Dodaj do ulubionych

Proszę o poradę (dla osoby chorej).

18.04.09, 21:57
Sprawa jest nietypowa, moja podopieczna, kobieta chora, leżąca w wieku
starszym (po 80-tce) miewa dolegliwosc pod piersiami. Jej naskorek jest nieco
zmacerowany (na piersi spoczywaja przedramionaczyli caly ich ciezar piers
dogniata to tulowia), izoluje je bawelnianymi chusteczkami, czesto jednak
rodzina tej kobiety nie pamieta o wkladaniu tkaniny i robia sie przykre do
leczenia pekniecia naskorka. Nie sa to odlezyny, ale rany goja sie trudno i
dlugo, a powstaja w kilka godzin.
Poniewaz jest to osoba lezaca od kilku lat (nie jest samodzielna, ani sie tez
nie porusza) i chora, nie ma mowy o tym by Ja ubrac w biustonosz, top, czy cos
na kszalt typowej bielizny, cialo ma sztywne, dlatego top rowniez odpada,
tymbardziej, ze rodzina sobie nie bedzie mogla poradzic.
Czy moze macie sposob dla kogos w takiej sytuacji, czy szylyscie cos podobnego
aby piers odizolowac od korpusu aby nie spoczywala na ciele non stop?
Zanosze sie z zamiarem uszycia czegos sciaganego tasiemka, i chociaz mam
wizje, to jakby brakuje mi caloksztaltu, wiec licze, ze moze Wy spotkalyscie
sie z taka potrzeba, bede wdzieczna za kazda podpowiedz - dziekuje.
Obserwuj wątek
    • maheda Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 18.04.09, 22:04
      Opiekowałam się osobą prawie stuletnią, więc i skóra była jeszcze bardziej
      delikatna i krucha - po prostu smarowałam narażone na
      otarcia/pęknięcia/macerację miejsca sudocremem - nie było mowy o żadnych
      pęknięciach naskórka czy maceracji.
      • zuzaneczka1 Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 18.04.09, 22:52
        Mam podobny problem z Mamą... Co prawda jeszcze sprawna fizycznie mimo osiemdziesiątki, ale nawracanie z góry skazane na niepowodzenie - brak jej cierpliwości i wiek już niechętny do zmian, uważa mnie za nieszkodliwą maniaczkę, ale przekonać się nie da ;) Poza tym biust podzieciowy, ogromne kompleksy związane z wielkością, jędrnością i asymetrią, dlatego najczęściej w domu chodzi bez stanika, co powoduje właśnie takie rany o jakich piszecie. Wypróbujemy ten krem, ale też mi już czasem po głowie chodzą myśli, żeby w jakiś sposób podnieść te piersi do góry, wówczas nie dochodziłoby do otarć... Może ktoś miał taki przypadek i zna sposób jak go rozwiązać? Może na przykład w sklepach dla amazonek są jakieś tego typu produkty?
        Pozdrawiam serdecznie, Zuza
        • zuzaneczka1 Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 18.04.09, 22:54
          P.S. Czy ten sudocrem można stosować na podrażniony, uszkodzony naskórek czy
          raczej smaruje się nim miejsca narażone na otarcia??
          • toka78 Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 18.04.09, 23:10
            Można i tak i tak on działa i lecząco i zapobiegawczo.
            Z mojego doświadczenia z osobami leżącymi wynika, że przy prawidłowej
            profilaktyce przeciwodleżynowej (czyli obracanie co 2 godziny przez całą dobę i
            układanie w odpowiedni sposób) nie ma problemów z naskórkiem.
            Przy problemach skórnych u takich osób kluczowa jest także dieta bogata w białko
            (z czegoś organizm musi czerpać aminokwasy potrzebne do odtworzenia tkanki).
            Zwiatrem - Życzę powodzenia we współpracy z rodziną!
            • maheda A propos białka 19.04.09, 10:04
              Jeśli osoba leżąca je bardzo mało, to nie przyswoi wystarczającej ilości białka.
              Są dwa rozwiązania.
              1. Są w aptekach (stosunkowo drogie) preparaty białkowe - być może dałoby się
              namówić rodzinę na zakup takowej buteleczki (to jest pój, przypominający jogurt)?
              2. Można poprosić lekarza o wypisania recepty na preparat białkowy (wygląda to
              jak puszka z mlekiem dla niemowląt), dodaje się tego preparatu do różnych
              potraw, które są podawane w ciągu dnia.

              O podawaniu albuminy nie będę mówiła, bo to już przypadek mocno skrajny, a i
              bodaj tylko w szpitalu, przy wkłuciu centralnym, o ile mnie pamięć nie myli.
              • zwiatrem Re: A propos białka 20.04.09, 22:21
                odnosnie bialka, osoba ta jest prawidlowo zywiona, nie jest zaniedbana, lekarz
                ostatnio kazal nawet ograniczyc spozywanie bialkowych produktow, gdyz i tak nie
                ma mowy o ich prawidlowym przyswojeniu, jedynie te piersi sa zmora
                przynajmniej jak dla mnie, chociaz to "tylko" moja praca
            • zwiatrem Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 20.04.09, 19:53
              otoz kiedy rany krwawia nie jest wskazane mazianie sudocremem, az do zagojenia
              wtedy jednak linomagiem tez nie mozna, jedno zbyt wysusza, drugie zanadto
              zmiekcza naskorek, zostaje Pentacrem, robione pasty, masci z antybitykami (tez
              zmiekczaja naskorek niestety) oraz izolacja, moje proby siegnely uszycia
              trykotowego Topu luzno ubieranego ale pod biustem sciaganego gumka a potem
              sznureczkiem, nie zawsze rodzina tej pani moza ja w to ubrac, wiec zjedzialam
              tez sklepy medyczne niestety nikt nie umie znalezc sposobu co zrobic,
              fabyrcznych rzeczy w tym stylu brak, wiec podkladam wciaz te bawelniane
              chusteczki, wiaze chuste trojkatna ale nie moge wiazac z tylu, gdyz lezy cala
              dobe lub na plecach sie opiera.... no i tak szukam pomyslow,
              przy myciu osuszam i wietrze, miejsca pekniec, zeby naturalnie cialo samo
              wyschlo, jakos wtedy jest inaczej, ale mycie trwa zaledwie pol godziny a
              wietrzyc tak wlasciwie potrzeba ze dwa razy dziennie

              dziekuje za Wasze porady

              - chcialam dodac do Toka78, ze nie chodzi tutaj o odlezyny typowe, na udach,
              plecach, gdzie sa powierzchnie odkryte i latwo cchorego obrocic, przewietrzyc...
              lecz maceracje ciala pod piersiami, tutaj dwa razy dziennie rodzina nie jest w
              stanie spelnic tego warunku, wlasciwie bardziej polegaja na mnie, stad moje
              poszukiwania no i jak wspomnialam na krwawiace rany sudocrem nie zawsze jest
              dobrym pomyslem
          • limonka_01 Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 18.04.09, 23:21
            Sudocrem jest polecany na odparzone pupy niemowlakow, wiec na podrazniona skore bedzie OK. Z tym, ze jest to metoda na leczenie skutkow, a nie przyczyn.
        • turzyca Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 18.04.09, 23:09
          To moze uzyj wlasnie tego argumentu zdrowotnego? Chyba w watku "co mi dala
          zmiana stanika" (ale tez wczesniej w innych watkach) forumki pisaly, ze zdarzaly
          im sie nie tylko otarcia, ale i odparzenia, a w skrajnych wypadkach nawet
          grzybica. Stanik dokladnie obejmujacy piers i oddzielajacy ja od reszty tkanek
          (pal szesc, piers moze sobie wisiec dalej, wiec stanik moze byc i bezfiszbinowy,
          najwazniejsze, zeby wlozyc material pomiedzy dwie warstwy skory) poprawial
          sytuacje. Nie masz mozliwosci zabrania Mamy do jakiegos sklepu stacjonarnego z
          dobra ekspedientka? Moze sprobujcie sie wstrzelic w kolejne spotkanie z Maheda?
          Asymetrie ma wiekszosc kobiet, przy duzej trzeba po prostu zmniejszyc miseczke
          stanika robiac zakladke.

          W sklepach dla amazonek wybor jest tragiczny.

          PS wiesz co? jak przeczytalam ten kawalek "mi już czasem po głowie chodzą myśli,
          żeby w jakiś sposób podnieść te piersi do góry" to musialam sie usmiechnac. Jest
          przeciez metoda podnoszenia piersi. Stanik sie nazywa. ;) Ale rozumiem, ze przy
          oporze mamy moze byc ciezko. Mysle, ze jesli mozesz zabrac Mame na spotkanie z
          Maheda, to moze zadzialac autorytet "specjalistki z Krakowa".
          • zuzaneczka1 Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 18.04.09, 23:50
            Z całym szacunkiem dla Mahedy moja rodzicielka jest dla siebie samej i reszty rodziny wyrocznią, autorytetem i "specjalistką we wprowadzeniu otoczenia do szewskiej pasji" :D :D Ten typ tak ma! Ale krem jej polecę, dziękuję - a nuż wypróbuje? :)
      • chess_queen Re: Co do sudokremu 19.04.09, 10:05
        Sudocrem jest fajny w wielu wypadkach (bo m. in. jest tani), ale jednym z jego głównych działań jest zasuszanie - przy długotrwałym stosowaniu w tym samym miejscu może sam powodować uszkodzenia (nie wiem, jakiego innego słowa tu użyć, choć te "uszkodzenia" średnio mi leżą). Wiem, że jest coś lepszego (poleciła nam to pielęgniarka z opieki paliatywnej) i jak wieczorem zdzwonię się z mamą, to napiszę Wam, co to było.
        • wielebnna Re: Co do sudokremu 19.04.09, 11:14
          w przypadku odparzeń na pupach moich dzieci sprawdza sie i sprawdzał maść
          zielony linomag
        • maheda Sudocrem TANI?... 19.04.09, 15:13
          Możliwe, że to rzecz względna, ale dla mnie Sudocrem tani nie jest.
          400 g kosztuje około 50 zł, a mnie takie opakowanie wystarczało na jeden miesiąc...
          Co innego dziecko, gdy stosuje się tylko trochę, i to niecodziennie, na pupcię,
          a co innego opieka nad osobą obłożną, dorosłą.
          • chess_queen Re: Sudocrem TANI?... 19.04.09, 15:26
            Miałam na myśli, że ten drugi specyfik jest droższy. I o wiele lepszy na odleżyny. Ale niestety nawet moja mama nazwy sobie przypomnieć nie może :(
            • maheda Rozumiem... 19.04.09, 15:36
              A może pamięta, od kogo to usłyszała i może udałoby się tę informację jakoś uzyskać?
              To się może przydać.
              • driadea Re: Rozumiem... 21.04.09, 21:43
                Ja polecę (do smarowania) krem BEPANTHEN PLUS (ale ten, nie zwykły, tylko
                właśnie z plusem w nazwie) - substancja czynna to zbawiennie przyspieszający
                gojenie dexpanthenol oraz antyseptyk chlorheksydyna, czyli i leczy i odkaża.
                Smarowalam tym rany pooperacyjne (świeże, od zerowej doby), otarcia naskórka,
                rozwalone kolano córki, odleżyny babci, twarz po czyszczeniu, naderwany
                paznokieć - naprawdę polecam.
        • zwiatrem do chess_queen 20.04.09, 20:04
          Czy moze ten specyfik jest stosowany w lecznictwie zamknietym i jest robiony
          przez szpitalne apteki na bazie lanoliny i vazeliny, o konsystencji ciezkiej,
          typowego mazidla?
          • chess_queen Re: do chess_queen 20.04.09, 20:21
            Nie, jest on do kupienia w zwykłej aptece (produkuje go jakaś firma), choć pamiętam, że apteka sprowadziła go na dzień następny. Z osobą, która go zaleciła kontaktu nie mam, ale puszczę jeszcze jutro wici wśród znajomych, ktoś musi go znać.
            • zwiatrem Do Chess_queen 20.04.09, 22:18
              dziekuje bardzo, ale to baaardzo
    • koposia Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 19.04.09, 09:38
      Witam
      Mi przyszło do głowy coś takiego- nie wiem oczywiście czy sprawdziłoby się w tak trudnej sytuacji ale może jednak.
      WYobrażam sobie to w ten sposób, że stanik sportowy można byłoby pozbawić zapięcia z tyłu, zszyć i przeciąć pomiędzy piersiami i dorobić jakieś zapięcie - np. z rzepa dla wygody. Pozostaje oczywiście problem przełożenia rąk, ale ja mam stanik sportowy wyposażony w odpinane ramiączka (a nie jest to zbyt skomplikowane więc myślę, że przy takich przeróbkach, o których wspomniałam powyżej zrobienie ramiączek na haftki na przykład nie stanowiłoby żadnego problemu).
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
      wodadobrawoda
    • ewka36jj Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 19.04.09, 10:05
      Moja mama i babcia, aby uniknąć otarć czy odparzeń delikatnie
      wcierały sobie w newralgiczne miejsca mąką ziemniaczaną . Trzeba
      tylko uważasz, żeby z mąki nie porobiły się grudki, należy więc
      bardzo uażnie rozprowadzć kartoflankę i nakładać jej małą ilość.
      Niestety, czy pomoże to osobie leżącej, tego nie wiem, ale może
      informacja komuś z dużym biustem się przyda.
      • quleczka Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 19.04.09, 17:27
        no nie bez przyczyny na rozne problemy skorne stosuje sie czesto kapiele z
        krochmalu, ktory jest niczym innym niz kisiel ze skrobi ziemniaczanej z woda i
        potem dodatkowo rozrzedzony :)

        ale ogolniej to chyba prosciej bedzie z sudokremem albo ogolnie innym gojacym
        kremem na odpazenia, otarcia

        moze jakis lekarz moze doradzic cos lepszego? w koncu na pewno nie jedna chora,
        starsza i lezaca osoba ma taki problem
    • milstar Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 19.04.09, 14:59
      Można też zamiast mąki ziemniaczanej zastosować zwykły puder dla niemowląt albo talk - oba wchłaniają wilgoć, więc powinno być mniejsze ryzyko otarcia
      • beniutka_bo Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 20.04.09, 20:07
        hmmm...A może jak skóra jest juz mocno uszkodzona,że krwawi,to zakleić ją
        tegadermem-kiedyś tak to się zwało-takie błonki przezroczyste na
        odleżyny,zamiast skóry-szybciej się rany pod tym goją.
        Drogi,ale doraźnie,w trudnych sytuacjach może pomoże?
        Tak mi się przypomniało.
    • konwalia-82 pielęgnacja 20.04.09, 20:31
      ten specyfik to pc30v-koszt ok.50zł, duży sudocrem kosztuje obecnie jakieś 35zł.
      pc30v jest preparatem do codziennej pielęgnacji skóry narażonej na
      uszkodzenia-otarcia, odleżyny, maceracje.
      sudocrem jest do miejscowego stosowania na zmiany zapalne-zasusza.
      dużo lepszy do codzinnej pielęgnacji byłby alantan plus krem, alantan plus z wit A.
      skórę warto osuszać jednorazowymi ręcznikami i od razu nakładać preparat
      • zwiatrem Re: pielęgnacja 20.04.09, 22:30
        dzieki Konwalio, zaraz poczytam co to jest, bo alantan byl stosowany i
        przerwalam, gdyz zmiekcza naskorek, pod piersia przygnieciona ciezarem reki
        no... jest co jest, packa po prostu
        • eponak Re: pielęgnacja 20.04.09, 22:54
          Przyznaję że nigdy nie opiekowałam się osobą starszą i to, co napiszę to tylko
          pomysł. Chodzi o oddzielenie piersi od reszty ciała, a ta osoba leży, nie ma jej
          kto zakładać i ściągać topów/biustonoszy. Może spróbowałabyś uszyć coś co by
          otaczało piersi od dołu i z boków (szersze, jak bandaż) i byłoby wiązane na
          szyi. W sensie najprostszego szerokiego kawałka materiału, który trzymałby
          piersi, żeby ani z boków ani z dołu nie leżały bezpośrednio na ciele, a skoro
          nie można z tyłu zawiązać to po prostu na szyi. Taka huśtawka, gdzie ten
          szczebelek by podtrzymywał pierś, a linki od szczebelka służyłyby do związania
          na karku. Nawet nie musiałoby to być wiązane na karku, bo jedną część wstążeczki
          czy sznureczka można by zrobić dłuższą, przeciągać pod szyją i wiązać w
          okolicach obojczyka. Nawet sam pasek do podtrzymania piersi mógłby być zrobiony
          z szerokiego bandaża elastycznego. Mam nadzieję, że rozumiesz o co mi chodzi :)
          Nie sprawdziłam czy to jest do wykonania, ale mogę spróbować odciąć trochę
          bandażu i doszyć do niego wstążeczki i sprawdzić.
          • zwiatrem eponak 22.04.09, 11:50
            czyli cos jak balkonik ? sprawdze najpierw "na sucho" i to dzisiaj na bandazu
            zwyklym czy nie bedzie sie zsuwac, i wiazanie przeniose gdzies indziej niz na
            szyje, bo mialaby tam w tym miejscu klopot od dzwigania na szyi ciezaru piersi
            • eponak Re: eponak 22.04.09, 17:20
              Nie wiem jak to rozwiązać dobrze. Czy np z zakładaniem na ramiona nie byłoby
              problemu? Bo można z obydwu końcy materiały doszyć takie pętelki, które będzie
              się zakładać na ramię i ciężar rozkładałby sie na obie ramiona, a nie na kark.
              Robiłam u siebie test na apaszkach, bo bandażu nie mam niestety. Na śliskich
              materiałach pierś mi się wyślizgiwała po jakimś czasie. Lepiej sprawdzały się
              materiały bardziej chropowate i nieśliskie. Lepiej u mnie sprawdzało się też
              jednak nie szeroki pasek, ale taki około 3 cm, który lądował pod piersiami i z
              boku. Jeśli dobrze rozumiem, to osoba którą się opiekujesz jest leżąca i nie
              chodzi? Testy robiłam leżąc, ale nie wiem na ile to rozwiązanie sprawdzi się w
              przypadku osoby o mniej jędrnym biuście. Jak nie bardzo wiesz o co mi chodzi to
              mogę spróbować to namalować, bo niestety zdjęć z biustem otoczonym od spodu i z
              boków materiałem a z przodu natura ujawniać nie bardzo chcę :) Zapięcie zrobiłam
              takie właśnie pętelkowe i nałożyłam na ramiona, a cała konstrukcja dała piersiom
              jakieś podtrzymanie i nie leżały one ciało w ciało z boków i od strony brzucha.


              Wybacz, że ten post nie ma sensu, ale zrobiłam jeszcze jedną rzecz. Mam stanik z
              za szerokimi fiszbinami i rozciągniętym już obwodem. Obwód zapięłam sobie na
              karku i miałam lepsze podtrzymanie piersi niż w konstrukcji z apaszki :)
              Zrobiłam nawet kilka zdjęć dokumentujących ten pomysł. Wyślę na maila jak
              chciałabyś zobaczyć efekt (btw, przód wygląda jak plunge :D). Jeśli chcesz
              odciążyć kark, to można po prostu kazdą część obwodu zmodyfikować tak, żeby
              przekładać ją pod ramię i z przodu spinać z z tą samą częscią obwodu. Tutaj
              przydałby się zwykły stanik z długim obwodem, bawełniany, który mogłabyś trochę
              przerobić, żeby zapinał sie na ramionach. To może być nawet lepsze niż
              konstrukcja apaszkowa. Stanik przepięty miałam z Curvy Kate, gdzie fiszbiny są
              elastyczne i rozciągliwe, więc się dostosowały i praktycznie rozprostowały tam,
              gdzie nie okalały piersi. Jeśli byś chciała to bym Ci mogła je wysłać, bo teraz
              w Curvy Kate są już podobno lepsze fiszbiny.

              Mam nadzieję, że wyciągniesz coś z moich pomysłów i dostosujesz do tej osoby
              chorej.
              • eponak Re: eponak 22.04.09, 17:27
                Ale mi wstyd, porobiłam głupie błędy. Oba ramiona, a nie obie <wstyd> S
                O stylistycznych nie mówię głośno. Generalnie, z jakiego miasta jesteś? Bo
                mogłabym Ci to pokazać na sobie, jeśli nie rozumiesz co autorka ma na myśli i
                jakie konstrukcje sobie porobiła na biuście.
      • chess_queen Re: pc30v 21.04.09, 07:30
        pc30v - dobrze, że chociaż Ty sobie nazwę przypomniałaś. To było dokładnei to.
    • wielebnna Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 20.04.09, 22:26
      a coś w stylu pidżamek z bravissimo się nada?
      • zwiatrem Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 20.04.09, 22:53
        nie mam pojecia, ale jak szukam specyfikow to poszukam zaraz pidzamy
    • zwiatrem pc30v dziekuje Wam bardzo !!!! podam rodzinie 21.04.09, 15:19

    • krysanna Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 21.04.09, 23:35
      W czasach, gdy moje dziecko miało "żrące kupy" z powodu nietolerancji glutenu, odkryłam maść (właśnie maść, a nie krem) Bepanthen fitmy Bayer. Można kupić w aptece. W tamtych czasach nie sprawdził nam się dotychczas stosowany Sudokrem, a właśnie Bepanthen goił pupkę, na której od kupek - mimo natychmiastowego przewijania - robiły się rany.
      Stosuję go do dziś przy kolejnym dziecku. Może i w tej sytuacji pomoże.
      • zwiatrem Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 22.04.09, 11:46
        Bepanthen tak, stosowalam przy karmieniu i na pupe dzieci tez. Jest idealny,
        ale niestety po dobie pod piersiami tam naprawde jest nieciekawie, glownie
        krwawiace rany, dlatego cokolwiek co nie jest suche lub moze sie polaczyc z
        potem nie jest u tej osoby dobrym wyjsciem, probowalam juz naprawde wszystkiego,
        zjawiali sie lekarze u niej jeden po drugim i nikt nic nie mogl jak poradzic
        kolejne mazidlo ... no i tak doszlam do wniosku, ze wylacznie odizolowanie
        powierzchni ciala da jakies efekty

        czy silikon... powiem szczerze bardzo zwiotczale cialo i piersi tez, musialabym
        miec miche wielka z silikonu, ktore to uniesie bo nie sa male i ta miche czyms
        jeszcze podtrzymac, ale ten pomysl tez poddam corkom, tylko poniewaz sa w
        slusznym wieku, innowacje ciezko przechodza, nic sie nie oplaca, bo mama stara i
        lezy
      • driadea Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 22.04.09, 21:19
        Tak, ale maść ma podłoże lanolinowe. Ja na odleżyny polecam coś, co nie tylko
        zagoi, ale i odkazi. Jak się zaleczy, wówczas maść. Zresztą, wszystkie
        bepantheny są absolutnie bezkonkurencyjne.
    • mistmist Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 22.04.09, 00:24
      A może taki tzw. biustonosz silikonowy? Chodzi mi o te takie
      silikonowe miseczki. Silikon chyba przywiera do biustu, więc gdyby
      go "przykleić" do górnej części biustu i doszyć do tych miseczek
      tasiemki, tak żeby się wiązało na szyi (lub przekładało przez szyję,
      połączenie z miseczką może być nawet na rzepy) to w ten sposób można
      chyba podnieść trochę biust? To by działało tylko przy założeniu, że
      te silikonowe miseczki są w stanie w miarę dobrze przywrzeć do
      biustu. To jedyne, co mi przyszło do głowy bez użycia materiału
      (tasiemki, czy czymkolwiek w tym stylu) pod biustem, bo skoro tam są
      rany, to pewnie takie rozwiązanie byłoby bolesne.
      Można też użyc hydrożelu - takie płatki z żelu do cięcia, niektóre
      rany pod tym się ładnie goją, a przy okazji stanowiłoby to warstwę
      izolującą.
      Kolejna myśl - może zamiast chusteczek użyć gazików nasączonych
      czymś kojącym (raczej jakimś płynem, może Balsam Szostakiewicza? U
      nas też się sprawdził. A może jakimś naparem ziołowym - na tym się
      nie znam)? Na rany mojej Babci dobrze działają częste zmiany środków
      stosowanych miejscowo. Ze środków leczących rany dobrze wspominam
      jeszcze Solcoseryl (jest żel i maść, nie mylić z maścią
      stomatologiczną).
    • maith Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 22.04.09, 06:11
      Jeśli chodzi o pęknięcia naskórka, to jest coś, co nazywa się
      bizmutu galusan zasadowy hasco. To taki żółty proszek, który zalecają
      np. na rany pooperacyjne, do kupienia normalnie w aptece. Toto ma
      nawet jakąś prostą nazwę zaczynającą się od dermo, ale ona chyba nie
      jest oficjalna. A zalecają go, żeby się lepiej goiło, z opisu
      natomiast wynika, że to środek ściągający, hamujący drobne krwawienia
      i odkażający.

      A co do stanika, to generalnie przydałby się jakiś zapinany
      przynajmniej z boku, żeby nie leżeć na zapięciu. To by musiała być
      jakaś przeróbka... I dobrze żeby to było coś, co rozdzieli piersi i
      podniesie je ze skóry na brzuchu... A jednocześnie żeby nie było
      sztuczne, tylko albo oddychające albo bawełniane... i bez fiszbin,
      przynajmniej na początku.

      Hmm, co do tylnego zapięcia, to niczego nie znalazłam, ale z
      dodatkiem bawełny, bez fiszbin, a rozdzielające piersi jest...
      Doreen plus cotton

      Jest bez fiszbin podbiustnych, za to ma podtrzymanie boczne. I
      najwyraźniej starali się, żeby było przyjemne dla skóry.
      Mogłoby się nadać...

      Można go obejrzeć np. tu:
      www.salonnoa.pl/sklep,3232,,,03,--zakupinpl--,pl-pln,489836,0.html

      czy tu:
      www.intima.pl/biustonosz-doreencotton-p-47.html
      • konwalia-82 galusan bizmutu 22.04.09, 08:39
        dermatol-bismuthi subgallas
        bepanthen plus jest świetny, ale trudno zaliczyć go do tanich preparatów-ale
        miejscowo na pewno by się sprawdził na powstałe już zmiany.
        jednak do codziennej pielęgnacji zdecydowanie pc30v-jest duzo wydajniejsze.
        jest jeszcze linia seni, ale tam warto wziąć raczej tylko piankę
        myjącą-musiałabyś zamówić w aptece prowadzącej zlecenia na pieluchy seni-oni
        będa mieli dostęp do zamówienia.
        Mogę przesłać Ci ulotkę o całej gamie seni jeśli chcesz.
        ps. aptekara ;)
        • zwiatrem konwalio 22.04.09, 16:47
          dzisiaj tam ide, wydrukowalam cala serie seni z apteki internetowej, nawet byly
          opisy, lacznie z podanym wczesniej preparatem, to dziwna sytuacja bo mnie obcej
          zalezy bardziej na dobrostanie lezacej osoby niz jej corkom, one sie ograniczyly
          bardzo i moze dlatego tak trudno im cos wytlumaczyc, wychodza z zalozenia ze to
          osoba blizej niz dalej grobu wiec nei ma co sie przemeczac a jednoczesnie jak
          jest juz problem to nagle wolanie lekarzy, ktorzy juz nie zlecaja

          jesli mozesz to wyslij na poczte gazetowa ulotke, wydrukuje zanim wyjde i
          dziekuje bardzo
        • zwiatrem Re: galusan bizmutu 22.04.09, 19:33
          no i klapa, przyszlam bylo gorzej niz dwa dni temu, rana otwarta, jak zwykle
          Pimafucort, ktory zlecono do innej rany niz ta, a na reszte sie nie zgodzily,
          makabra
          • beniutka_bo TEGADERM 22.04.09, 19:37
            To są coś jakby plastry przezroczyste na sączące lekko rany- nakładane na
            odleżyny. Drogie,ale ogólnie-z tego,co wiem-sprawdzają się.
          • 987ania czyi normalka 22.04.09, 21:43
            zwiatrem, to co opisujesz jest zupełnie normalne. Stary człowiek, czyli niedługo
            umrze, czyli po co inwestować w leki, opiekę itd. Córeczki mają czyste sumienie,
            bo Ty za nie robisz, więc nie można powiedzieć, że się nie troszczą. Napatrzyłam
            się trochę na to jako pielęgniarka.
            Najlepiej byłoby w takiej sytuacji chyba lekarza wezwać i powiedzieć jaka jest
            sytuacja. Może jak on przepisze i każe kupić, to będzie inaczej. Niestety my
            pielęgniarki, położne, opiekunki nie mamy żadnego autorytetu, no ale jak doktór
            powie, to święte.
            Sueocrem jeszcze bardziej wysuszy, talk się zbije w grudki a linomag jest "za
            mokry". I tak oto wybór marny mamy :(
            Pozdrawiam
          • mistmist Re: galusan bizmutu 23.04.09, 22:47
            Ciągle kombinuję z tym podniesieniem, ale przy większym biuście to
            rzeczywiście dużo trudniejsze. Ja ciągle widzę biust mojej Babci,
            mały i wysuszony, na niej by się sprawdziło coś takiego:
            www.topandgo.eu/produkt.html, albo delikatny plaster, ale
            pewnie w tej sytuacji to ślepa uliczka.
            • zwiatrem Re: galusan bizmutu 24.04.09, 12:20
              tutaj jest jedrny biust i stosunkowo maly i chodzi o uniesienie, wydaje mi sie,
              ze to nie znalazloby zastosowania z uwagi na zwiotczenie dosc duzej piersi, te
              piersi sa jeszcze na plasko pod pacha, jak to przy lezacej pozycji
    • konwalia-82 Re: Proszę o poradę (dla osoby chorej). 22.04.09, 08:44
      a i jeszcze jedno-pielęgnacja takiej skóry jest niezmiernie trudna i tu nie ma
      prostej odpowiedzi jak-wiem z doświadczenia niestety.
      a co do diety białkowej by poprawić stan skóry u osoby starszej/chorej to
      niestety prędzej wysiądą nerki od nadmiaru aminokwasów, niż poprawi się stan
      skóry, bo to nie tylko białka mają wpływ na jej stan przecież.
      ten proszek do dozywiania to ensure, napoje też są-nutridrink i ensure
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka