rychu-zdzichu
08.03.08, 08:29
Wypatrzyłem kiedyś, że piszecie o mnie „nasz Rysiek”. No to skoro jestem jedynym biuściastym facetem przyjętym oficjalnie do Lobby to nie ma przebacz – goździk w dłoń. A że ja kiepski w życzeniach blabla jestem to przegadaliśmy z chłopakami czy moglibyśmy jakoś praktycznie pomóc w Waszych problemach o których najczęściej tu piszecie. I wyszło nam tak:
Problem 1: jestem za chuda pod biustem i staniki są za luźne.
Nasza rada: Chałwa. Co drugi dzień 400 gram. Po 2-3 miesiącach problem się rozwiąże.
Problem 2: Na poczcie kradną
Nasza rada: Podsyłajcie nam adresy i nazwiska listonoszy a my się nimi zaopiekujemy, od rewizji osobistej zaczynając. Nic przed nami nie ukryją. W Poznaniu możemy zadziałać od razu, inne miasta wchodzą w grę w terminach meczy Lecha. Może nawet jakaś ustawka pod pocztą?
Problem 3: Mamy buły.
Nasza rada: Zdzichu się zadeklarował że może Wam wygarnąć. Jak przed Nowym Rokiem wygarnął naszemu kierownikowi to do dzisiaj buł nie ma. Zresztą nie tylko buł.