yhwh
11.09.02, 16:31
byliscie na filmie???
ja owszem.
jestem pod wrazeniem.
moze i jest to fimle bez specjalnych fajerwerkow, bardzo spokojny, wyciszony,
ale przez to uderza dwa razy mocniej.
film, ktory nie odbija sie w umysle, ale na sercu.
zgadzam sie z recenzetami, ktorzy twierdza, ze od strony artystycznej
polanski nic spoecjalnego nie pokazal, ale nie jest to file, ktory powiino
sie oceniac/odbeirac od tej strony - strona emocjonalna jest najwazniejsza. a
ta nie pozwala na ani minute relaksu. napiecie caly czas.
polecam wszystki, ktorzy nie widzileli - to jest obowiazkowa pozycja!!!!