice tabeli rozmiarowej.
        • anna-pia Re: subiektywnie :) 29.11.07, 11:12
          bathilda napisała:

          > Szarsz, ja jestem z Warszawy.


          W Avocado byłaś?

          Co do mierzenia - wybrałabym duży sklep, 3 sąsiednie rozmiary, powiedzmy ze 3
          modele, koniecznie różniące się krojem miseczki (różne biusty lubią różne cięcia).
          • bathilda Re: subiektywnie :) 29.11.07, 11:16
            Byłam w Avocado. Ich 65J jest prawie ok. (mogłoby być ciaśniejsze). Tylko żaden
            fason mi nie podszedł, no może Creole. Ale po cichu liczę że za małą wodą uda
            się coś ciut taniej kupić bo ja potrzebuję kilku staników (na razie mam prawie
            same karmniki) i nie mogę na jeden wydać prawie 200 zeta.
    • yaga7 Re: Wielkie Mierzenie - jak się zabrać? 29.11.07, 09:48
      Też doradzałabym duży sklep - z osobistego doświadczenia Figleaves albo Bravissimo.
      I chyba zamówiłabym jeden fason w kilku rozmiarach, żeby sobie zostawić ten,
      który najbardziej pasuje.
    • maheda Re: Wielkie Mierzenie - jak się zabrać? 29.11.07, 10:16
      Ja podobnie, jak wyżej.
      Jeden duży sklep, np. Bravissimo, i kilka rozmiarów jednego fasonu.
      • bathilda Re: Wielkie Mierzenie - jak się zabrać? 30.11.07, 15:15
        No dobra. Ale jak te sąsiadujące rozmiary wybrać. Śmiejcie się śmiejcie, ale
        wszystko co nowe przeraża nawet taką starą babę jak mnie.

        Jak się cyrkluję w 30H, ale (choć się do tego przed sobą nie przyznaję)
        podejrzewam konieczność 60-tki, to brać dodatkowo 28 J i co jeszcze? 30HH? 30GG?
        28 HH? Bo 5 staników z tego samego modelu nie będę brała, wolałabym 3 modele po
        3 staniki ...

        No i czy np. warto wziąć jeden model Freyi, jeden Panach, jeden np. Kalyani, czy
        i tak małe szanse że po jednym modelu wyrobię sobie zdanie o marce?

        Sorry że smucę, ale strasznie chcę żeby choć ze 2 z tych co zamówię zostały ...
        • szarsz Re: Wielkie Mierzenie - jak się zabrać? 30.11.07, 16:13
          Jeśli chodzi o Kalyani - to najmniejszy problem :) Bo Kalyani to
          rozciągliwce, więc w Twojej okolicy jest tylko Natural Charm, w
          obwodzie 28 do miseczki K. Mi panie z bravissimo poradziły brać 28HH
          przy regularnym rozmiarze 30H.

          Na Panache się nie znam, to Ci nie poradzę, ale Freya generalnie
          szyje podobnie jeśli chodzi o kształt miseczki (formowanie biustu)
          tylko rozmiarówki nie trzyma. Obwody nie są zbyt ciasne, więc 65
          może być na styk, ja miałam Phoebe 30H (bardzo luźna) i mam
          Pollyannę 30H (ciaśniejsza), ale i tak wymieniłabym chętnie na 28HH,
          gdyby tylko taka była. Tak więc z Freyą też nie będzie problemu, bo
          w Twojej miseczce 28-ek brak.

          > i tak małe szanse że po jednym modelu wyrobię sobie zdanie o marce?

          mnie się wydaje, że masz na to spore szanse.

          Z freyą tylko trzeba wziąć pod uwagę to, że jak jest w złym
          rozmiarze, to biust wygląda fatalnie. I może być tak, że nagle, gdy
          masz dobry obwód, dobrą miseczkę, naciągniesz dobrze ramiączka,
          staje się cud i wyglądasz pięknie. A potem ubierasz bluzkę i
          obiecujesz sobie, że tego stanika nie zdejmiesz już nigdy w życiu :)
          Ja przynajmniej tak mam.
    • kumakk Re: Wielkie Mierzenie - jak się zabrać? 29.11.07, 12:56
      Listki figowe albo Bravissimo (raczej listki) i po 2-3 staniki z
      tego samego fasonu.
      • bathilda Re: Bravissimo/Listki 29.11.07, 13:20
        Ale na Listkach 28 największe mają "g". A to sobie, jak ktoś ładnie napisał, na
        łokieć założyć ;-) A tu jednak przede wszystkim chodzi o ustalenie jakiegoś "w
        miarę regularnego" rozmiaru dla 69/103.
    • kasica_k Re: Wielkie Mierzenie - jak się zabrać? 29.11.07, 19:19
      Powiem, jak było u mnie.

      Zakupy w UK zaczynałam od Brastopu, ale muszę przyznać, że kiedyś Brastop miał
      lepszą ofertę (moim zdaniem), drugie z kolei było Bravissimo, w którym mogłabym
      kupować zawsze, gdyby nie to, że czasem znajdę gdzieś coś taniej :)

      Nie bawiłam się w kilka rozmiarów z tego samego modelu, nie chciało mi się tyle
      inwestować - po prostu kupiłam rozmiar, który wychodził
      mi ze spekulacji centymetrowo-tabelkowych. Zakupy były udane. Wymieniałam
      dopiero któryś z kolei stanik, już dokładnie nie pamiętam - co prawda teraz już
      noszę inny rozmiar, ale tamte pierwsze staniki nadal nadają się do noszenia,
      choć już nie są tak idealne.

      Reasumując - radziłabym zacząć od przyzwoitego sklepu, np. Bravissimo, ale nie
      upierałabym się przy konieczności zamawiania trzech rozmiarów na raz, jeśli nie
      ma się za dużo funduszy do zamrożenia. Odsyłka nie stanowi problemu, choć
      oczywiście trzeba się uzbroić w cierpliwość.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka