zarin 07.06.08, 15:11 Wyszukiwarka nie chce znaleźć wątku o nowościach, więc... Na stronie Avocado pojawiła się kolekcja na lato 2008: www.avocado.com.pl/oferta2.php?nazwa=m_nowoscinr15& Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
rockiemar Re: Avocado - lato 2008 07.06.08, 15:26 Marzy mi sie delikatny, niebieski stanik. Cassandra - przezroczysta, niebieska i ma fioletowe kwiatuszki. Super! No ale chyba ich porabalo z cenami. 360zl za stanik + 180zl za majtki?! No blagam, to juz jest przegiecie... Odpowiedz Link
babajaga87 Re: Avocado - lato 2008 07.06.08, 15:38 Uuuuuhuhu.. Naprawdę ich pogięło... Dla kogo oni to szyją, że mają takie ceny?! Jeszcze żeby ta jakość powalała na kolana.. Odpowiedz Link
sheena777 ceny :( 08.06.08, 10:37 niestety, cenowo oferta jest skierowana do wąskiej grupy konsumentek. porażka :( Odpowiedz Link
swierszczowa1 Re: Avocado - lato 2008 07.06.08, 15:46 Mnie tez się strasznie spodobał ten stanik. ale nawet nie zauważyłam zaporowej ceny, bo wczesnej mi się rzucił w oczy ubogi zakres rozmiarów w którym ten model występuje. Odpowiedz Link
swierszczowa1 Re: Avocado - lato 2008 07.06.08, 15:53 Ja zawahałam się nad czerwonym can-canem: www.avocado.com.pl/show.php?nazwa=cancan&nr=4& Staniki avocado to jedyne które maja na mnie wystarczająco wąskie i głębokie miseczki. Leżą super- jak zwężę 60-ątkowy obwód o 10cm. Tak mnie ten obwód drażni (zwłaszcza w kontekście ceny), ze jeszcze się wstrzymam z zakupem. Teraz mam w czym chodzić (dwa zwężane staniki avocado), a może za jakiś czas pojawi się jakaś konkurencja, mająca podobny zakres rozmiarów ale ściślejsze obwody i niższe ceny. Odpowiedz Link
ungore Re: Avocado - lato 2008 07.06.08, 16:15 Szczerze? nic mnie nie powala na kolana.. i teraz zastanawiam się jak ja mogłam kupować w Avocado.. 225zł za stanik?! pomyslec ze na poczatku uświadomienia myslalam, ze bede skazana na ten sklep. Bogu dzięki odkryłam ebay,peachfield i brastop. Odpowiedz Link
zarin Re: Avocado - lato 2008 08.06.08, 00:26 Dla mnie Avocado ma wygórowane ceny nawet w wyrobach "marki własnej". Ta kolekcja też mnie średnio zachwyciła. Rzucił mnie na kolana jedynie czerwony Fleur (ale cena budzi grozę). Kabuki też jest całkiem ładny, ale jakiś taki zabudowany. Swoją drogą, zwróćcie uwagę na to, jak dobrali modelce Bolero... eee... yy. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Avocado - lato 2008 08.06.08, 00:32 Ale Kabuki jest fajne :) Cena jednak poraża. Przyszedł do mnie wreszcie katalog - bardzo ładnie zrobiony. Tylko trochę śmieszne są te nazwy w stylu "Cawiarnia Caprys" - Can Can, Creole, dobrze, że nie Cabuki i Cyoto ;) Odpowiedz Link
babajaga87 Kabuki 08.06.08, 09:28 A wg mnie to Kabuki na pierwszy rzut oka wygląda, jakby modelka miała takie obrzydliwe narośle na piersiach... Dopiero na drugim zdjęciu wygląda to w miarę normalnie :) Odpowiedz Link
friday133 Melody 08.06.08, 09:56 Tak sobie patrzę i nagle widzę stanik, jaki będę uwielbiać. Prosty, bezszwowy balkonik. Miodzio. Ale co to??? cena??? 360 zł??? No błagam. Chyba z kosmosu wzięta. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Melody 09.06.08, 15:53 Bo to jest fhancuskie Empreinte, niestety. A ono zawsze było okropnie drogie. Odpowiedz Link
dadaczka wlasnie nie widzialam wątku na temat nowosći, 08.06.08, 11:39 a dostałam w czwartek nowy katalog - a wlasciwie katalog i to reklamowe cos (nie wiem, jak to sie nazywa - ta ksiazeczka). Niektore modele mi sie podobaja, ceny coz - niestety, koszty w Polsce sa wysokie, zeby zarobic i sie rozwijac, to pewnie musza takie ceny ustalac. Bardzo, ale to bardzo podoba mi sie z jakim rozmachem Avocado podchodzi do swojego rozwoju - ze to wszystko: sklepy, kolekcje, wystroje wnetrz, materialy reklamowe jest przemyslane i spojne. Poniewaz mi zalezy zeby nie znikneli z rynku to normalnie obiecuje sobie, ze wespre ich zakupami chocby jednego stanika. Jak tylko psy i dzieci mi pozwalą... Odpowiedz Link
babajaga87 Re: wlasnie nie widzialam wątku na temat nowosći, 08.06.08, 11:50 Ja tam nie wierzę w uzasadnienie, że koszty są takie drogie w Polsce. Raczej zawsze się mówiło, że są właśnie niskie, w porównaniu z Zachodem. Moim zdaniem oni robią takie ceny, bo chcą uchodzić za ''luksusową'' markę. Widać mają nadzieję, że klientki będą wychodzić z założenia drogie = dobre. Jednak w ich przypadku ta jakość chyba jeszcze nie dogoniła ceny.. Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: wlasnie nie widzialam wątku na temat nowosći, 08.06.08, 15:02 Ale wiesz, te ceny są w sporej części wyższe niż ceny staników Rigby&Peller. BTW, znalazłam Cassandrę na Listkach - www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=EMP-0885 Tyle, że tam kosztuje 62 funty, a więc jakby "ciut" taniej. Odpowiedz Link
zimowy_lisc Re: Avocado - lato 2008 08.06.08, 12:18 niektóre ładne - ale nie na tyle, żeby były warte chociaż połowę swojej ceny..... :O Odpowiedz Link
maja_sara Re: Avocado - lato 2008 08.06.08, 12:21 A ja się chyba skuszę...ale jeszcze nie podjęłam decyzji co do modelu :-) Odpowiedz Link
joannea Re: Avocado - lato 2008 08.06.08, 14:28 Pomijajac kolekcje, to co na Boga stalo sie z ich fotami? Poprzednie odslony Avocado byly super - ladna modelka, lekki nastroj, zero "bierz mnie". I dobrze eksponowana bielizna, przede wszystkim. Jak dla mnie jedne z najlepszych zdjec tego typu. Tutaj pani reklamujaca staniki za trzy stowy ma dwucentymetrowe odrosty, i dosc idiotycznie rozchylone warg na polowie zdjec (to ostatnie wiem, czepiam sie, ale nie lubie takiego nieinteligentnego wyrazu twarzy). Do tego no sorry, ale kompletnie nie widac w wiekszosci wypadkow samych stanikow. Zdjecia robione pod modelke, nie pod bielizne. Ewentualnie pod wnetrze (bardzo trendy). Gra swiatel toz samo. Taki CanCan - nie jestem w stanie opisac dekoru miseczek, bo go po prostu nie widac. Dlaczego polowa ciala tej pani jest wciaz w cieniu, uniemozliwiajacym przyjzenie sie bieliznie? Albo dlaczego na sile sam stanik jest zaslaniany (coco, przy ktorym juz nie wsytarczylo lewe ramie zaslaniajace po miseczki, trzeba bylo prawa kompletnie unieszkodliwic lokciem). Jezeli juz chcieli miec takie "artisticzne" zdjecia, trudno, ale powinni tez dodac zblizenia samych stanikow. A juz hitem jest dla mnie zdjecie Bolero. Inspirowane Fauve, jak mniemam. Khm, khm, jezeli moje piersi maja tak wygladac, jak tej pani, to serdecznie dziekuje... Zwroccie uwage zwlaszcza na prawa... Odpowiedz Link
babajaga87 Re: Avocado - lato 2008 08.06.08, 14:42 Popieram, mnie też to spiczaste Bolero przeraziło.. Efekt prawie jak we 'freedom bra' ;) Odpowiedz Link
szarsz Re: Avocado - lato 2008 09.06.08, 09:12 joannea napisała: > uniemozliwiajacym przyjzenie sie bieliznie? Albo dlaczego na sile > sam stanik jest zaslaniany (coco, przy ktorym juz nie wsytarczylo > lewe ramie zaslaniajace po miseczki, trzeba bylo prawa kompletnie > unieszkodliwic lokciem). Jeden rzut oka i od razu przemknęło mi przez głowę: ależ ona musi mieć buły pod pachami! Odpowiedz Link
lilith_01 Re: Avocado - lato 2008 08.06.08, 15:03 super, tylko że oczywiście to co mi się podoba najbardziej (Melody) kosztuje 360 (!) pln. Dziękuję, postoję :P Odpowiedz Link
mefistofelia Re: Avocado - lato 2008 08.06.08, 16:06 ceny wołają o pomstę do nieba. czy naprawdę musi to kosztować aż tyle? pierwsze co pomyślałam po spojrzeniu na nie było, że pewnie spadła im sprzedaż i muszą podreperować trochę budżet. ilość nowych modeli też by w sumie na to wskazywała (przecież chyba w zeszłej kolekcji było ich z 3 razy więcej). z tym, że co tam zachodzę, czekam w długiej kolejce. nie wydaje mi się więc żeby im klientek brakowało... chodzi im pewnie więc o ten cały wizerunek ekskluzywnego sklepu. nigdy tego nie zrozumiem. dla większości polek 150-80 za biustonosz to i tak wysoka cena i naprawdę mogliby na tym poprzestać. a może posiadanie większego biustu determinuje ekskluzywność (albo w ogóle biustu, bo mój do większych się zdecydowanie nie zalicza)? strategia całkiem sprytna, nie powiem, ale jako, że powstał choćby peachfield i jest coraz więcej miejsc gdzie można kupić "nietypową" bieliznę, może po prostu nie wypalić. i szczerze mówiąc mam nadzieje, że dostaną w kość za to windowanie cen. mają oryginalne wzornictwo i duży potencjał by zacząć liczyć się na rynku bielizny dd+ (nawet i za granicą!)- przesadzanie z cenami może im w tym mocno przeszkodzić. przecież teraz nawet pani hania bardziej się opłaca. do tego dochodzi jakość. jak na razie wydałam w avocado prawie 400zł na dwa staniki i żaden nie okazał się być wart swojej ceny (oba się paskudnie rozciągnęły, a w kice dodatkowo zrobiła się dziura w trakcie pierwszego tygodnia użytkowania). oba teraz nadają się tylko do wywalenia. obsługa niemiła i nie zawsze kompetentna- pani na mnie krzyczy jak się z nią nie zgadzam i dopasowuje dziewczynom za małe staniki. to wszystko + wydziwianie z cenami sprawiło, że podjęłam decyzję- nigdy więcej avocado. jak pójdą po rozum do głowy i unormują ceny, oraz zaczną produkować mniej rozciągliwe obwody chętnie zmienię zdanie. na razie nie ma szans. choć trochę szkoda bo nawet podoba mi się can can (za to kabuki na pierwszym zdjęciu rzeczywiście wygląda jakby pani modelka przeszła ostrą mutację biustu) i generalnie bardzo mi się podoba ich wzornictwo. ale nie zamierzam wyrzucać jeszcze większej ilości pieniędzy w błoto. Odpowiedz Link
aquira Re: Avocado - lato 2008 08.06.08, 17:29 Od kiedy kupuję brytyjskie biustonosze nie mam ochoty wracać do Avocado. Ceny są naprawdę za wysokie! Tym bardziej w stosunku do jakości. Moja Kika się "posypała", też zrobiła się w niej dziura, a z tyłu zaczęła się trochę pruć (w okolicach zapięcia), a nosiłam ją niecałe 2 miesiące (oczywiście na zmianę z innymi biustonoszami). Kitty biała wygląda za to wyjątkowo tragicznie, a mam ją najkrócej! Poprzyczepiały się do niej czarne paprochy, których nie da się odczepić, ramiączka zrobiły się szare... Białe Harmony, które dłużej użytkuję wygląda jak nowe! (a było 2 razy tańsze, bo z giełdy). W dodatku wszystkie, bez wyjątków, się porozciągały (Kitty jeździ uroczo po plecach). Jak będą mieli brytyjską jakość i cenę w okolicach 100zł, to się z nimi pogodzę ;) Odpowiedz Link
joankb Re: Avocado - lato 2008 09.06.08, 09:31 Śmieszne te ceny. Mam za to ze cztery staniki. Na ebayu pięć. Gorsze jest to, że Avocado, jako chyba jedyna firma ma reklamy w babskich pismach. Malutkie, ale widywałam je np. w WO. Dziewczyny z dużym biustem, które jeszcze do nas nie dotarły może zajrzały do Avocado. Sama znam taką. Zajrzała, stwierdziła, że to całkowicie poza granicą jej możliwości finansowych. I przestała szukać czegokolwiek - bo widocznie tak już musi być,że stanik na duży biust to tylko powyżej 200 złotych. Teraz już powyżej 300-tu. Horror. Odpowiedz Link
maja_sara Re: Avocado - lato 2008 09.06.08, 12:14 Dokładnie, AVOCADO jaka jedna z nielicznych/jedynych?/firm ma reklamy w pismach kobiecych. Ja właśnie ta drogą odkryłam AVOCADO. Lata temu, z 10 lat temu, jak firma dopiero startowała, zobczyłam maleńka reklamę na ostatniej stronie w "VIVIE!". I do dziś w ten sposób ta firma tak się reklamuje w babskiej prasie. Odpowiedz Link
bebak21 Re: Avocado - lato 2008 09.06.08, 15:13 Niektóre modele mi się podobają, ale stanika za 360zł nie kupię na pewno! Wolę mieć 5 innych ;) Odpowiedz Link
paskudek1 Re: Avocado - lato 2008 09.06.08, 15:19 poniewaz chwilowo szukam jasnego stamik klikełam sobie na Mimose:) nawet ładny ale na litość boską - 299 PLN???? Chyba ich pogięło dokumentnie. Odpowiedz Link
zzagi Re: Avocado - lato 2008 17.06.08, 11:34 A ja mimo cen jestem wierna Avocado choćby dlatego że jako jedyne staniki zaokrąglają mój biust a nie robią szpiców, jak np. Freya, Fantasie, Panache i inne. Jedyne staniki które podjeły się konkurencji w dziedzinie zaokrąglania to Masquarade ale one z kolei są tak niewygodne że na co dzień się nie nadają. Same wzory uważam że są śliczne i w zasadzie żadnym bym nie wzgardziła. Z roku na rok mają coraz lepsze i różnorodne wzornictwo. Staniki za 360 to Empriente a nie Avocado. Jeżeli chodzi o Bolero to tak już jest ze stanikami bez ramiączek (mam fantasie i panache i robia dokładnie to samo!) Modelkę też wolałam poprzednią ale te komentarze odnośnie jakości zdjęć to chyba przesada! Zagraniczne firmy to dopiero mają tragiczne zdjęcia z których nie ma możliwości odgadnąć kształtu stanika już nie mówiąc o fakturze matriału. A skoro jesteśmy przy fakturze to kilka słów o jakości. Avocado produkuje staniki z drogich koronek i haftów od znanych producentów, to kosztuje a szkoda żeby do interesu dokładali. Nie twierdzę że nie mają nad czym pracować bo rozciągliwe obwody to ich prawdziwe przekleństwo ale nie są aż takimi najgorszymi oszustami jak mogłaby wywnioskować osoba postronna z waszych opisów. Odpowiedz Link
rockiemar Re: Avocado - lato 2008 17.06.08, 12:03 Ja w Avocado kupowalam staniki kilka lat temu (jak o innych firmach w Polsce mozna bylo tylko pomarzyc). Rozumiem, ze ceny rosna, itd. Ale te 3 lata temu mozna bylo u nich znalezc ladny stanik za 130zl, po przecenie nawet za mniej niz 100zl (nie mowie o obecnych przecenionych resztkach, z ktorych dostepne jest tylko np. 80E). Teraz te, ktore mi sie podobaja, kosztuja ponad 200zl. Przykro mi, ale tyle to nie kosztuje nawet nowy, nieprzeceniony Fayreform. Wiec jak bardzo musza byc "luksusowe" materialy, z ktorych Avocado robi staniki, zeby osiagaly takie ceny? Odpowiedz Link
liliyth Re: Avocado - lato 2008 07.11.08, 23:10 Nie wiem czy piszę w odpowiednim wątku - jeśli nie, proszę o przeniesienie. Dopiero szukam stanika dla siebie. Jestem w tej dziedzinie początkująca. Chciałam się podzielić spostrzeżeniami w związku z noszeniem stanika firmy Avocado. Od dzisiaj jestem posiadaczką jednego z modeli Avocado (dostałam go lekko używanego jako "tymczasowy", ma wytrzymać do znalezienia odpowiedniego stanika). Nie jest dobrany idealnie, ale co zrobić - w sklepie żaden nie pasował. Nie wiem jaki to model, rozmiar 70F. Moje spostrzeżenia po pierwszych 6-7 godzinach noszenia: 1. Jak dla mnie chyba za szerokie fiszbiny. Koniec pod pachą sięga mi prawie na plecy. 2. Fiszbiny na mostku wbijają mi się w ciało zostawiając czerwone bolące ślady (same końcówki fiszbin), dodatkowo nie mieszczą się ładnie obok siebie. Jedna musi być wyżej niż druga i jakby lekko "zachodzą" na siebie. 3. Pod pachą, z przodu dość mocno "drażni" ciało zostawiając jakby "czerwone otarcia". 4. Dodatkowo nie powala mnie kształt biustu w tym staniku - nie wiem czy akurat to nazywacie "kaczymi dziobami" ale trochę mi się z tym kojarzy. Nie są duże, ale jednak piersi nie są ładnie zaokrąglone. Poszukiwania idealnego stanika nadal trwają - choć przyznam, że po dzisiejszej wizycie w sklepie jestem trochę zrezygnowana. Odpowiedz Link
turzyca Re: Avocado - lato 2008 08.11.08, 00:36 To raczej powinno sie znalezc w watku producenckim, o tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=38496876 Ale zajrzyj do watku FAQ, a szczegolnie uwaznie przeczytaj posty o prawidlowym zakladaniu stanika forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=64532723&a=64534847 Czy zakladajac stanik baaaaardzo starannie wygarnelas wszystko spod pach? Nic sie wtedy nie zmienia? Niepokoi mnie, ze opisujesz Avocado jako stanik o zbyt szerokich fiszbinach, bo to moze byc pochodna dwoch czynnikow - konstrukcji lub zbyt duzego rozmiaru. Avocado ma bardzo waskie fiszbiny, wiec pierwszy czynnik odpada. A jednoczesnie ten rozmiar powinien byc o dwie miseczki za maly, wiec to tez odpada. Moze sa przechylone... hmmm :-/ Czy miseczki Ci sie nie marszcza na czubku? Czy obwod jest naprawde bardzo ciasny, czy tez mozesz sie zapiac na najciasniejsza haftke i jeszcze odciagnac (to moze byc przyczyna wbijania sie fiszbin w mostek, inna to niekompatybilnosc)? Odpowiedz Link