Dodaj do ulubionych

O dobieraniu bielizny w MMLublin

28.04.09, 14:08
Efektem mojej rozmowy z redaktorką MMLublin jest artykuł, który ukazał się
wczoraj w gazecie:
Ciekawostki – Masz zastrzeżenia do wyglądu swoich piersi? Blogi i fora
internetowe służą pomocą


Załóż stanik i wypnij pierś!


Stanikomania.pl, balkonetka.pl, lobby.blox.pl – to tylko kilka stron
internetowych, na których o piersiach i bieliźnie mówi się bez zażenowania. –
Odpowiednio dobrany biustonosz może zdziałać cuda – przekonują ekspertki od
„stanikologii”.


Kobiet, które udzielają się na „stanikowych” forach są setki. Można śmiało
powiedzieć, że stworzyły nowy ruch społeczny. Walczą o to, by kobieta – w
każdym rozmiarze – mogła kupić piękną, seksowną bieliznę i dobrze się w niej
czuła. Operacjom plastycznym mówią „nie”.

- Jeszcze kilka lat temu moje piersi były w opłakanym stanie – twierdzi Maria
Wierzchowska z Lublina. – Odwiedziłam dziesiątki sklepów, w poszukiwaniu
odpowiedniego rozmiaru i kształtu stanika. Bez rezultatu. Byłam załamana –
opowiada.

Los uśmiechnął się do niej ponad rok temu. – W jednej z gazet natknęłam się na
artykuł poświęcony kobiecym piersiom. Stamtąd dowiedziałam się o „lobby
biuściastych” oraz bliźniaczym „lobby małobiuściastych”, które działają w
internecie. I wszystko stało się jasne – śmieje się.

Na kobiecych stronach internetowych można znaleźć informacje, które każda
kobieta znać powinna, np. że rozmiar biustonosza określany jest za pomocą
kombinacji liczb i liter. Liczba oznacza obwód biustonosza, a litera – rozmiar
miseczki.

– Niby oczywiste, ale jak się okazuje, nie dla wszystkich – mówi Maria
Wierzchowska. Obwód biustonosza dobiera się mierząc bardzo ciasno i na wydechu
obwód klatki piersiowej pod biustem, a następnie zaokrąglając go w dół co
najmniej o 5 centymetrów (np. 77 cm do 70 cm).

– W różnych krajach obwody staników oznaczane są w różny sposób. W numeracji
europejskiej kolejne obwody rosną co 5 centymetrów – tłumaczy specjalistka. Z
kolei wielkość miseczki to najczęściej różnica pomiędzy obwodem biustu, a
obwodem stanika.

- Ja z dumą noszę rozmiar 70J. Kiedyś nie miałam pojęcia, że taki w ogóle
istnieje – przyznaje. Dziś pani Maria należy do najaktywniejszych lobbystek. –
Jestem objazdową przymierzalnią – mówi o sobie. – Potrafię dobrać stanik do
osoby. Jeżdżę po Lubelszczyźnie z wykładami i torbą pełną biustonoszy – tłumaczy.

Kiedyś pomogła koleżance z nadwagą, której piersi niemal zupełnie zniknęły w
tuszy. – Mój mąż miał większy biust niż ona. Nosiła rozmiar 90A i była bardzo
nieszczęśliwa – wspomina pani Maria. – Dziś nosi 70 F. Jej piersi wróciły na
swoje miejsce. Cud? Nie! Po prostu odpowiednio dobrany stanik.

A jest w czym wybierać. Są push-upy podnoszące piersi do góry, bardotki – bez
ramiączek, za to ze specjalnie uformowanymi, sztywnymi miseczkami, staniki
miękkie – bez fiszbinów, gąbek czy innych elementów usztywniających oraz te
bezszwowe.

– Każda z pań znajdzie coś dla siebie. Dobry stanik dodaje pewności siebie,
pozwala poczuć się seksownie i kobieco. Operacje plastyczne nie są potrzebne –
przekonują lobbystki.

Innego zdania są lekarze. – Prawo grawitacji jest bezlitosne. Obwisłe, np. od
karmienia dzieci piersi, nie staną się znów jędrne i krągłe – uważa dr
Wojciech Chromiński z Centrum Medycznego „Medicos”. – Odpowiednio dobrany
stanik nie obciążą kręgosłupa i nie deformuje piersi, ale nie sprawi, że ładny
biust się nagle pojawi. To po prostu niemożliwe.


Ramka

6 maja w „Babim Lecie”, przy ul. Głębokiej 8a, specjalistki od „stanikologii”
opowiedzą wszystkim zainteresowanym paniom o tym, jak dobrać stanik. Na
miejscu będzie też można dopasować biustonosz dla siebie. Początek spotkania o
godz. 18.

Przepraszam, że pojawia się tylko moje nazwisko, za to adresy stron podane są
prawidłowo. No i piersi mojej koleżanki nie zniknęły w tuszy lecz były
rozheblowane po klatce piersiowej. Nie pojawiają się też niestety informacje o
miseczkach, jest chyba moje zdjęcie ze stanikami w rękach ale samego numeru
nie widziałam tylko przesłano mi treść artykułu. No i 70J mam polskie,
comeximowe, brytyjskie to 32H.
Obserwuj wątek
    • wariamiktoria Re: O dobieraniu bielizny w MMLublin 28.04.09, 14:11
      A i najaktywniejszą bym się nie nazwała, choć aktywną owszem. A teraz to jestem
      bardzo mało aktywna bo studia zajmują mi prawie cały czas.
    • maheda Dawać mi tego Chromińskiego 28.04.09, 14:19
      z Centrum Medycznego „Medicos”...

      wrrrrr...
      Jak ja mu zaraz odpiszę...
      GR!
      • maheda Ach, i wszystko jasne... 28.04.09, 14:21
        "Wojciech Chromiński, szef NZOZ Medicos, drugiego ośrodka chirurgii plastycznej
        w Lublinie"

        Za stroną: www.lekarz.lublin.pl/index.php?wyswietl=wiadom&ide=1000&idwiad=472
        • wariamiktoria Re: Ach, i wszystko jasne... 28.04.09, 14:29
          Bo ja zadzwoniłam do MMLublin w ramach protestu na artykuł nt operacji
          plastycznych. Ale kula śnieżna jest rzucona, 6 maja chętnie odwiedzi nas
          MMLublin na cyklicznym dopasowywaniu w Babim Lecie i tam możemy przekazać te
          nieoperacyjne podniesienie i poprawienie jakości biustu (wiedzę znaczy się). Aż
          mi krew żwawiej popłynęła i chętniej do książek wrócę :)
        • winter76 Re: Ach, i wszystko jasne... 28.04.09, 14:33
          A cóz miał powiedzieć jak tu konkurencję ma i to z o wiele niższymi cenami :)
        • megiddo0 co za obrzydliwy bubek plastyczny! n/t 28.04.09, 14:55
          • agafka88 bubek plastyczny, ROFTL, N/T 28.04.09, 15:52
          • panistrusia Re: co za obrzydliwy bubek plastyczny! n/t 28.04.09, 20:36
            Ja tam wolę wierzyć, że naprawdę nieuświadomiony. Skąd taki chirurg ma
            o stanichach wiedzę czerpać?
    • monjan Re: O dobieraniu bielizny w MMLublin 28.04.09, 14:24
      no no pani Mario!!!czekam z niecierpliwością aż obejrzę w gazecie:))
      gratki
      • wariamiktoria Re: O dobieraniu bielizny w MMLublin 28.04.09, 14:31
        Jak zobaczysz to super, mnie mdłości i nauka trzymają w domu. Za to 6 maja na
        pewno zobaczę egzemplarz w BL Lublin.
    • agafka88 Re: O dobieraniu bielizny w MMLublin 28.04.09, 15:51
      Gratuluję Marysiu :)
    • kasienka.b Re: O dobieraniu bielizny w MMLublin 28.04.09, 17:12
      Marysiu, dobra robota :)
    • nieco8 Re: O dobieraniu bielizny w MMLublin 28.04.09, 17:30
      Dobry artykuł. Pojawiła się tam, moim zdaniem najważniejsza, informacja o
      ciasnym mierzeniu i zaniżaniu obwodu o czym nigdy w czasach przedlobbowych nie
      słyszałam i nosiłam 75B a nie 60FF
    • wolffie Re: O dobieraniu bielizny w MMLublin 28.04.09, 23:52
      Marysiu, gratuluję całej akcji.
      Dopisz też to do wątku 100 sposobów na lobbing - zadzwonić z reakcją na bzdurne
      artykuły.

      I ten artykuł ma szalony odzew. Skontaktowało się ze mną parę osób, z którymi
      wcześniej rozmawiałam o dobieraniu staników. Wiadomo, że jak się samemu mówi to
      oczywiście nikt nie wierzy. Ale jak już w gazecie piszą to znaczy, że jednak
      prawda.
      Zapowiada się prawdziwe oblężenie Babiego Lata.
      • kuraiko Re: O dobieraniu bielizny w MMLublin 29.04.09, 00:12
        "Wiadomo, że jak się samemu mówi to oczywiście nikt nie wierzy. Ale
        jak już w gazecie piszą to znaczy, że jednak prawda."
        święte słowa xD
      • wariamiktoria Re: O dobieraniu bielizny w MMLublin 29.04.09, 06:50
        Cieszę się z odzewu, dobrze też, że wiedzą kogo pytać o więcej :) Do sposobów na
        lobbing nie mogę się dopisać bo wątek jest już zarchiwizowany. A jeśli będzie
        oblężenie to damy radę, mam taką nadzieję. Ze spotkania na spotkanie coraz
        sprawniej to idzie.
        A co w gazetach piszą to jasne, że prawda :) przynajmniej taka dziennikarska
        prawda, parałam się tym kiedyś i wiem jak trudno mimo największych chęci napisać
        czystą prawdę, zwłaszcza przy ograniczeniach miejsca, do tego dochodzi
        wieloznaczność wyrażeń a czasem i naciski z góry dlatego tak się cieszę, że
        artykuł jest napisany z sensem.
        Przykro mi jedynie ze względu na koleżankę ale mam nadzieję, że nie będzie długo
        chować urazy za to sformułowanie, zwłaszcza, że chodziło o rozheblowanie a nie
        zanik w tuszy (czy to drugie jest biologicznie możliwe?)
        Dziennikarka zapoznała się z naszym forum oraz stanikomanią i balkonetką także
        była przygotowana do rozmowy ze mną. Do tego informacje ode mnie: z tego natłoku
        wyciągnąć najważniejsze i zmieścić w szpaltach gazety to już bardzo dużo.
    • wariamiktoria Wersja internetowa 29.04.09, 14:15
      www.mmlublin.pl/8428/2009/4/29/zaloz-stanik-i-wypnij-piers?category=interwencje
      • liluslilus Re: Wersja internetowa 30.04.09, 10:03
        To wszystko jest niesamowite... Nie moge uwierzyć, że jeszcze niedawno Lublin to
        była stanikowa pustynia, a na wieści o zlotach, np w Warszawie, na które nie
        mogłam dotrzeć, serce mi się łamało... a teraz uświadamianie, dopasowywanie
        nabiustne,a nie takie półprofesjonale przez zdjęcia, a do tego wszystkiego
        kasienka ze swoim przyszłym sklepem(ach jak ja na niego czekam)... baaaardzo
        dziękuje wszystkim lubelskim lobbystkom, a przede wszystkim Tobie wariamiktorio
        i agafko:):)
        • wariamiktoria Re: Wersja internetowa 30.04.09, 15:05
          Pewnego razu na głównej forum biuściastych było 5 wątków dotyczących
          Lublina/Lubelszczyzny, wątków lubelskich ogólnie najwięcej ze wszystkich
          regionów i wtedy wiedziałam, że czasy pustyni minęły :D
          Silnych lobbystek z Lublina piszących intensywnie na forum jest trochę i one są
          główną siłą wspierająca wspierającą takie osoby jak Agafka czy ja, my jesteśmy
          tylko bardziej widoczne - każde przedsięwzięcie musi mieć swoją twarz. Gdyby nie
          np Limonka i Mariska myślę, że sporo naszych działań byłoby znacznie słabszych i
          bardziej rozłożonych w czasie. Wymieniać pozostałych lobbystek dzielnie nas
          wspierających nawet za bardzo nie potrafię bo tyle postaci się pojawiło. Mogę
          wskazać np Wolffie, która mnie bardzo wsparła i ją jak najbardziej nickiem
          kojarzę ale było jeszcze tyle wspaniałych osób i jest mi wstyd, że w tym
          zamieszaniu zapominam ich imion. Cykliczne dopasowanie wspaniale pokazuje jak
          wiele nowych osób pojawia się i jak bardzo pomagają przy zakładaniu i
          wygarnianiu. To trudna praca bo wymagająca przekroczenia pewnej granicy
          intymności i tym bardziej jestem wdzięczna im za pomoc.
          Każda pomoc przy propagowaniu wiedzy bardzo się liczy, czy tak widowiskowa jak
          Agafki i moja czy bardziej ukryta jak Limonki i Mariski, czy nawet zwykłe
          drukowanie i rozkładanie piersiówek w miejscach gdzie mogą natknąć się na nie
          kobiety.
          Więc tak na długi weekend wznoszę za Was ogromny puchar lodowy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka