Dodaj do ulubionych

Podsumowanie Husinak - Jesień 2002

09.09.02, 20:59
Obserwuj wątek
    • ficor Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 10.09.02, 10:30
      Za turbogitelegancko było i teraz w robocie mam poroblemy z wprowadzeniem sie w
      odpowiednie zagadnienia (przed oczami mam tarczę oraz wiszącą, stojącą, pełną,
      pustą puszkę i ten ogrom przyrody, a także polski brutalny walec rozjeżdżający
      biedne San Marino!)
      Pozdr.
      • faciu Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 10.09.02, 17:09
        ficor napisał(a):

        > Za turbogitelegancko było i teraz w robocie mam poroblemy z wprowadzeniem sie
        w
        >
        > odpowiednie zagadnienia (przed oczami mam tarczę oraz wiszącą, stojącą,
        pełną,
        > pustą puszkę i ten ogrom przyrody, a także polski brutalny walec
        rozjeżdżający
        > biedne San Marino!)
        > Pozdr.

        Facet ja to dzisiaj wpadłem w taki wir spraw, żem ani się obejrzał a była 16-
        ta...pisma, telefony, podpisywanie, remont w jednym z pomieszczeń...eh. San
        Marino i "polski walec" hahaha.
        Skserowałem znów znany motyw o który prosieła Twoja baba...
        A jutro turbo git elegancko super hiper jadę sobie do Kamienicy - ej kusi do
        bacówki wyskoczyć !!!

        Ps. Swoją drogą brak mi strzelanie - chyba sobie też sprawię flintę..
        :))
        • Gość: otho Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: 217.97.141.* 10.09.02, 17:33
          Ja wczoraj wpadelem w wir spraw. Dzisiaj mam jeszcze wiékszá masakre. Z checia
          bym powspominal ogladajac zdjecia. Mam nadzieje ze jerema sie pospieszy z ich
          przeslaniem. Po pikierze nic was nie bolalo???
          • faciu Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 10.09.02, 17:44
            Po pikierze to nic, właściwie to żadnych fizycznych obrażeń nie mam -
            pilnowałem się hehehe...Wczoraj jeszcze jechałem piękną trasą (choć okrężną
            Puławy, Kazimierz, Annopol, Sandomierz, itd) i przy moim ogólnym zmęczeniu
            kontemplowałem na pół drzemiąc nasz kraj - od 11 do 19...
            Moja mejlowa jest zbyt mało pojemna na zdjęcia....Mnie i jejowi prześle je na
            płycie....
            • Gość: otho Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: 217.97.141.* 10.09.02, 19:02
              U mnie się zmieściły elegancko.
            • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.u.mcnet.pl 11.09.02, 08:49
              faciu napisał:

              > Po pikierze to nic, właściwie to żadnych fizycznych
              obrażeń nie mam -
              > pilnowałem się hehehe...
              Hahaha... tym razem miales po prostu za miekki :))) kij
              :)))

              > Moja mejlowa jest zbyt mało pojemna na zdjęcia....Mnie
              i jejowi prześle je na
              > płycie....
              faciu - nie boj nic. wszystko masz juz w skrzynce
              ps. na jednym ze zdjec wygladasz jak przestraszony strus
              :)
              • Gość: o'jarek Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 14:01
                husinka forever...i jak zdjecia? do sie cos wybrac?
                stefa zostala jednoglosnie gwiazda sesji fotograficznej...
                • faciu Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 11.09.02, 14:13
                  Gość portalu: o'jarek napisał(a):

                  > husinka forever...i jak zdjecia? do sie cos wybrac?
                  > stefa zostala jednoglosnie gwiazda sesji fotograficznej...

                  O i trafiłeś i Ty...Czy sesja ze Stefa kwalifikuje się do Playboya ????
                  • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.u.mcnet.pl 11.09.02, 14:39
                    faciu napisał:

                    > Czy sesja ze Stefa kwalifikuje się do Playboya ????

                    no co Ty?
                    Playboy to tylko delikatna erotyka :)
                • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.u.mcnet.pl 11.09.02, 14:38
                  az jestem zazdrosny, ze moja zona ma tak malo fotek :)
                  • Gość: o'jarek Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 13:04
                    ...nie wszystkie musialem pokazac, nie?
                    • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: 212.76.37.* 14.09.02, 11:23
                      Gość portalu: o'jarek napisał(a):

                      > ...nie wszystkie musialem pokazac, nie?

                      a właśnie!
                      jak sobie spojrzałem w numerację, to brakowało mi niektórych obrazków. co
                      zrobiłeś z nimi łajdaku? :-)))
                      • Gość: o'jarek Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.02, 12:02
                        ..sprzedalem do WAMPA, he, he ;-)
                        • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.bresa.com.pl 16.09.02, 12:07
                          Gość portalu: o'jarek napisał(a):

                          > ..sprzedalem do WAMPA, he, he ;-)

                          w którym numerze mają się ukazać?
                          chcę wykupić cały nakład... :)
                          • Gość: o'jarek Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.02, 12:13
                            Gość portalu: ptak napisał(a):

                            > Gość portalu: o'jarek napisał(a):
                            >
                            > > ..sprzedalem do WAMPA, he, he ;-)
                            >
                            > w którym numerze mają się ukazać?
                            > chcę wykupić cały nakład... :)


                            żarty o żonach czasem źle się kończą :-)
                            • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.bresa.com.pl 17.09.02, 07:22
                              Gość portalu: o'jarek napisał(a):

                              > żarty o żonach czasem źle się kończą :-)

                              to zależy tylko i wyłącznie od żony :)
                • yhwh Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 11.09.02, 16:21
                  Gość portalu: o'jarek napisał(a):

                  > husinka forever...i jak zdjecia? do sie cos wybrac?
                  > stefa zostala jednoglosnie gwiazda sesji fotograficznej...

                  aaaaa, to ty???!!!!
                  no to fajosko!!!!
                  jest coraz wiecej luda

                  forum rules!
                  • Gość: o'jarek Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 13:06
                    a ty kto?
                    bo chyba nie Najwyższy, co?
          • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.u.mcnet.pl 11.09.02, 08:45
            Gość portalu: otho napisał(a):

            > Z checia bym powspominal ogladajac zdjecia. Mam
            nadzieje ze jerema sie pospieszy z ich przeslaniem.
            Pany!!! Proponuje zajrzec do skrzynek pocztowych. Dzisiaj
            rano sciagnalem sobie calkiem bogata kolekcje zdjec,
            uwieczniajaca nasze nieziemskie harce w Husince.

            > Po pikierze nic was nie bolalo???
            Wyjatkowo tym razem faciu nie mial okazji zbyt dlugo byc
            "pilnowaczem", a tym samym i nam sie po goleniach nie
            oberwalo :)))
        • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.u.mcnet.pl 11.09.02, 08:39
          faciu napisał:

          > San Marino i "polski walec" hahaha.
          no co sie smiejesz???
          przeciez roznieslismy ich w pyl - tych piekarzy pizzy...

          > Ps. Swoją drogą brak mi strzelanie - chyba sobie też
          sprawię flintę..
          > :))
          polecam strone www.militaria.pl - tam nabylem swoj
          karabin :)))
          • yhwh Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 11.09.02, 16:23
            Gość portalu: ptak napisał(a):


            > polecam strone www.militaria.pl - tam nabylem swoj
            > karabin :)))

            taaaaaa, juz tam byle, spluwe niebawem zamowie, co tam - jesc nie bede przez
            miesiac ale strzelac za tobede, moze co upoluje :)))))
            • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.u.mcnet.pl 12.09.02, 09:41
              yhwh napisał:

              > taaaaaa, juz tam byle, spluwe niebawem zamowie, co tam
              - jesc nie bede przez
              > miesiac ale strzelac za tobede, moze co upoluje :)))))

              trening??? rozumiem, ze za rok bedziemy strzelac spod
              jablonek do pojedynczych zapalek ustawianych pod
              spichlerzem :-)))
          • faciu Ptaku - Flinta !! 14.09.02, 09:13
            Gość portalu: ptak napisał(a):

            > faciu napisał:
            >
            > > San Marino i "polski walec" hahaha.
            > no co sie smiejesz???
            > przeciez roznieslismy ich w pyl - tych piekarzy pizzy...
            >
            > > Ps. Swoją drogą brak mi strzelanie - chyba sobie też
            > sprawię flintę..
            > > :))
            > polecam strone www.militaria.pl - tam nabylem swoj
            > karabin :)))
            Ale tam nie znalazłem czeskiej wiatrówki, są angielskie, niemieckie,
            hiszpańskie - trochę drogie...
            • Gość: ptak Re: Ptaku - Flinta !! IP: 212.76.37.* 14.09.02, 11:32
              faciu napisał:

              > Gość portalu: ptak napisał(a):
              >
              > > faciu napisał:
              > >
              > > > San Marino i "polski walec" hahaha.
              > > no co sie smiejesz???
              > > przeciez roznieslismy ich w pyl - tych piekarzy pizzy...
              > >
              > > > Ps. Swoją drogą brak mi strzelanie - chyba sobie też
              > > sprawię flintę..
              > > > :))
              > > polecam strone www.militaria.pl - tam nabylem swoj
              > > karabin :)))
              > Ale tam nie znalazłem czeskiej wiatrówki, są angielskie, niemieckie,
              > hiszpańskie - trochę drogie...

              aha,
              spojarzałem tam również i chyba te moje już się skończyły. nie ma sie co
              dziwić - tanie były. nie żadne tam hiszpańskie, niemieckie, czy czeskie, tylko
              chińskie - zrobione małymi dłońmi biednych chińskich uczniów szkół
              podstawowych...
              teraz najtańszą w ofercie jest z dolnym naciągiem za 390 zł, ale wedle opinii
              Dareckiego, takie mają większą celność, bo nie łamie się lufy, co po pewnym
              czasie może spowodować "rozkalibrowanie się" takiego sprzętu.
              • Gość: ptak Re: Ptaku - Flinta !! IP: 212.76.37.* 15.09.02, 17:30
                Gość portalu: ptak napisał(a):

                > teraz najtańszą w ofercie jest z dolnym naciągiem za 390 zł, ale wedle opinii
                > Dareckiego, takie mają większą celność, bo nie łamie się lufy, co po pewnym
                > czasie może spowodować "rozkalibrowanie się" takiego sprzętu.

                faciu,
                ostatnio w kilku tygodnikach telewizyjnych ukazały się reklamówki jakiegoś
                sklepu sprzedaży wysyłkowej art. militarystycznych. tam widziałem podobną do
                swojej wiatrówkę w promocji. zeszli z ceny z 390 na 300. jeśli chcesz, to dzwoń:
                0-71 322 53 78 lub 0-71 372 01 68
                oczywiście mają w ofercie również tarcze, kulochwyty, tylko po co???
                dużo atrakcyjniejsze wydają się być cele naturalne :-)))
                • faciu Re: Ptaku - Flinta !! 15.09.02, 17:48
                  Gość portalu: ptak napisał(a):

                  > Gość portalu: ptak napisał(a):
                  >
                  > > teraz najtańszą w ofercie jest z dolnym naciągiem za 390 zł, ale wedle opi
                  > nii
                  > > Dareckiego, takie mają większą celność, bo nie łamie się lufy, co po pewny
                  > m
                  > > czasie może spowodować "rozkalibrowanie się" takiego sprzętu.
                  >
                  > faciu,
                  > ostatnio w kilku tygodnikach telewizyjnych ukazały się reklamówki jakiegoś
                  > sklepu sprzedaży wysyłkowej art. militarystycznych. tam widziałem podobną do
                  > swojej wiatrówkę w promocji. zeszli z ceny z 390 na 300. jeśli chcesz, to
                  dzwoń
                  > :
                  > 0-71 322 53 78 lub 0-71 372 01 68
                  > oczywiście mają w ofercie również tarcze, kulochwyty, tylko po co???
                  > dużo atrakcyjniejsze wydają się być cele naturalne :-)))

                  Np. szerszenie....a w wersji trudniejszej muchy..
                  :)
                  • Gość: ptak Re: Ptaku - Flinta !! IP: *.bresa.com.pl 16.09.02, 09:15
                    faciu...
                    spójrz jeszcze na www.traper.and.pl/
      • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.u.mcnet.pl 11.09.02, 08:33
        a ja, Panowie, mam bardzo lagodne przejscie ze swiata
        zabawy do swiata pracy. od poniedzialku siedze sobie w
        centrum szkolniowym IBM Polska i ucze sie podobno bardzo
        madrych rzeczy :)))
        wlasnie wczoraj po poludniu skonfigurowalem sobie tutaj
        dostep do Internetu i dzisiaj szybciorkiem przylecialem
        jeszcze przed kursem, zeby cosik do Was poskrobac.
        mysle, ze jak za kazdym razem, tak i teraz Husinka
        zasluzyla na najwyzsza ocene, jesli chodzi oatrakcyjnosc
        imprezy. mnie szczegolnie podobal sie pierwszy wieczor -
        "kawalerski" i wszystkie jego konsekwencje.
        kto byl to ma, mam nadzieje, mile wspomnienia
        kogo tym razem tam nie goscilismy - niech zaluje!!!

        do zobaczyska juz w maju!!!
        • Gość: otho Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: 217.97.141.* 11.09.02, 09:23
          Kawalerska wizyta w Kijowcu też była przednia (albo zadnia). Ptaku w sprawie
          sprzętu dam Ci niebawem odpowiedź.
          • ficor Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 11.09.02, 13:03
            szkoda tylko że po "kawalerskich wyczynach w kijowcu" tylko faciu z otho ostali
            sie na placu b. - facia muszę pochwalić - jako jedyny trzymał fason (walił
            banie do końca) i odpowiednio przywitał kolejnych husinkowców
            • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.u.mcnet.pl 11.09.02, 13:55
              ficor napisał(a):

              > szkoda tylko że po "kawalerskich wyczynach w kijowcu"
              tylko faciu z otho ostali
              >
              > sie na placu b. - facia muszę pochwalić - jako jedyny
              trzymał fason (walił
              > banie do końca) i odpowiednio przywitał kolejnych
              husinkowców
              >

              bo jak ficorze drogi wiesz, dnia nastepnego po
              kawalerskim bylim w sasiedniej wsi. ja, los i qba
              czulismy sie tam jak u siebie w domu, bo to w koncu nasza
              rodzina, a ze otho i faciu byli u kompletnie obcych wtedy
              im jeszcze ludzi, wiec wykazywali sie jako taka
              powsciagliwoscia w spozywaniu trunkow mocnych.
              skutki tego mozna bylo zauwazyc kilka godzin pozniej,
              kiedy laskawie zjechaliscie w koncu do naszego
              zascianka...
              • faciu Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 11.09.02, 14:11
                Gość portalu: ptak napisał(a):

                > ficor napisał(a):
                >
                > > szkoda tylko że po "kawalerskich wyczynach w kijowcu"
                > tylko faciu z otho ostali
                > >
                > > sie na placu b. - facia muszę pochwalić - jako jedyny
                > trzymał fason (walił
                > > banie do końca) i odpowiednio przywitał kolejnych
                > husinkowców
                > >
                >
                > bo jak ficorze drogi wiesz, dnia nastepnego po
                > kawalerskim bylim w sasiedniej wsi. ja, los i qba
                > czulismy sie tam jak u siebie w domu, bo to w koncu nasza
                > rodzina, a ze otho i faciu byli u kompletnie obcych wtedy
                > im jeszcze ludzi, wiec wykazywali sie jako taka
                > powsciagliwoscia w spozywaniu trunkow mocnych.
                > skutki tego mozna bylo zauwazyc kilka godzin pozniej,
                > kiedy laskawie zjechaliscie w koncu do naszego
                > zascianka...

                Oj nie przypominam sobie abym sie oszczedzał, raczej piłem jak nalewali..Był
                tylko jeden moment kiedy pomagałem ankieterkom chodzić po wsi....i zbierać
                informacje.. Mimo stanu mocno wskazujacego zarejestrowałem ze nie były to Turbo
                Lale - wróciłem więc do Was..
                :))
                • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.u.mcnet.pl 11.09.02, 14:30

                  > Oj nie przypominam sobie abym sie oszczedzał, raczej
                  piłem jak nalewali..Był
                  > tylko jeden moment kiedy pomagałem ankieterkom chodzić
                  po wsi....i zbierać
                  > informacje.. Mimo stanu mocno wskazujacego
                  zarejestrowałem ze nie były to Turbo
                  >
                  > Lale - wróciłem więc do Was..
                  > :))

                  faciu zawsze czujny
                  nie da sie wyrwac pierwszej lepszej ankieterce :)))
                  • Gość: otho Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: 217.97.141.* 11.09.02, 17:16
                    Gość portalu: ptak napisał(a):

                    >
                    > > Oj nie przypominam sobie abym sie oszczedzał, raczej
                    > piłem jak nalewali..Był
                    > > tylko jeden moment kiedy pomagałem ankieterkom chodzić
                    > po wsi....i zbierać
                    > > informacje.. Mimo stanu mocno wskazujacego
                    > zarejestrowałem ze nie były to Turbo
                    > >
                    > > Lale - wróciłem więc do Was..
                    > > :))
                    >
                    > faciu zawsze czujny
                    > nie da sie wyrwac pierwszej lepszej ankieterce :)))

                    Sądząc po reakcjach Facia przy rozmowie o tow. Gierku był zdrowo nastukany.
                    • faciu Gierek ??? 11.09.02, 18:17
                      Gość portalu: otho napisał(a):

                      > Gość portalu: ptak napisał(a):
                      >
                      > >
                      > > > Oj nie przypominam sobie abym sie oszczedzał, raczej
                      > > piłem jak nalewali..Był
                      > > > tylko jeden moment kiedy pomagałem ankieterkom chodzić
                      > > po wsi....i zbierać
                      > > > informacje.. Mimo stanu mocno wskazujacego
                      > > zarejestrowałem ze nie były to Turbo
                      > > >
                      > > > Lale - wróciłem więc do Was..
                      > > > :))
                      > >
                      > > faciu zawsze czujny
                      > > nie da sie wyrwac pierwszej lepszej ankieterce :)))
                      >
                      > Sądząc po reakcjach Facia przy rozmowie o tow. Gierku był zdrowo nastukany.
                      >

                      OO tego zbytnio nie czaje....O co chodziło ??
                      • Gość: ptak Re: Gierek ??? IP: *.u.mcnet.pl 12.09.02, 09:43
                        faciu napisał:

                        > Gość portalu: otho napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: ptak napisał(a):
                        > >
                        > > >
                        > > > > Oj nie przypominam sobie abym sie oszczedzał,
                        raczej
                        > > > piłem jak nalewali..Był
                        > > > > tylko jeden moment kiedy pomagałem ankieterkom
                        chodzić
                        > > > po wsi....i zbierać
                        > > > > informacje.. Mimo stanu mocno wskazujacego
                        > > > zarejestrowałem ze nie były to Turbo
                        > > > >
                        > > > > Lale - wróciłem więc do Was..
                        > > > > :))
                        > > >
                        > > > faciu zawsze czujny
                        > > > nie da sie wyrwac pierwszej lepszej ankieterce :)))
                        > >
                        > > Sądząc po reakcjach Facia przy rozmowie o tow.
                        Gierku był zdrowo nastuka
                        > ny.
                        > >
                        >
                        > OO tego zbytnio nie czaje....O co chodziło ??

                        ja rowniez czekam na wyjasnienia...
            • yhwh Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 11.09.02, 16:25
              ficor napisał(a):

              facia muszę pochwalić - jako jedyny trzymał fason (walił
              > banie do końca) i odpowiednio przywitał kolejnych husinkowców

              taaaaaaaaa, byl wieczor, a on myslal, ze to ranek kolejnego dnia :))))

              >
              • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.u.mcnet.pl 11.09.02, 16:34
                yhwh napisał:

                > taaaaaaaaa, byl wieczor, a on myslal, ze to ranek
                kolejnego dnia :))))

                a tego nie slyszalem....
                upsss - czyzby jakas czarna dziura???
                • yhwh Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 11.09.02, 16:40
                  Gość portalu: ptak napisał(a):


                  > a tego nie slyszalem....
                  > upsss - czyzby jakas czarna dziura???

                  eee tam, od razu czarna dziura - zmierzchalo sie a on mylsal, ze to ranek :)))
                  • faciu Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 11.09.02, 17:37
                    yhwh napisał:

                    > Gość portalu: ptak napisał(a):
                    >
                    >
                    > > a tego nie slyszalem....
                    > > upsss - czyzby jakas czarna dziura???
                    >
                    > eee tam, od razu czarna dziura - zmierzchalo sie a on mylsal, ze to ranek :)))

                    Było tak: po wyprawie padliśmy jak stówki, w pewnym momencie wstałem
                    (usłyszałem samochód) wyszedłem na zewnątrz słońce nisko - ja kopara - czytamy
                    razem książke i myślę sobie, że też chciało im się tak wcześnie rano
                    przyjechać...
                    :))
                    • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.u.mcnet.pl 12.09.02, 09:47
                      faciu napisał:

                      > Było tak: po wyprawie padliśmy jak stówki, w pewnym
                      momencie wstałem
                      > (usłyszałem samochód) wyszedłem na zewnątrz słońce
                      nisko - ja kopara - czytamy
                      > razem książke i myślę sobie, że też chciało im się tak
                      wcześnie rano
                      > przyjechać...
                      > :))

                      Ty wytrawny goral nie zauwazyles, ze sloneczko bylo nie
                      po tej stronie niebosklonu???
          • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinak - Jesień 2002 IP: *.u.mcnet.pl 11.09.02, 13:58
            Gość portalu: otho napisał(a):

            > Kawalerska wizyta w Kijowcu też była przednia (albo
            zadnia). Ptaku w sprawie
            > sprzętu dam Ci niebawem odpowiedź.

            szczesliwie sie stalo, zes otho przyjechal w odpowiednim
            czasie do Husinki, bo jesli mialbym o wlasnych silach
            wracac z Kijowca - eeeeee.....
            nawet nie chce o tym myslec

            swoja droga miales z nami niezly ubaw w drodze powrotnej

            dzieki za zainteresowanie tematem sprzetu
            • yhwh Podsumowanie Husinka - Jesień 2002 11.09.02, 16:48
              no mam zdjatka - sa niezle - przypominaja o tym co bylo
              daja nadzieje, ze kiedys to sie powtorzy - szkoda, ze dopiero w maju --
              • Gość: otho wspominki IP: 217.97.141.* 11.09.02, 17:14
                Panowie (bo jak na razie tylko panowie wspominają Husinkę na forum) była mowa
                o Stefie i sesji nadającej się co najmniej do playboya, ale nikt nie wspomniał
                o turbo pornograficznych zdjęciach Qby.
                • faciu Re: wspominki 11.09.02, 17:39
                  Panowie bez imion proszę - w każdym razie zażartowałem mu że puszczę zdjęcie w
                  sieć, na to Zenek pedział że on się zrewanżuje mi zdjęciem z Kaszub....
                  :))
                  • Gość: otho Re: wspominki IP: 217.97.141.* 12.09.02, 07:17
                    faciu napisał:

                    > Panowie bez imion proszę - w każdym razie zażartowałem mu że puszczę zdjęcie
                    w
                    > sieć, na to Zenek pedział że on się zrewanżuje mi zdjęciem z Kaszub....
                    > :))


                    Zenek to nazwisko???
                  • Gość: ptak Re: wspominki IP: *.u.mcnet.pl 12.09.02, 10:00
                    faciu napisał:

                    > Panowie bez imion proszę - w każdym razie zażartowałem
                    mu że puszczę zdjęcie w
                    > sieć, na to Zenek pedział że on się zrewanżuje mi
                    zdjęciem z Kaszub....
                    > :))

                    po pierwsze poprosze i ksywki dla wszystkich, ktorzy ich
                    nie maja, a chca zaistniec na tym forum.
                    po drugie poprosze na priv mail zdjecie, o ktorym piszesz
                    faciu. roczek juz minal, a ja slyszalem tylko opowiesci o
                    tej fotce...
                • Gość: ptak Re: wspominki IP: *.u.mcnet.pl 12.09.02, 09:57
                  Gość portalu: otho napisał(a):

                  > Panowie (bo jak na razie tylko panowie wspominają
                  Husinkę na forum) była mowa
                  > o Stefie i sesji nadającej się co najmniej do playboya,
                  ale nikt nie wspomniał
                  > o turbo pornograficznych zdjęciach Qby.

                  powaga zajmowanego przez Niego stanowiska nie pozwolila
                  mi na jakiekolwiek komentarze dotyczace tychze zdjec...
                • yhwh Re: wspominki 12.09.02, 15:48
                  Gość portalu: otho napisał(a):

                  > Panowie (bo jak na razie tylko panowie wspominają Husinkę na forum) była
                  mowa o Stefie i sesji nadającej się co najmniej do playboya, ale nikt nie
                  wspomniał o turbo pornograficznych zdjęciach Qby.

                  no tak, ale fotki qby mozna umiescic co najwyzej w 'menie' czy czyms tamkim -
                  wiecie o co mi chodzi :))
                  • Gość: ptak Re: wspominki IP: *.bresa.com.pl 16.09.02, 09:01
                    yhwh napisał:

                    > no tak, ale fotki qby mozna umiescic co najwyzej w 'menie' czy czyms tamkim -
                    > wiecie o co mi chodzi :))

                    może karierę zrobi? :-)))
              • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinka - Jesień 2002 IP: *.u.mcnet.pl 12.09.02, 09:55
                yhwh napisał:

                > no mam zdjatka - sa niezle - przypominaja o tym co bylo
                > daja nadzieje, ze kiedys to sie powtorzy - szkoda, ze
                dopiero w maju --
                • Gość: otho Re: Podsumowanie Husinka - Jesień 2002 IP: 217.97.141.* 12.09.02, 12:07
                  Ustalicie czy Gierek był spoko czy nie.
                • faciu Re: Podsumowanie Husinka - Jesień 2002 12.09.02, 17:33
                  Gość portalu: ptak napisał(a):

                  > yhwh napisał:
                  >
                  > > no mam zdjatka - sa niezle - przypominaja o tym co bylo
                  > > daja nadzieje, ze kiedys to sie powtorzy - szkoda, ze
                  > dopiero w maju --
                  • Gość: ptak Re: Podsumowanie Husinka - Jesień 2002 IP: *.bresa.com.pl 16.09.02, 09:11
                    faciu napisał:

                    > Zajebiście tylko bądźcie u Stefy w sobote (następną)- robie ognisko,
                    przyjadą
                    > znajomi(e) z pracy z Krakowa...A ona właśnie marudzi że być może gdzieś z
                    Wami
                    > abo z Fickami pojedzie...Dajcie jej znać że chętnie byście w sobote jaką
                    > kiełbache z ognicha zjedli !!! Będzie spoczko.....Ognicho nad Popradem
                    > przypomni nam Husinke..A do Limanoej to musowo, musicie zobaczyć pare
                    knajp !!!
                    > :))
                    > :)

                    Stary!
                    u Stefy jesteśmy w sobotę na bank. Zamierzam wyjechać z W-wy dosyć wcześnie,
                    żeby poużywać trochę przyjemności życia na południu Polski. Poza tym Stefa
                    obiecała ugotować fasolkę po bretońsku - ma być turbo danie :-)))
                    Z Fickami żaden wyjazd nie wchodzi chyba w rachubę, bo przecież Ficor sam na
                    forum napisał, że będą w okolicy, ale dopiero 27-29 września.
                    Zaproponowałem właśnie Mu, żeby gdzieś w terminie Ich przyjazdu spotkać się
                    razem... Czekam na konkrety z Jego strony.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka