19.05.05, 14:07
Gdzie się podziała ta dziouszka co chciała te forum rozpędzić do szybkości
pociągu TGV?
Słomiany zapał? :-(
Obserwuj wątek
    • rico-chorzow Re: Elodea? 19.05.05, 14:20
      eichendorff napisał:

      > Gdzie się podziała ta dziouszka co chciała te forum rozpędzić do szybkości
      > pociągu TGV?
      > Słomiany zapał? :-(



      Zapał był wielki i to z Lechistanu.
    • gosik12 Re: Elodea? 19.05.05, 16:39
      Może się zniechęciła? Pozdrowienia
      • rico-chorzow Re: Elodea? 19.05.05, 17:02
        gosik12 napisała:

        > Może się zniechęciła? Pozdrowienia


        Niby czym?
        • gosik12 Re: Elodea? 19.05.05, 17:11
          Nie wiem, a może poprostu nie ma czasu, Olki68 też nie widać, szkoda,
          • rico-chorzow Re: Elodea? 19.05.05, 17:21
            Też ciekawe.
          • olka68 Re: Elodea? 19.05.05, 18:57
            czy mnie ktoś szukal??? jestem , ale ostatnio mialam troche pracy na innym
            potralu
            • rico-chorzow Re: Elodea? 19.05.05, 19:33
              Widzę,że mury mają uszy.
              • noie Re: Elodea? 19.05.05, 19:43
                szkoda ze uszow nie ma tam gdzie maja byc ;-)
                pozdrawiam
                noie
                • rico-chorzow Re: Elodea? 19.05.05, 19:47
                  noie napisała:

                  > szkoda ze uszow nie ma tam gdzie maja byc ;-)
                  > pozdrawiam
                  > noie



                  Więc albo noie albo ta kandyjska roślina?,dość w Europie rozprzestrzeniona.
    • elodea Re: Elodea? 19.05.05, 21:59
      jwzzzzdem, jezzzzdem, czytam (choc ciągle to mini lekturka) ;)))) i nie zawsze
      mogę się właczyć w dyskusję o sprawach, na których się nie znam.
      Mam nadzieję , że Lechistan to u Was nie obelga ;))))))))))))))))))))

      Tak naprawdę, to jestem okrutnie zagoniona .....ale jestem i będe póki mnie nie
      wylejecie. ;)
      • elodea Re: Elodea? 19.05.05, 22:06
        I jeszcze jedno. Bardzo chętnie Was czytam, bo choć urodziłam się w Chorzowie
        i spędziłam tu całe życie, nic właściwie o moim mieście nie wiem. A Wy dla mnie
        jesteście kopalnią wiadomości, zwłaszcza o historii Ch.

        Lepiej późno niż wcale ;)))))
        • eichendorff Re: Elodea? 20.05.05, 11:08
          Niech Ci się nie zdaje, że my jesteśmy chodzącymi encyklopediami.
          Uczymy się wzajemnie jeden od drugiego. Ja sam dowiedziałem się tu wielu
          rzeczy, o których nie miałem zielonego pojęcia...

          Pozdrawiam!
      • eichendorff Re: Elodea? 20.05.05, 10:59
        elodea napisała:

        > (...) i nie zawsze
        > mogę się właczyć w dyskusję o sprawach, na których się nie znam.

        Pozakładałaś kilka wątków, na których się znasz. Podejrzewam, że gdy będziesz
        robić tak dalej to my się przyłączymy do dyskusji na "Twoje" tematy.

        > Mam nadzieję , że Lechistan to u Was nie obelga ;))))))))))))))))))))

        Nie sądzę. A w jakim kontekście?
        To, że większość z nas nie uważa się za Polaków, wcale nie znaczy, że Polacy
        nie mogą tu z nami pisać. To forum (choć lokalne) ma charakter międzynarodowy i
        wpisuje się w ogólnoeuropejską strategię rozwoju społeczeństw wielokulturowych
        i przyjaźni pomiędzy narodami (a przynajmniej większość z nas chciałaby by się
        wpisywało). Jest tu więc miejsce dla Polaków, Niemców, Ślązaków, Czechów,
        Morawian, Romów, Izraelitów, Indian Peruwiańskich i wielu, wielu innych! :-)

        > Tak naprawdę, to jestem okrutnie zagoniona (...)

        Właśnie to miałem na myśli pisząc Ci kiedyś, że nie mam czasami czasu by
        przeczytać wszystkie nowe posty!
        • elodea Re: Elodea? 20.05.05, 20:29
          No już nie przesadzaj z tym brakiem czasu na przeczytanie tych setek
          postów ;))))))
          No to idę popracować.;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka