Dodaj do ulubionych

jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne

03.06.08, 07:55
Czy ktoras z was na tyle dlugo nosi brytyjskie staniki zeby mogla ocenic czy
faktycznie Fantasie jest jakosciowo gorsza od Freya czy
Panache? Spotkalam sie z taka opinia w jednym z watkow..
I jeszcze jedno - jak narazie mam tylko staniki z Fantasie, wszystkie trzy
maja rozmiar 30 ( miseczki sie roznia ), ale kazdy ma de facto inna wielkosc -
w Smoothing ( E ) ledwo moge oddychac, pod Gabrielle wsune 2 palce ( FF ), ale
cisnie, Cally ( F ) moge odciagnac od plecow. Czy inne firmy tez tak maja?
Rozmiar zalezy tez od modelu?
Obserwuj wątek
    • luliluli Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 08:16
      odniosę się do ostatnich zdań:) oczywiście, że zależy - z Frei mam
      np.:
      - wielkomiskową, bardzo już rozciągniętą Arabellę, którą musiałam
      brać rozmiar mniejszą i węższą,
      - Zetę, która uchodzi za duzomiskową, ale nie jest aż tak
      dużomiskowa jak Arabella, nie rozciąga sie też aż tak bardzo,
      - Polyannę, która w moim regularnym rozmiarze jest na mnie nieco za
      mała i jest bardzo ciasna,
      - Retro, które ma małe miski,
      wszystkie wyżej wymienione mam w rozmiarze 65FF, poza arabellą, a
      każdy jest inny
      Z Fantasie mam Rimini, które jak na 65FF jest spore w miskach:)
      wczoraj mierzyłam wszystkie staniki (zeby wpisac do tabeli) i
      wyszło, że poza tym, że mają mniej więcej podobny rozstaw i
      szerokość fiszbin, rozciągają się mniej lub bardziej i mają różną
      wielkość miseczek:) nomalne - zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę, że
      często mają inny krój i są z innych materiałów:)
      • morwen08 Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 08:55
        @luliluli - zdradz jeszcze swoje wymiary, bo ja tez w 65FF celuje i opinie o
        konkretnych stanikach w tych rozmiarach sa dla mnie bardzo cenne!!
        • luliluli Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 09:14
          72 pod i 93-4 "w":) składniam się ku tezie, że to "duże 65FF", bo
          (mająca podobno standardowy rozmiar) Polyanna robi mi mini-buły:( a
          tak lubię ten model, buu
          • luliluli Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 09:15
            jak chcesz, mogę Ci podać dokladne "wymiary" tych staników włącznie
            z szerokością fiszbin:) tylko, że jutro, bo nie mam przy sobie
            kartki:/
            • morwen08 Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 09:21
              Super, z gory dzieki!!
              • luliluli Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 09:37
                powiem, co pamiętam:) a chyba wiele zapamietalam:p
                - 4-miesieczna czarna Arabella 60G rozciąga się do 79 cm (zapięta na
                najluźniejszą haftkę oczywiście)... jest w sam raz w miskach, zaraz
                będą buły:p
                - miesięczna Zeta biała 65FF - ideał pod każdym względem, rozciąga
                się do 74 cm, miseczki leciutko większe od standardu, po dokładnym
                (!) wygarnięciu wszystkiego do misek są idealne,
                - Rimini 65FF, 3-miesięczne (mega intensywnie noszone, teraz w nim
                sypiam i chodze po domu, bo to full cup i nie nadaje sie do
                dekoltów) - rozciąga sie do 78 cm, miseczki ma już dobre, ale
                centymetr temu w biuście były za duże:)
                - Retro - miesięczne, obwód o ile pamiętam rozciąga się do 74 albo
                75 cm, miski małe, zostawiłam tylko dlatego, że skoro to i tak
                puszap, to niech robi te bułeczki:p ale są niewielkie o dziwo
                - Polyanna - 60G miałam i sprzedałam, bo rozciągała sie do 71 góra
                72 cm (to tak na maksa ciągnięta) i musiałam nosić z przedłużką,
                szybko okazało sie, że jest za mała w miskach (nie wiem, gdzie
                miałam oczy, jak ją kupowałam) więc wymieniłam na
                - Polyannę 65FF - rozciąga się do jakichś 73cm, jest ścisła, ale
                miski ma normalnie właściwie takie same jak ta w rozmiarze 60G, a
                przynajmniej o tyle samo za małe! no chyba, ze mi piersi urosły w
                tydzień...nie wiem, o co chodzi. Lepsza byłaby chyba na kogoś, kto
                ma ze 2 cm mniej w biuscie:)Zaraz stanik prawdopodobnie trafi na
                giełdę, niech tylko do mnie nowe zamówienie dojdzie, żebym mogła
                porównać, co zostawić:)aha - ubrałam ją raz i ze dwa razy
                przymierzałam z niedowierzaniem:/ a co do fiszbin, pamietam, ze
                odległość między zewnętrzymi końcami obu fiszbin oscylowała wokół 31-
                33 cm, a szerokość pojedynczej fiszbiny ok 14-15cm:)
                • joana.mz Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 21:13
                  ja właśnie poluję na polyanne w tym rozmiarze... jak będziesz
                  wystawaić to jestem zainteresowana.
                  • luliluli Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 04.06.08, 13:21
                    bede pamiętać;)
    • yaga7 Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 08:26
      Dla mnie osobiście Fantasie i Panache są ciut lepsze niz Freya. Dla mnie Freya
      jest taka toporna - miałam kilka modeli i się pozbyłam, bo po pierwsze były
      niekompatybilne z moim biustem, a po drugie jakościowo i wizualnie mi się nie
      podobały.
    • lirio Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 08:28
      Z tego co mam (Freya, Panache, Fantasie) - kilkanaście tygodni, zdecydowanie
      najgorsze jakościowo jest panache.
      Jeszcze Ruby Pink mnie zawiodła - przy pierwszym praniu (w woreczku w pralce)
      wyszły fiszbiny i podarła się w diabły oraz podarła mi worek, co mnie zaskoczyło
      ostre końce fiszbin nie były niczym zakończone, albo to coś zlazło szybko w
      praniu - nie chciałabym znaleźć fiszbiny w swoim ciele, więc więcej nie kupię.
      Pranie było nastawione na "ręczne" 30 st.
      • lirio Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 08:30
        Kurcze napisałam, tak jakby mnie panache zawiodło - subiektywnie uważam, że
        widać na nich ślady użytkowania szybciej niż na innych, co nie oznacza jakiejś
        super złej jakości.
    • bianna Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 08:42
      WG moich obserwacji właśnie Fantasie jest gatunkowo najlepszą firmą z tych
      trzech. Oczywiście rozmiar miski zależy od modelu, ale czytając to forum można
      przy zamawianiu kierować się już powszechnie znanymi opiniami :)
      Jestem zaskoczona bardzo dobrą jakością strojów kąpielowych fantasie. Solidna firma!
      • beata9957 Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 11:25
        Ja na 1 miejscu stawiam Fantasie.Naprawde swietna jakosc,chodz
        drogie.Na 2 miejscu bardzo przezemnie lubiana Freye.A na koncu
        Panache ale to chyba dlatego ze niekompatybilna z moim biustem.
    • luliluli Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 11:33
      dyskusja jest o tyle dziwna, że akurat staniki tych trzech firm są
      bez watpienia i tak najlepszej jakości! porównajcie z polskimi
      markami, np. z Gaią, Konradem, Kingą - nie ma co porównywać w
      ogóle:) czy nawet z Triumphem - megarozciągliwcem.
      • aniazawieja Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 11:39
        też jestem tego zdania. Jakość jest porównywalna.
        Zwolenniczki Panache, szerokofiszbinowe i lubiące "panachowy" kształt jaki nadają te staniki- będą chwalić Panache, zwolenniczki Freyi, lubiące wąskie fiszbiny, uwypuklony biust i wesołe wzornictwo - będą chwalić Freyę. A te panie, którym najbardziej odpowiada Fantasie- będą zachwalać tę markę. A są też np. zwolenniczki Fayreform.
        Moim zdaniem jest to raczej kwestia kompatybilności biustu ze stanikami danej firmy, oraz gustu estetycznego, nie kwestia jakiści.
      • kociatko_biusciaste A możesz to uzasadnić? 03.06.08, 17:25
        Możesz wyjaśnić, dlaczego uważasz, że angielskie staniki typu Freya są bez
        wątpienia lepszej jakości niż polskie?
        • lirio Re: A możesz to uzasadnić? 03.06.08, 18:19
          kociatko_biusciaste napisała:

          > Możesz wyjaśnić, dlaczego uważasz, że angielskie staniki typu Freya są bez
          > wątpienia lepszej jakości niż polskie?

          A miałaś kiedyś polski z naprawdę dużą michą ;))??? ja miałam i twierdzę, że
          kupienie ich jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto - po kilku tychodniach miałam
          zdefasonowaną burą szmatę, albo od razu babciny pancernik układający cyce w
          rakiety kosmiczne z tandetnej koronki. Za 70zł mam panache czy freyę z ebaya,
          która przeżyje znacznie dłużej. Co do triumpha to czarną bieliznę bardzo chwalę
          - chociaż niektóre staniki się rozciągają.
          Zresztą wzrokowo Gaia dla mnie jest tandetna, a staniki Viki to już masakra.
          Melissa - dziewczyny pisały o strzelających plastikach w karmnikach, a po tym
          jak zobaczyłam ich staniki to dziękuję, 60 lat poczekam aż zacznę chodzić w
          takim wzornictwie. No może Felina była w miarę światowa, ale cena rzędu 170zł za
          stanik - przesada.
          Oczywiście ja mówię o rozmiarach 75, 80G czy H jakie nosiłam, które cudem można
          było kupić z polskich firm. Polskie staniki w klasycznym 75B ;))) owszem
          widziałam piękne i dobrej jakości.
          Żeby była jasność wybitnie nie jestem "metkową" osobą i w większości przypadków
          propaguję polskie tanie rzeczy - np. kosmetyki ;))) ale polskie staniki uważam
          że są 2 razy za drogie jak na swoją jakość.
          • kociatko_biusciaste Re: A możesz to uzasadnić? 03.06.08, 22:52
            Ale widzisz, piszesz tak, jak prawie każdy - że staniki brytyjskie to taka super
            jakość, po czym gładko sie przechodzi do wychwalania tego, jakie to one ładne.
            Na czym polega ta jakość? Piszesz, że miałaś po kilku tygodniach zdefasonowana
            bura szmatę - ja kupowałam kiedys polskie staniki (Gaia etc.) i słuzyły mi
            długo. Jedyną wada była rozciągliwość, ale brytyjskie staniki też niektóre są
            rozciągliwe. Czytałam tu tez kiedyś, że dobra jakość brytyjczyków przejawia sie
            m.in. w tym, że można w nich chodzić przez rok lub nawet dwa - dla mnie to
            średnio długo.
            • lirio Re: A możesz to uzasadnić? 03.06.08, 23:06
              To zależy ile kto ma staników - jak ma 20 szt. To rok życia jednego to nie jest
              długo ;))) Druga sprawa nie kupuję raczej białych, a po nich widać pięknie
              mierną jakość materiału. Oczywiście nie można pisać, że wszystkie brytyjczyki są
              super, ale ogólnie ich jakość oceniam zdecydowanie jako lepszą niż polskich w
              moim rozmiarze. Z polskich można ze świeczką szukać takiego, który się nie
              rozciąga, a wśród brytyjczyków jest tylko kilka rozciągliwców.
              • kociatko_biusciaste Re: A możesz to uzasadnić? 03.06.08, 23:23
                Nigdy nie miałam 20 staników, nie mam, a co do przyszłości, to modlę sie, żebym
                kiedyś miała;)
                Przecież dużo jest rozciągliwych staników brytyjskich - zdaje sie, że Freye sa
                ogólnie bardziej rozciągliwe (czy tez luźne na wstępie), nowa kolekcja Panache
                też ma luźne obwody, Curvy kate, Kalyani.
                Nie jestem jakąś znawczynią materiałów, ale paskudna Freya Rio, którą mam kilka
                miesięcy, zużywa się chyba w tym samym tempie, co moje polskie staniki.
    • kumakk Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 13:57
      nie wiem skad wzielas opinie o tym, ze Fantasie jest gorsze, bo jest
      zdecydowanie lepsze jakosciowo. Juz przy tej gornej polce Fantasie (czyli Fauve)
      to bym dyskutowala czy warto tyle doplacac, ale samo Fantasie (a mam 4
      Gabrielle, 2 Bridgette, Anais, Fauve Amandine i smooth costam) jest wyraznie
      bardziej komfortowe, milsze w dotyku i nie do zdarcia w praniu. Najslabiej mi
      sie spisywal Panache (najszybciej rozciagal i najbardziej widac bylo uzywanie),
      Freya bardzo przyzwoicie ale niektore modele raza mnie sztucznoscia materii).
    • maith Mój najtrwalszy stanik to Fantasie n/t 03.06.08, 14:43

      • kasica_k U mnie też Fantasie wygrywa jakościowo n/t 03.06.08, 18:48

    • thorrey Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 18:48
      Mam zaróno Panache, jak i Freye jak i Fantasie, co prawda od 4
      miesięcy, ale Fantasie jest zdecydowanie najlepsza jakościowo.
      Żadnych prujących się ozdóbek (arabella), zapięć wypruwająych się ze
      szwów (Panache Chantilly plunge), materiał nie razi sztucznością
      (Rio), miska trzyma kształt a stanik trzyma obwód (ELizę zapinam na
      trzecią haftkę po czterech miesiącach i coś dziwnego zrobiło się z
      fiszbinami).
      Dlatego Panache, mimo iż kompatybilne bardzo z moim biustem (właśnie
      doszłam do wniosku że jestem szerokofiszbinowa), obiektywnie jest
      zdecydowanie najgorsze jakościowo, mimo iż zarówno Sienna jak i
      Eliza są śliczne - koroneczki, tiule itp. Freya jest ciut lepsza
      IMHO, ale nie aż tak bardzo.
      Z resztą, jakoś tak dziwnie moje (być może subiektywne) wrażenie
      jakościowe odbija się w cenie staników, przynajmniej w polskich
      sklepach internetowych: Sienna 149 PLN, Arabella 167, Fantasie, np.
      Eliza 198. Ale teraz przynajmniej wiem, za co płacę.
      • adomix Re: jakosc "brytyjczykow" - Fantasie vs. inne 03.06.08, 23:12
        Całkowicie zgadzam się z Thorrey.Też uważam ze spośród Panache,Freyi
        i Fantasie najgorszą jakością wyróżnia się Panache.Na początku
        kwietnia kupiłam Panache Harmony a w połowie kwietnia Siennę.Obydwa
        staniki kupione były nowe w sklepie internetowym.Po kilku praniach w
        Harmony odpadła ozdobna różyczka między miseczkami,musiałam przyszyć
        sama.W Siennie wychodzi jedna z haftek.Zaznaczam że staniki te nie
        były noszone "na okrągło".Mam jeszcze kilka innych staników i zawsze
        mają po kilka dni "odpoczynku".
        Z Freyi mam Pollyannę,Zetę i Retro plunge i,jak dotąd,nic złego z
        nimi się nie dzieje.
        Fantasie mam 2 modele od niedawna więc jeszcze nie bardzo mogę
        wypowiadać się na temat ich jakości i trwałości.

        Staniki Panache z moim biustem też są kompatybilne i lubię je nosić
        ale jakość,niestety,nie jest najwyższych lotów.Są nieco tańsze od
        Freyi i Fantasie ale do najtańszych też nie należą...



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka