18.11.04, 21:46
jeszcze w latach 50tych pola, laki, stawy, bagna.......

potem chyba najbardziej atrakcyjny region (bo zielony,cichy)

teraz ciemne, glosne cos.

- i caly czas te same, spadajace tynki, hehe.

----------
Ruch = Wielokrotny Mistrz Polski = tresc/duma mojego (dzieciecego) zycia
----------
W 1944/45 zbiorka calej mlodzierzy (ojciec w portkach HJ) na stadionie.
Wszyscy slysza juz ruskie haubice/katjusze i widza lune na horyzoncie.
A na stadionie propaganda: ze cza przetrzymac, ze jest swietnie, ze za
niedlugo......
----------
panowie sikaja w soboty po krzakach i sieniach
----------
1972: olimpiada dzieci - biegam jak gupi, potem wymiotuje
----------
1976: podziwiam dziewczyny grajace w pilke reczna, czuje,
ze jestem juz facetem
----------
ok.1977: jem lody z panem Bula - wielkie przezycie
----------
1978: czyn spoleczny - wariatka-nauczycielka
wymysla ze dzieci maja rombac zlodowacone chodniki (minus 15 st.)
----------
..........(wiele intensywnych, raczej pozytywnych wspomnien).
Obserwuj wątek
    • yasmin_ch Re: os.Ruch 19.11.04, 01:57
      obecnie osiedle jest duzo mniejsze niz bylo, w koncu ladny kawalek zostal
      wyburzony ze wzgledu na budowe DTS
      w ten sposob osiedle zostalo "oddzielone" od stadionu

      z sikaniem po krzakach to prawda;-)))
      po sieniach to juz mniej prawdopodobne, w sumie wiekszosc domow ma domofony

      ja pamietam jak pierwszy raz bylam na meczu, stadion wydawal sie byc ogromny!!!!!
      no ale bylam wowczas mala dziewczynka;-)
      potem pare innych wspomnien typu:gaz, armatki wodne, lecace brechy, kamienie itp
      • drozdp Re: os.Ruch 22.11.04, 20:17
        Urodziłem się na tym osiedlu w czasach prehistorycznych, 1948 roku.
        Było tam całkiem fajnie. Początkowo w sklepach obowiązywał dziwny język. Bo
        trzeba było mówić po polsku, więc wszystcy mowili jak potrafili, towary
        nazywali po niemiecku, a i kupowało się na funty (właściwie fonty "dejcie mi
        frelko pou fonta tego zauerkrautu").
        Wille powstały tuż przed wojną, historie budowy jednej z nich opisuje w swojej
        książce "Gnój" Wojciech Kuczok.
        Jeden z domów, takich mini bloków, na osiedlu zostła wybudowany przez trójke
        murarską z Warszawy która przyjechała pokazać jak się powinno szybko budować.
        Była orkiestra, a z kotła dawali za darmo oplerki to i dlatego zapamiętałem.
        • rico-chorzow Re: os.Ruch 22.11.04, 23:08
          drozdp napisał:

          > Urodziłem się na tym osiedlu w czasach prehistorycznych, 1948 roku.
          > Było tam całkiem fajnie. Początkowo w sklepach obowiązywał dziwny język. Bo
          > trzeba było mówić po polsku, więc wszystcy mowili jak potrafili, towary
          > nazywali po niemiecku, a i kupowało się na funty (właściwie fonty "dejcie mi
          > frelko pou fonta tego zauerkrautu").


          Z pewnością do panczkrautu a ku tymu zioberka,nojlepi ze bratruły i
          fajnom,goldich zousom.


          > Wille powstały tuż przed wojną, historie budowy jednej z nich opisuje w swojej
          > książce "Gnój" Wojciech Kuczok.
          > Jeden z domów, takich mini bloków, na osiedlu zostła wybudowany przez trójke
          > murarską z Warszawy która przyjechała pokazać jak się powinno szybko budować.
          > Była orkiestra, a z kotła dawali za darmo oplerki to i dlatego zapamiętałem.
        • yasmin_ch Re: os.Ruch 23.11.04, 02:54
          nie znam jeszcze ksiazki Kuczoka, moze jak teraz bede w PL to zakupie
          ale ciekawi mnie o ktorej willi pisze??
          jednej z tych przy Al Bojownikow, czy w glebi osiedla?

          moja Babcia kiedys pracowala w przedszkolu na Ruchu(lata 70te), to pamietam
          przez mgle dosyc ze kiedys osiedle bardziej zylo, w latach 90tych ze sklepow to
          jakies niedobitki pozostaly
          • drozdp Re: os.Ruch 23.11.04, 20:27
            Też dokładnie nie kojarzę adresu, ale w pogodny dzień wybieram sie tam na
            spacer w stare kąty, bo teraz mieszkam w Starym Chorzowie.
            A książke to można kupić przez www.merlin.pl płatność karta, firma sprawdzona z
            wielokrotnych zakupów. Znowu ten spam... przepraszam
            • yasmin_ch Re: os.Ruch 26.11.04, 03:41
              zaden spam to nie jest:-)
              ksiazke bede mogla sobie lada dzien kupic w ksiegarni, bo w przyszlym tygodniu
              jade do Polski:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka