Dodaj do ulubionych

Rozczarowałam się

05.03.09, 10:32
Tyle się naczytałam o tych cudownych stanikach i pięknych w nich
biustach i klapa.... Zamówiłam sobie przez allegro freya rio,
niestety miski okazały się za małe i między piersiami przebiegała
kilkucentymetrowa autostrada. Zadnych jabłuszek nie zrobił. Wybrałam
się do Gorseterii, bo słyszałam, że mają modele z Freyi. Niestety z
rozmiarówką krucho. Mierzyłam Pollyannę, za mała. Mierzyłam model
Cassie, wizualnie mi się podobał i pani stwierdziła, że rozmiar
idealny. Ale... mój biust może nie z tych dużych, ale wyglądał tak
sobie. Miałam wrażenie, że mi ten stanik zmniejszył biust buuuu!!! I
tak sobie myślę, że ja jakaś inna jestem. no i pozostają mi moje
staniki w rozmiarze 75C.
Obserwuj wątek
    • quleczka Re: Rozczarowałam się 05.03.09, 10:42
      po pierwsze na pewno jest tu jakis watek od narzekania...chociazby
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=86502120

      albo ratunkowygdy chce sie pomocy
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=87207957
      nie ma sensu smiecic forum kolejnym tematem :)

      podrugie to raptem 3 staniki i wszystkie z freya...to zaden dowod i powod by sie
      zniechecac :) jest tyle innych fajnych firm :)

      wielu (szczegolnie mniej biusciastym) ta firma srednio pasuje i tyle

      pomijajac juz fakt, ze mozesz byc szeroko fiszbinowa i wtedy to w ogole raczej
      nie dla ciebie

      czemu nie sprobujesz innej marki poszukac? albo innego kroju? bo te 3 co
      przymierzylas to bardzopodobne

      ja wiem,ze fajnie by bylo jakbyod razu pierwszy nowy stanik lezal idealnie ale
      nie zawsze ma sie tyle szczescia :)

      popatrz na kataloglb.blox.pli zobacz ile tam firm i modeli roznych :)

    • milstar Re: Rozczarowałam się 05.03.09, 11:00
      Po pierwsze: całkowicie się zgadzam z qleczką ;)
      Poczytaj jeszcze sobie wątek o pierwszym dobrym staniku.
      A tak z ciekawości: w jakim rozmiarze ta Cassie?
    • anetaw2 Re: Rozczarowałam się 05.03.09, 11:42
      nie ma sie co poddawac, ja naprzymierzalam sie i kupilam chyba z 2o staników,
      rożnych firm i modeli ale warto było, bo już wiem czego mam szukać:-)
    • nathd Re: Rozczarowałam się 05.03.09, 11:56
      Nie zniechęcaj się!!! Pierwszy stanik kupiony w necie zwykle nigdy nie jest
      dobrany :) Trafiłaś w zły rozmiar. Jeśli mieszkasz w mieście, gdzie są
      "stanikowe sklepy" umów się na brafitting. Tam panie profesjonalnie dobiorą Ci
      biustonosz. Inna rzecz, że do nowego wizerunku biustu trzeba przywyknąć, na
      samym początku dziwi brak "sexy buł", ale wierz mi - już po kilku godzinach w
      nowym odpowiednio dobranych staniczku za nic nie wrócisz do 75C ;p
      • quleczka Re: Rozczarowałam się 05.03.09, 12:23
        >Jeśli mieszkasz w mieście, gdzie są
        >"stanikowe sklepy" umów się na brafitting.

        nitka, napisala przeciez, ze cassie miala oceniona przez pania wlasnie w sklepie
        juz :)

        nie znam gorseterii akurat ale inna sprawa, ze nie zawsze umiejetnosci jednej
        ekspedientki rownej innej...nie kazda to bra-fitterka :)
        • nathd Re: Rozczarowałam się 05.03.09, 13:33
          Jeśli to Gorseteria we Wrocławiu (Borek) to bym nie ufała takiej ocenie :(
          Chodziło mi o sklepy typu: Milla, Karoline, Peachfield...
          • megiddo0 Re: Rozczarowałam się 05.03.09, 14:15
            dokladnie-jesli to gorseteria to sa male szanse ze ekspedientka ma
            jakiekolwiek pojecie (mi kiedys we wroclawiu na pytanie o arabelle
            60E powiedziala ze na pewne bedzie za duza bo wieeeelkie miski,
            obecnie nosze okolice 60G;)

            nie warto sie zniechecac;)
    • ziireael Re: Rozczarowałam się 05.03.09, 16:13
      Jak pierwszy raz ubrałam nowy, dobry stanik to też mi się zdawało, że jakoś to
      mniejsze i w ogóle tak dziwnie wygląda. Tyle tylko, ze rzeczywiście wygodny.
      Ale przekonałam się do niego już po pierwszych dwóch dniach.
      Bo do widoku biustu w miękkim staniku, po latach noszenia sztywnych i
      zabudowanych trzeba się przyzwyczaić chyba ;)
      • swierszczowa1 Re: Rozczarowałam się 05.03.09, 16:33
        Z tego co Nitka pisze, wynika ze mierzyła tylko 3 staniki, z czego 2 na pewno
        były za małe, a trzeci nie wiadomo. Jasne ze biust w za małym staniku musiał być
        spłaszczony i źle wyglądać. Może także trzeci stanik był przymały, ramiączka nie
        podciągnięte porządnie, biust niepowygarniany.... , a może po prostu krój nie
        ten. Trzeba pomierzyć inne kroje, ale można dać jeszcze szansę temu, tylko
        zamawiając większe miski. Dopiero przy prawidłowym rozmiarze da się ocenić krój.
        Jeśli masz w domu jeszcze któryś z tych staników, możesz zdjęcia podesłać do
        galerii. Dziewczyny założą wątek z radami, w którym napiszą czy w następnym
        zakupie lepiej celować w rozmiar większy o jedna literkę czy raczej o dwie.
        Dadzą rady też co do fasonu.
    • ula27121 Re: Rozczarowałam się 06.03.09, 08:30
      nitka291 napisała:
      Wybrałam
      > się do Gorseterii, bo słyszałam, że mają modele z Freyi.

      Słyszałam ( choć jeszcze tam nie byłam), że w Karolince otworzono sklep Esotiq i
      ponoć mają tam rozmiary, którymi można się zainteresować. Obwody od 65, miseczki
      do " odległych" literek:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka