antyka
05.08.08, 21:38
Ostanikowalam juz wiele kolezanek,
ba! wlasna siostre nawet, ale zauwazylam, ze one ... nie lobbuja.
Nigdy, przenigdy nie slyszalam, zeby poszly do jakiegokolwiek
stacjonarnego sklepu i poprosily o swoj prawdziwy rozmiar.
I na nic sie nie da tlumaczenie im, ze im wiecej beda lobbowaly,
tym tansze beda te staniki.
Moze dobrym pomyslem byloby "ostanikowanie warunkowe"?
Tzn. dobiore Ci dobry rozmiar, pomoge znalezc odpowiedni stanik,
zamowie na ebaju itp., ale Ty w zamian przejdziesz sie do 5-ciu
sklepow z bielizna i zapytasz o swoj prawdziwy rozmiar?