pokonewka
13.04.08, 16:44
Jako świeżo nawrócona mam dopiero jeden stanik w moim prawdziwym rozmiarze. Wiem, że nie mam co szaleć na razie, bo biust się może jeszcze zmienić, no ale z jednym mimo wszystko ciężko żyć. Rozglądam się na Allegro, żeby nie inwestować za wiele w coś, co ponoszę może krótko, ale tam mi się jakoś głównie bardzo przezroczyste modele trafiają. Tutaj też czytam, że wycinacie z biustonoszy podszycia.
A ja jakoś nie mogę się do takich przezroczystości przekonać. Mam wrażenie, że nie będę się czuła komfortowo - teraz mogę się nachylić nawet w wydekoltowanej bluzce i wiem, że ciekawe oko zobaczy najwyżej ładnie ułożoną górę piersi i śliczny stanik poniżej. W dodatku mam trzyletnią córeczkę, którą jeszcze czasem trzeba wziąć na ręce, a wtedy bluzka też się potrafi przesunąć.
Powiedzcie mi proszę, czy to normalny etap przez który każdy przechodzi?