Dodaj do ulubionych

wątek rozpaczliwy 2

28.10.08, 09:45
poprzedni przekroczył magiczną liczbę 500, więc zakładam nowy.
czasem przydaje się miejsce, gdzie można się wyżalić:)
Obserwuj wątek
    • esmaya Re: wątek rozpaczliwy 2 28.10.08, 09:53
      i od razu się wpiszę;)
      rozpoczęłam wczoraj poszukiwania płaszcza na zimę i na razie nic z tego/jeszcze
      mam nadzieję;)/. szukam płaszcza z wysokim kołnierzem, bo takie lubię i chcę,
      żeby mi było cieplutko.
      ja już nie wiem: czy producenci nie słyszeli o zaszewkach?! przecież to takie
      proste, a tak muszę wziąć rozmiar M, żeby się dopiąć i wszystko bardzo ładnie,
      gdyby mi na przykład nie odstawał w ramionach, i nie robił ze mnie jakiejś
      beczki:| skończy się na tym, że wyciągnę z szafy stary płaszcz.
      ręce opadają:(
      • tinoola Re: wątek rozpaczliwy 2 28.10.08, 10:40
        doskonale rozumiem Twoj bol... ja na codzien mam stycznosc z
        producentami odziezy i ciezko im wytlumaczyc, ze kobiety jednak maja
        biust i trzeba robic zaszewki... Tylko, ze ja zamawiam ogromne
        ilosci na idywidualne zamwienia i chcac nie chcac musza robic
        wykroje uwzgledniające biust :)

        pzdr
        t.
        • ballerinapl Re: wątek rozpaczliwy 2 28.10.08, 11:49
          Rozumiem, że płaszcze z Bravissimo odpadają??? Bo z tego co
          widziałam, mają tam ze dwa ładne modele dla cycatych...
        • esmaya Re: wątek rozpaczliwy 2 28.10.08, 14:44
          aż Ci pozazdrościłam możliwości;)
          pzdr
      • besame.mucho Re: wątek rozpaczliwy 2 28.10.08, 12:41
        Na Kobiecych Kształtach jest notka o płaszczach:
        www.kobieceksztalty.blox.pl/html
        A niebawem ma być i o takich na zimniejsze dni.

        Ja też porozpaczam na podobny temat, ale o materiałach, nie fasonach
        - trudno jest znaleźć coś co mi się podoba + ma miejsce na biust +
        jest z materiału, w którym jest w zimie ciepło. Francuskie czy
        hiszpańskie sieciówki niestety nie uwzględniają zimnych zim :).
        • tfu.tfu Re: wątek rozpaczliwy 2 28.10.08, 14:29
          ja kiedyś w polskim lumpeksie nabyłam kaszmirowy płaszcz za śmieszne
          pieniądze(ferre zresztą), dla biusciastej, bo z szalowym kołnierzem i wiazany w
          talii, potem sie okazał przymały jednak ;). obecnie mam, również z lumpeksu,
          jakieś cudo pół na pół zwykła wełna z kaszmirem i jest bardzo ciepły. (fakt,
          odstaje w ramionach i talii, ale przynajmniej w biuscie mam luz ;)). może
          spróbujcie, Dziewczeta, w lumpeksach?
        • esmaya Re: wątek rozpaczliwy 2 28.10.08, 14:36
          notkę oczywiście czytałam i czekam na następną właśnie:) może ułatwi mi
          poszukiwania?
      • evolet Re: wątek rozpaczliwy 2 28.10.08, 14:39
        Podpisuję się. Ja pewnie skończę z kurtką, bo przynajmniej są dopasowane w
        talii, a wszystkie płaszcze jakie mierzę mają sylwetkę H albo A.
      • madzioreck Re: wątek rozpaczliwy 2 02.11.08, 13:50
        Z okryciami to faktycznie dramat. Nie znalazłam od kilku lat niczego, co by mi
        się dopięło na biuście... Mama mi płaszcz w końcu uszyła.
      • agacia2025 Re: wątek rozpaczliwy 2 20.03.09, 17:50
        mam to samo. mam niewiele w biuscie, ale w talii moje oglne wymiary to
        88/58-59/90 i zawsze mam za szerokie wszystko w talii (chyba ze cos z
        elastycznych materialow, ale niestety plaszcze takie nie sa). Tego roku chcialam
        kupic sobie plaszcz dwurzedowy ze stojka. poszlam wiec na camden town w londynie
        i ide do jednego stoiska z plaszczami i mowie co chce. Pan na mnie spojrzal i
        mowi ze na oko to S na mnie bedzie pasowac- wyszlam z L-ka przyluzna w talii
        (tyle dobrego ze plaszczyk mial pasek) i dobra na styk w biuscie...
    • evolet Re: wątek rozpaczliwy 2 28.10.08, 14:40
      Odebrałam dziś paczkę z bravissimo i kolejne staniki robią mi krzywdę. Czasem
      mam wrażenie, że lepiej mi bez stanika, niż w. Całe szczęście są maskaradki i
      effuniaki.
      • inez69 Re: wątek rozpaczliwy 2 02.11.08, 13:00
        evolet nie martw się, bo jeśli rozmiar jest dobry i tarfiłaś z
        szerokością fiszbin, to po paru dniach noszenia staniki będą Twoją
        druga skórą.
        Ja też na początku klnęłam na to, że mi się jakichś rewolucji
        zachciało, ale z czasem, przy pomocy przedłużek i wacików wkładanych
        pod końcówki fiszbin wszystko zagrało:) Stanik musi się "uleżeć",
        jak buty:)
        • evolet Re: wątek rozpaczliwy 2 02.11.08, 13:06
          Właśnie fiszbiny mam na plecach, a mostek za szeroki [ja odstęp między piersiami
          mam koło 1mm...]. Zrobiłam foty już, jak jeszcze jutro dotrze paczka z
          dopasowanej [mam nadzieję], to pstryknę kolejne i poślę do galerii z krzykiem o
          pomoc;) Wąskofiszbinowca 28GG szukam i coś mi się wydaje, że się skończy na
          podszywaniu 30G.
          • inez69 Re: wątek rozpaczliwy 2 02.11.08, 13:23
            Podobny temat ostanio przerabiałyśmy w watku Freyi, więc od razu
            mogę Ci podpowiedzieć, że nadzieją jest wielkomiseczkowe Rio, które
            szyją w obwodzie 28 do miski GG, oraz Antoinette w podstawowych
            kolorach (zdaje się aktualnie w Intimo4you jest w promocji).
            • evolet Re: wątek rozpaczliwy 2 02.11.08, 13:34
              Dzięki:) Nad Rio już myślałam, nad Antoinette w takim razie się zastanowię. I
              zajrzę na Freyowy wątek. Na razie muszę poodsyłać to, co na razie przyszło i
              zobaczyć co z tym, co jeszcze przyjdzie;)
          • madzioreck Re: wątek rozpaczliwy 2 02.11.08, 13:48
            U mnie też wszystkie mostki za szerokie :(
      • cokkaina Ceny stringów i fig :( 04.03.09, 15:19
        A ja chciałabym porozpaczać w kwestii cen majteczek do biustonoszy:( Ja
        rozumiem, ze biustonosz może sporo kosztować, w końcu to unikalna technologia:)
        ale dlaczego zwykłe niekiedy majtaski pasujące do kompletu osiągają takie ceny?
        Znajdę niekiedy jakiś okaz staniczka i wydaje mi się, że to okazja, ale jak
        doliczę sobie jeszcze majteczki, to już nie jest tak różowo:(
        • sylwia-osama Re: Ceny stringów i fig :( 04.03.09, 16:46
          A własnie, dlaczego tak drogo?! Przeważnie rezygnuję z dołu do stanika, chyba,
          że znajdę okazyjny cenowo dół :)
          Ostatnio szukam do Sienny i albo już nigdzie nie ma, albo cena przerażająca... :(
          • urkye Re: Ceny stringów i fig :( 04.03.09, 18:42
            Dlaczego? Oczywiście, możemy tutaj tłumaczyć, że materiał kosztuje itp. ale imo
            rozchodzi się o pragnienie pożądania KOMPLETU. Producenci wychodzą pewnie z
            założenia, że kobiety kupią gacie za spore pieniądze tylko po to, żeby mieć
            ładny komplecik...
    • nanafaza Re: wątek rozpaczliwy 2 28.10.08, 14:55
      No to ja też ponarzekam, a co..
      Jako, że w biuście mnie przybyło nieco muszę moje 60F wymienić na 60G. No i wszystkie staniki które tak pieczołowicie zdobywałam przez ostatnie miesiące idą do odstawki.
      Obecnie nie mam ani jednego dobrego stanika :((
      A funt drożeje.. ;]

      A myślałam, że kilka miesięcy po zakończeniu karmienia biust się już unormował i mogę sobie poszaleć z zakupami. No i klops.

      Nie wiem skąd się to wzięło. Migracji jako tako nie było bo cały czas mam takie same lekkie bułki podpachowe. Wzrostu wagi też nie zaobserwowałam. A sam biust wizualnie też się nie specjalnie zwiększył. Tylko taki mniej budyniowy a bardziej ubity jest..
      No, to tyle.. ;)
      • inez69 Re: wątek rozpaczliwy 2 02.11.08, 13:17
        nanafazo wszystkie staniki możesz ładnie obfocić, opisać i wystawić
        na sprzedaż, np. na Forum "kupię/sprzedam", Allegro lub e-bayu.
        Zawsze na w/w forum możesz dużo taniej kupić/zamienić się na staniki
        w swoim nowszym rozmiarze. Tam funt nie gra roli, zresztą bez obaw,
        zaraz bardzo spadnie.
        Może przybyło Ci w biuście, bo to co było rozsmarowane w
        obwodzie "pod", wróciło na swoje miejsce? Zauważyłaś, że ubyło Ci
        centymetrów w obwodzie pod biustem? Poza tym jędrność piersi, która
        dzięki dobrym stanikom zdecydowanie się poprawiła, ma ogromny wpływ
        na wielkość miseczki. Ze swojego doświadczenia-powinnam nosić 30FF,
        ale że mam biust jędrny, to często nawet 30G mi bułkuje.
        Taki "budyniowy", choć o tych samych wymiarach, ładnie ułożyłby się
        w 30FF, a mój niecierpliwie się wychyla;)
    • jolina3 Re: wątek rozpaczliwy 2 30.10.08, 11:39
      Buuu, popadłam w zwątpienie.
      Miałam nadzieję, że przy dobrze dobranym staniku biust zmniejszy mi
      się optycznie.
      Marzy mi się stanik zbierający piersi tak, żeby nie wystawały poza
      obrys sylwetki. Dotychczas wszystkie staniki niby trzymają mi
      piersi, ale nie do końca jestem z nich zadowolona :(
      Kaski sa beznadziejne, panache w miarę ok, Arabella robi mi kacze
      dzioby (chyba zły rozmiar).
      I ciągle w lustro patrzę trochę niechętnie, zamiast z podziwem :(.
      Buuuu

      Jedynym światełkiem w tunelu jest to, że w przyszłym tygodniu
      szykuje mi się wyjazd do Poznania, i być może uda mi się zawitać do
      Yoshi :)
      • maith Jolina3 05.11.08, 21:09
        Arabella może robić kacze dzioby i w dobrym rozmiarze, jeśli masz rozmiar
        GG-plus, bo wtedy jest podszyty dodatkowym, wszystko psującym, materiałem.

        Panache Sienna trzyma biust w ramach obrysu i ślicznie jabłuszkuje :)
        • jolina3 Re: Jolina3 06.11.08, 14:27
          Dziękuję :) W poniedziałek mierzyłam Arabelke w dobrym rozmiarze
          i "kaczyla" przepięknie :P. Sienny niestety nie było w moim
          rozmiarze, ale mierzyłam i będę się do niej przymierzać.
          • madzioreck Re: Jolina3 06.12.08, 22:34
            A wytnij tą dodatkową warstwę z Arabelli w diabły, i będzie dobrze :)
      • adsa_21 Re: wątek rozpaczliwy 2 25.11.08, 13:28
        tez mi robi kacze dzioby:-(
        mimo ze rozmiar dobry
    • malen.ka wróciłam właśnie z H&M... 30.10.08, 15:52
      zajrzałam tam tez do części z bielizną, i cholera... ! z sezonu na sezon mają
      coraz piękniejsze wizualnie biustonosze, po prostu cudeńka, zwłaszcza taki jeden
      z wstawkami w czerwonej satynki... na pocieszenie kupiłam stringi które były do
      kompletu, ale cóż mi po stringach...nie ukoją one mojego żalu że nie mają mojego
      rozmiaru stanika ;(
      kurrrde, choćby antośki i arabelki wygrywały we wszystkich rankingach forumowych
      najseksowniejszych staników, to i tak około 60% tanich staników w H&M jest
      seksowniejsza, ładniejsza, bardziej "kusidełkowa", itp :( nie wspominając już o
      tym, że ja osobiście milion razy bardziej sexy czuje się w push-upach :( (nie
      mam na mysli tych starych, bulkujących 85C).
      • klymenystra Re: wróciłam właśnie z H&M... 30.10.08, 17:02
        Pociesz sie tym, ze te sieciowkowe, jak ladne by nie byly, sa bardzo marnej
        jakosci- wystarczy porownac material czy kroj i sposob szycia. Czasem mam w
        rekach takie staniki- i szybko je odkladam, bo to straszny chlam :)
    • ottiss buu... Eleonorka :( 02.11.08, 12:29
      chlip chlip.. pelna radosci przymierzylam zakupiona promocyjnie Eleonorke (32h) i wygladam FA-TA-LNIE.Dziobuje,moze za mala miska(?),fason chyba nie dla mnie-porazka na calej linii.Skoro to siostra Arabelki,to ona tez bedzie wygladac na mnie okropnie :( masz Ci los :( zdjecia zaraz wysle do galerii
    • milstar Porwała mi się Eleanor... 03.11.08, 13:24
      po pół roku używania, niezbyt intensywnego zresztą. Dziury się zrobiły obok
      fiszbin przy pachach po obu stronach.
      A oprócz niej mam:
      -rozciągniętą Arabelkę
      -niekompatybilne Tango Plunge
      -lekko bułkujące fuksjowe Rio
      -Elizę, która też się robi za luźna w obwodzie

      i jestem na etapie szukania pracy, więc wolę nie wydawać pieniędzy nawet na
      giełdzie...
      Buuu...
      • jaagna Re: Porwała mi się Eleanor... 03.11.08, 13:36
        Zmartwiłas mnie tą Eleanorką... Ale moze spróbuj zaszyć dziury nitką wyciagnietą z rajstop/pończoch: powinno trzymać.
        Mozesz uratować roxzciagniete staniczki podszywając je elastyczną nitką. Nitka kosztuje 2-4 zł (tak mniej-więcej, bo dokładnie nie pamie.tam), zrobisz kilka ściegów i staniczek będzie sie nadawał do noszenia.
        Może wystaw niepasujące staniczki na Forum Kupię/Sprzedam? Pieniaze zawsze sie przydadzą.
        • milstar Re: Porwała mi się Eleanor... 03.11.08, 13:44
          Podszyłam, ale chyba będę musiała to podszycie poprawić. Bo teraz po kilku
          godzinach noszenia mam dość.
          Do forum Kupię-sprzedam nie mam dostępu, wymagań nie spełniam.
          A białych rajstop nie posiadam, spróbuję zwykłą nitką, a ostatecznie będę miała
          kolejny stanik do spania.
          Dzięki :)
          • jaagna Re: Porwała mi się Eleanor... 03.11.08, 13:54
            No to wystaw na Allegro!
            Podszyj beżową nitką, nie białą. Na ciele beżowej nie bedzie widać ;-) Zwykłą nitką nie będzie ładnie wygladać, ale zawsze mozesz spróbować.
            • milstar Re: Porwała mi się Eleanor... 03.11.08, 13:58
              Hmmm... na beżową nie wpadłam.
              Na Allegro też jeszcze konta nie mam. Taka jakaś nienowoczesna jestem ;)
    • lawendowata :( 03.11.08, 14:40
      przyszedł Fayreform Auspice Olive i robi mi podręcznikowe dzioby. Bardzo mi
      smutno bo stanik mi się szalenie podoba i jest wygodny :( może zostawię na
      chodzenie po domu? :D
      • inez69 Re: :( 04.11.08, 10:07
        Lawendowata pokaż się w nim w Galerii, to ocenimy czy się nadaje po
        domu;)
    • missmurder Głupia poczta :( 05.11.08, 20:23
      Jak to jest, że przesyłka z bravissimo kosztuje Ł5,50, a żeby odesłać, na
      poczcie chcą od 56zł w górę?!? :| Biorąc pod uwagę, że bluzka kosztowała Ł11, to
      nawet przesyłka mi się nie zwróci :( Kicha... Może uda mi się dostać na forum
      kupię/sprzedam i tam wrzucić, a potem allegro pewnie.
      Nie mówiąc o tym, że pobyt na poczcie (odesłanie Emilki i zawinięcie się z
      powrotem z bluzką bravissimo) trwał tyle, co przymierzanie staników i pogaduszki
      w Monache. Miałam niezły humor po kupnie Tango Plunge, a poczta mnie wkurzyła :(((
      • evolet Re: Głupia poczta :( 05.11.08, 20:46
        missmurder a odsyłasz w kartoniku czy w kopercie bąbelkowej??
        nie wiem, jaka to bluzka, ale za odsyłane staniki poleconym płacę koło 12-16zł.
        list jest tańszy niż paczka:)
        • missmurder Re: Głupia poczta :( 05.11.08, 21:03
          W kartoniku. Wolałam nie ryzykować, że nie przyjmą.
          Wydawało mi się, że jak odsyłałam im wiosną kieckę, to zapłaciłam mniej. Ale
          znalazłam kwitek, a tam 70zł :| No ale ona kosztowała dużo więcej.
          Dzięki za podpowiedź z kopertą, napiszę do Bravissimo, żeby się upewnić, czy
          przyjmą :)
          • evolet Re: Głupia poczta :( 05.11.08, 21:14
            dla pewności możesz zawinąć kieckę w bibułki albo wsadzić w dwie koperty bąbelkowe.
            aha, a jeśli masz w miarę małe pudełko, to wpakuj je w kopertę. wtedy też
            pójdzie jako list:)
            • missmurder Re: Głupia poczta :( 05.11.08, 21:21
              Kieckę już odesłałam dawno :) Teraz mam bluzkę, ktora zajmuje max 10% pudła.
              Chyba wszystkie ubrania wysyłają w takich samych.
              Tak czy inaczej, jeszcze raz dzięki, właśnie do nich piszę.
              • evolet Re: Głupia poczta :( 05.11.08, 21:25
                ja mam 3 rozmiary pudełek z bravissimo:D
                małe i średnie się mieszczą w kopercie. ja jak odsyłałam do intimo to takie
                niepłaskie pudełko wpakowałam w kopertę;)
                no ale daj znać co Ci odpiszą, bo ja jutro robię zwrot do bravissimo, ale i tak
                chciałam bez pardonu w kopercie odesłać. wszędzie ślę w kopertach:)
                • missmurder Re: Głupia poczta :( 05.11.08, 21:45
                  Nie wiem, czy do rana odpiszą, ale podzielę się informacją ;)
                  • martulka_s Re: Głupia poczta :( 06.11.08, 19:42
                    Ja zawsze im odsyłam w bąbelkowych kopertach i jeszcze nigdy nie miałam z tego
                    powodu nieprzyjemności. Przedwczoraj akurat odsyłałam top z wbudowanym
                    stanikiem, koszt 15,70zł, polecony priorytet.
                    • missmurder Re: Głupia poczta :( 06.11.08, 21:15
                      Jeśli nie sprzedam, odeślę. Odpisali, że koperta ok ;)
                      "In the meantime, of course, you are welcome to return it to us in a jiffy bag
                      or padded envelope to our usual returns address."
    • bbkk Lepel una 05.11.08, 20:30
      niestety za luźny jest i miski jakoś pod pachę mi wchodzą
      to jest rozmiar 70F
      moja mama nosi 74F
      jak myślicie - ma szansę być na nią dobry?
      wiem że może po prostu przymierzyć ale miałabym prezent pod choinkę ;-)
      • missmurder Re: Lepel una 05.11.08, 20:37
        Ale przecież to jest inne F :>
        Twoja mama ma jak rozumiem 75F? Jeśli tak, to między 70F a 75F jest ok.5cm
        różnicy w miseczkach. Moim zdaniem z prezentu nici...
        • bbkk Ale 06.11.08, 22:50
          w wątku o Lepelu dostałam odpowiedź że w una jest zawyżone jedno i drugie
          nic to - każę jej przymierzyć wcześniej
    • s.bossy Re: wątek rozpaczliwy 2 05.11.08, 21:53
      Biust mi się znowu powiększył i teraz mogę zapomnieć o spokojnym kupnie stanika.
      W rozmiarze 28HH jaki powinnam obecnie nosić mam do wyboru chyba same szerokie
      fiszbiny. Napaliłam się na nowe kolory Curvy Kate, ale ramiączka Portii mam na
      skraju ramion. Jest szansa, że coś z Panache będzie trochę węższe?
      • madzioreck Re: wątek rozpaczliwy 2 09.11.08, 18:16
        Raczej nie... Fiszbiny mają szerokie, rozstaw ramiączek raczej też, z tego co
        mierzyłam...
    • a_gneskka Re: wątek rozpaczliwy 2 06.11.08, 02:24
      A pojęczę, bo zaczynam mieć wrażenie, że wszystko, co w jakikolwiek sposób jest związane ze stanikami buntuje się przeciw mnie.

      Do wakacji miałam jakieś 77/94 nosiłam 30F(arabelki), 30FF (jedna polly) i 32E i było OK.
      W sierpniu ni stąd ni zowąd coś mi przemigrowało (nie przytyłam, schudłam ze 3 kg raczej), się zrobiło 77/96-97 i zaczęła się zabawa w zgadnij-czy-w-tym-staniku-dalej-będzie-pasowało-32E-czy -już-nie. Koniec końców zostałam z pasującymi 2 Bridgette i Antośką 32F i Fauve Amandine 32E bardzo na styk (nie wiem, czy miłość do tego stanika nie przysłania mi obiektywizmu ;) ) Arabelki na stracenie jak tylko dostanę nowy rozmiar.

      Nieszczęścia z ostatniego miesiąca:
      - TŻ wrzucił mi kremową bridgette do pralki z czarnym; mam szarą bridgette i TŻ chodzącego chyłkiem pod ścianami (może przeżyje...)
      - jakimś cudem 32 zaczęły na mnie fruwać - stały się za luźne o te perfidne kilkanaście milimetrów, tak, że mam wrażenie, że 75Beeee mniej by mnie irytowało
      - przepadły mi 2 przesyłki: 2 Arabelki z ebaya i duża paka z Listków (poczta francuka, nie polska - zanotowałam, żeby zawsze już teraz brać signed for); pieniądze/ponowną wysyłkę oczywiście dostałam, ale straciłam m.in. grafitową Ionę po promocyjnej cenie buuuu
      - Figleaves nie raczył odpowiedzieć na 2 maile w sprawie braku przesyłki, musiałam załatwić telefonicznie
      - Becheeky wisi TŻowi pieniądze za odesłane Maskaradki (paczkę odebrali miesiąc temu) i też nie odpowiedzieli na mail wysłany w zeszłym tygodniu
      - 5 kolejnych nietrafionych zakupów na ebayu - takiego pecha nigdy nie miałam (no, ale fakt, że nigdy nie miałam też takiej loterii rozmiarowej)

      A niestanikowo: zabiłam kabel zasilania od laptopa i zanim przyjdzie nowy to garba (i chol*ry bo mi się zaległości serialowe robią, nie umiem oglądać jak mi niewygodnie) przed stacjonarnym dostanę, a moje 2 banki w zamotały z międzynarodowym przelewem i sumka na paręnaście staników wisi w międzybankowym matriksie...

      Plusy minusów, żeby zbyt dementorsko nie było:
      - mam motywację do zmiany treningu, żeby trochę w podbiuściu przybyło
      - ćwiczę szare komórki i cierpliwość bo na swoim komputerze miałam menedżera haseł i loginów pamiętającego je za mnie
      - ćwiczę angielski bo rozmowa z Listkami, ustalenie zamienników etc. zajęła dobre 20 minut, żywo też koresponduję z ebayowcami
      - TŻ ma z głowy mój prezent gwiazdkowy (zewnętrzny twardy dysk okazał się być mi potrzebny na gwałt ;)

      Uffff... chyba mi lżej :D
      • aleksandralm Re: wątek rozpaczliwy 2 06.11.08, 19:05
        Ja swojemu mezowi juz dawno zabronilam prac swoich rzeczy...
    • madzioreck wszystkie są ZASZEROKOFISZBINOWE :( 08.11.08, 21:44
      Nawet Freya mi w plecy celuje :(
      • tfu.tfu Re: wszystkie są ZASZEROKOFISZBINOWE :( 09.11.08, 13:55
        oj, jak ja to dobrze rozumiem...
        a lepel? mi lepel jako jedyny nie celował w łopatki. ino już się w miskach nie
        mieszczę :(
        • madzioreck Re: wszystkie są ZASZEROKOFISZBINOWE :( 09.11.08, 17:33
          Wiesz, że tak się tej Frei uczepiłam, że nie próbowałam. Ale to wkurzające,
          Freya miała być wąskofiszbinowa :( Już to 32HH mi celowało kawałeczek za pachę,
          J to porażka. Równie dobrze mogłam sobie zostawić Tango II... Buuu.
          • tfu.tfu Re: wszystkie są ZASZEROKOFISZBINOWE :( 09.11.08, 20:32
            freya nie wiem, ale wszystkie panasze mam na łopatkach, jeden lepel mi obejmuje
            pierś tak, jak powinien. ale lepel chyba do G tylko :( nie wiem czy lubisz
            fiszbiny bardzo wąsko na mostku, jeśli tak, to adore będzie świetne (tylko one
            mają strasznie wielkie michy ;) czyli trzeba chyba brać o 2 miski mniejsze,
            obwód chyba o 1 rozmiar mniejszy).
            trzymam kciuki i życzę z całego serca (biustu? ;)) żebyś znalazła coś co pasuje,
            nie żre, nie odstaje i nie ugniata
            • madzioreck Re: wszystkie są ZASZEROKOFISZBINOWE :( 13.11.08, 22:54
              O, dzięki, ja właśnie strasznie wielkie michy potrzebuje :) Znów mi cm przybyło :(
        • anianika bolą mnie żebra od fiszbin !!! 21.09.09, 22:13
          Czy to noramalne w pierwszych dniach? kupiłam właśnie wczoraj stanik fantasie 32HH, a wczesniej nosiłam 38E i ten nowy omnie strasznie sciska!!!! wczesniej cały biust mi wypływał na zewnątrz, teraz jest slicznie schowany i ładnie wygląda, tylko te fiszbiny !!!! jak długo mam sie jeszce męczyć? i kiedy go przestanę czuć? a może zdecydować sie na troszke większy pod biustem, biustonosz mi dobpierała wylfalifikowana Pani brafiterka i mówiła że przez tydzień mogę czuć dyskonfort ale jak tu wytrzymać tydzień..... pomocy !!! któraś tez tak miała?
          • pierwszalitera Re: bolą mnie żebra od fiszbin !!! 20.10.09, 15:50
            Powoli zaczynam nabierać stracha przed brafitterkami. ;-) Czy to tak trudno zapytać niedoświadczoną klientkę, czy czuje się w staniku dobrze? Wymiar wymiarowi nierówny i wiele dziewczyn o identycznym wymiarze pod biustem preferuje standardowo zupełnie różne rozmiary obwodów. Jeżeli w 32 ci ciasno, to nie zgadzaj się na "przejściowe dyskomforty". Stanik nie ma być ciasny, tylko dobrze dopasowany. Po to zapinamy się też na początku na najluźniejszą haftkę, by w razie rozciągnięcia się gumy w czasie użytkowania mieć na co się przepiąć. Staniki, który rozciągają się ekspresem i trzeba się ściskać, by mieć zapas na później, to buble, na które nie warto pieniędzy. Do aktualnego stanika możesz zastosować przedłużkę. Nie każdy jednak za wąski stanik da się uratować przedłużką, czasem po zastosowaniu tej pomocy zmienia się nieco ułożenie fiszbin i miseczka leży odrobinę inaczej. Dlatego następnym razem sprawdź przy mierzeniu sama. Obwód stanika powinien na plecach dać się odciągnąć na szerokość dłoni. I jeżeli obwód wydaje ci się za ciasny, to spróbuj bez wahania obwód o oczko wyższy. Brafitterka może ci coś zasugerować, ale to nie ona musi w tym staniku chodzić.
      • maith Re: wszystkie są ZASZEROKOFISZBINOWE :( 10.11.08, 09:34
        Nie "nawet Freya", bo Freya w wersji GG-plus jest absurdalnie szersza od
        niejednego Panache'a.

        Wypróbuj Panache Siennę - w GG-plusach wyróżnia się wąskofiszbinowością, a do
        tego jest dość nisko zabudowana na mostku i robi śliczne jabłuszka :)
        • madzioreck Re: wszystkie są ZASZEROKOFISZBINOWE :( 13.11.08, 22:57
          Ok, dzięki :)

          maith napisała:

          > Nie "nawet Freya", bo Freya w wersji GG-plus jest absurdalnie szersza od
          > niejednego Panache'a.

          Żebym ja to wcześniej wiedziała...
          • sheena777 czy mogę sobie pobluzgac na te pieprzone fiszbiny? 06.12.08, 22:17
            dlaczego??? why??? warum??? perche??? no dlaczego powyżej GG te
            fiszbiny są takie szerokie????? tak się cieszyłam, ze wreszcie mam
            piękne, dopasowane i wygodne staniki, gdyby nie cholerna migracja i
            jej skutki! :(

            przeskok z G na GG był niefajny, ale wyprucie niepotrzebnej szmaty z
            biustonosza mogłam jakoś przeżyc. ale teraz, kiedy "wskoczyłam" w
            miskę H jestem załamana i wściekła! odesłałam już 5 sztuk, bo te
            pieprzone fiszbiny są o wiele szersze i wyższe. po pół godzinie
            siedzenia w tym narzędziu tortur miałam obtartą skórę pod pachą i
            pokłute plecy, nie wyobrażam sobie zeby w tym chodzić.

            niech mnie ktoś oświeci, jakie motywy kierują producentami, żeby
            pchać tak szerokie i wysokie fiszbiny do misek powyzej GG???

            eeeeh, musiałam sobie ponarzekac i pobluzgac. skończył się dla mnie
            dzień dziecka :( przysięgam że będę pisac w tej sprawie do
            producentów dotąd az mnie znienawidzą.

            -
    • kuraiko nie jakaś szczególna rozpacz, ale... 09.11.08, 18:12
      oto mam kasę, a nie mogę znaleźć stanika. moje wymagania - jeśli
      używany, to niezbyt rozciągnięty obwód. nowy - nie może być
      rozciągliwy, ani robić kaczych dziobów. cena - do 50zł z przesyłką.
      to oczywiście względne. dodatkowo - kolor musi mi odpowiadać.
      i tak - na allegro jakieś są, ale czerwone, co odpada.
      na ebayu nędza w tym przedziale cenowym - jakieś Loving Moments, a
      to podobna marna jakość. są Adore Daisy, ale z tego co czytałam
      luźne obwody, a obwodów 28 nie robią, do tego kształt biustu nie
      tego.
      na dopasowanej stanik Frillys Kate tani, ale przeczytałam w tabeli
      obwodów opinię i chyba jednak sobie daruję po opisie, że koronka jak
      tania firanka. poza tym to jednak Panache, a mnie się wydaje że
      jestem średnio/wąsko fiszbinowa (któż to wie...), ale raczej nie
      szeroko. są Curvy Kate, ale zdjęcia na obficie obdarzonych modelkach
      mnie nie przekonują - biusty prawie pod pachami, jakoś tak szeroko
      rozłożone na klatce piersiowej, poza tym czytałam że Curvy Kate nie
      jest dobra na początek.
      częściowo sprawę załatwiłaby większa ilość gotówki, ale to już
      zależy tylko od tego czy uda mi się sprzedać rzeczy wystawione na
      allegro (marne szanse).
      ale też nie ma na Ebayu np Pollyanny w moim rozmiarze :/

      zaczyna mnie znowu wkurzać, że polscy producenci nie szyją
      mniejszych obwodów z większymi miskami w przystępnych cenach,
      zupełnie nie rozumiem czemu można uszyć nawet ładne 75C czy 75D za
      40-50zł, a 65-tek już nie wrrrrrrrrrr (a sorry, np Kostar szyje, ale
      podobno obwody tragiczne :PPP)
      • madzioreck Re: nie jakaś szczególna rozpacz, ale... 09.11.08, 18:15
        To samo mam... jak nie staniesz, d... z tyłu. Jestem w swojej desperacji gotowa
        wydać na stanik nawet dwie stówy, ale zawsze coś jest nie tak.
        • kuraiko Re: nie jakaś szczególna rozpacz, ale... 09.11.08, 18:37
          bo już pisałam w jakimś wcześniejszym wątku, że mi pierś zaczyna
          wracać pod pachę (lewa), niby się wymiary nie zmieniły, ale czuję,
          że mam pod lewą pachą więcej ciałka... więc boję się brać cokolwiek,
          co może być szerokofiszbinowe...
          myślałam, że na ebayu jest naprawdę tanio, a jednak nie jest :P tzn
          jest jeszcze ebay uk, ale tam chyba mało kto wysyła do Polski. a i
          tak ceny i oferty jak na normalnym ebayu.
          oto wyniki wyszukiwania heh
          www.tinyurl.pl?nXgZyNDw
          aha i nie interesują mnie plunge ;) czy ja mam aż takie straszne
          wymagania? xD
    • lenuuusia :( 09.11.08, 18:50
      jestem wkurzona:( niby wiedziałam że może byc podobnie ale nie że aż tak... jestem w trakcie diety, brzuszek i udka mam zdecydowanie za duże:) wczesniej miałam 68/96 dzisiaj po 6 dniach diety schudłam tylko 2 kg pod biustem nic nie spadło za to w biuście aż 3cm:( boje sie że do konca diety spadnie o następne kilka cm a tego nie zniose:( kocham swój biust mimo że mam mnóstwo dużych i widocznych rozstępów, jeden przy drugim, to chociaż wielkość mi odpowiadała... a nawet chciałabym miec wiekszy:) teraz najchętniej skończyłabym diete ale musze schudnąć w brzuszku i udkach... o pupie nie wspomnę:) niedługo zaczynam ćwiczenia, aerobic itd.
      prosze pocieszcie mnie że mi już z piersi cm nie spadną!
      • kuraiko Re: :( 10.11.08, 02:20
        nic pewnego nie napiszę, ale tak - ja schudłam ok 5kg i w sumie
        biust mi się wtedy nie zmniejszył ;) a nawet staniki zaczęły być
        przymałe (a może po prostu dokładniej je zakładałam). za to tego
        roku schudłam jakiś 1kg po chodzeniu po górach i biust mi zmalał o
        2cm, ale po jakimś czasie te 2cm wróciło (wraz z kilogramem :/)
        w każdym razie pamiętaj o regularnym wcieraniu balsamu, może rób
        ćwiczenia na rozwinięcie mięśni klatki piersiowej.
        ja też chciałabym schudnąć, ale też się boję że mi się biust
        zmniejszy.
        aha może być tak, że po prostu schudną ci plecy, a nie spali się
        tkanka z biustu, ja tak prawdopodobnie miałam w zeszłym roku
      • kuraiko Re: :( 10.11.08, 02:21
        aha a może to tylko woda z organizmu uciekła ;) lepsze już ćwiczenia
        niż ostra dieta, serio. chociaż akurat mnie przez lata ćwiczenia nic
        nie dawały
      • maith Re: :( 10.11.08, 09:24
        Może masz jeszcze jakieś zapasy - jakieś śladowe bułki podpachowe, czy leciutkie
        naplecne? Jeśli tak, to przemasowując je sobie zminimalizujesz w przypadku
        biustu chudnięcie migracją :)
      • lenuuusia Re: :( 10.11.08, 14:14
        na plecach nic nie ma:) podpachowe małe są... ale musze kupic nowy stanic do zbierania buł bo moja freya rio już jest troche duża na mnie:( juz zaplanowałam aerobic dwa razy w tyg (na wiecej niestety czas nie pozwala) i mam nadzieje że pomoże na sylwetke i cały czas zyje tym że z piersi mi już nic nie ucieknie:)

        dziękuje dziewczyny jestescie kochane:)
        • maith Re: :( 10.11.08, 15:45
          To jeszcze możesz się podratować ziołami. Herbatki z kopru podobno pomagają...
          Wejdź na
          wiekszepiersi.phorum.pl/index.php
          Tam są całe wątki "ziołowe".
    • m.arta.m Re: wątek rozpaczliwy 2 09.11.08, 20:27
      Odczuwam coraz bardziej palącą potrzebę posiadania jakiejś maskaradki (ładnej-
      Antoniny, Hestii, Emeralda, ale na pewno nie Perły) i nie jestem w stanie żadnej
      dorwać. Nigdy żadnej nie mierzyłam i obawiam się, że zanim będę mieć choć jedną,
      do tego w dobrym rozmiarze, minie kolejne pół roku :/

      Do tego chyba zaczynam wydziwiać, bo ostatnio coraz częściej się zastanawiam,
      czy przypadkiem we Freyach nie mam za szerokich fiszbin...

      No i zaczynają mnie wkurzać Freyowe szerokie rozciągliwe (mam teorię, że wbijają
      się właśnie przez rozciągliwość) ramiączka. Żebym tak miała jakiś stanik
      przynajmniej z takimi, jak mam Tango... Ale nie, będę musiała nadal pod
      cieniutkie ramiączka koszulek nosić te szerokachne Freye :/
      • toka78 Re: wątek rozpaczliwy 2 10.11.08, 14:58
        Ach, rozumiem palącą potrzebę posiadania jakiejkolwiek maskaradki... Idzie do
        mnie Polska z ebeya no i poluje na Aragona w dobrej cenie. I żeby było ciekawiej
        też się odchudzam z nadzieją, że zacznę wchodzić w 32G i kupię masę pięknych
        tanich staników z "normalnymi" miskami...
        I jeszcze ponarzekam. Jestem 150-ta w kolejce po Effuniaka - na nowy rok
        powinien być.
    • tinoola Re: wątek rozpaczliwy 2 10.11.08, 19:13
      niedawno kupilam freye eleonor i jestem z niej bardzo zadowolona...
      jako ze jestem leniwa i nie bawie w pranie reczne wszystkie moje
      staniki wrzucam do pralki jak leci ... dzisiaj zakladam eleonor i
      obwod juz nie jest taki jak kiedys :( ogarnela mnie czarna rozpaczm,
      ze zlosci gotowa juz bylam oddac pralke na zlom ... okazalo sie ze w
      tydzien zjechaly mi 4 cm pod biustem, a nawet sie nie odchudzam ...
      sama nie wiem czy mam sie cieszyc czy plakac :(
    • kuraiko Re: wątek rozpaczliwy 2 13.11.08, 17:04
      skrócony i uproszczony dialog z moją mamą:
      na pytanie po co byłam w mieście
      ja: wpłacić pieniądze na konto we wpłatomacie
      m: a na co ci pieniądze na koncie?
      ja: bo muszę sobie kupić stanik, bo schudłam pod biustem i
      potrzebuję 65 i takich u nas nie sprzedają
      m: nie kupuj na razie stanika, tylko rozejrzyj się za płaszczykiem.
      a stanik możesz sobie zwęzić o ile masz dobre miski
      ja: no miski też już za małe

      i właściwie zero podsumowania :/ taa, zwęzić... po pierwsze nie
      umiem tego dobrze zrobić, a po drugie nie lubię chodzić z 4 razy
      grubszą warstwą obwodu w jednym miejscu na plecach od zwężenia mojej
      roboty. jak widać moja mama w ogóle nie uważa stanika za ważny
      element garderoby, sama chodzi po domu w bezfiszbinowym 75C (na
      wymiary ok 80/95) gdzie obwód jej podjeżdża, a biust ściśnięty i się
      wylewa i nie widzi problemu, bo to "po domu". załamka
    • sybla1 Buuuuu :((( Dlaczego na mnie nic nie pasuje.... 13.11.08, 18:13
      Wszystkie staniki zamawiane wysyłkowo nie leżą, z
      allegro nie leżą, poczta mi 3 przesyłki przetrzymuje i "nie mozna
      sprawdzić czy i gdzie dotarły bo to LISTY!" nieważne, że polecone i
      priorytety, jak nie dojdą w 4 dni to se mogę skagę złożyć! I co mi z
      tego, jak ja się nie mam w co ubrać! Zostałam w 1 prawie pasującym
      staniku i z utopioną kasą... Mąż mi kupił śliczną freyę, ALE ZA MAŁE
      MISKI...:((((((((( Jak na nia patrzę to mnie szlag trafia, chyba
      schowam do szuflady. Jak znam zycie, to nawet mi sie jej nie uda
      sprzedać i będzie leżała i wkurzała...
      Chyba mam doła chlip, chlip....
      • plecionka Re: Buuuuu :((( Dlaczego na mnie nic nie pasuje.. 14.11.08, 23:14
        Tez tak mam:( Bylam dzisiaj w Intimo, przymierzylam chyba z 15 roznich stanikow i figa. We wszystkich fiszbiny albo juz od poczatku wlazily na piersi na mostku to wygladalo, ze po troche dluzszym noszeniu zaczna. Wysoko osadzone, blisko polozone i co jeszcze? Mam wrazenie, ze nigdy nie uda mi sie znalesc tego idealnego modelu:(
    • psuj-ka Re: wątek rozpaczliwy 2 13.11.08, 23:20
      już myślałam, że mam ze stanikami spokój na jakiś czas, a teraz to już nic na mnie nie pasuje ;(

      moja kochana celine zaczęła ostro bułkować i pewnie nie powinnam jej nosić, żeby buły nie wracały pod pachy? frillys clarissa - brzeg miski wrzyna mi się w biust, a fiszbiny nie chcą przestać masakrować mi mostka :/ freya retro plunge - mam zły rozmiar i przez to za wąskie fiszbiny no i oczywiście obwód za luźny :/ czekam na sylvestrine mileny i aż się boję...
      no i jeszcze oponka tłuszczyku mi się robi pod obwodem, nie wiem, czy to kwestia ogólnego otłuszczenia czy co? :( jakoś mi się nie wydaje, żebym przytyła...
    • wera9954 Masakruję sobie biust :( 15.11.08, 14:48
      Ciągle noszę i noszę te za małe staniki, biust się gniecie, niewygodnie mi, a
      kiedy wieczorem zdejmuję biustonosz, szwy mi się bardzo mocno odciskają. Co
      więcej, odciska mi się na piersiach haft, a nawet sam materiał! A nowy stanik
      będę miała dopiero w grudniu :(
    • m.arta.m Re: wątek rozpaczliwy 2 18.11.08, 14:34
      jestem uświadomiona od kilku dobrych miesięcy. Od tego czasu chodzę w dobrych
      stanikach. Wcześniej problem wałeczków/bułeczek podpachowywch w zasadzie mnie
      nie dotyczył.
      Zaczęłam nosić dobre staniki- coś tam zobaczyłam, co mogłoby sobie wniknąć w biust.
      Ale teraz, nagle, te dobre staniki postanowiły zacząć robić mi wybitne bułki
      podpachowe, do tego je przecinając na pół.
      gratuluję im pomysłu.
      Efekt jest taki, że mam przed pachą ciałko wprost przecięte, przerżnięte.
      Przestaje mi się to podobać, chcę stanik, którego rzeczywiście nie będę czuć;
      który nie będzie zabudowany przed pachami; pod który będę mogła założyć dowolną
      bluzkę i koszulkę
      • momori też tak mam 23.11.08, 13:08
        też mi się zrobiły buły od dobrego stanika ale pocieszę Cę - masuję i powoli to
        gdzieś tam sobie znika. Zbyt powoli :[
        Drugi problem w tym, że wszystkie 70tki, które ostatnio mierzę są na mnie za
        luźne ;( ale, ze nie chcę płacić za wymianę, to sobie podszyję. o!
        no i wyrastam z mojej cassie ;(((
        i nawet jak kogoś przekonam, ze ma zły stanik, to co mam z nim zrobić? intimo?
        drogo i mają MAŁO pod względem i marek i rozmiarów i krojów.
        jak mnie wywalą ze studiów otwieram sklep! arrrgh....
        i chcę idealnego plandża! i niskokaloryczną SMACZNĄ czekoladęęęęęę
        mam depreche : (
    • tfu.tfu korespondencja z panache 19.11.08, 12:14
      to chyba tu lub do śmietnika się kwalifikuje... jedno wielkie rozczarowanie, bo
      na moje pytanie o "nieinwazyjne podpachowo" modele dostałam odpowiedź, żebym się
      udała do bravissimo (w bravissimo pani mi dobrała stanik za duży w obwodzie, za
      mały w misce - tak!), więc odpisałam, opisując sytuację z bravissimo oraz
      konkludując, że to MY płacimy za staniki, nie tylko za produkt końcowy, ale
      również za konstrukcję (naświetliłam problem maskaradek, które kończą się na G -
      nie wiedzieć czemu!)i z żalem oznajmiłam, że taka poważna firma powinna brać pod
      uwagę uwagi klientek, bo przecież produkuje te staniki dla NAS, a nie, dla
      wyfotoszopowanych modelek z katalogów.
      zła jestem, ale jak znam zycie, to mój ostatni mejl z powyższymi zarzutami
      zostanie zignorowany ;)
      • sheena777 Re: korespondencja z panache 06.12.08, 22:21
        i co odpisali? bo ja też szykuję się zeby im wysmarowac maila.
        • tfu.tfu Re: korespondencja z panache 06.12.08, 23:19
          a skądże :) jak pisałam mejla, to byłam w 100% pewna, że mnie zignorują :) takoz
          się stało :) a napisałam, że płacimy za konstrukcję stanika również, a nie tylko
          za produkt końcowy, który jest obłednie niewygodny (przerzuciłam się na fantasie
          ;) o dziwo, nawet w full cupie cally wyglądam lepiej niz w polly, a powinnam
          miec 2 rakietnice zamiast cycków ;) fantasie ma nowa fankę, najwygodniejszy
          stanik z golfem na ziemi ;))
          • agafka88 Re: korespondencja z panache 06.12.08, 23:22
            tfu.tfu napisała:

            > a skądże :) jak pisałam mejla, to byłam w 100% pewna, że mnie zignorują :) tako
            > z
            > się stało :)

            Jednego maila mogą zignorować - setek czy tysięcy nie. Tak więc pisanie jest
            lepsze niż bezczynność.
            • tfu.tfu Re: korespondencja z panache 07.12.08, 14:36
              dlatego właśnie napisałam :) inna rzecz, że poza maskaradkami panache nie może
              mi nic zaoferować ;) (o maskaradkach do G, że to występęk - nie tymi słowy,
              rzecz jasna - też pisałam ;) może chociaż do HH by zrobili, pfff...)
              nic to, napiszę jeszcze raz, po jakimś czasie może ;)
              • bobralus szukam pilnie stanika,pomocy! 19.05.09, 00:05
                mam rozmiar w zaleznosci od modelu 70 DD-E. Potrzebuje pilnie stanika bialego
                lub cielistego do glebokich dekoltow. Chcialam inferno (powinno sie sprawdzic),
                ale w dwoch znanych mi warszawskich sklepach, czyli peachfield idopasowana
                rozmiarowka jest juz mocno przebrana, maja co prawda 70E, ale keidys je
                mierzylam i bylo juz wtedy nieco za duze, DD bylo idealne. Jednak od tamtej pory
                mocno schudlam, biust tez sie zmniejszyl, oczywscie tez obwod. Jest szansa, ze
                zmieszcze sie w peach w 65D (ale mocno w ta watpie bo schudlam tylko 8kg). Jest
                gdzies jakis sklep z pelna rozm inferno, czy ten model zostal wycofany? albo
                jakikolwiek inny model, patrzylam na biale/cieliste staniki w tych sklepach,
                prawie calkowity brak rozmiarowki, jesli juz by cos pasowalo, to nie ma
                rozmiaru, na ogol staniki sa za bardzo rozbudowane, a nie byly to staniki w
                promocji, dlaczego jest tak ciezko z pelna oferta rozmiarowa? Sukienka jest
                taka, ze w rio widac polowe miseczki i laczenie miedzy piersiami... chyba sie
                zalamie, juz dostaje zeza od przegladania stron www. mam tylko 100pln na ten
                cel. blagam, pomozcie!
                • bobralus Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 19.05.09, 22:15
                  oj cos widze, ze nikt mi juz nie pomoze. to sie chociaz pozale. poszlam do
                  sklepu na kabatach z bielizna (na samym koncu kenu vis a vis tesco), prosze o
                  70E lub DD gleboko wyciety albo jakis strapless. Odpowiedz pani ekpedientki: "DD
                  to E,a straplesow nie robia na taki duze miski", "owszem robia, a DD to nie E
                  (pani stala nad dwoma pudelkami z tym samym modelem, na jednym DD, na drugim
                  E!)", "Nie, nie robia straplesow na takie biusty, chyba ze gorsetem", "Pani
                  zobaczy (eksponuje biust), to wcale nie jest jakas duza piers, jest duzo
                  staników bez ramiaczek normalnych na taki biust", "Bo pani nie ma E wcale", "A
                  niby jaki? Dobieral mi stanik specjalista, wiec jestem pewna, zreszta prosze
                  zobaczyc, ze lezy idealnie.", ze strony pani juz tylko zlosliwy usmiech.
                  Przymierzalam stanik jakiejs polskiej firmy, bodajze Korsa (jest tez w galerii
                  centrum), ale miska byla usztywniana i srodku byl jakis "waleczek", ktory pani
                  zachwalala jako masujacy?! tak sobie pisze, bo jestem zla, nie znam sie na tym
                  jeszcze za bardzo, a pomocy znikąd:(
                  • kk345 Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 19.05.09, 22:30
                    Może zaczniesz od ponownego ustalenia rozmiaru? Bo po tak dużej utracie wagi
                    Twój dotychczasowy rozmiar już się zmienił, a nowy musisz od nowa ustalić. Co do
                    Inferno: nie pomogę w zlokalizowaniu tego modelu, ale możesz też szukać Frei
                    Retro, albo Panache Porcelain, są usztywniane i nie będą się odznaczać pod
                    bluzką. Freya nie występuje chyba bez ramiączek, ale z porcelanki znajdziesz
                    straplessa. Ale jednak zacznij od dokładnego wymierzenia się:-)
                    A w sklepach "niebiuściastych" pamiętaj o różnicy między rozmiarówką
                    kontynentalną a brytyjską, bo to inne wielkości misek: kontynentalne 70E będzie
                    mniejsze w miskach, niż brytyjskie 70E.
                    • bobralus Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 19.05.09, 22:43
                      Teraz 75/94, poradzisz, jaki to rozmiar bedzie? dzis mierzylam ten polski
                      stanik z walkiem masujacym 70E i byl dobry oraz 65E, zrobil mi sie sexy
                      dekolcik, niby nic nie wypadalo, ale jakos tak czulam, ze mi sie moze bula na
                      gorze zrobic. Najgorsze sa te ekspedientki, poszlabym do peach, ale po
                      skompletowaniu calej garderoby na wyjscie zostalo mi tak niewiele kasy, ze nie
                      stac mnie na tamtejsze staniki (chyba ze sie zalapie na resztki inferno). Ten
                      korsa czy cos byl calkie fajny, ale boje sie kupowac samodzielnie, zwlaszcza
                      teraz jak mi dalas do myslenia z tym rozmiarem:( Zalamka.
                      • bobralus Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 19.05.09, 22:57
                        o i jeszcze jeden "rozpaczliwy" motyw, mianowicie rio calkowicie zmasakrowalo mi
                        skore na mostku, cos mi sie obilo o uszy, zeby nosic wacik na poczatku jak boli,
                        potem juz wypadalo mi z glowy, no i ten dekolcik juz nie wygladal tak sexy
                        dzisiaj. Mam taki sino-czerowny asymetryczny odcisk fiszbinów, nawet moj luby
                        zauwazyl:( nie schodzi nawet po kilku dniach bez rio. da sie to czyms smarowac,
                        zeby zeszlo? nie wiem, czy to juz jakis odcisk na stale, czy tylko jakies
                        uczuleniowe podraznienie? w sumie i tak ide do dermatologa w pon, to sie spytam,
                        ale mysle, ze Wy jestescie wiekszymi specjalistkami w tej materii.
                        • luliluli Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 20.05.09, 10:14
                          rzuć okiem na Freyę Retro Plunge, jest w kolorze cielistym. Do głębokich
                          dekoltów nada się też Gossard - i retro i plunge gossarda są małomiseczkowe,
                          pamiętaj przy wyborze rozmiaru:)
                          na odcisnięte miejsce na mostku - albo wacik, albo odegnij fiszbiny lekko:)
                      • kk345 Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 20.05.09, 09:13
                        75/94, mierzone sciśle na wydechu i luźno w biuście to brytyjskie 70
                        (32)F, a kontynentalne 70F. Polski "z walkiem masującym" miał więc
                        szanse być za mały o jedna miseczkę, a już 65E za małe o całe dwie,
                        powinno być 65G, więc to 65E powinnaś odczuwać jako bardzo ciasne, z
                        biustem dramatycznie wypchniętym do góry:-) Tyle teoria, ale
                        producenci polscy maja często własną rozmiarówkę, wiec musisz
                        mierzyć. Lepiej jednak, żebyś wybierała miseczki z lekkim luzem, z
                        miejscem na porządne wygarnięcie piersi spod pach, miseczki za małe
                        są złym pomysłem, bo zrobią Ci się eleganckie buły podpachowe- biust
                        z za malej miseczki zostanie wypchnięty pod pachy. Sprawdzałaś na
                        Allegro, czy nie ma czegoś w powyższych rozmiarach?
                        Co do zmasakrowanego mostka, to dobrze jest podkładać waciki
                        kosmetyczne, a jeśli już jest zmasakrowany, to może pomóc jakaś maść
                        z lanoliną, na szybsze gojenie. Dermatolog pewnie Ci wytłumaczy, że
                        taki ciasny stanik jest be:-)))
                        • bobralus Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 20.05.09, 10:08
                          dzieki wielkie, zdumialam sie! G, no, no:) W takim razie jest szansa, ze dorwe w
                          peach 65F inferno, bo on ma jak dla mnie miske giganta. dobrze, ze wczoraj nie
                          kupilam tamtego, owszem odczuwalam go wlasnie tak, ale wyglad byl zblizony do
                          fotek w inferno, wiec myslalam, ze w tym kierunku powinnam zmierzac:) a jak
                          wroce do pani po G, to chyba mnie przegoni do lasu:D przeciez dla niej to ja
                          pewnie mam "male C" maksymalnie!
                          • kk345 Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 20.05.09, 12:05
                            Kurczę, kropnęłam się, oczywiście brytyjskie 32(70)E jak Eliza, nie
                            F. 70 F to kontynentalne tylko:-))) 65G Inferno ma szansę być dobre,
                            bo wielkomiseczkowiec to jest.

                            Do tamtej Pani nie wracaj, nie ma sensu, szczegolnie na początku
                            drogi stanikowej, ścierać się z upartą sprzedawczynią, na pewno
                            będzie Ci wciskac za szerokie obwody i zbyt małe miseczki.
                            • luliluli Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 20.05.09, 12:18
                              > Kurczę, kropnęłam się, oczywiście brytyjskie 32(70)E jak Eliza, nie
                              > F. 70 F to kontynentalne tylko:-))) 65G Inferno ma szansę być dobre,
                              > bo wielkomiseczkowiec to jest.

                              kk345, Inferno to raczej MAŁOmiseczkowiec;)
                              • kk345 Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 20.05.09, 12:20
                                Mam białe i przy 32G 32FF jest OK (poza załamywaniem się miski na
                                dole, jak zwykle), G bylby zbyt duzy. Acha, mój to nie jest
                                strapless.
                                • luliluli Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 20.05.09, 12:37
                                  w sumie co biust to opinia:D
                                  ale skoro mówisz, że ma duże miski, to na standardowe 70E (bo padły tu gdzieś
                                  wymiary 74/95 - o ile ciśgle mówimy o bobralus) 65G będzie raczej za wielkie
                                  • kk345 Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 20.05.09, 13:19
                                    Osz! Poprawiając swój błąd walnęłam oczywiście kolejny, bobralus
                                    dobrze pisała o Inferno 65F, nie wiem, jakim cudem, potakując jej
                                    napisałam o G. Tfu, tfu, chyba nie będę się już dziś odzywać. Sorry
                                    za zamieszanie.
                                    Brytyjskie 70(32)E,lub 65(30)F/FF
                                    kontynentalne 70F -65 G
                                    • bobralus Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 20.05.09, 14:10
                                      Dzieki wielkie dziewczyny! No i całuje rączki milej Pani, ktora natchnela mnie
                                      do ponownego zmierzenia sie:) Tak bym jeszcze z ebaya zaczela 70E sciagac, a tak
                                      pojechalam do peach i kupilam to 65F, ktore pasuje bardzo dobrze:) moze nie jest
                                      to szczyt stanikowej finezji, ale jestem uratowana!!! i pomyslec, ze marudzilam
                                      jeszcze wczoraj, ze nikt mi tu nie pomoze...
                                      ps. freya retro sliczna i nawet by sie lepiej nadala, bo bardziej wycieta, ale
                                      kosztowala 195 zlotych, a z inferno sie zmiescilam w funduszu 100pln i jeszcze
                                      mi zlotowka na kefir zostala:)
                                      • kk345 Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 20.05.09, 15:05
                                        Cieszę się razem z Tobą:-)))
                                        Miłej imprezki w nowym staniku zyczę!
                                        A w zamian za poradę o mierzeniu wystarczy, że przy następnym naszym
                                        starciu na Forum Kuchnia lub GP pomyslisz o mnie ciepło:-))))
                                        • bobralus Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 20.05.09, 15:14
                                          rumienie się i obiecuję z ręką na inferno:)))
                • psuj-ka Re: szukam pilnie stanika,pomocy! 19.05.09, 22:33
                  Jeśli koniecznie potrzebujesz jasne/cieliste Inferno, to zapoluj na ebayu, można je dostać z przesyłką do Polski bez problemu za jakieś 15 funtów, czyli 75zł :)
    • daslicht Re: wątek rozpaczliwy 2 21.11.08, 21:35
      Poszłam do dużej galerii handlowej poszukać płaszczyka i butów,
      wróciłam z płynem do demakijażu. W jednym odzieżowym baba wyleciała
      mi z tekstem "no dla pani koszula 46!"... skończyło się na -6, tyle
      że 36 (nie zapinało się w biuście oczywiście).

      Pan/i z Bravissimo przesyła mi wyrazy współczucia. Fajnie, co?

      Idę się pociąć ;(
      (na klacie oczywiście)
      • tfu.tfu Re: wątek rozpaczliwy 2 24.11.08, 12:32
        nie tnij, zabalsamuj ;) ja się kiedyś nauczę szyć ;) i to tyle w tym temacie ;)
        (materiały i wzornictwo bravissimo do mnie nie przemawiają jednak ;) jakoś w
        kiecce za kolanko mam strasznie grube nogi, a poliestry i inne cuda nie dla mnie ;))
        • anershja Re: wątek rozpaczliwy 2 24.11.08, 21:17
          tragedia.ja juz mam dosc...chce dobry stanik a tu jajko:((
          wychodzi mi 65e kupuje a moje piersi wygladaja jak trojkaty male...
          mam dosc.
          • tfu.tfu Re: wątek rozpaczliwy 2 25.11.08, 11:45
            a byłaś w rozmiarowym? :)
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=87513470
            (tak tylko pytam :))
            nie wiem, co poradzić, ale jak Dziewczyny już dawno stwierdziły: "co biust to
            gust". może Twój biust nie lubi się z danym modelem? a może masz tak jak ja i
            jesteś nietabelkowa?
            nie poddawaj się tylko :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka