Dodaj do ulubionych

[OT]Najgorszy program...

25.02.08, 22:13
Widziałam dzisiaj program... tytuł chyba "chcę być z łabędziem" czy jakoś tak...
Masakra...
Rozumiem T&S, dobieranie ubrań, fryzur, makijażu... ale ten program pokazuje,
że nie można być ładną bez interwencji chirurgicznej... (tzn wybierają dwie,
potem je operują, rehabilitacja, a potem jedna z nich bierze udział w
konkursie piękności...)
Jedna z kobiet rzuciła tekstem "robię to dla córki, żeby pokazać jej, jak
budować poczucie własnej wartości" - największa głupota jaką słyszałam - idąc
do takiego programu pokazała moim zdaniem córce, że ma bardzo niską samoocenę,
i że tylko chirurg może to poprawić...
Ech...
Pominę powiększenie piersi do "dużego D"...
Zero informacji o typach urody, itp - ze wszystkich robią takie same
plastikowe lalki :(

Wiem, że nie na temat, ale musiałam odreagować... mam nadzieję, że mnie
zrozumiecie... ;-)
Obserwuj wątek
    • wronki12 Re: [OT]Najgorszy program... 25.02.08, 22:20
      widziałam to i nie wiem jak tobie, ale mi się te piersi wydawały dziwnie
      ściśnięte i wypływające u jednej, a u drugiej jakieś takie wiszące.
    • limonka_01 Re: [OT]Najgorszy program... 25.02.08, 22:28
      charm napisał:

      > do takiego programu pokazała moim zdaniem córce, że ma bardzo niską samoocenę,
      > i że tylko chirurg może to poprawić...

      Tego to chirurg nie poprawi, żeby nie wiem jak dobry był. To smutne, ze media taki kit ludziom wciskają. Jaka to była stacja?
      • agastrusia Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 08:53
        Kiedyś TVN z jakąś gazetą mięli taki program. Panie sie zgłaszały a oni
        wybierali wg nich najciekawsze przypadki i operowali.
    • szarsz Re: [OT]Najgorszy program... 25.02.08, 22:31
      Ten program na czwórce bodajże leciał. Nie dałam rady oglądać, ale
      ja z tych, co się boją zastrzyku.

      Rozumiem, naprawdę rozumiem operację plastyczną gdy coś zatruwa
      życie, że się nie da. Rozumiem chirurgiczną korektę wady wzroku np.
      Ale stawianie w jednym szeregu "poprawiania" połowy ciała za pomocą
      skalpela z nowym makijażem i intensywnym treningiem na siłowni -
      przeraża i poraża.
    • mahda_88 Re: [OT]Najgorszy program... 25.02.08, 22:53
      był moment że leciał tez na Polsacie nie wiem czy jeszcze trwa. Pomijając wszystko na temat psychiki tych kobiet i że to ją trzeba leczyć, a nie ciało, to warto zwrócić uwagę na to, że te wszystkie kobiety są pokazane w wersji zaniedbanego kocmołucha, tłuste włosy, świecąca cera i rozciągnięty sweter. Co najmniej połowa "stałaby się piękna" po wizycie u stylisty a nie chirurga. A tak to wrócą do domu,zmyją z siebie cała farbę, która im nałożyli w telewizji, dzienne światło, zwykła fryzura, powrót do starego trybu życia i nie dość że znowu będą wyglądać nieatrakcyjnie to teraz dojdą jeszcze blizny, sztuczność i zapewne mnóstwo innych problemów. Zdecydowanie lepszym program ( o niebo lepszym!) było jak "dobrze wyglądać nago"
      • charm Re: [OT]Najgorszy program... 25.02.08, 23:18
        Dzisiaj widziałam na polsacie, inne odcinki nie wiem,..
        Dokładnie o to mi chodzi -"jak dobrze wyglądać nago" jest bardzo pozytywne - te kobiety wrócą do domu pewniejsze siebie, i "na co dzień" będzie większy efekt, będą czuły się atrakcyjne, zdecydowanie bardziej niż po operacji plastycznej...
    • besame.mucho Re: [OT]Najgorszy program... 25.02.08, 23:19
      A daj w ogóle spokój z tym programem. Z programami jestem zawsze do
      tyłu, bo w ogóle nie oglądam telewizji, ale ostatnio z racji
      chorobowej nudy sobie trochę ponadrabiałam i trafiłam m.in. na ten
      badziew.
      Nie chciało mi się oglądać całego, widziałam może z 5 minut. Ale w
      ciągu tych pięciu minut zobaczyłam kilka pań, które na zdjęciach
      były normalnymi, tyle że mocno zaniedbanymi, kobietami, a po "super
      zmianach" wyglądały jak, za przeproszeniem, dziwki na emeryturze. No
      dno po prostu. Żenada i tandeta. Blond tapiry, pomarańczowo-
      solarkowa skóra, tapeta, ciuchy, no wszystko po prostu. Koszmar.
      • besame.mucho Re: [OT]Najgorszy program... 25.02.08, 23:25
        Na jak dobrze wyglądać nago też trafiłam - nie widziałam tego
        programu nigdy wcześniej. Są w ogóle bez porównania! W jednym
        kobiety mają się nauczyć akceptować własne ciało, cieszyć się z
        tego, że są naturalne i nie dążyć do wyglądu plastikowej lalki z
        gazetki. W drugim pokazuje się, że naturalne=wstrętne i robi z
        kobiet podstarzałe laleczki barbie.
        Jak dobrze wyglądać nago obejrzałam z dużą przyjemnością, tak samo
        jak trinny i suzannah rozbierają wielką brytanię (to było naprawdę
        fajne, dziewczyny dobierały ciuchy paniom w okolicach 70tki). Tego
        badziewia dłużej niż 5 minut nie zdzierżyłam.
      • charm Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 08:36
        > A daj w ogóle spokój z tym programem. Z programami jestem zawsze do
        > tyłu, bo w ogóle nie oglądam telewizji, ale ostatnio z racji
        > chorobowej nudy sobie trochę ponadrabiałam i trafiłam m.in. na ten
        > badziew.
        Motywacja była u nie ta sama - grypa, więc włączyłam z głupoty tv... i tak
        trafiłam....
    • usmiechniete.dziewcze Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 00:16
      Nie lubię oglądać tego programu
      Nie wiem czy kobiety, które zostały tam zmienione zdają sobie sprawę z tego, że
      ten efekt nie utrzyma się na stałe. Przecież po czasie trzeba znów wstrzyknąć
      botoks ...
      Jak dobrze ktoś już tu stwierdził, dla większości z nich wystarczająca pomocą
      była by wizyta u stylisty, kosmetyczki ... bo były zaniedbane.

      Jak dobrze wyglądać nago - uwielbiam oglądać, to jest program który pomaga
      podnieść samoocenę osób które w nim występują, dzięki radom te kobiety mają
      większą wiarę w siebie - wiedza jak sie ubierać :-)
      • elam1 Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 08:37
        Ale też jest tak, że łatwiej jest wmówić kobiecie, że to właśnie
        operacja przyniesie skutek. Trudniej zaś przekonać, że to się dzieje
        w głowie. I nawet rozmawiałąm z mężem, jaka jest "miłość" skoro od
        operacji i np. wyglądu biustu czy brzucha zależy to czy będzie ją
        kochał, pragnął i chciał spędzić życie.
        Wydaje mi się, że media napędzają takie myślenie, kreują wizerunki i
        kobiety chcą się dopasować.
        A przecież zmieniamy się przez całe życie od chwili urodzenia.
        Każdego dnia zachodzą zmiany w naszych organizmach, i co za 10 lat
        kolejne poprawianie urody, a jak zdrowie nie pozwoli?
        A jeszcze widziałam w gazecie typu "szukanie sensacji" kobietę po
        dwóch operacjach piersi i to co tam pokazali to nie da się opisać,
        myślę, że kobieta na 200% tak 200 % wyglądała lepiej przed niż po.
    • martulka_s Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 08:37
      Ten program i wszystkie stylizacje, które widziałam w nim kojarzy mi się z takim
      obrazkiem, który dostałam kiedyś mailem od kogoś "Mona Lisa po wizycie w USA"
      przerobiona na blond lalę z wielkim silikonowym biustem i różowym makijażem.
      Takie monstra plastikowe z nich robią. I wszystkie na jedno kopyto : /
    • mahda_88 Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 12:42
      Właśnie kończę oglądać jeden z odcinków i jestem porażona. Jedna z uczestniczek
      marzyła o zmniejszeniu biustu, bo cytuje "ma podwójne D i chyba nie ma już nic
      dalej", ogólnie to kiedyś była piękna tancerką ale potem piersi zrobiły jej się
      jak "dwa melony, a tancerki nie mogą tak wyglądać". A kretyński chirurg jak ją
      zobaczył to oczywiście przyznał jej rację, że ma zbyt obfity biust i z dużego D
      zrobi jej średnie C. To się nazywa fachowość! No i zrobili z niej śliczną
      laleczkę typ blondynki (bo jest jeszcze typ lekko orientalnej brunetki, więcej
      typów nie zaobserwowałam). A najbardziej powalił mnie końcowy pokaz przed i po.
      Przed:zgarbiona sylwetka z wydętym brzuchem, tłuste włosy związane w kucyk,
      grube okulary jak dla staruszki i szara bielizna, nawet nie stanik, tylko
      rozciągnięty top. PO: silikony wsadzone w seksowny stanik, uśmiech od ucha do
      ucha, makijaż, fryzura, prosta sylwetka, brzuch wciągnięty. Taką prezentacje to
      ja mogę zrobić na samej sobie bez żadnej operacji i metamorfoza też będzie ogromna.
      • the_mariska Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 13:19
        > Taką prezentacje to ja mogę zrobić na samej sobie bez żadnej operacji > i
        metamorfoza też będzie ogromna.

        Ha, jakbym słyszała o samej sobie: 1. obrazek: mariska wstaje na kacu, 2.
        obrazek: mariska wychodzi na uczelnię (albo jeszcze lepiej na kolejną imprezę
        :)). Czasami jak tak podziwiam się w lustrze w tych dwóch stanach, to się
        zastanawiam które z tych dwóch to moje prawdziwe oblicze. I operacja plastyczna
        nie jest mi absolutnie potrzebna, żeby w ciągu godziny zmienić się z
        baby-informatyka w całkiem atrakcyjną kobietę :).
        • joankb Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 14:38
          Bez kaca też się da :)). Odsłona pierwsza - joanna wraca z budowy - włoski spod
          hełmu, na nich cemencik, kurz i co tam jeszcze, buty typu bhp, z metalowymi
          noskami, kurtka typu bhp, na to odblaskowa kamizela, pod spodem ze trzy warstwy
          ciepłych koszul i majtasów, bo zimno. Nooo. Odsłona druga, tyż służbowa może
          być: spotkanie z Ważnym Klientem. Nooo.
          • mahda_88 Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 14:49
            Otóż to! I wszystkie w związku z tym się kwalifikujemy do "łabędziem być".
            Jednej chirurgicznie wyleczą kaca, drugiej budowę, trzeciej przepłakaną noc,
            czwartej grypę, a przy okazji gratis nam z duuużego D zrobią średnie C. Żyć nie
            umierać.
            • turzyca Re: [OT]Najgorszy program... 27.02.08, 00:51
              Ja poprosze regularne turnusy na Krymie (wystarcza mi 2 tygodnie raz na 3 lata,
              chyba ich na to stac?), bo jak mam zapalenie zatok to nie wygladam w ogole, bo
              oczu nie moge otworzyc. Na Krymie skutecznie lecza blotkiem. :D

              A poza tym rozjasnienie zebow u mojego dentysty (przed innym dzioba nie
              otworze), bo mi na to wiecznie kasy brakuje. Rozjasnienie, nie wybielenie. :)
              Oraz prywatnego trener z opcja douczenia plywania delfinem, bo caly czas nie ma
              mi kto tego wytlumaczyc.
              Wiecej zyczen nie posiadam.

              Czy ja sie lapie na program czy musze poczekac az mnie obsypie i wlosy mi sie
              przetluszcza? Moge sie poswiecic i nie myc glowy i twarzy przez kilka dni, jesli
              to warunek sine qua non. Nie mam wyciagnietych ciuchow, ale moge sprobowac cos
              pozyczyc.

              Jeszcze jedno pytanie: a co robia z malego H, ktore w zasadzie jest srednim C?
      • charm Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 19:48
        > Właśnie kończę oglądać jeden z odcinków i jestem porażona. Jedna z uczestniczek
        > marzyła o zmniejszeniu biustu, bo cytuje "ma podwójne D i chyba nie ma już nic
        > dalej", ogólnie to kiedyś była piękna tancerką ale potem piersi zrobiły jej się
        > jak "dwa melony, a tancerki nie mogą tak wyglądać".
        A ja jakoś mogę tańczyć... (choć fakt, biust mam największy w zespole)
        Wystarczy zamiast "podwójnego D" 28J ;-)

        Masakra....
    • beakarp Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 14:18
      idei programu nie popieram...ale przyznam, że zawsze zazdrosciłam im
      poprawy wyglądu zębów...też bym chciała taki hollywodzki uśmiech
      • swierszczowa1 Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 15:03
        Zęby bym sobie dała poprawić. Ale niech by spróbowali mi
        mój „porządny” nos dorosłej kobiety przerobić na malutki nosek 5-
        letniej dziewczynki :/ Widziałam tylko jeden odcinek i tam właśnie
        zrobili coś takiego kobiecie. Przed programem przynajmniej była
        interesująca a po nawet interesująca nie była.
      • gama2003 Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 15:05
        Ząbki robia im ładne i to jedyne na co mozna patrzec bez obrzydzenia.
        Ta naciągana błyszcząca skóra, dziwne, sztuczne usmiechy i
        nieruchome, napięte twarze. Biusty wylewające się nad
        dekoltami.Zgrabne C ;-)), marzenie każdej Amerykanki?
        Oglądam ten program czasami i czynię sobie obserwacje
        psychologiczne;-). Kilka lat temu była polska wersja- i babeczki
        przerabiali duzo mniej radykalnie..
      • mary_lu Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 15:33
        O nie, hamerykanskego uśmiechu to ja też nie chcę... Co prawda nie
        oglądałam nigdy akurat tego programu, ale kilka razy "Ekstremalne
        metamorfozy" na Zone Club. Podejrzewam, że styl i lekarze podobni.

        Najczęściej takie sliczne zęby wstawiali uczestnikom, że przy nich
        plastikowa szuflada Isis G. wygląda naturalnie.

        Któraś z forumek na sygnaturkę "Talk to your daughter before beauty
        industry does" i pod nią link do spotu Dove z małymi dziewczynkami
        bombardowanymi fotoszopowymi reklamami.

        Od dawna dokładnie to mówię... Ja pozbyłam się kompleksów po jednej
        wizycie w damskiej łaźni, gdzie tabuny babek w różnym wieku chodziły
        nieskrepowanie nago. Wczesniej chyba nie zdawałam sobie sprawy, jak
        wygląda normalna kobieta i byłam przekonana, że należę do grona 5%
        najbrzydszych kobiet świata (bo miałam odrobinę celulitu i rozstępy).
        • stary_dywanik Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 16:21
          mary_lu napisała:


          Od dawna dokładnie to mówię... Ja pozbyłam się kompleksów po jednej
          > wizycie w damskiej łaźni, gdzie tabuny babek w różnym wieku
          chodziły
          > nieskrepowanie nago. Wczesniej chyba nie zdawałam sobie sprawy,
          jak
          > wygląda normalna kobieta i byłam przekonana, że należę do grona 5%
          > najbrzydszych kobiet świata (bo miałam odrobinę celulitu i
          rozstępy).


          Przyłączam się, mnie też zawsze dobrze robi wizyta na basenie a
          konkretnie pod prysznicami w przebieralni. Świat odzyskuje właściwe
          proporcje. Jakoś tak się dzieje, że w umywalni, pełnej nagich kobiet
          (bardzo róźnie wyglądających) nagle właściwie nie daje się
          stwierdzić, która z nich jest piękna a która brzydka. Całkiem nie
          rozumiem tych mam, które się gorszą, że jakaś inna kobieta w
          obecności ich córeczki (nawet nastoletniej) się szczelnie nie
          zakrywa. Jak taka młoda dziewczyna będzie miała świdomość jak bardzo
          nierealne są wizerunki z plakatów to tylko jej na zdrowie wyjdzie.

          A Dove to tacy sami hipokryci (jeżeli nie więksi) jak cała reszta
          przemysłu kosmetycznego:

          pl.youtube.com/watch?v=SwDEF-w4rJk&feature=related
          • charm Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 19:44
            No tak, wizyta w saunie/ośrodku naturystycznym pomaga - ok, nie wyglądam jak
            modelka, mam celulit, rozstępy, itp. Ale jestem sobą, i biorąc pod uwagę
            przeciętność, nie uważam, żebym była brzydka...
            Aczkolwiek jakby ktoś zajął się moimi zębami, to chyba bym się zgodziła... ale
            cóż... wkrótce planuję aparat, i liczę, że przed 30-ką będę miała ładne, proste
            zęby ;-)

            A od mojego J wara! (komentarz oczywiście nt zmniejszania do średniego C ;-))

            A co do przemiany - jak wstaję rano po imprezie, mam tłuste włosy, i miałabym
            jakiś stary stanik, a potem nowe tango, fryzura, makijaż itp... jak każda z nas ;-)
            • swierszczowa1 Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 20:52
              charm napisała:
              > Aczkolwiek jakby ktoś zajął się moimi zębami, to chyba bym się
              zgodziła... ale
              > cóż... wkrótce planuję aparat, i liczę, że przed 30-ką będę miała
              ładne, proste
              > zęby ;-)

              To dokładnie tak jak ja. Tylko zamiast zbierać kaskę na aparat
              kupuję staniki ;). Muszę się z tymi stanikami trochę ograniczyć
              (albo lepiej więcej zarabiać :))
              • charm Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 21:13
                swierszczowa1 napisała:

                > charm napisała:
                > > Aczkolwiek jakby ktoś zajął się moimi zębami, to chyba bym się
                > zgodziła... ale
                > > cóż... wkrótce planuję aparat, i liczę, że przed 30-ką będę miała
                > ładne, proste
                > > zęby ;-)
                >
                > To dokładnie tak jak ja. Tylko zamiast zbierać kaskę na aparat
                > kupuję staniki ;). Muszę się z tymi stanikami trochę ograniczyć
                > (albo lepiej więcej zarabiać :))
                Ja też, ale u mnie producenci postarali się, żebym aż tyle kasy nie wydawała - w
                moim rozmiarze nie ma aż takiego wyboru, i to, co kupiłabym od ręki jest w
                wersji do G albo od 30... ;-)
              • mela1 Re: [OT]Najgorszy program... 28.02.08, 23:10
                To może ja założę Lobby aparatowe:) Sama niedługo zdejmuję i polecam
                wszystkim. Nie wpłynął ani odrobinę na moją mocno ujemną samoocenę,
                ale obiektywnie efekt jest neisamowity. Może się jeszcze skuszę na
                wybielanie. Niestety jestem ofiarą wizerunku kobiety idealnej z
                okladki i jak ogladam takie programy, to tylko zazdroszcze. Nie
                umiem o sobie powiedziec, ze nie jestem brzydka. Raczej zastanawiam
                sie, co bym poprawila, gdybym miala czas, pieniadze i silna wole.
            • zarin Re: [OT]Najgorszy program... 26.02.08, 20:55
              Ja mam rozstępy prawie wszędzie gdzie się da od początku okresu dojrzewania i
              szczerze mówiąc, gdyby nie ta cała propaganda, w życiu sama nie wpadłabym na to,
              że jest to coś brzydkiego, nienaturalnego (?) i należy z tym walczyć. A
              cellulitu chyba nawet nie byłabym w stanie odróżnić, kompletnie wybujały
              problem. Można równie dobrze wykoncypować, że żyły na przegubie są szpetne,
              rozgłośnić i wypuścić na rynek szereg kosmetyków maskujących je. Jakieś pięć lat
              psychotreningu i firmy kosmetyczne dorabiałyby się milionów na czymś, co przy
              okazji wpędziłoby połowę kobiet w stany nerwicowe.
              • bahrynka Re: [OT]Najgorszy program... 27.02.08, 00:25
                No ja tez "Jak dobrze wygladac nago" kocham - za to, ze pokazuje kobietom, jak
                bardzo maja znieksztalcony obraz siebie, jak mozna za pomoca dobrej bielizny,
                zwyklych, ale dobranych ciuchow i kilku kosmetykow stac sie zupelnie inna,
                akceptowalna dla siebie osoba.
                I za kazdym razem wzrusza mnie moment, kiedy kobiety widza swoje piekne nagie
                zdjecia wiszace na billboardach i sa dumne i szczesliwe.
                Rewelacja!
                A te wszystkie Labedziem byc i inne tym podobne to niezly szit jest - poza
                wszystkim uderza przedmiotowe traktowanie kobiet, sprowadzanie ich do cial,
                ktore trzeba poprawic. Niewazne sa one jako osoby, ale tylko manekiny, ktore
                trzeba uksztaltowac na obraz i podobienstwo lasek z Playboya, albo z wybiegu dla
                wychudzonych modelek (opcjonalnie)
          • turzyca Re: [OT]Najgorszy program... 27.02.08, 00:42
            A ja juz myslalam, ze to link do innego filmiku, tego pokazujacego jakim zmianom
            zostaly poddane kobiety wystepujace w reklamie dove. Bo je tez podretuszowano,
            tylko troche inaczej niz wiekszosc.

            Ale szczerze mowiac: unilever moze i jest zaklamany. Chrzan, wazne, ze ta akcja
            paru osobom w glowach poprzekladala.
          • reenis Re: [OT]Najgorszy program... 29.02.08, 10:28
            ja tez chcę iśc do takiej damskiej łaźni :) Albo pod damskie prysznice w przebieralni. Tylko zeby popatrzec... ;)
    • baryszka Re: [OT]Najgorszy program... 29.02.08, 10:45
      Widziałam wczoraj końcówkę tego o łabędziach. Straszne!!! I do tego
      takie...amerykańskie,tandetne,barbiowate. Bleeeeeee...
      Rezczywiście, "jak dobrze wyglądać nago" jest fantastyczne,a łabędź to straszny
      szajs :/

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka