kura17
16.09.08, 10:37
pozwalam sobie reaktywowac zarchiwizowany watek MISS MANDALAY.
dawno nic o tej formie nie bylo, ponizej kopiuje fragmenty wstepu Kasicy ze
starego watku.
Nie jest to najbardziej biusciasty producent swiata, bo oferuje rozmiary tylko
do GG, a i to nie we wszystkich modelach (wiekszosc do F, FF). Mozna je
obejrzec na www.missmandalay.com/collections.aspx .
Na stronie jest sklep, ale nie polecam go, bo wysylka kosztuje az 12 funtow.
Na szczescie MM bywa dostepna w innych sklepach: Figleaves, Bravissimo, i
pewnie jeszcze gdzies sie znajdzie. Siedziba firmy, jak zwykle, w UK :)
A teraz przejdzmy do plusow :)
Biustonosze wygladaja na ladnie skrojone, wszystkie w stylu balcony,
na modelkach wygladaja, jakby ladnie podnosily i zaokraglaly biust.
Eleganckie, ozdobne, ale nie przeladowane detalami. Styl raczej
buduarowy, ale dosc stonowany. Nie znalazlam modeli bezramiaczkowych - same
klasyczne staniki, do nich oczywiscie "doly" do kompletu. Brak tez typowych
plunge - na oko raczej nie nadaja sie do super glebokich dekoltow. Materialy:
satyna, tiul, bawelna - do tego sie przyznaja na swojej stronie, ale rzecz
jasna poliamid z elastanem jest powszecnie obecny (model jedwabny ma 50%
jedwabiu).
I na koniec wada: ceny okropne, okolice 50-60 funtow :(
choc pojawily sie i takie w okolicach 35 funtow ;)