katinkova
17.01.08, 13:02
Wcześniej nosiłam 65D, teraz kupiłam sobie Inferno 60E.
Dopiero potem doczytałam, że to ściśliwiec (mam 71cm pod).
Za pierwszym razem na oko jakies 10cm mi zabrakło do zapięcia, więc
spróbowałam zapiąc się na brzuchu - udalo sie, a potem powtorzylam ten sam
manewr na plecach. To dziwne ale nic mnie nie uciska, mam jedynie uczucie
przyjemnej opiętości, która modeluje sylwetkę. Czyżbym powinna szukać nie 65,
a 60?
Druga sprawa to ramiączka i miski - są koszmarnie wielkie, jakby
zaprojektowane z myślą o dźwiganiu w środku czterech cegieł i litra wódki ;-)
Lewa - większa pierś - pasuje, prawa niestety jest za duża. Ble.
Zdecydowanie muszę szukać fasonów dla małopiersiastych :-)