Dodaj do ulubionych

Ból ciążących piersi po zdjęciu dobrego stanika

04.02.08, 15:11
Chciałam się zapytać, czy ktoś tu też tak ma:
kiedy zdejmuję wieczorem dobrze dobrany stanik, podtrzymujący piersi powyżej ich naturalnego poziomu, odczuwam przez dobrą godzinę albo i więcej ból ciążącego biustu - tak, jakby tkanka biustu nie była przyzwyczajona do zwisania (no siłą rzeczy, już nie jest).
Interpretuję to jako taki ból grawitacyjny, doświadczam go dopiero od niedawna, wcześniej nigdy czegoś takiego nie miałam.
Czy to normalne? Naturalne? Czy może powinnam udać się do lekarza (grr, nie lubię lekarzy...)?
Obserwuj wątek
    • ekler.ka Re: Ból ciążących piersi po zdjęciu dobrego stani 04.02.08, 15:14
      ja tak miewam,szczegolnie przed okresem jak piersi sa bardziej nabrzmiale...
    • aadrianka Re: Ból ciążących piersi po zdjęciu dobrego stani 04.02.08, 15:16
      Mam to samo!! Po zdjęciu dobrego stanika, którego przez cały dzień
      nie czuję w ogóle, piersi są ciężkie i obolałe, jakby nabrzmiałe.
      Śpię w powyciąganym staniku, więc rano ból jest mniejszy. Przy
      okazji jednak zaobserwowałam strasznie tkliwe brodawki - tego już
      chyba nie można usprawiedliwić stanikiem? Całość objawów mam od
      jakiegoś tygodnia, podejrzewałabym PMS, gdyby nie to,że nigdy nie
      bolały mnie piersi przed okresem...
      • gryczana Re: Ból ciążących piersi po zdjęciu dobrego stani 04.02.08, 15:51
        Objawy, jak u mnie na początku ciąży :) Nawet mimo złego stanika cycki bolały jak diabli po zdjęciu. I sutki też. Żeby było weselej przed ciążą nigdy przed okresem nie miałam kłopotów z piersiami, a teraz... ho ho...
        • aadrianka Re: Ból ciążących piersi po zdjęciu dobrego stani 04.02.08, 15:55
          Szczerze mówiąc, też się nad tą ewentualnością zastanawiałam, ale
          raczej póki co składam na karb tego, że wszyscy dookoła są w ciąży,
          więc objawy mi się udzieliły:)
          • wronki12 Re: Ból ciążących piersi po zdjęciu dobrego stani 04.02.08, 16:01
            Oj, ja też tak miałam na początku ciąży - jakby ktoś mi wiertarką w piersi
            wiercił. Każde dotknięcie bolało.
    • yaga7 Re: Ból ciążących piersi po zdjęciu dobrego stani 04.02.08, 15:17
      Ja tak nie mam.
      Piersi mnie bolą tylko przed okresem, i to nie zawsze. Ale wtedy bolą
      niezależnie od stanika ;)
      • grzanka23 Re: Ból ciążących piersi po zdjęciu dobrego stani 04.02.08, 15:30
        tez tak mam czasami,ale rano po spaniu mnie nie bolą.
    • ganbaja Re: Ból ciążących piersi po zdjęciu dobrego stani 04.02.08, 15:41
      Hm...może jesteś w ciąży? Wtedy jest jak przed okresem. Piersi nagle robią sie
      całkiem inne, wrażliwe, cięższe.
      Albo jesteś przed okresem, albo sama nie wiem co.
      Mnie nic nie boli, co nie znaczy, ze nie odczuwam dyskomfortu zdejmując dobry
      stanik. Ale bólem tego nie mogę nazwać. Za to tuż przed okresem bolą mnie piersi
      nawet w staniku. Ot uroda ich taka.
    • szarsz Re: Ból ciążących piersi po zdjęciu dobrego stani 04.02.08, 15:45
      mauzonka napisała:
      > Chciałam się zapytać, czy ktoś tu też tak ma:
      > kiedy zdejmuję wieczorem dobrze dobrany stanik, podtrzymujący
      > piersi powyżej ich naturalnego poziomu, odczuwam przez dobrą
      > godzinę albo i więcej ból ciążącego biustu - tak,

      Ja też tak mam. Nie przyszło mi nawet do głowy, aby iść z tym do
      lekarza, bo ból jest nieznaczny. Ale wręcz słyszę jęk naciąganej
      skóry: co mi robisz?
      • beata9957 Re: Ból ciążących piersi po zdjęciu dobrego stani 04.02.08, 15:50
        Witka.Ja tez tak mam jakies 1,5 tygodnia przed okresem sie zaczyna.W
        staniku jest niezle ale jak go zdejmuje to ojjjjjjjjj.I moje jeszcze
        robia sie bardzo pelniutkie.Normalnie takie pileczki.Ech ten babski
        zywot.
    • wielebnna Re: Ból ciążących piersi po zdjęciu dobrego stani 04.02.08, 16:00
      czuję lekki dyskomfort po zdjęciu biustonosza, takie grawitacyjne dolegliwości,
      ale mój biust ciążowy więc na innych prawach
    • mauzonka Ciąża? Nie no...:) 04.02.08, 16:12
      Gdyby nie to, że jestem 2 tyg. po okresie, przestraszałbym się z tą ciążą:) Taki "jęk naciaganej skóry" mam już od jakichś +/- 6 tygodni. Okres - nieokres, PMS - niePMS, jak zdejmuję swoje ulubione balkoniki, po prostu boli. Rano oczywiście nic nie czuję, ale wieczorem, to tak jakby rakiety miały eksplodować. No i w staniku oczywiście bólu też nie mam.
      W czasach staników w złym rozmiarze NIGDY tego nie miałam. Ale też pozycja piersi w tamtych biustonoszach niewiele odbiegała od naturalnej:)

      Dżizas, ale z tą ciążą to jednak... przestraszyłam się!:)
      • szarsz Re: Ciąża? Nie no...:) 04.02.08, 16:17
        mauzonka napisała:
        > Dżizas, ale z tą ciążą to jednak... przestraszyłam się!:)

        eno, nie ma się czego bać ;)
        • ganbaja Re: Ciąża? Nie no...:) 04.02.08, 16:38
          Ech, rozmarzyłam się...pochodziłoby się w ciąży...:-)
          • gryczana Re: Ciąża? Nie no...:) 04.02.08, 17:01
            Oj, pochodziłoby się... Tylko jak sobie pomyślę o tym uroczym rozmiarze stanika ;) nie wiem, co mi bardziej urosło, piersi czy brzuch :))) czy ktoś robi miseczki Z?
          • kociatko_biusciaste Re: Ciąża? Nie no...:) 04.02.08, 17:11
            A to chodzenie w ciąży jest fajne?;)
            • ganbaja Re: Ciąża? Nie no...:) 04.02.08, 17:12
              Najfajniejsze ze wszystkiego co się mi w życiu trafiło :-)
              Mogłabym tak non stop :-)
              • szarsz Re: Ciąża? Nie no...:) 04.02.08, 20:28
                bycie w ciąży jest rewelacyjne.
                Jeśli się ciąży chce, to jak 9 miesięcy na niezłym haju :D

                Pod warunkiem pełni zdrowia, of course.


                Strasznie tęsknię za tym uczuciem.
            • gryczana Re: Ciąża? Nie no...:) 04.02.08, 17:59
              No pewnie :) A jak fajnie jest potem ;) Tylko ten niekontrolowany przyrost biustu jest niefajny...
      • veev Re: Ciąża? Nie no...:) 05.02.08, 09:15
        Wiesz co, ja bym jednak zrobiła test, bo też od razu pomyślałam o ciąży :)) I na
        wszelki wypadek przeszłabym się do lekarza (choć szczerze nie znoszę). Ja miałam
        takie akcje z bólem piersi parę miesięcy temu i okazało się, że mam tak źle
        dobrane tabletki, że w ogóle nie działają.

        Więc pewnie to faktycznie nic takiego i kwestia grawitacji, ale lepiej na zimne
        dmuchać :)

        v.
    • maheda Tak, tak, ma. 04.02.08, 16:43
      Ja mam. Wiem, że Izydae też tak ma.
      Dlatego m.in. lubię chodzić przez 24/7 w staniku.
    • kociatko_biusciaste Re: Ból ciążących piersi po zdjęciu dobrego stani 04.02.08, 17:17
      Ja też tak miałam, gdy kiedyś, przypadkowo, kupiłam staniki w bardzo ciasnym
      obwodzie - okazało się, że unoszą mi piersi prawie pod szyję;) i wtedy bolały
      mnie po zdjęciu stanika.
      Teraz od 3 dni chodzę w dobrze dopasowanej melisie i nie mam takich dolegliwości.
    • kasica_k Re: Ból ciążących piersi po zdjęciu dobrego stani 04.02.08, 17:20
      U mnie tak sie objawia PMS albo, jak sie
      niedawno dowiedzialam, odstawienie hormonow.
      W tym ostatnim przypadku wszystko wrocilo do
      normy po 2 tygodniach. Norma oznacza, ze
      czasem cos lekko zaboli, ale ogolnie nie
      boli.
    • olusimama No, ja mam, 04.02.08, 17:56
      jak zdejmuje wieczorem, do mycia - bolą, jak zdejmuję ten nocny rano - też bolą,
      ale mniej. Przed okresem bolą generalnie bardziej.

      A teraz w ogóle biorę od 10 dni hormony to już calkiem nie wiem co będzie.
      Nie urosły póki co, nie bola bardziej.
      • mauzonka hormony 04.02.08, 19:43
        No ja ciągle biorę pigułki i wcześniej nie stwierdziłam takiego zjawiska. Mam nadzieję, że to długooczekiwany efekt odnaciągiwania się skóry na piersiach:)
    • zazulla boli, oj boli 05.02.08, 07:52
      Przed okresem, to juz w ogole czyje sie jakbym zamiast piersi miala dwa gumowe,
      spompowane balony w ktorych wisza kule metalowe. Sadze, ze odczuwalnosc bolu
      jest zalezna od wielkosci i ciezaru piersi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka