kuraiko
24.05.09, 17:01
na wszelki wypadek przepraszam za zaśmiecanie, ale trochę
sprawdziłam w wyszukiwarce i dziewczyny piszą o kompresji raczej w
przypadku pasowania misek mniejszych niż "powinny" nosić, a mi
chodzi o inny aspekt ;)
w staniku (nawet usztywnianym) mam jakieś 90-91cm w biuście, nawet
jeśli miska jest rozmiarowo dobrana na 92-93cm.
zaraz po zdjęciu stanika mam 91-92cm (tendecja ku 91), a normalnie
92-93, np dzisiaj rano 93-93,5cm (i wcale nie mam jakiegoś
szczególnego dnia cyklu ;) ).
to może oznaczać, że biust mi się kompresuje w staniku i przez
pewien czas po zdjęciu jest bardziej zwarty czy też podniesiony.
czy to oznacza, że gdybym nosiła przez długi czas te staniki bez
wahań wagi, to biust by mi ostatecznie zmalał do jakiś 90cm? :(
czy kompresja po pewnym czasie staje się stała?
bo raczej dziewczyny piszą o przybyciu cm w biuście, powiększeniu
miski mimo tej samej ilości cm, a nie o ubytkach, chyba że schudły...