charm
01.05.08, 15:48
Wiem, że śmiecę, i z góry przepraszam, ale to, co napiszę może zainteresować
większość ślązaczek, a po ostatniej wizycie jestem w ciężkim szoku, choć
bardzo pozytywnym... ;-)
Jest sobie w Chorzowie, na ulicy Dąbrowskiego malutki sklepik, który ma
ubrania szyte dla siebie. Acces czy jakoś tak się nazywa (idąc od Rynku to
jakieś 20 minut, tzn kilkadziesiąt m za ZUS-em, ale po prawej stronie, a ZUS
po lewej), obok jest firma z oknami, i takie tam.
Sklepik jest malutki, ma może kilkanaście m^2, ale jest niesamowity...
Tzn mają ubrania na KOBIETY a nie na WIESZAKI.
Tzn tak, ja tam kupiłam garsonkę rozmiar 36, i w żakiecie prawie się dopinam
(jedyny normalny żakiet w ostanich latach) - na ile, to wyślę dzisiaj zdjęcia
go galerii, a mojej mamie pasuje tam praktycznie wszystko, a ma klasyczne 30G..
Co prawda nie do wszystkiego się dopinam, ale w porównaniu z wyrobami innych
firm to jest duuuża różnica (np w jednym ślicznym żakiecie się nie dopięłam,
ale jakbym miała z 5cm mniej to byłby ok, a standardowo to jest w stylu 15cm...).
Asortyment jest dość ograniczony, tzn żakiety, garsonki, sezonowo płaszcze,
czasem sukienki, itp, ale nie ma np 30 modeli garsonek w jednym czasie. Do
tego wyprzedaże - za garsonkę (3 częściową - spodnie, spódnica + żakiet)
zapłaciłam 110zł.
Generalnie polecam ;-)