Dodaj do ulubionych

Robótki ręczne :) - 2

19.03.09, 22:56
Poprzedni przekroczył już magiczną liczbę 500 postów, więc czas na nowy ;)

Link do pierwszego tematu "przeróbkowego":
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=76158462
Obserwuj wątek
    • missmurder Zaszywanie tuneli od spodu 19.03.09, 23:00
      Przy okazji powtórzę swoje pytanie sprzed miesiąca (z poprzedniego wątku), bo
      nikt mi nie podrzucił pomysłu, jak zaszyć tunele fiszbinowe, żeby tego nie widać
      było z przodu stanika.
      Polly mi lepiej leży, jak przesunę fiszbiny do samego końca pod pachy. Tyle że
      po zwykłym zaszyciu (od spodu, na mostku) jedna fiszbina i tak uciekła z
      powrotem. Wiem, że najlepiej by było maszyną, a nie ręcznie, ale wtedy będzie
      widać ścieg z frontu, a wolałabym, by go nie było.
      Ma ktoś jakiś pomysł? :)
      • jul-kaa Re: Zaszywanie tuneli od spodu 20.03.09, 09:38
        Szczerze mowiac nie rozumiem pytania ;) wszystko da sie zszyć tak, żeby nie bylo
        widać. Po prostu oczka sciegu z przodu muszą być male. Nie mam maszyny, wszytko
        szyje recznie.
      • elske Re: Zaszywanie tuneli od spodu 10.05.09, 22:01
        Jak zobacze zdjecie (bo po opisie nie potrafie sobie tego wyobrazic), to moze
        cos podpowiem.
    • jul-kaa skrócone fiszbiny 20.03.09, 18:55
      Już gdzieś o tym pisałam, ale opiszę dokładniej -
      Panache Harmony burgundy (GG, wiec juz pancernik) piłowało mnie strasznie
      fiszbinami pod pachami oraz na mostku, ale zakochałam się w jego "działaniu",
      więc o odsyłaniu nie było mowy. Rozprułam kanaliki, wyciągnęłam fiszbiny,
      wymierzyłam i poprosiłam męża o pomoc. On obciął 2,5cm miniszlifierka, potem
      wypolerował końcówki, zeby były obłe i jest cudnie. Końcówki teraz nie dochodzą
      już ani do końców kanalika na mostku, ani pod pachami. Nie zbiera aż tak
      świetnie z pleców, ale ten kulisty kształt i to wciecie w talii...
    • mam_to_w_nosie Obdpruwanie ramiączek - pytanie 27.03.09, 09:50
      Pomimo totalnej niewiedzy w zakresie szycia popełniłam dwie przeróbki
      krawieckie moich staników, odpancerniłam Rosę i wymieniłam ramiączka w Saskii.
      No i z tymi ramiączkami poszalałabym dalej, w CK bym wymieniła, ale mam
      problem z wypruwaniem. W Saskii mi się nie udało, więc ucięłam i doszyłam
      od spodu te nowe, widać to dopiero od spodu, z zewnątrz jest OK, ale
      w miejscu łączenia ramiączka z miską zostały niepotrzebnie "buły" z pozostałego
      fragmentu ramiączka. Przy następnej wymianie wolałabym to wypruć całkiem,
      czy ktoś może mi powiedzieć jak to się robi? usiłowałam to dłubać nożyczkami,
      ale prędzej pocięłabym cały stanik niż dała temu radę :/ A na pewno
      są na to jakieś sposoby bo nie takie rzeczy wymagające odpruwania przerabiają
      krawcowe ... Ktoś się orientuje jak to zrobić? Byłabym wdzięczna za wskazówki.

      PS. Podlinkujcie ten nowy wątek do spisu treści, bo na razie wskakuje
      tylko stary a tego trzeba szukać :)
      • lucja-w Re: Obdpruwanie ramiączek - pytanie 27.03.09, 10:50
        Nie jestem wprawdzie krawcową, w szyciu też nie jestem zbyt biegła, ale ja do
        odpruwania mam taki specjalny "nożyk", nie wiem jak to się fachowo nazywa ale
        myślę że w większości pasmanterii powinni mieć i wiedzieć o co chodzi... Ja
        odciągam maxymalnie od siebie obie warstwy aż pojawią się nitki szwu i odcinam
        pojedynczo po kolei. im dalej tym łatwiej. Mam nadzieję że chociaż odrobinę
        pomogłam.
        Powodzenia.
      • jolunia01 Re: Obdpruwanie ramiączek - pytanie 27.03.09, 10:56
        Nigdy nie przerabiałam stanika, ale w innych pracach do rozpruwania
        trudnych szwów używam takiego specjalnego przecinaka do dziurek - do
        dostania w pasmanterii.
      • mam_to_w_nosie Re: Obdpruwanie ramiączek - pytanie 27.03.09, 12:30
        lucja-w, jolunia01, dzięki wielkie, czyli jednak potrzebne jest specjalne
        narzędzie, pewnie w tym był problem ... próbowałam robić dokładnie tak
        jak pisała lucja-w, ale zwykłymi nożyczkami nie dałam rady, pomimo wąziutkich
        i ostrych końcówek. Zakupię zatem to narzędzie i zobaczymy, Princess
        czeka na wymianę ramiączek :)
        • milstar Re: Obdpruwanie ramiączek - pytanie 27.03.09, 13:20
          to "narzędzie" kosztuje kilka zł. Ja prosiłam o "takie coś do
          prucia", pani w pasmanterii domysliła się o co chodzi ;)
          • mam_to_w_nosie Re: Obdpruwanie ramiączek - pytanie 27.03.09, 14:18
            Hihi, no mam nadzieję, że nie jest to droga impreza i dokładnie tak samo
            zamierzam poprosić, jak tylko znajdę się w jakiejś pasmanterii ;)
        • drzazga1 Przecinanie gestych i drobnych szwow- zyletka 14.06.09, 14:56
          Jest bezwzglednie najlepsza:) nie wiem co zrobie jak przestana
          produkowac te staromodne narzedzia. Chyba minilancet chirurgiczny
          kupie - ale zyletke trzyma mi sie wygodniej.

          Warunek: cala operacje przeprowadzamy w silnym, naturalnym swietle,
          szczegolnie przy stanikach w kolorze czarnym - sztuczne, nawet to
          bardzo silne, utrudnia prace, przynajmniej mnie.

          Jesli ktos boi sie, ze oprocz nitek potnie wlasne palce - radze
          zyletke okleic kilkoma warstwami plastra wzdluz jednego z dluzszych
          bokow.

          Ja to narzedzie mam opanowane, daaawno temu, bedac dzieckiem, a przy
          tym dziewczynka:) potrafilam sobie zyletka obciac paznokcie u rak,
          byly idealnie zaokraglone - wtedy jeszcze w drogeriach byly dostepne
          glownie pilniczki metalowe, ktorych nie moglam uzywac, bo szarpaly
          miekkie plytki paznokci zamiast je opilowywac, stad rozpaczliwy
          pomysl z zyletka. Olowki, ktore na lekcje geometrii musialy miec
          czubki jak igly tez temperowalam zyletka. Sentyment do narzedzia mi
          zostal i dotad nosze w torebce - lzejsze i mniejsze od nozyczek.
          • rennya Ad - zyletka 28.06.09, 07:51
            moja babcia krawcowa krzyczała za prucie przy pomocy żyletki - mało kto
            umie, a przecięcie na szwie ciężko "zaleczyć"; podobnie inna krawcowa,
            która kiedyś mi szyła - nie pozwalała pruć czegokolwiek z żyletką
            wniosek: baaardzo trzeba uważać
    • nanah Zmniejszanie miseczek 10.05.09, 21:07
      Chudnę ostatnio, schudł mi również biust (kilka cm w obwodzie) i pojawił się
      spory wiatr w miskach. Szczególnie zmartwiło mnie falowanie Effuniaków, bo noszę
      je dopiero 1,5 miesiąca i szkoda byłoby sprzedawać.
      Postanowiłam więc wszystkie swoje (aż 4:D) staniki przerobić.

      1) Zmniejszanie miseczek w Effuniakach:
      tutaj wystarczy zrobić szczypankę dodatkowego materiału (którego jest za dużo) i
      przyszyć do ramiączka.

      2) Zmniejszanie balkonetek Freyi (Polly i Antoinette)
      tu szczypanki powodowały brzydkie freyozmarchy, więc...zrobiłam sobie fullcupy:)
      Zszyłam koronkę z przodu przy mostku ze sobą (zaczynając od góry), później
      przyszyłam to wszystko do mostka et voila.
      Pewnie dla wielu z Was fullcup nie jest żadnym wyjściem. Mnie jednak szkoda
      kupować nowe staniki, zwłaszcza, że planuję jeszcze schudnąć. Stare dobre
      balkoniki w wersji fullcup są jeszcze wygodniejsze:) Mniej obcierają mnie pod
      pachami i piersi zbliżyły się do siebie.

      Uwaga - trzeba sprawdzać, czy zmniejszona miseczka nie jest za płytka. Nawet
      jeśli tak się stanie, nie ma większego problemu - można spruć i operację powtórzyć.


      • koza-1985 nanah 10.05.09, 21:56
        wrzuć zdjęcia jeśli to nie problem, najlepiej stanika gdzieś publicznie
        i nabiustnie do galerii
        • elske Jak zrobic w domu fiszbine. 10.05.09, 22:51
          Instrukcja ze zdjeciami:
          gorseciarnia.blox.pl/2009/05/Jak-zrobic-fiszbine.html
      • malena2 Re: Zmniejszanie miseczek 28.01.10, 10:48
        A próbował ktoś zmniejszyć halfcupa przez pogłębienie zaszewki. Wychodzi
        to???
      • malinowo_kalinowa Re: Zmniejszanie miseczek 14.09.10, 19:06
        Ja mam taki patent, na miseczki w miękkich stanikach - zaszywam je wzdłuż fiszbiny. Efekt jest niezły właściwie nie widoczny "od frontu", jedyny problem to gumka pod pachą. Po takiej operacji miseczka się zmniejsza, a fiszbiny stają się węższe. Wydaje mi się, to fajny patent szczególnie przy asymetrii gdzie, wkładka nie zawsze jest cudownym rozwiązaniem. Miseczka dostosowuje się wtedy do mniejszej piersi, nie odstaje - robi tam jakiś dekoltowy efekt (nie topi się) i przede wszystkim jest bardziej dopasowana, co niesie dla piersi wszystkie plusy jakie dają uświadomione staniki.
        • zula_2 Re: zmniejszanie, zwężanie obwodu 24.09.10, 21:37
          Witam serdecznie
          Znam panią, świetną byłą szwaczkę i zresztą byłą braffiterkę, która świetnie zwęża w obwodzie ulubione, rozciągnięte już staniczki. Jest znakomita i perfekcyjna. Pani wykonuje zwężenie do trzech, czterech dni. Naprawdę super sprawa, szczególnie przy tych rozciągliwych, które mimo mankamentu rozciągliwości chce się nosić nadal no i można je nosić dłużej
          • zula_2 Re: zmniejszanie, zwężanie obwodu 24.09.10, 21:39
            zula_2 napisała: nie dodałam gdzie: na terenie Śląska, Zagłębia i Krakowa :) Kobitka jest mobilna i utalentowana, więc rozrywana, polecam

            > Witam serdecznie
            > Znam panią, świetną byłą szwaczkę i zresztą byłą braffiterkę, która świetnie zw
            > ęża w obwodzie ulubione, rozciągnięte już staniczki. Jest znakomita i perfekcyj
            > na. Pani wykonuje zwężenie do trzech, czterech dni. Naprawdę super sprawa, szcz
            > ególnie przy tych rozciągliwych, które mimo mankamentu rozciągliwości chce się
            > nosić nadal no i można je nosić dłużej
    • zazulla www.bramakerssupply.com - dobrze zaopatrzony sklep 11.05.09, 09:26
      Kupimy m.in. fiszbiny o roznych rozmiarach, lacznie takie do rozmiaru 32K itp.

      Regular
      www.bramakerssupply.com/site2009/cart/shopdisplayproducts.asp?id=63&cat=Regular+Wires
      Long
      www.bramakerssupply.com/site2009/cart/shopdisplayproducts.asp?id=61&cat=Long+Wires
      Extra long
      www.bramakerssupply.com/site2009/cart/shopdisplayproducts.asp?id=65&cat=Extra+Long+Wires
    • zazulla Re: Robótki ręczne :) - 2 [post 2-ta] 11.05.09, 09:36
      Kopałam w starym wątku, ale nie trafiłam na taki pomysł jaki poniżej
      przedstawię. Wybaczcie, jeśli głupi to pomysł i nielogiczny, to wyjaśnijcie proszę forumce jeszcze niezbyt doświadczonej :( cierpliwie, lub odeślijcie do podobnego postu.

      Mianowicie czytam o tym i sama cierpię z powodu zbyt szerokich fiszbin(fiszbinów ;))zwłaszcza, gdy w trakcie migracji przekroczyłam strefę G, nawet we freyach uznawanych za wąskofiszbinowce.

      Czy nie można do staniczka G+ włożyć fiszbin z rozmiaru G ?
      Na razie "na sucho", markując tę poprawkę przyłożyłam fiszbiny G Frei RIO do miseczek HH tejże i uzyskałam znaczące pogłębienie miseczek, kosztem zwężenia całego obwodu o różnicę w szerokości U fiszbin tj ok 5 cm.

      Idąc tą drogą i licząc dalej, gdyby taka zwykła zamiana fiszbin była możliwa i skuteczna, mogłabym mieć staniczek z miseczkami GG-H ( moim zdaniem byłyby wystarczająco głębokie i nie za pachami), ale obwód 34( nie 32) by go zwiększyć o cm zabrane przez łuki ciaśniejszych fiszbin?

      Czy któraś z Was majstrowała już w ten sposób przy fiszbinach przekraczając magiczna strefę G ?


      2-ta
      • drzazga1 Re: Robótki ręczne :) - 2 [post 2-ta] 14.06.09, 15:25
        Ehh, no jak Ty jestes niedoswiadczona forumka to...:DDD

        Pomysl moim zdaniem ma sens, ale pod jednym warunkiem: ten szerszy
        obwod musi byc malo rozciagliwy.
        Jesli bedzie rozciagliwy to:
        - w przypadku gdy wezmiesz szerszy obwod z poprawka na skrocenie go
        przez fiszbiny, w trakcie noszenia obwod poleci pod kark rozwlekajac
        fiszbiny - bedzie tak samo niewygodnie jak bylo plus gorsze
        podtrzymanie.
        - jesli wezmiesz wezszy obwod i wsadzisz wezsze fiszbiny - obwod i
        tak rozciagnie fiszbiny

        Za kilka dni bede robila podobna kombinacje stanikowa (z
        podszywaniem-stabilizowaniem obwodu), dam znac jak sprawdzi sie w
        praktyce.
    • azymut17 zwężanie mostka 11.05.09, 20:54
      Zamierzam zwęzić mostek w Millie (o kilka milimetrów) i mam pytanie do bardziej
      doświadczonych - czy zakładka z materiału ma być skierowana do środka (do
      ciała), czy na zewnątrz? Estetyczniej jest do środka, ale czy to nie będzie
      uwierało?
      Czytałam też kiedyś, że zrobienie takiej zakładki pomaga na wbijające się w
      mostek końcówki fiszbin - czy sposób przeszycia ma znaczenie?
      • 2-ta Re: zwężanie mostka 11.05.09, 23:53
        azymut 17
        Trochę zajmowałam się różnym dziubdzianiem, więc czerpiąc z moich doświadczeń
        radziłabym zakładkę zrobić do wewnątrz. Będzie ładniej kosmetycznie wyglądać,
        oraz zakładka odepchnie nieco fiszbiny od mostka, o co ci właśnie chodzi. Jest
        jednak obawa, że z kolei może także w ten mostek uciskać i jeśli wyeliminuje
        ucisk fiszbin, to sama może być przyczyną ugniatania :(

        Niestety, gdy same zaczynamy coś przy biustonoszach majstrować, odkrywamy ziemię
        nieznaną z wszelkimi tego konsekwencjami, do spartaczenia włącznie ;)
        Odwagi i powodzenia!
        2-ta
      • jul-kaa Re: zwężanie mostka 12.05.09, 00:24
        Zwężałam mostek w Millie, zakładka poszła do środka. Piersi się zbliżyły, a po
        oddziobowaniu oddałam do mamie - wygląda suuuper! Przed przeróbkami nie było
        dobrze :)
        Uwaga - zwężenie mostna zwęziło znacznie obwód.
      • kotwtrampkach Re: zwężanie mostka 24.05.09, 14:13
        zakładkę do wewnątrz, ale jeszcze ładniej wygląda odprucie i wszycie głębiej ;-)
        Do wykonania w plungach (można nawet wyciąć mostek i wszyć dwie tasiemki;-)..
        Ważne jest, czy zakładkę zrobisz równo na każdej wyskości, czy u dołu będzie
        szersza. Szersza u dołu zmieni kształt miseczek, będą troche głębsze (większe) -
        ale zbyt dużej zmiany nie polecam, bo miski przestają ładnie kształtować i mogą
        bujać.
        Warto sobie na początek "złapać" choćby na okrętkę i przymierzyć ;-) nie polecam
        agrafki - mało która wytrzymuje naprężenia.
        powodzenia :-)
      • azymut17 Re: zwężanie mostka Millie 24.05.09, 19:18
        Zwęziłam ten mostek robiąc zakładkę do środka, jak radziłyście. Stanik wygląda z
        zewnątrz pięknie, niestety, sprawdziła się przepowiednia 2-ta (sorry, jak się
        czyta Twój nick? Nie wiem, jak odmienić) i zakładka zaczęła uciskać mocniej niż
        przedtem fiszbiny. Przyczyna może leżeć w tym, że w 30F mostek jest za szeroki
        jak na moje potrzeby, ale nie aż tak szeroki by zrobić pełną zakładkę do środka
        - tuneliki fiszbin są wszyte od spodu miseczek i zaszycie materiału powoduje
        wygięcie tunelików tak, że przylegają do ciała na sztorc, bokami. Do tego
        pomiędzy górnymi końcówkami jest jakieś toporne zaszycie z kłębem nitek (boję
        się odpruwać, bo nie wiem, co łączą te nitki) i taka zakładka przyciska to do ciała.

        Z uwagi na to, że stanik zrobił mi taką krzywdę, że po całym dniu noszenia
        następnego ranka miałam bolący czerwony siniak rozpruwam to i heretycko spróbuję
        zakładki na zewnątrz. Wiem, że estetyka stanika na tym ucierpi, na szczęście
        Millie nie jest kusidełkiem, któremu coś takiego poważnie zaszkodzi :-)

        kotwtrampkach - nie za bardzo rozumiem, co się odpruwa i wszywa głębiej?
        Tasiemki i resztę rozumiem, w plungu to dużo lepsze rozwiązanie, w balkoniku u
        mnie raczej trzeba przyszyć do siebie fiszbiny :-)
        • kotwtrampkach Re: zwężanie mostka Millie 27.05.09, 10:43
          zazwyczaj mówiąc o mostku mówimy o kawałku materiału, który znajduje się
          pomiędzy miskami. Można go wypruć/wyciąć i doszyć do tunelika fiszbiny jako
          węższy kawałek. Ale jeżeli Ty planujesz zszyć razem tuneliki, to i tak nie dla
          Ciebie proceder.
          Na uciskanie i wbijanie proponuję pokombinować z szerokością zaszewki góra dół
          (cały układ sił działających na ciało się zmieni, jak np. u dołu (bliżej
          brzucha) lub górą (blizej szyi) zszyjesz więcej/mniej.
    • sbarazzina Usunięcie gąbki 17.05.09, 22:50
      Czy ktoś ma jakiś pomysł, jak usunąć gąbkę z miski usztywnianego
      stanika?
      Stanik to Cotton Lace La Senza i miska wygląda jakby była w całości
      z tak wyprofilowanej gąbki. No typowy pushup:(
      Tani był, a jest 3-wayem, więc szkoda mi go. Jakieś pomysły?
      • arwena-g Re: Usunięcie gąbki 18.05.09, 08:45
        Ja usuwałam gąbkę z dwóch staników. W jednym ze skutkiem rewelacyjnym, w drugim
        z koszmarnym. Pierwszy miał wierzch misek z nierozciągliwej siateczki -
        wywaliłam (potrzebne małe nożyczki i anielska cierpliwość) podszycie z bawełny i
        gąbkę ze środka (która to gąbka nie była przyklejona do materiału!). Efekt był
        rewelacyjny - miski zyskały na wielkości i urodzie, a nie straciły na
        podtrzymaniu, ale to zasługa tej wierzchniej, nierozciągliwej siatki. Nosiłam go
        krótko, bo i tak był za mały a potem podarowałam koleżance. Natomiast drugi miał
        wierzch z dość miłego, ale rozciągliwego materiału (jakby dzianina) i po
        przeróbce stanik był do wyrzucenia - nic nie podtrzymywał. Już lepiej wyglądałam
        bez stanika. Tak więc myślę, ze wszystko zależy od właściwości tego materiału,
        który zostanie jako podtrzymanie piersi po wyrzuceniu gąbki. Acha, i jeszcze
        próbowałam wyrzucić gąbkę ze stanika formowanego termicznie(chyba) i była
        rzeczona gąbka tak mocno sklejona z obiema warstwami (wierzchnią i
        spodnią)materiału miseczek, że naprawdę szkoda zachodu i czasu, a i efekt był do
        niczego, bo materiał na takich termicznie formowanych miskach nie musi być
        wytrzymały, bo podtrzymanie stanowi właśnie ta warstwa uformowanej na sztywno gąbki.
        • sbarazzina Re: Usunięcie gąbki 22.05.09, 10:55
          Dzięki za odpowiedź. Wygląda na to, że mam niewielkie sznse na
          sukces, ale i tak chyba spróbuję.
          Tam znać o efektach, jak się już za to zabiorę.
          • sbarazzina Re: Usunięcie gąbki 22.05.09, 21:00
            Zrobiłam to!!!! Ja, która nawet guzika przyszyć nie potrafię :) Nie
            wygląda to jakoś nadzwyczajnie, ale nadal przypomina stanik;) Chyba
            z wrażenia wyślę zdjęcia do małej galerii.

            Stanik La Senza, model Cotton Lace T-Shirt Bra Black/Pink.
            Rozprułam górę miski, okazało się, że gąbka jest chyba termicznie
            formowana, tak że na dole jest grubsza, aby dać efekt push-upowy.
            Oprócz tego była tam jeszcze jedna warstwa. Gąbkę wyciełam,
            zostawiłam zewnętrzną bawełnianą warstwę i wewnętrzna taką sztuczną.
            Zszyłam i tyle.

            Stanik nadal jest za mały, mimo że miska się trochę powiększyła.
            Teraz nie bułkuje górą, bo materiał jest zupełnie miękki, ale piersi
            wychodzą tyłem:( Podtrzymanie zerowe, piersi rozchodzą się na boki.

            No nic, poćwiczyłam szycie, i jak mi kiedyś na gwałt będzie
            potrzebny gładki, czarny stanik z przepinanymi ramiączkami to może
            założe :)
    • agamara1 operacja plastyczna stanika czyli sliczny plunge ; 22.05.09, 09:48
      staniczek sliczny, ale niestety na gwalt potrzebowalam glebokiego
      plunge ;)
      wiec poszly nozyczki w ruch, transplantacja fiszbin i cudo gotowe
      (sorki za pache ale foto na szybko robione na potrzebe watku ;) )
      fiszbinki wyciagnelam z gossarda i oto efekt
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/78f670f93849ccbf.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4e381737c357bd74.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d843b2087a571c2d.html
      • kotwtrampkach Re: operacja plastyczna stanika czyli sliczny plu 24.05.09, 14:04
        agamara, fiszbiny są obcięte czy inne? i moze wrzucisz jeszcze fotkę podszytego
        - wykończonego? :-) Podoba mi się nawet taki jak jest - tylko obcięty. Ale to
        nie model dla mało jędrnego biustu, szkoda..
        POmyśłałby ktoś, ze to takie proste.. :-)
        • nkabi Jak przerobić kostium, zeby miał dwa ramiączka?? 24.05.09, 22:46
          Hej,
          Chciałam zapytać czy może ktoś przerabiał kostium kąpielowy z
          wiązania na karku na normalne ramiączka.

          Moj kark nie wytrzymuje ciężaru piersi :) (wedlug mnie bylo 32 f,
          ale wlasnie dziewczyny mnie uswiadomily, ze mam 32gg :)
          Strasznie boli mnie szyja, jak ma zawiązany kostium na karku.
          Niestety dowiedziałam się o tym, dopiero po zakupie nowego stroju :(

          Poki co zawiązałam ramiączka do obwodu, ale to chyba nie jest
          rozwiązanie na stałe, bo supły mnie gniątą i nie można zmieniac
          długości ramiączek.

          Zastanawiałam się czy poprostu nie przyszyc tych ramiączek, ale
          chyba lepiej by było jakby można było regulować ich długość.
          Tylko zupełnie nie wiem jak to zrobić.

          Dzięki za podpowiedzi.
          Pozdrawiam
          • jul-kaa Re: Jak przerobić kostium, zeby miał dwa ramiączk 24.05.09, 23:25
            Myślę, że ramiączka trzeba przyszyć tak samo, jak przyszyte są ramiączka w
            zwykłym staniku - potrzebne jest więc mocowanie - kupione w pasmanterii, ze
            starego stanika lub od ramiączek sprzedawanych "luzem".
            • nkabi Re: Jak przerobić kostium, zeby miał dwa ramiączk 25.05.09, 16:15
              Ale super pomysl!!!
              Dzięki wielkie, ze tez ja na to nie wpadlam!!
              Zaraz zabieram sie do szycia!!! Musze zwezic ramiaczka, bo nie
              mieszacza sie w mocowania.
              Dzięki ogromne
              • jul-kaa Re: Jak przerobić kostium, zeby miał dwa ramiączk 26.05.09, 09:43
                Możesz też kupić większe mocowanie :)
                • nkabi Re: Jak przerobić kostium, zeby miał dwa ramiączk 26.05.09, 22:38
                  Tak też myślałam :)
                  Tylko gdzie można takie mocowania kupić?? i jak fachowo ono się
                  nazywa, żeby szukać tego np. na allegro???
                  U mnie w pasmanterii nie mają :(
                  Dzięki wielkie za info
          • drzazga1 Re: Jak przerobić kostium, zeby miał dwa ramiączk 14.06.09, 15:15
            Jesli mozesz (tzn. jesli nie bedzie to przeszkadzalo w zakladaniu)
            to wszyj ramiaczka na krzyz na plecach - z przodu beda ukladaly
            miski podobnie jak przy wiazaniu na szyi - jesli masz stanik jest
            nieco zbyt maly w miskach to przy takim ukladzie ramiaczek bedzie
            wyglal lepiej. Przy normalnym wszyciu na prosto moga wyjsc nieladne
            buly u gory misek, przy wszyciu skrzyznym zamalosc misek nie jest
            tak widoczna.
        • agamara1 Re: operacja plastyczna stanika czyli sliczny plu 25.05.09, 07:48
          zrobie foto i wrzuce link ;)

          fiszbiny sa wlozone od gossarda ;)
          staniczek jest od janet reger

          a przeszycie stanika jest naprawde bardzo proste, wystarczy wyciac
          caly mostek, zalozyc stani zapiety z tylu i zlapac za fiszbiny w
          miejscach gdzie przeprowadzimy ciecie zeby sprawdzic czy bezie nie
          za wysoko/za nisko.
          wycinamy nadmiar, wkladamy pasujace fiszbiny i zszwyamy za tunele
    • mordo.klejka podszywanie obwodu: NITKA a GUMKA porównanie 25.05.09, 01:47
      Dziewczyny czytam te wszystkie posty o podszywaniu gumka i elastycznymi nicmi i
      mam straszny mętlik w głowie.

      Jak są konsekwencje jednego i drugiego?

      Lepiej jest podszywać samą część elastyczną (na plechach) czy przelecieć też
      przez doł misek, czyli przez całą dolna część stanika?
    • mordo.klejka Jakimi nićmi podszyć? 25.05.09, 01:48
      znalazłam sporo przeróżnych nici. Jakie będą najlepsze?

      Widziałam:
      - z dodtakiem lycry
      - polisetrowe (pani w sklepie twierdzi, ze to są właśnie elastyczne nici)
      - gumowe
      - elastyczne do overlooka

      Co polecacie?
      • elske Re: Jakimi nićmi podszyć? 27.05.09, 18:38
        Ja kiedys zmniejszalam sobie obwod ,wszywajac z tylu szeroka gume,taka 2
        cm.Wszywalam maszynowo,sciegiem zygzakowym.Pieknie trzymala obwod.
        Wczesniej podszywalam obwod tasma satynowa,ale tasma dlugo nie trzymala.
    • mamami Pandora - jak sie do niej zabrać? 03.06.09, 21:03
      Coraz bardziej wkurzają mnie sterczące koronki w pandorze. chetnie bym je
      wywaliła ale jeszcze w życiu nie bawiłam sie krawiecko z biustonoszami :), w
      ogole mojej maszyny to ja do scrapbookingu uzywam a nie do szycia :))) ale do
      rzeczy.
      Dziś ją poogladałam, znaczy te Pandorę, i doszłam do wniosku, że wywalenie
      koronki wiąze sie z z tym, że trzeba obnizyć mostek i skrócić fiszbiny, w sumie
      by mi to pasowało, ale boje sie czy taka operacja nie wpłynie znacząco na
      konstrukcję stanika.
      Druga sprawa. Jak sie zabrać do wypruwania koronki? Czy lepiej spróbowac ją po
      prostu wyciąc przy samym brzegu w nadziei, ze nic nie bedzie sie strzępić i
      takie tam, czy jednak trzeba górę miski rozpruć, wyciagnąć koronkę i zszyć to z
      powrotem?
      Czy moglabym prosic o rade doświadczone stanikoprzerabiaczki ;)
      • strasbourgeoise Re: Pandora - jak sie do niej zabrać? 27.06.09, 18:29
        Nie wiem, czy jeszcze planujesz przeróbkę swojej Pandory czy może masz to już za sobą, ale ja się mogę podzielić moimi doświadczeniami. W swojej obniżyłam mostek (wyprułam przyszycie koronki do mostak, przesunęłam fiszbiny w kanalikach maksymalnie pod pachę, przeszyłam tunele w poprzek od strony mostka, obcięłam nadmiar) po czym do zwęziłam, robiąc zakładkę. Koronki nie usuwałam (choć przymierzałam, jakby to wyglądało), podwinęłam ją tylko nieco od strony mostka i przyszyłam ponownie do skróconych kanalików fiszbinowych. Ja sobie te zmiany chwalę.
    • kok.12 Dwie lewe ręce i podszywanie obwodu - pomocy 06.06.09, 17:33
      Właściwie to powinnam napisać, ze mam zero wyobrażni krawieckiej, bo
      czytam i czytam wątki o podszywaniu i nadal nie do końca rozumiem,
      jak podszywa się obwód gumą. Podszyłam w jednym staniku taśmą
      frgment obwodu, ale chcę teraz spróbować z gumą. Czy ja mam tą gumę
      rozciągnąć i tak rozciągniętą przyszyć do obwodu przez całą długość
      gumy? Czy wystarczy, ze naciągnę gumę przyszyję na dwóch jej
      końcach - ale wtedy materiał stanika między miejscami przyszycia
      gumy marszczy się i wygina jeżeli nie jest na ciele,czy to normalen?
      Czy zwyczajnie przyszyta guma bez rozciągnięcia coś da?

      Aha i z ciekawości - na jakiej zasadzie działa podszycie obwodu
      nitką elastyczną, że ten obwód się mocno nie rozciąga?
      • nathd Re: Dwie lewe ręce i podszywanie obwodu - pomocy 06.06.09, 19:07
        Już wyjaśniam jak jest z tą gumą ;p
        Mierzysz się za pomocą gumy, którą masz podszyć staniczek (pod biustem
        oczywiście), guma ma być naciągnięta w trakcie pomiaru (ale nie może się zwijać
        w nitkę, masz zrobić taką jej długość, aby ci było wygodnie, ale guma ma się
        dobrze trzymać) - czyli robisz sobie swój nowy obwód :) Oczywiście przycinasz
        gumkę do danej długości, ale lepiej jest zostawić sobie margines błędu i
        odpowiednią długość zaznaczyć np. pisakiem...
        Dla staników z fiszbinami, które są jakby "nad obwodem"
        Potem jeden koniec przypinasz do jednego końca stanika, drugi do drugiego końca,
        środek również podpinasz. Teraz przymierz stanik. Jeśli ogólnie jest ok zostaw,
        jeśli za ciasno - poluźnij, jeśli za luźno skróć.
        Jak już obwód dopasowany to go podszywasz maszyną. Pamiętaj gumka ma być w
        trakcie szycia naciągnięta, czyli po przyszyciu, nie na ciele, obwód się będzie
        marszczyć.
        Dla staników z fiszbinami "w obwodzie"
        Tutaj musisz sobie zostawić trochę więcej gumy, bo musisz podszyć fiszbiny -
        inaczej się wygną. Podszywasz jeden koniec, drugi, środek, potem fiszbiny (tzn.
        "dół" fiszbiny - ta część, która jest "poniżej" obwodu), mierzysz, podszywasz
        resztę obwodu.
        Oj, mam nadzieję, że jasno napisałam. Jak dorwę aparat to zrobię zdjęcia i
        wrzucę na bloga.

        Co do pytań: tak, obwód się marszczy i to jest normalne, nie, zwyczajnie
        podszyta guma nic nie da.
        Nitka elastyczna sprawia, że obwód mniej się rozciąga, ale nie "zmniejsza" go
        tak jak guma. Szyjesz sobie nitką cały obwód. Tak jakbyś szyła maszyną po materiale.
        • kok.12 Re: Dwie lewe ręce i podszywanie obwodu - pomocy 07.06.09, 09:56
          Dzięki za wyjaśnienie, jak na razie chyba wszystko rozumiem, za
          kilka dni zabiorę się do podszywania. Tak dla pewności: siszbiny nad
          obwodem oznacza, że fiszbiny są jakby "wtopione" w obwód, tak jak
          mają staniki Effuniak?
          Będę szyła ręcznie, bo nie mam maszyny, ale to chyba nie zaszkodzi?
          • nathd Re: Dwie lewe ręce i podszywanie obwodu - pomocy 07.06.09, 12:07
            Tak, takie jak Effuniaki :)
            Możesz szyć ręcznie :)
      • jul-kaa Re: Dwie lewe ręce i podszywanie obwodu - pomocy 06.06.09, 19:32
        Przed chwila podszyłam obwod zwykla nieelastyczną nitka (recznie), wcześniej
        podszywałam gumą. Podszyłam sam obwod z tylu - od kanalika z fiszbina do
        zapięcia jednym rzędem.
        Skrocilam dosłownie o kilka centymtrow to, co sie rozciagnelo w trakcie
        noszenia, wiec miski nie splycily sie znacznie. Na razie jest super :)
    • indigo-rose Jak uratować stanik? 06.06.09, 21:42
      Mam stanik sprzed uświadomienia. Kupiłam go specjalnie pod letnie, wydekoltowane
      topy, bo ma śliczny haft w kwiatuszki i falbankę na górze.
      Ale co z tego, skoro jest w rozmiarze "75" obstawiam, że B - niestety producent
      nawet nie pofatygował się podać miski. Mierzyłam go ostatnio przy okazji
      porządków w szufladzie. Można zawiązać z tyłu supeł...
      Oczywiście do problemu dochodzi płaska miska, wyłożona miękką gąbką.
      Zastanawiam się, czy dałoby się wywalić gąbkę i zaszyć z powrotem. Wtedy miska
      chyba byłaby trochę głębsza.
      Fiszbiny nie są tragiczne, porównywalne z Antoinette 60E, która była tylko
      trochę za wąska.
      Ładny stanik, kurczę, szkoda mi go... zwłaszcza, że teraz nie mam niczego pod
      ten top :P
      • gonzalessa Re: Jak uratować stanik? 11.06.09, 12:43
        zrobiłam podobny eksperyment poprzedniego lata. zaraz po uświadomieniu miałam
        tylko jeden dobrze dobrany stanik - czarny, a potrzebowałam czegoś pod jasne
        bluzki. i właśnie wycięłam część gabczastą z jakiegoś za małego stanika,
        podszyłam mu obwód i co prawda nie było to to samo co stanik w dobrym rozmiarze
        ale dało się w tym od czasu do czasu pochodzić. ostatnio go mierzyłam i pół
        biustu mi górą wyłazi jak wygarnę ;P

        kwestia jest tylko taka, z jakiego materiału ten stanik jest uszyty. mój był z
        koronki i po wycięciu gąbki (która nie była ani zbyt gruba ani zbyt szywna)
        nadal trzymał fason. jeśli materiał jest zbyt rozciągliwy to bez gąbki może
        wogóle nie podtrzymywać biustu.
        • gonzalessa Re: Jak uratować stanik? 11.06.09, 14:46
          no i zalezy jak bardzo jest za maly ten stanik, ktory chcesz ratowac. bo
          wyciecie gabki troszke miseczke poglebi ale nie za duzo.
          • indigo-rose Re: Jak uratować stanik? 11.06.09, 22:13
            On jest z takiej siateczki, ale część gąbkowa jest jeszcze podszyta innym materiałem pod spodem. Ciężko stwierdzić, o ile jest za mały, bo najpierw musiałabym go zwęzić. Wg metki to jest 75, poza tym rozciągliwy - a ja noszę ciasne 60, to jedna rzecz. Druga rzecz jest taka, że producent nie podał miski (!) i nie mogę np. rzucić okiem na tabelkę, żeby porównać. Ale płytkie dosyć cholerstwo jest, i gąbki też nie za wiele. Bo sądząc po kieszonkach, gąbka była wyjmowalna. A ja zawsze jak tylko była wyjmowalna, to od razu wywalałam...
    • mmm-mm Jak myslicie, czy to dobry pomysl, zeby 11.06.09, 07:44
      od Panache Cleo Robyn odpruc te ciemnorozowe koronki i od ramiaczek odciac te
      gumki? Chcialabym zrobic z niego stanik pod biale bluzki. Wiem ze stracil by na
      uroku, ale czemu od poczatku nie ma tak samo jasnych elementow? Niestety musze
      tez podszyc obwod:( Na Bravissimo dali nowe Kalyani. Ma bialy lub jasnokremowy
      kolor i jest dostepny w obwodzie 60. I co z tego jak nieusztywniany z dziurkami
      w siateczce? Potrzebuje cos pod biale bluzki, aragon do dekoltow sie nadaje, ale
      mam tez t-shirty takie z malym dekoltem, w pracy nosze. Lato jest i nie chce
      ubierac pod nie podkoszulki.
    • kura17 freya retro przerobiona na multiwaya? 14.06.09, 11:12
      jak myslicie, czy freyi retro moze zaszkodzic przerobienie na multiway? tzn czy
      bedzie trzymac biust tak, jak przed przerobka? przydalyb mi sie multiway do
      dekoltow, retro jest swietne, ale ramiaczkami nie da sie manipulowac...

      ma ktos moze doswiadzczenie?
    • ksiezniczka.kocica pytanie do warszawianek 16.06.09, 10:47
      Możecie mi poradzić gdzie można w Warszawie kupić ramiączka do stanika? Chciałabym wymienić i nie wiem - czy w pasmanterii dostanę coś takiego? Pozatym nie jestem z Warszawy (przynajmniej na razie, chwilowo jeszcze przez tydzień w stolicy) Najlepiej jak by to był sklep w okolicach Centrum/Żoliborza bo tam najczęściej bywam, ale jak nie to trudno.
      • kasiadj07 Re: pytanie do warszawianek 22.06.09, 15:51
        W przejściu podziemnym przy Dworcu Centralnym jest pasmanteria firmy
        Galplast, nie wiem dokładnie gdzie, zawsze chodzę tam sobie w koło:)
        Mają tam gumkę na ramiączka, sama kupowałam białą, nie wiem jak z
        innymi kolorami. Mają także całe mnóstwo innych ciekawych rzeczy:)
        Firma ma też swoją stronę internetową i sklep: www.galplast.com.pl
    • inez69 Odpancernianie misek w gorsecie. 23.06.09, 16:22
      Kupiłam cudny gorset z Fayreform, ale miski są przymałe i za
      sztywne, przez co nie chcą dobrze przylegać do ciała, tylko jakby są
      nałożone na piersi. Poza tym szew z gąbki brzydko przebija przez
      satynę. Nie mam doświadczenia z takimi robótkami, więc nie wiem czy
      to się da odpancernić? Tym bardziej, ze szlufka od ramiączka jest
      naszyta na pasek z silikonem na górze miseczki.
      Tutaj sa fotki:
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/46bb28537c6ae032.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/89122a21d9530c4c.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ae41db39e41c543e.html
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/53927279cc781f76.html
      Prosze o porady.
      • inez69 Poprawiony link 23.06.09, 16:45
        inez69.fotosik.pl/albumy/652437.html
    • ametyst89 Gdzie kupić fiszbiny w Warszawie? 23.06.09, 19:45
      Będę zabierać się do przeróbek, ale wpierw muszę zakupić odpowiednie fiszbiny.
      Czy któraś z forumek mogłaby mnie nakierować?
      • jul-kaa Re: Gdzie kupić fiszbiny w Warszawie? 26.06.09, 15:58
        Może w pasmanterii na Śniadeckich?
        A ile tych fiszbin potrzebujesz? I jakiej długości?
        • ametyst89 Re: Gdzie kupić fiszbiny w Warszawie? 26.06.09, 17:35
          Z 6 by mi się przydało. O wąskim rozstawie końców i raczej przeciętnej długości
          :) I nierozciągliwe. Przyjmę każdy adres pasmanterii, bo dotychczas na pytanie o
          fiszbiny patrzą się na mnie jak na kosmitę ;)
    • alex331 dopasowanie tango 26.06.09, 14:00
      Mam tango II w rozmiarze 30GG, nie mogłam w nim wytrzymać całego
      dnia, fiszbiny bardzo ugniatały mnie pod pachami, więc musiałam
      dopasować go do swoich potrzeb. Wymieniłam fiszbiny na krótsze,
      pozbyłam się fiszbin bocznych ora wyprułam kanalik , w którym
      znajdowały się boczne fiszbiny, przeszyłam go na maszynie ze 2 razy,
      aby wzmocnić szew (pod bocznymi fiszbinami). Teraz jest już ok, nic
      mnie nie gniecie i nie uwiera, choć nadal fiszbiny są na mnie za
      szerokie, kończą się za pachą, to uwielbiam w nim chodzić. Może się
      to którejś z Was przyda:-))
      • sowaowa alex331 28.06.09, 09:55
        Czy te zabiegi obniżyły wysokość stanika pod pachą, bądź jakos
        inaczej wpłynęły na podpiłowywanie przez stanik rąk z przodu?
    • kok.12 Re: podszyłam obwód i znów mam problem 27.06.09, 19:32
      Podszyłam obwód elastyczną nicią w dwóch rzędach. Na początku obwód
      był ścisy,a le po kilku dniach noszenia znów się rozciągnął,
      przyjrzałam się nitce i okazało się, że jest ona również
      rozciągnięta, jakby poluzowana. Nie wiem, dlaczego i co mam teraz
      zrodbić. Podszywać jeszcze raz? Ma to jakiś sens?
      • jul-kaa Re: podszyłam obwód i znów mam problem 28.06.09, 02:30
        Może podszyj nieelastyczną? Ja tak zrobiłam i pomogło :) Tylko trzeba uważać,
        jak ścisły okaże się stanik.
        • sowaowa jak poprawić TANGO II-pomóżcie 28.06.09, 09:45
          Pomóżcie neofitce :). Od wczoraj dzięki spotkaniu w Gdyni- za które
          bardzo dziękuję forumowym aktywistkom- jestem zakuta w pancerz Tango
          II. Był to jedyny pasujący na mnie stanik. Przy wymiarach 75/95
          prawidłowy okazał się rozmiar 28GG. Leży świetnie, mam troszkę
          miejsca na migrację (a sporo na pleckach niestety), no i mógł by
          mieć węższe fiszbiny o ok. 2/3 cm w najszerszym miejscu, bo teraz
          kończą się prawie na plecach. Niestety jestem niską osobą (156cm) i
          Tango niedługo odetnie mi ręce!!! Jak to przerobić? Pomóżcie dobrą
          radą :)
        • kok.12 Re: podszyłam obwód i znów mam problem 28.06.09, 16:33
          a czy przy zakładaniu i noszeniu nitka nie pęknie?
    • jul-kaa Re: Robótki ręczne :) - 2 02.07.09, 14:41
      Zmieniłam wykończenie stanika, co stanowczo poprawiło zarowno jego wyglad, jak i
      pojemnosc misek.
      Foto i opis tu:
      balkonetka.pl/katalog/bra/panache-masquerade-can-can
    • asiabudyn11 "zwiększanie misek"-da się? 11.07.09, 22:23
      Mam stanik za mały w miskach z dwa rozmiary. Podoba mi się. Jak myślicie, czy
      łatwo by było go przerobić na stanik o większych miskach? Ktoś to już robił?
      Jakieś wskazówki?
    • jul-kaa sposób na rozciągliwe ramiączka 04.08.09, 14:08
      Dzięki uprzejmości Mariselli stałam się szczęśliwą właścicielką szaro-różowego Thrill me. Stanik jest śliczny, ale wszystko się nim rozciąga - obwód, miski (!), ramiączka. Do furii doprowadzały mnie ramiączka, więc je obszyłam. Oczywiście ręcznie :)
      Oto efekt

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka