bell9 30.03.09, 11:35 o kobietach z dużym biustem i o wynikajacych z tego problemach.Oraz bzdury w typie : 80E mam duzy biust rozmowywtoku.onet.pl/1,1550331,1,news.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beniutka_bo Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 11:44 O Boziu Kochana! Widzisz i nie grzmisz.... Ciekawe,czy kiedyś zrobią odcinek pt. " Akceptuje siebie.A jak komuś się nie podoba to niech nie patrzy"? Aż bym mogła się zgłosić :] Odpowiedz Link
missmurder Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 11:52 Na offtopach założyłam też taki temat, żeby tu nie śmiecić :) W tv zapowiedź widziałam... Odpowiedz Link
rebellious0139 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 12:30 A zobaczę, zobaczę:) Kiedyś też narzekałam, ale teraz? Oooojjj ;) Lobby wiele zmieniło. Odpowiedz Link
athena1983 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 13:24 Ten program pewnie tylko zaszkodzi osoba ze sporym biustem...lpeiej niech powiedzą jak dobrać stanik a nie że z dużym biustem są problemy, moze i są ale jak ma się dobry stanik to na pewno się zmniejszą. Odpowiedz Link
anetaw2 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 13:42 czyli już wiemy po co był jakiś czas temu werbunek na naszym lobby;) Odpowiedz Link
catsumi Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 13:50 A czy to nie jest przypadkiem powtórka? Wydawało mi się że był już kiedyś taki odcinek w rozmowach w toku. Ale może zrobili jeszcze jeden...? W każdym razie napewno będzie dużo o niemożności uprawiania sportu, o ogromnych bólach kręgołupa, braku bielizny w ogromnym rozmiarze E i o marzeniach o operacji... Czyli to co zawsze ;) Odpowiedz Link
rebellious0139 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 14:00 Tak, było kiedyś o dużych biustach i to chyba nie raz. Ale z tego co pamiętam z rok, czy dwa lata temu :P Odpowiedz Link
beauty-gosiek Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 14:29 z tego co pamiętam to we wrześniu tamtego roku był.. Odpowiedz Link
2-ta Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 14:01 Hej, biuściaste! Mamy okazje zarzucić Ewę Drzyzgę naszymi protestami wobec przedstawiania bałamutnych ,"sensacyjnych" i głupich, szkodzących kobietom historii o jakoby "wielkich" biustach powyżej D !!!. Nie spodziewam się by program emitowany dzisiaj pomógł komukolwiek, przeciwnie :(. Wpisujcie się hurtowo, lobbujmy za stanikową mądrością :) rozmowywtoku.onet.pl/4,155,8,6340415,0,0,0,forum.html Odpowiedz Link
iwona922 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 15:29 Ojj, niemodna pani Drzyzga. ;) W DDTVN już kilka razy było wspominane o dobieraniu biustonosza, a u pani Ewy kolejny raz program dotyczący problemu, którego tak naprawdę nie ma. Problem tych pań, to nie duży biust, a zły biustonosz. ;) Odpowiedz Link
myszka.xww Mialo byc sensacyjnie i "na fali"... 30.03.09, 15:47 a wyszlo ja zwykle :/ Jak kiedys Drzyzge zdarzalo mi sie lubic, tak zeszla na psy a nawet nizej. Jak mozna z rozmiaru 75DD robic gigantyczne cyce! Wstyd i hanba, zeby kobieta zyla takimi stereotypami, bedac jednoczesnie tak betonowa i nieprzemakalna. To co ja mam? Dwie wielkie narosle do usuniecia? Prawde mowiac nic mnie w jej wydaniu juz chyba nie zdziwi. Proponuje jeszcze sensacyjne progamy: "Jestem wyjatkiem, moj pierwszy raz zaowocowal ciaza, a kolezanki mowily, ze to niemozliwe". "Wrobel przez szybe wyssal mojemu dziecku oddech" oraz, dla odmiany: "zle duszki skisily krowom mleko w cyckach" to tak, zeby utrzymac tematyke.... Odpowiedz Link
malagracja Re: Mialo byc sensacyjnie i "na fali"... 30.03.09, 16:46 Ale ten pierwszy temat juz byl... :) Odpowiedz Link
sheena777 myszka, chyba wszystkie tematy już były 30.03.09, 17:18 ...jakiś czas temu z niedowierzaniem oglądałam program, jak pewna kobieta twierdziła, że aby pozbyć się np. bólów miesiączkowych, trzeba sobie włożyć gromnicę w majtki, albo zrobić podpaskę z liści kapusty. tak więc jak sama widzisz, zabobony i wierzenia ludowe z casów średniowiecza Drzyzga już rozkminiła :D:D:D Odpowiedz Link
id.kulka Re: Mialo byc sensacyjnie i "na fali"... 31.03.09, 09:41 myszka.xww napisała: > Proponuje jeszcze sensacyjne progamy: > "Jestem wyjatkiem, moj pierwszy raz zaowocowal ciaza, a kolezanki > mowily, ze to niemozliwe". Ha ha, jakoś w zeszłym tygodniu były "Rozmowy..." właśnie o takiej mniej więcej tematyce :-) Widziałam fragmenty, ale dwie dziewczyny podzieliły się taką sensacyjną wiedzą. Jedna miała nawet rozwiniętą teorię na ten temat: zajść w ciażę nie można robiąc to pierwszy raz z danym facetem. Zatem częsta zmiana partnerów (po jednorazowym numerku) gwarantuje brak ciąży :-) Odpowiedz Link
wariamiktoria Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 15:37 Dziewczyny oglądamy a jeśli znowu będzie zakompleksianie to piszemy skargę do Rady Etyki Mediów. nocoty.pl/title,Rozmowy-w-toku-zostana-ukarane,wid,10988168,wiadomosc.html Możemy opisać jak byłyśmy namawiane do tych występów, jak odpowiadałyśmy i jak nasza dobra wola została wykorzystana. Jak wpędza się te występujące i oglądające to kobiety w kompleksy mimo że jest bezbolesna i niedroga alternatywa. Odpowiedz Link
beniutka_bo Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 15:52 jeśli taka skarga się pojawi-chętnie się pod nią podpiszę. Zobaczcie,jak będzie to wyglądało. Ja nie mogę-nie mam TV. Ale jeśli jest możliwość obejrzenia w necie-chętnie. Kolejna sprawa:Jeśli rzeczywiście będzie to wyglądać tak,jak tego się spodziewamy,to może sformułujmy jakiś tekst,który każda będzie mogła skopiować na swój mail i wysłać do Rady Etyki Mediów? Czy lepiej jako Lobby?Jako cała społeczność? Odpowiedz Link
bell9 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 15:56 myślę,że jako Lobby ale jakby to zrobić aby każdą tą skargę "podpisała" każda lobbystka? Odpowiedz Link
beniutka_bo Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 15:58 nie mam bladego pojęcia:( Tylko mnie poniosło trochę takie traktowanie. Odpowiedz Link
malagracja Zrobic tak jak 30.03.09, 16:46 z petycja do Freji :) Kazda mogla sie podpisac. :) :) :) Odpowiedz Link
nathd Re: Zrobic tak jak 31.03.09, 20:23 Koniecznie! To żeruje na nieuświadomionych kobietach i wpędza je w kompleksy! Odpowiedz Link
maith Tak - skarga do Rady Etyki Mediów 31.03.09, 00:17 To najlepszy pomysł. Przekujmy nasze uwagi w tekst oficjalnej skargi i niech się tym wreszcie zajmą, bo te programy są po prostu szkodliwe. I te o dużych biustach i te o małych. I jeszcze podpisywać się możemy z "Lobby Biuściastych" i "Lobby Małobiuściastych", żeby było widać, że działamy razem, niezależnie od rozmiaru. Odpowiedz Link
jolunia01 Re: Tak - skarga do Rady Etyki Mediów 31.03.09, 07:33 maith napisała: > To najlepszy pomysł. Przekujmy nasze uwagi w tekst oficjalnej > skargi i niech się tym wreszcie zajmą, bo te programy są po prostu > szkodliwe.... Popieram. Ja się na tamtym forum wpisałam w kilku wątkach, może chociaż osoby piszące to przeczytają, ale jestem zdania, że należy tym zainteresować kogoś odpowiedzialnego. Odpowiedz Link
bell9 podpisujcie sie/dopisujcie pod tym wpisem... 30.03.09, 15:42 rozmowywtoku.onet.pl/1,155,8,55161149,147802666,6340415,0,forum.html Odpowiedz Link
iwona922 Miseczka E. 30.03.09, 15:53 Póki co zdołałam usłyszeć rozmiar 65E, 75E, 90E. Dziwny zbieg okoliczności, że wszystkie panie mają, 'aż' E.. Swoją drogą - ta pani, która ma 75E, wg mnie ma większy biust. Ja sama mając sporo mniejszy biust nosiłam 75E (oczywiście za luźny obwód). *Za co lubisz swoje piersi ? -Ja ich nie lubię, toleruję, bo są wrażliwe na pieszczoty. "Znajome zarzucają jej, że dużymi piersiami nakłania ich mężów do zdrady" Coś w tym stylu było przypisane pani z 75E. ;) Odpowiedz Link
iwona922 D i DD 30.03.09, 16:06 O, i 75DD oraz 90D także. ;) Panie, które wystąpiły z 90[X] może szczuplutkie nie są, ale w to 90 jakoś mi się nie chce wierzyć.. Odpowiedz Link
a1ma Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 16:01 Właśnie leci. Żenada kompletna. I ta dziewczyna, poprawiająca opadające ramiączka... Odpowiedz Link
sheena777 Re: P.Bartel ma 90F????? 30.03.09, 16:50 włączyłam tv na samą końcówkę ale tez zdązyłam usłyszeć że Bartelowa ma 90F i az przestałam robic swoją pracę tylko się jej wnikliwie przyglądać... :) Odpowiedz Link
anka-ania Re: P.Bartel ma 90F????? 31.03.09, 09:42 Może jest jakaś chętna na uświadomienie p. Bartel: www.joannabartel.pl/sites/kontakt.php :-) Odpowiedz Link
effuniak Re: P.Bartel ma 90F????? 31.03.09, 15:12 napisałam :) Zobaczymy, może coś z tego będzie Odpowiedz Link
wariamiktoria Re: P.Bartel ma 90F????? 31.03.09, 15:14 Też do niej napisałam :) Ciekawe czy przekazują jej maile. Bądź co bądź chyba głównie agencja sprawuje pieczę nad stroną. Odpowiedz Link
effuniak Re: P.Bartel ma 90F????? 31.03.09, 15:28 podparłam sie JDWN i nazwiskiem może przyniesie skutek Odpowiedz Link
aga1506 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 16:53 Nosz qrna ręce mi opadły :( 95D i ona ma ogromny biust???? Albo ta pierwsza kobitka 80E <szok> one chyba w życiu nie widziały DUŻYCH biustów.... Mogły zaprosić dziewczyny które mają 75H albo 80J to dopiero by zobaczyły co to znaczy duży cyc ;) a Bartel powinna skorzystać z porady jak dobrze dobrać sobie biustonosz :) bo Napewno F to ona nie nosi. Na moje niedoświadczone oko będzie najmniej H/J Odpowiedz Link
2-ta Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 17:52 Program E.Drzyzgi miałby większe "wzięcie", gdyby panie biorące udział dobrze się pomierzyły i podały wymiary właściwe, bo tam występowały panie o rozmiarach 75-85 J-K i wyżej !!!;) Pani Bartel ma biustonosz fatalnie dobrany, dobrze przynajmniej, ze samopoczucie OK. Pani Ewa także mogłaby się zdziwić, bo mam wrażenie, że miseczki także ma za małe :) Tekst Ewy: "czy dopuszczasz kontakt z mężczyzną (skoro?, mimo?- nie dosłyszałam)masz taki duży biust? " wbił mnie w fotel.Chyba, że mi się, daj Boże, wszystko przyśniło. Ja w każdym razie dopuszczam i nawet dzisiaj to zrobię :)!!! Program obrażający i utrwalający stereotypy. Wstyd Ewo! Odpowiedz Link
adsa_21 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 01.04.09, 14:38 haha. Jak Bartelowa nosi F to ja powinnam nosic A, a nie 32 G:-D Odpowiedz Link
a_girl OT do OT - ton komentarzy 30.03.09, 17:46 Wiecie, ja może się nie znam, bom jest początkująca lobbystka, ale czasami uderza mnie ton komentarzy dziewczyn (chyba) z lobby na tym forum. Wiadomo, że laski mają tam źle dobrane biustonosze, ale nie trzeba ich chyba od razu objeżdżać od góry do dołu. One nie wiedzą przecież, na czym polega dobór biustonosza i nie załapią, po jednym zjadliwym komentarzu w stylu "masz 80D? to chyba z nadwagi jesteś dumna", że powinny przesiąść się na węższy obwód z większą miseczką. Raczej poczują się urażone i zrażą do lobby... Mi się wydaje, że skoro uświadamia się kogoś w tak intymnej kwestii i głosi opinie, które nie są zbyt popularne, to potrzeba jednak bardziej wyważonego tonu. Może się mylę. Odpowiedz Link
2-ta Re: OT do OT - ton komentarzy 30.03.09, 18:00 a-girl, jeśli się robi program w tak delikatnym temacie i mając pretensje do bycia dobrym dziennikarzem, to poznaje się temat od A-Z ! Na forum Rozmów w toku ( linki tutaj były wklejane) jedna z pań pisała, że pani Ewa była zapraszana już do kontaktu z foremkami i miała możliwość pogłębienia swojej wiedzy na ten temat.Stąd oburzenie i kąśliwe komentarze. Pani E. Drzyzga wykorzystuje niewiedzę swoich rozmówczyń, sama tę wiedzę posiadając (chyba, że "olała" wszystkie zaproszenia do poznania tematu) ! Jak nazwać takie postępowanie? Odpowiedz Link
sheena777 ale nie o to chodzi! 30.03.09, 19:09 a-girl miała na myśli złośliwe komentarze NASZYCH lobbystek, cytat, który zamieściła też rzucił mi się w oczy, bo był wyjątkowo niemiły. a napisała go jedna z lobbystek pod adresem nieuświadomionej dziewczyny. myślicie ze takie komentarze zachęcą kogoś do zajrzenia na lobby? wątpie. próbowałam już wcześniej poruszyć ten temat, czasami na innych portalach i forach widzę bardzo agresywne lub złośliwe komentarze. od razu widać, że są pisane przez uczestniczki lobby. dziewczyny, apeluję żeby to "poczucie misji" nie zamieniało się w śwtęta inkwizycję, bo już spotkałam się z komentarzami, że wystarczy aby gdziekolwiek pojawił się jakiś artykuł lub fotoreportaż o biustach czy biustonoszach, a momentalnie, jak grzyby po deszczu, pojawiają się lobbystki "paląc na stosie" wszystke autorki postów przyznające się do 75B-90D. naprawdę można inaczej, ja w zeszłym tygodniu "nawróciłam" dwie obce mi dziewczyny, ani razu nie wspominając słowa "lobby". same do tego doszły, a potem dziękowały mi mówiac, że wszystko co im mówiłam/pisałam o biustonoszach i biustach to prawda, bo znalazły taką świetną strone i trochę sobie poczytały, i już wiedzą że miseczki nie kończą sie na D :):) Odpowiedz Link
a_girl Re: ale nie o to chodzi! 30.03.09, 19:38 sheena777 napisała: > już spotkałam się z komentarzami, że wystarczy aby > gdziekolwiek pojawił się jakiś artykuł lub fotoreportaż o biustach > czy biustonoszach, a momentalnie, jak grzyby po deszczu, pojawiają > się lobbystki "paląc na stosie" wszystke autorki postów przyznające > się do 75B-90D. też mi się to rzuciło w oczy :/. mną też czasem telepie, jak ktoś pisze głupoty, że nosi 100C i ma taaaaki biust. ale uważam, że nie należy kogoś czyścić za to, że do tej pory nigdy nie spotkał się z dobrym brafittingiem. przecież rok temu sama nosiłam to 80B i byłam święcie przekonana, że jest dobre. wydaje mi się, że taki niezbyt przyjemny ton różnych komentarzy robi nam całkowicie fałszywą opinię zarozmiałych, zamkniętych na inne opinie sekciar. a przecież to, za co tak wiele z nas ceni lobby to właśnie otwartość, uprzejmość, kultura wypowiedzi, wysoki poziom dyskusji i afirmacja kobiecości. natomiast kwestia pani D. to już zupełnie inna sprawa. bynajmniej nie mam zamiaru jej usprawiedliwiać, bo jej cyniczne żerowanie na ludzkiej tragedii i/lub ignorancji (chciwości, ekshibicjonizmie, czy cokolwiek skłania ludzi do wzięcia udziału w tej farsie) uważam za obrzydliwe. Odpowiedz Link
psuj-ka Re: ale nie o to chodzi! 30.03.09, 20:45 Zgadzam się z wypowiedziami dziewczyn, zwłaszcza osoba pisząca komentarze pod nickiem ~anka na stronie rozmów w toku wypowiada się w paskudny sposób. Odpowiedz Link
beauty-gosiek Re: OT do OT - ton komentarzy 31.03.09, 12:27 podpisuję się, piszą jakby wszystkie rozumy zjadły, a same niedawno na pewno nosiły złe staniki, smutne... ciekawe czy same by zaglądnęły na lobby po takich komentarzach pod swoim adresem.. Odpowiedz Link
ewka36jj Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 17:49 Może powinłyśmy Ewie podesłać link do naszego lobby, jeżeli nie zastanowi się nad tematami i sposobem dobierania niezadowolonych ze swojego wyglądu gości, t miejmy nadzieję, że chociaż przekaże dziewczynom adres na stronę, jak poczytają - nabiorą pewności siebie i przeświadczenia o własnej wartości. Odpowiedz Link
daslicht Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 19:01 Ona już to dostała! Właśnie o to chodzi, że kobieta wie o LB. Ale zamiast pomóc tym dziewczynom, które jeszcze o nim nie wiedzą, woli je chamsko wykorzystać by popłakały się na wizji. Coś obrzydliwego. Odpowiedz Link
rebellious0139 75DD 30.03.09, 17:59 Mnie najbardziej żal tej dziewczyny z 75DD bodajże (ta co próbowała popełnić samobójstwo). Stwierdziła, że nie pozwala swojemu chłopakowi dotykać piersi, biedak nawet ich nie widział! Jakie to muszą być potworne kompleksy, straszne.. Pominę fakt, że na 100% miała źle dobrany stanik, bo chyba wszystkim kobitom z dzisiejszego odcinka zamiast PSYCHOLOGA od leczenia kompleksów, przydałaby się dobra BRA-FITTERKA. :) Odpowiedz Link
matylda07 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 18:11 Oglądała, jestem wstrząśnięta. Dziewczyna próbowała popełnić samobójstwo...Szok. Chętnie się podpiszę pod skargą. Odpowiedz Link
kalia2010 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 18:28 Również jestem wstrząśnięta. Program bardzo płytki, wręcz żenujący. Jak można piękne i młode kobiety wpędzać w takie kompleksy i opowiadać głupoty, że 80E to ogromny biust??? Odpowiedz Link
beniutka_bo Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 19:17 Koleżanka zdała mi relację. Porażka. Jest nadzieja,że panie,które wystąpiły w programie będą chciały poczytać komentarze,jak się podobało widzom i tam trafią na wielokrotne odwołanie do Lobby. Odpowiedz Link
black-cat Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 19:53 Cóż, gdyby Pani Drzyzga dała sobie dobrać stanik okazałoby się, że jest wśród tych powyżej "wielkiego" DD:) Odpowiedz Link
rebellious0139 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 20:07 Ta pani modelka jakoś też mi nie wyglądała na 65E :) Wizualnie biust porównywalny do mojego. Odpowiedz Link
greentea2 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 21:58 Mowisz o tej pani w kamizelce? Ja nosze taki rozmiar i przy niej wygladam jak deska:) Odpowiedz Link
ewka36jj Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 20:25 Zastanawia mnie dlaczego dziewczyny z programu stają się ascetkami, umartwiają się nie pozwalając mężczyznom ( swoim mężczyznom) podziwiać i dotykać biustu.Szkoda, że Ewa nie powiedziała im jak wiele tracą. Cóż złego jest w tym, że panowie zakochują się w nas od pierwszego wejrzenia na biust. Jedne z nas mają piękne nogi, inne oczy czy usta a my dodatkowo biusty ( inne części ciała oczywiście też). I nie spotkałam się z tym, żeby jakaś kobieta ubolewała nad tym, że mężczyzna zwrócił na nią uwagę zachwycając się jej pięknymi oczyma czy nogami. Dlaczegoż więc nie może biustem? A nasze koleżanki? Nie ukrywajmy - wszak niejedna nam zazdrości , często spotykam się z westchnieniem : Oddaj mi trochę, ja też bym chciała móc zachwycać facetów. Odpowiedz Link
rebellious0139 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 20:31 Zgadzam się. :) Zresztą forumowiczkom nie trzeba powtarzać, że duży biust to powód do dumy, szkoda tylko że nikt nigdy tego nie uzmysłowił tym biednym dziewczynom. Odpowiedz Link
kozunia91 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 21:45 "Wiktoria ma 17 lat i biust w rozmiarze 75 DD. Niedawno próbowała popełnić samobójstwo, bo wstydziła się żyć z wielkimi piersiami..." O moj boze...nie no poprostu....to sie nie trzyma juz niczego...Szkoda ze nie ma sklepow z wyzsza samoocena i samoakceptacja oraz wiarą w siebie....Ja uwazałam -majac to 75DD 2 lata temu,ze i owszem to spore piersi ale nie ogromne,cieszyłam sie nimi (bo miałam co pokazac w wydekoltowanej bluzce)...teraz przy moim 34G/GG lub 32 H/HH tez uwazam ze moje biersi okej są juz naprawde sporawe ale widziałam juz wieksze....nie rozumiem tego.... Dodam ze nie jestem duzo starsza od tej dziewczyny,a w sumie w jej wieku -18 koncze za 3 miesiace :/ Odpowiedz Link
daslicht Re: OT dzis u Drzyzgi .... 30.03.09, 21:52 Ja też nosiłam źle dobrane 75DD i wstydzę się paskudnej bielizny i nieciekawie leżących ciuchów, ale żeby się chlastać z tego powodu? To raczej tylko "iskra", ale ten cały ładunek problemowego dynamitu pewnie leżał zupełnie gdzie indziej. Odpowiedz Link
maith Re: OT dzis u Drzyzgi .... 31.03.09, 00:11 Dokładnie - dziewczyna ma problemy psychiczne, a Drzyzga to wykorzystała. Odpowiedz Link
gosiadzika Re: OT dzis u Drzyzgi .... 31.03.09, 08:38 widziałam, poziom poniżej krytyki, tylko dołowanie - akcentowanie - "75 DDDDDDD" z naciskiem na D, koszmar, a ta dziewczyna, jak jej sie chciało płakać...... Odpowiedz Link
limonka_01 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 31.03.09, 08:51 Właśne o to chodzi w tych programach, aby jak najwięcej emocji z gości wycisnąć. Łzy sa bardzo pożądane przez autorów (nie chodzi o prowadzących, bo oni sa tylko marionetkami). Dzięki temu oglądalność wzrasta. Odpowiedz Link
id.kulka Re: OT dzis u Drzyzgi .... 31.03.09, 10:17 Mnie najbardziej zszokowała dziewczyna, która powiedziała, że ma 75 DD i chciała się z tego powodu zabić :-/ Oglądałam kątem oka, ale dziewczyna wyglądała całkiem przyjemnie... :-/ Nie widziałam końcówki programu, ale według mnie miał szansę się uratować tylko w jeden sposób: jakimś mocnym akcentem lobbystycznym ;-) Czyli: dziewczyny się zadręczają, a dobrze dobrany stanik może pomóc im zacząć się cieszyć własnym ciałem. Choć nie wiem, czy tak mocno wkręconej schizie pomoże dobra bielizna :-/ Odpowiedz Link
nathd Re: OT dzis u Drzyzgi .... 31.03.09, 20:21 Tragedia, moja mama z siostrami to oglądała i strasznie się emocjonowały, zapytałam czy nic się nie nauczyły - że problemy tych kobiet to problem braku dopasowanej bielizny, który skutkuje innymi problemami. Szkoda słów, bo właśnie na takich telewidzach ta stacja zeruje! Odpowiedz Link
kura17 jak podejsc Drzyzge... 31.03.09, 10:23 a ja mam pomysl, jak podejsc pania drzyzge przy nastepnym programie tego typu (bo widze, ze ona mysli, iz sie dobrze sprzedaja i walkowala temat juz kilkakrotnie...) znow pewnie bedzie napastowac jakies lobbystki i namawiac na zwierzenia i wystapienie w programie... ... i ja bym chciala, zeby ktoras z nas sie zgodzila!!! te programy sa na zywo tak? to mozna sprobowac sie zalapac do programu, skarzac sie na ogromny, obrzydliwy, paskudny biust 70H... a potem, jak juz sie zalapie do programu, przyjsc w cudnie dobranym staniku, byc pelna optymizmu, szczescia i przekazac NASZE tresci na antenie :) troche by to zeszpecilo program, hehe... ... zakladajac, ze to na zywo jest? ktora chetna do wojny partyzanckiej? ;) Odpowiedz Link
scarlet_agta Re: jak podejsc Drzyzge... 31.03.09, 10:33 te programy sa na zywo > tak? Niestety to nie jest na żywo, więc nasze treści pewnie zostałyby wycięte podczas montażu ;) Odpowiedz Link
anka-ania Re: jak podejsc Drzyzge... 31.03.09, 10:34 No właśnie w tym problem, że to nie jest na żywo. Znając talent montażystów programów tego typu, nawet z wyważonej i mądrej wypowiedzi potrafią zrobić coś, co idealnie wpisze się w profil odcinka. Byłam kiedyś świadkiem wywiadu do jednego z reportaży TVN. To, co poszło na wizję, nijak się miało do tego, co miał na myśli rozmówca. IMO szkoda nerwów. Odpowiedz Link
kura17 Re: jak podejsc Drzyzge... 31.03.09, 12:04 no tak, skoro to montuja wczesniej... ... ale moze chociaz do pan w studio "z wielkimi biustami", by cos dotarlo?... a jakby sie jeszcze udalo zaprosic do studia, jako gosci, kilka brafitterek, to mozna by tak "zepsuc" im program, ze by sie juz nie dalo go pociac ;) a jak to jest z tym montazem i wycinaniem wypowiedzi, tak ze nijak sie maja do prawdziwych? mozna to probowac prostowac potem, czy nie ma szans? tzn czy jest jakies prawo, ze mozna sie domagac sprostwoania swoich przeinaczonych wypowiedzi? tak pytam pro forma, bo wyobrazam sobie, ze w praktyce trudno to zrobic :( Odpowiedz Link
beauty-gosiek Re: jak podejsc Drzyzge... 31.03.09, 12:30 kura17 napisała: > a jak to jest z tym montazem i wycinaniem wypowiedzi, tak ze nijak sie maja do > prawdziwych? mozna to probowac prostowac potem, czy nie ma szans? tzn czy jest > jakies prawo, ze mozna sie domagac sprostwoania swoich przeinaczonych > wypowiedzi? tak pytam pro forma, bo wyobrazam sobie, ze w praktyce trudno to > zrobic :( > ciekawe czy by się dało zwerbować kogoś ze znajomych z ukrytą kamerą lub dyktafonem pod kurtką żeby mieć dowód co się mówiło?? Odpowiedz Link
kura17 Re: jak podejsc Drzyzge... 31.03.09, 13:15 dyktafon to mozna miec samemu chyba? albo po prostu tuz przed programem zadzwonic do kogos z komorki i miec telefon wlaczony przez caly program - a ktos nagrywa... ... zupelnie jak w tym filmie, kiedy demi moor molestuje michalea douglasa :D Odpowiedz Link
daslicht Re: jak podejsc Drzyzge... 31.03.09, 14:03 Telefon nie przejdzie, będzie tyrtał w głośnikach Odpowiedz Link
slotna Re: jak podejsc Drzyzge... 31.03.09, 13:41 Gdyby rozpetala sie dyskusja, to moga miec problem z przycieciem. Z tego co pamietam nagranie trwa 90 minut, na antene idzie ok. 50, a przez caly czas nagrania trafiaja sie dluzyzny wzglednie potkniecia, i to wszystko sie rowniez wywala - a przynajmniej powinno. Pamietam taki program, kiedy cale ostatnie pol godziny zeszlo na dyskusje zupelnie nie na temat i zostalo obciete, wiec musieli puscic reszte prawie bez skrotow. Wniosek z tego, ze trzeba sie wcisnac nie tylko bezposrednio (w odpowiedzi na maile, ktore zapewne nadal beda rozsylane) ale rowniez jako publicznosc. Krakowianki, do boju :) -- Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy. Odpowiedz Link
palacsinta Re: jak podejsc Drzyzge... 31.03.09, 13:12 kura17 napisała: > ktora chetna do wojny partyzanckiej? ;) Mam propozycję: niech następnym razem każda dziewczyna uważająca, że program Drzyzgi mógłby (nie "powinien", bo co do tego nie ma wątpliwości; chodzi o realną możliwość) lepiej i rzetelniej przedstawić problem, zgłosi się do programu. Te, które się dostaną, mogą się dowiedzieć kilku smutnych rzeczy o tym, jak funkcjonują komercyjne media. Moim zdaniem oburzanie się na "Rozmowy w toku" jest zajęciem jałowym. Wystarczy spojrzeć na inne poruszane w tym programie tematy, żeby przekonać się o jego głęboko bagiennym profilu. Żeruje on na kompleksach osób zarówno zapraszanych do studia, jak i widzów, którzy pokrzepia to, że ktoś męczy się z obiektem ich nieosiągalnych marzeń. (w końcu mówienie o problemach z monstrualnych rozmiarów biustem Deee to jedna z prymitywnych i przykrych strategii pocieszania zakompleksionych małobiuściastych: "przynajmniej nie masz odparzeń, nie boli cię kręgosłup, no i nie zwiśnie ci na starość") Zauważcie, że rodzina stacji TVN emituje zarówno idiotyczne "Rozmowy w toku", jak i polską edycję "Jak dobrze wyglądać nago" z effuniak. Merytorycznie nijak się to nie trzyma kupy, ale na pewno uzasadniają to słupki z oglądalnością. Niestety. Nawet pisanie skarg do Rady Etyki Mediów może najwyżej sprawić, że "Rozmowy..." odczepią się od biustów i przerzucą na problemy osób z przerwą między zębami oraz kręconymi włosami ("Ewo, przez moje włosy jeszcze nigdy nie byłam z mężczyzną, przecież wiadomo, że im podobają się tylko te proste jak drut, a na moje chemiczne prostowanie nie działa..."). Żeby nie było: popieram pomysł pisania skargi. Chciałam tylko zwrócić uwagę na to, że przeciwnik wbrew pozorom nie jest głupi. To program jest głupi. Jego twórcy są cyniczni i dobrze wiedzą, co robią. Odpowiedz Link
koza-1985 Re: jak podejsc Drzyzge... 31.03.09, 15:53 gdyby program był na żywo, to ja bym była chętna, niech POlska zobaczy to niesamowite 30J i niech usłyszy od zadowolonej z tego kobity ze dwa zdania, ale niestety tefałen pewnie kota ogonem obróciłby i wyszłabym na nieszczęśliwą ba! zdeformowaną kobietę z kompleksami. Odpowiedz Link
jul-kaa mam pomysl. 31.03.09, 14:14 Mnie przyszlo do glowy, ze mozna zrobic tak: (Najpierw wstep) Znalezienie osob gotowych rozmawiac z p. Drzyzga wcale nie jest latwym zadaniem. Jest kilka osob (pracownikow TVN), ktore a) drążą temat (z widocznym skutkiem...) b) wyszukuja osoby chcace wystapic w programie Pani D. zwykle ma nikle pojecie, o co chodzi, osoby odpowiedzialne za punkty a i b nie przekaza jej przeciez calej wiedzy, jaka zdobyly (nie ma na to czasu, nie ma checi, nie licuje to z charakterem programu). Stad wnosze m.in. ze p. D. nie wie nic o Lobby. Ale wracajac do pomyslu - waznym elementem kazdego programu sa goscie siedzacy na widowni. Jesli znajdzie sie Lobbystka chcaca wystapic, moze "podpuscic" prowadzacych "kuszac" ich swoim H/HH (obwod dowolny :))) i powiedziec, ze zgadza sie na wystapienie tylko wtedy, kiedy pozwola jej przyprowadzic na widownie 10-15 znajomych osob. No i dalej - wiadomo :) wielkie lobbowanie :) Odpowiedz Link
wariamiktoria Re: mam pomysl. 31.03.09, 14:49 Gdy zadzwonili do mnie z rozmów w toku w lutym zgodziłam się na występ. Przyznałam jaki rozmiar biustu noszę, przyznałam że _miałam_ z tego powodu kompleksy ale _już ich nie mam_ od kiedy noszę dobrany stanik. Pani zaproponowała w takim wypadku, że zaprosi mnie jako eksperta w tym temacie, zgodziłam się sugerując równocześnie gdzie spotka znacznie lepsze ode mnie ekspertki (namiary na lobby). Czy któraś mnie widziała w tym programie? Albo sugerowaną Mahedę czy Effuniak? Nie. Mieli namiary na rzetelną wiedzę, próbowali grać na moich dawnych kompleksach - tylko kompleksy ich interesowały. Za takie podejście do tematu należy im się kara i już. A udawanie, że my to nie my moim zdaniem nie licuje z godnością lobbystek. Odpowiedz Link
paskud_agg Re: mam pomysl. 31.03.09, 16:35 O Józia, Marian, cytat ze strony RwT: "Ania uważała, że biust w rozmiarze 65E to przekleństwo. " Hm... Pewnie, jak można mieć takie mega wielkie piersi, przecież to się w głowie nie mieści... Odpowiedz Link
quleczka Re: mam pomysl. 31.03.09, 22:58 "Ania uważała, że biust w rozmiarze 65E to przekleństwo. Uważała, bo dziś dzięki swoim piersiom jest w stanie zarobić za jedną sesję zdjęciową nawet 3000 złotych!" o matko...niezle przeklenstwo? :D ciekawe przez co - bo za duzy? za maly? za sredni? :) wow... to moze ja tez moge zarobic 3000zl i spora czesc dziewczyn z LMB :p swoja droga jesli to ta pani ma 65E to ja juz nic nie mowie :D rozmowywtoku.onet.pl/0,65154,1,2,galeria.html#zdjecie Odpowiedz Link
maith Chyba wiem, jak ona "ma" to 65E 01.04.09, 02:37 Przypomniała mi się pewna absurdalna możliwość. Mogła pójść np. do pani Hani, dostać do mierzenia 75E, zrozumieć "mam E" a potem dostać ten stanik zwężony do 65. A że tam informacje nie są zbyt dokładne, to dziewczyna mogła zrozumieć z całej akcji, że "ma 65E". Nawet nie ze swojej winy. Odpowiedz Link
mokta osoby wystapujące u Drzyzgi są opłacane 31.03.09, 19:47 koledze mojego brata oferowano 400zł za występ i opowiedzenie o swoich przeżyciach po wypadku. Dodam, ze to był niegroźny wypadek i o żadnej traumie nie było tam mowy ani o uszkodzeniu ciała. Kiedy powiedział, ze nic mu sie nie stało to odpowiedz była taka "coś sie z tym zrobi". Od tamtej pory nie wierze w ani jedną historie tam przedstawianą. I w to też nie wierze. Odpowiedz Link
slotna Re: osoby wystapujące u Drzyzgi są opłacane 01.04.09, 15:24 Oczywiscie, ze sa oplacane, jakze by inaczej :) Publicznosc rowniez, a w publicznosci sa naganiacze, ktorzy dostaja dodatkowa kase. W sumie fajny zarobek, jak ktos nie ma skrupulow i mieszka w okolicy. -- Rzeczy, które próbują wyglądać jak rzeczy, częściej wyglądają bardziej jak rzeczy, niż same rzeczy. Odpowiedz Link
adsa_21 Re: OT dzis u Drzyzgi .... 01.04.09, 14:35 ogladalam zajawki. porazka. Te dziewczyny wcale nie maja az tak duzych piersi..i jeszcze te rozmiary 90 E?? Ratunku! Odpowiedz Link