mauzonka
04.02.08, 15:11
Chciałam się zapytać, czy ktoś tu też tak ma:
kiedy zdejmuję wieczorem dobrze dobrany stanik, podtrzymujący piersi powyżej ich naturalnego poziomu, odczuwam przez dobrą godzinę albo i więcej ból ciążącego biustu - tak, jakby tkanka biustu nie była przyzwyczajona do zwisania (no siłą rzeczy, już nie jest).
Interpretuję to jako taki ból grawitacyjny, doświadczam go dopiero od niedawna, wcześniej nigdy czegoś takiego nie miałam.
Czy to normalne? Naturalne? Czy może powinnam udać się do lekarza (grr, nie lubię lekarzy...)?