Dodaj do ulubionych

Denkmal / pomnik hr.Redena

28.03.06, 18:30
Pomnik Fryderyka Wilhelma von Redena, pierwszy publiczny monument na terenie
obecnego miasta Chorzowa, był poświęcony człowiekowi zasłużonemu dla
górnośląskiej i pruskiej gospodarki, dzięki któremu zlokalizowano tu hutę
Królewską, co było czynnikiem determinującym późniejszy rozwój miasta
Królewskiej Huty.

Już po śmierci Redena w 1815 roku chciano upamiętnić jego postać, co wówczas
nie doszło do skutku. Dopiero od 1847 r. zaistniały ze strony niektórych
właścicieli kopalń i urzędników górniczych zamysły uczczenia Redena budową
pomnika. Udaremniły je jednak wydarzenia „wiosny ludów”. Do myśli tej
powrócił znany przemysłowiec górnośląski Franz von Winckler, właściciel m.in.
Katowic, Mysłowic i Miechowic oraz wielu kopalń i hut. Winckler zwołał w
Królewskiej Hucie na dzień 31 sierpnia 1850 r. do gospody hutniczej zebranie
w sprawie budowy pomnika, na które zaprosił dozór i urzędników górniczych i
hutniczych oraz starszych brackich jako przedstawicieli robotników. Winckler
wraz ze starostą górniczym von Oeynhausenem przedstawili zebranym całą
sprawę. Uchwalono wzniesienie pomnika Fryderyka Wilhelma hrabiego von Redena
i wybrano komitet budowy złożony z samego Franza von Wincklera jako
przewodniczącego, mistrza górniczego Schmidta z Tarnowskich Gór jako
zastępcy, Fryderyka Wilhelma Grundmanna jako sekretarza oraz 11 członków.

Do wszystkich gwarectw, kopalń i hut oraz urzędników górniczych i hutniczych
na całym Śląsku rozesłano z datą 1 września 1850 r. odezwę wzywającą do
zadeklarowania składek w celu zebrania funduszy na budowę. Każdy górnik i
hutnik zobowiązał się przepracować jedną szychtę, której dochód przekazywał
na fundusz budowy pomnika. Brakującą kwotę dopłaciła córka zmarłego w
międzyczasie Franza, Valeska von Winckler.

Po przeprowadzonej wizji lokalnej członkowie komitetu zgodzili się na
usytuowanie pomnika na wzgórzu położonym na wschód od Królewskiej Huty koło
Chorzowa na polu górniczym „Hedwig”.

Idea budowy znalazła uznanie w oczach króla Prus Fryderyka Wilhelma IV.
Władca wyasygnował 2500 talarów na wykonanie modelu rzeźby. Znany rzeźbiarz
Teodor Kalide, sam pochodzący z Królewskiej Huty, wyrzeźbił postać Redena w
górniczym mundurze, wspierającego lewą rękę na rozwiniętej mapie, prawą na
górniczym oskardzie, prawą stopę zaś na bryle rudy. Artysta ukończył pracę w
1850 r.

Ogólne zestawienie kosztów wyniosło 14453 talary 24 srebrne grosze 2 fenigi).
Odlew brązowy sporządził C. Warmuth w Berlinie pod nadzorem Kalidego. Posąg
miał wysokość 10 stóp (ok. 3,1 m) i ważył ok. 750 kg. Cokół o wysokości 12
stóp wykonano z jasnoszarego polerowanego marmuru.

Na frontowej ścianie cokołu widniał napis:

FRIEDRICH WILHELM GRAF VON REDEN
GEB. DEN 23. MÄRZ 1752, GEST. DEN 3. JULI 1815.

(Fryderyk Wilhelm hrabia von Reden / ur. 23 marca 1752, zm. 3 lipca 1815)

Na tylnej zaś:

DEM BEGRÜNDER DES SCHLESISCHEN BERGBAUES
DIE DANKBAREN GRUBEN- UND HÜTTEN-GEWERKE UND
KNAPPSCHAFTEN SCHLESIENS.
1852.

(Założycielowi śląskiego górnictwa / Wdzięczny przemysł górniczy i hutniczy
oraz robotnicy Śląska / 1852)

Odsłonięcie monumentu miało nastąpić 25 września 1852 r., w 50 rocznicę
rozpalenia pierwszego wielkiego pieca w hucie Królewskiej. Jednak z powodu
wybuchu epidemii cholery odbyło się ono dopiero 29 sierpnia 1853 r. Tego dnia
tłumy widzów wypełniły plac wokół pomnika, górnicy w paradnych mundurach
utworzyli szpalery wzdłuż trasy przejazdu gości i wokół pomnika. Przed
pomnikiem zebrali się zaproszeni goście: minister von der Heydt, rodzina
Redena, twórca pomnika Teodor Kalide, nadprezydent prowincji baron von
Schleinitz, prezydent rejencji von Pückler oraz biskup wrocławski kardynał
Melchior von Diepenbrock. Specjalnym pociągiem na dworzec w Świętochłowicach
przyjechał król, który konnym zaprzęgiem udał się następnie na górę pod
pomnik. Przywitał go przemową Grundmann, po czym monarcha dokonał aktu
odsłonięcia. Król spotkał się także ze starym sztygarem Schatzem, który był
obecny w 1784 r. na szybie Rudolphine koło Tarnowskich Gór przy odkryciu
złoża rudy. Autor pomnika Teodor Kalide także został wyróżniony przez władcę.
Wszyscy zjedli uroczysty obiad. Po odsłonięciu pomnika król zwiedził
rozbudowujące się przyszłe miasto. Niedługo później odwiedził też żyjącą
jeszcze wdowę po Redenie w Bukowcu koło Jeleniej Góry.

Należy podkreślić znaczenie tego dzieła dla historii sztuki. Oto bowiem nie
honorowano w ten sposób słynnego króla, wodza armii czy też poety lecz
przemysłowca i działacza gospodarczego przedstawionego z atrybutami swej
profesji (mapa, oskard górniczy). Tego typu przedstawienia były dotąd
niezwykle rzadkie. Tak więc obiekt miał znaczenie ponadregionalne.

Pomnik przetrwał prawie stulecie, dopiero tuż przed wojną, 18 lipca 1939 r.
zajęli się nim, jak to określiły władze, „nieznani sprawcy”. Obiekt został
uszkodzony postrzałami i strącony z cokołu za pomocą samochodu ciężarowego,
od korpusu odpadła wtedy głowa. Pusty cokół przerobiono na kwietnik. Usunięto
też żeliwną kratę ogradzającą monument. Już wcześniej (1 kwietnia 1939 r.)
pojawiły się żądania polskich organizacji z terenu miasta, postulujące
usunięcie „pozostałości niemczyzny”, do których zaliczono też Redena.

Posąg odnaleziono już po zajęciu miasta przez Niemców w pomieszczeniach
pobliskiego ogrodnictwa miejskiego. Rozbity na kawałki cokół nie nadawał się
już do użytku. Na polecenie prowincjalnego konserwatora zabytków Günthera
Grundmanna posąg Redena odrestaurowała huta gliwicka pod nadzorem Petera
Lippa. Wykonano nowy cokół z wapienia muszlowego o wysokości 3 m.

Na cokole umieszczono od przodu napis:

„Friedrich / Wilhelm / Graf von Reden / * 23. März 1752/ + 3. Juli 1815”,

zaś po tylnej stronie:

„1852 / SETZTEN DIESES / DENKMAL / DEM BEGRÜNDER / DES SCHLESISCHEN
BERGBAUES / DIE DANKBAREN / GRUBEN- UND HÜTTEN-GEWERKE / UND KNAPPSCHAFTEN
SCHLESIENS. / 1939 / STÜRZTEN ES / POLEN IM BLINDEN HAß. / 1940 / RICHTETE
ES / NACH DEM SIEGE / GROßDEUTSCHLANDS / DAS WERKTÄTIGE SCHLESIEN / WIEDER
AUF.”

(W 1852 r. wznieśli ten pomnik twórcy śląskiego górnictwa wdzięczny przemysł
górniczy i hutniczy oraz robotnicy Śląska. W 1939 r. obalili go Polacy w
ślepej nienawiści. W 1940 r. odbudował go po zwycięstwie Wielkich Niemiec
robotniczy Śląsk.)

Koszty pokryły m.in. izby przemysłowo-handlowe z niemieckiego Śląska. Dnia 26
czerwca 1940 r. ponownie ustawiono posąg twórcy przemysłu górnośląskiego na
cokole umieszczonym na pierwotnym fundamencie. Pomnik Redena uroczyście
odsłonięto 7 lipca 1940 r. w obecności m.in. przywódcy Niemieckiego Frontu
Pracy ministra Roberta Leya oraz gauleitera Fritza Brachta. Oficjalnym
właścicielem obiektu było miasto. W 1942 r. pomnikowi zagrażała konfiskata na
cele wojenne (był wykonany z metali kolorowych), czego jednak nie uczyniono
ze względu na wartość historyczną monumentu. Jednak już w 1945 r., po
wkroczeniu Armii Czerwonej, pomnik zostaje ponownie zniszczony, tym razem
całkowicie.

W 1999 r. powstał z inicjatywy władz Chorzowa i niektórych działaczy
chorzowskiego Związku Górnośląskiego projekt odbudowy pomnika Redena.
Inicjatywa ta spotkała się z agresywną reakcją miejscowych organizacji
kombatanckich, których przedstawiciele otwarcie wyrażają dumę z faktu
dwukrotnego zniszczenia pomnika Redena w 1939 i 1945 r.
Dnia 6 września 2002 r. na chorzowskim rynku postawiono pomnik Redena,
autorstwa tyskiego rzeźbiarza Augustyna Dyrdy. Dokonał on rekonstrukcji
pierwszego pomnika, którego autorem był znany rzeźbiarz Teodor E. Kalide, sam
pochodzący z Królewskiej Huty niem. Königshütte. Postać Redena w górniczym
mundurze wspiera lewą rękę na rozwiniętej mapie, a prawą na górniczym
oskardzie, prawą stopę - na bryle rudy. Na cokole pomnika znajduje się
następują
Obserwuj wątek
    • amoremio Re: Denkmal / pomnik hr.Redena 28.03.06, 18:32
      W 1999 r. powstał z inicjatywy władz Chorzowa i niektórych działaczy
      chorzowskiego Związku Górnośląskiego projekt odbudowy pomnika Redena.
      Inicjatywa ta spotkała się z agresywną reakcją miejscowych organizacji
      kombatanckich, których przedstawiciele otwarcie wyrażają dumę z faktu
      dwukrotnego zniszczenia pomnika Redena w 1939 i 1945 r.
      Dnia 6 września 2002 r. na chorzowskim rynku postawiono pomnik Redena,
      autorstwa tyskiego rzeźbiarza Augustyna Dyrdy. Dokonał on rekonstrukcji
      pierwszego pomnika, którego autorem był znany rzeźbiarz Teodor E. Kalide, sam
      pochodzący z Królewskiej Huty niem. Königshütte. Postać Redena w górniczym
      mundurze wspiera lewą rękę na rozwiniętej mapie, a prawą na górniczym
      oskardzie, prawą stopę - na bryle rudy. Na cokole pomnika znajduje się
      następująca inskrypcja: Fryderyk Wilhelm hrabia von Reden ur. 23. marca 1752,
      zm. 3.lipca 1815 Miłośnicy Miasta Chorzów po zniszczeniach zrekonstruowali
      pomnik wielkiego człowieka, twórcy przemysłu XVIII i XIX wieku na Śląsku,
      oddając tym cześć Fryderykowi Wilhelmowi Hrabiemu von Reden. Miłośnicy
      Chorzowa - 6.9.2002 – Chorzów
      Pomysł postawieniu pomnika wzbudził kontrowersje. W trakcie odsłonięcia pomnika
      demonstrowała grupa przedstawicieli KPN, NZS i Ruchu Obrony Bezrobotnych z
      byłym posłem Adamem Słomką na czele. Jak relacjonuje "Nasz dziennik" (7
      września 2002 r.): Tuż przy pomniku krytycy skandalicznej decyzji władz miasta
      ustawili transparenty z napisami: "Pomnik Prusaka - policzek dla Polaka".
      Niestety, wśród licznie przybyłych gapiów hasła patriotyczne nie wzbudziły
      zainteresowania, a tym bardziej refleksji. Z ogromnym aplauzem spotkały się
      natomiast przemówienia przedstawicieli z Niemiec, zwłaszcza potomka Redena. Gdy
      protestujący chwycili się ostatniej deski ratunku i zaintonowali "Nie rzucim
      ziemi, skąd nasz ród" zostali wyśmiani i wygwizdani. - Wiwatować Niemcom jest
      łatwo, ale czy nikt już nie pamięta naszej historii?



      Źródło :
      1.Przemysław Nadolski - Z dziejów pomnika Fryderyka Wilhelma hrabiego von
      Redena w Królewskiej Hucie
      2.www.wiedza.servis.pl/haslo/Friedrich_Wilhelm_von_Reden Wer ist nun der
      Friedrich von Reden?

      A któż to taki jest ten F.von Reden?


      --------------------------------------------------------------------------------
      Wer ist nun der Friedrich von Reden?

      Ein Bekannter polnischer Geschichtsforscher der Vorkriegszeit Prof. Adam Pobóg-
      Rutkowski stellte bereits fest, dass Oberamtmann und Bergrat Friedrich von
      Reden zwischen der oberschlesischen Bevölkerung „ein ehrenvolles und
      ruhmreiches Andenken hinterlassen hat“ und dass seiner in dieser Provinz immer
      mit Dankbarkeit gedacht wird.

      Ein anderer polnischer Historiker der Nachkriegszeit Prof. Jan Drabina hob in
      einem seiner Werke mit Bedauern hervor: „Es ist sehr schade, dass das Denkmal
      Friedrich von Redens, dem Förderer der Königshütte und der Stadt mit dem
      gleichen Namen, von den polnischen Behörden abgerissen worden sei“.

      Einer der bekanntesten polnischen Publizisten Przemysław Nadolski, der sich oft
      mit der Geschichte Oberschlesiens befasste, schrieb bereits im Jahre 1996 „Es
      sei bereits an der Zeit, dass einige Denkmäler von Personen, die sich in der
      Vergangenheit für Oberschlesien große Verdienste erworben hatten, erneut wieder
      aufgebaut werden könnten. Der Vorrang gebührt hier dem Oberamtmann Friedrich
      Wilhelm von Reden, der den Grundstein zur oberschlesischen Industrie legte“.

      Wie sieht es heute mit dem Andenken Friedrich von Redens in Deutschland aus?

      Hier muss mit Bedauern festgestellt werden, dass Friedrich von Reden in der
      Preußischdeutschen Geschichte bereits in Vergessenheit geraten ist, und sein
      Name trotz seiner großen Verdienste für Oberschlesien um die Wende des 18. und
      19. Jahrhunderts in keinem Lexikon aufzufinden sei. „Was ist denn das für eine
      Gestalt?“ werde ich oft von vielen Freunden im Rahmen des Internet gefragt, wo
      ich mir die größte Mühe gebe das Andenken Redens weiterhin aufrechtzuerhalten.

      Friedrich Wilhelm von Reden wurde am 23. März 1752 in Hameln, also nicht als
      Preuße, geboren. Nach gründlicher Ausbildung auf der Universität zu Göttingen,
      schon früh hat er sich dem Berg- und Hüttenfache gewidmet, studierte einige
      Zeit Geologie und Bergbau in Heidelberg, und wurde 1775 von Friedrich dem
      Großen nach Berlin berufen. In diesem Jahr rief Friedrich II von Preußen eine
      Kommission ins Leben dessen Aufgabe es war, die Bodenschätze Oberschlesiens zu
      erforschen und nach Möglichkeiten auszuheben und zu bewahren. An der Spitze
      dieser Kommission stellte der König Friedrich von Reden, stellte ihm eine
      gewisse Geldsumme zur Verfügung und erteilte ihm zur Lösung seiner Aufgabe
      erforderliche Vollmachten. Auf diese Weise erschien Reden mit seinen
      Mitarbeitern in Oberschlesien und errichtete seinen Amtssitz in Tarnowitz.
      Schon am Anfang seiner Tätigkeit hatte Reden viel Erfolg aufzuweisen, denn die
      Erde Oberschlesiens strotzte ja von Bodenschätzen vielerlei Art, gewann, sich
      das Vertrauen der einheimischen Bevölkerung denen er ja Arbeit und Brot brachte
      und einen Wohlstand, der bisher in dieser Provinz nicht aufzufinden war. Bald
      entstanden in den Gegen den von Myslowitz, Laurahütte. Zabrze, Kattowitz und
      Beuthen O/S Gruben und Hüttenwerke, die nach dem Willen des Preußenkönigs die
      Bodenschätze aushoben und verwerteten, wobei die Staatskasse Preußens viel
      Profit erntete. Im Laufe der Zeit verband sich Reden soweit mit der
      einheimischen Bevölkerung, dass er oft behauptete, selbst Oberschlesier zu sein.

      Zum Lohn seiner Verdienste für die Entwicklung der oberschlesischen Industrie
      wurde Reden im Jahre 1786 von Friedrich Wilhelm II., dem Nachfolger Friedrich
      des Großen, in den Grafenstand erhoben.

      Am Anfang des 19. Jahrhunderts brachen für Preußen und Oberschlesien schwere
      Zeiten an. Franzosen, die sich ja als Erzfeinde Deutschlands betrachteten,
      besiegten unter der Führung ihres Kaisers Napoleon I in den Schlachten von Jena
      und Auerstädte Preußen, und es dauerte nicht lange, so besetzten französische
      Truppen im Jahre 1806 auch Oberschlesien. Nun hob ein großes Plündern an, wobei
      die französische Soldateska alles raubte, was nicht niet und nagelfest war.
      Oberschlesische Gruben und Hütten wurden gezwungen ihre Produktion einzustallen
      was nicht ohne Schaden vor sich ging. Kohlen und Erzgruben wurden von
      Grundwässern überschwemmt, und Hochöfen in den Hütten wurden stillgelegt. Die
      Verdienste der einheimischen Arbeiter blieben aus, und Armut verbreitete sich
      im Lande.

      Daraufhin begab sich Friedrich von Reden zu den französischen
      Besatzungsbehörden, verbat sich die Willkür und Plünderung der französischen
      Soldateska und bat um mehr menschliche Maßnahmen von Seiten der französischen
      Machthabern gegenüber der Bevölkerung. Viel Erfolg aber hatte Reden während
      seiner Mission bei den Franzosen nicht aufzuweisen. Nun begab sich Reden
      persönlich nach Berlin und erschien bald vor dem Antlitz des Königs. Friedrich
      Wilhelm III aber hatte andere Sorgen als die Industrie in Oberschlesien. Von
      jener Provinz im Südosten seines Landes hatte er wenig Ahnung. Außerdem waren
      seine Bemühungen bei den Franzosen schon hierher gedrungen, woraufhin der König
      ihn ungnädig empfing. Einige Personen aus dem Gefolge des Königs warfen Reden
      Verrat an der Sache Preußens vor, was ihn trief traf. Soviel Ungerechtigkeit
      hatte er nicht erwartet.

      Die Audienz beim König dauerte nur einige Minuten und war völlig erfolglos.
      Niedergeschlagen und hoffnungslos kehrte Reden an seinen Arbeitsplatz in
      Tarnowitz zurück. Die Franzosen hausten hier weiterhin unerbittlich, und Reden
      hatte keinen anderen Ausweg, als auf den Abzug der Franzosen zu warten. Darauf
      wartete Reden noch 5 lange Jahr
      • amoremio Re: Denkmal / pomnik hr.Redena 28.03.06, 18:33
      • amoremio Re: Denkmal / pomnik hr.Redena 28.03.06, 18:35
        Auf der anderen Seite dieser Medaille sind die Worte: „Für Verdienste um das
        Plesser Land“ sowie der eingravierte Namen des Ausgezeichneten: „Bildhauer
        August Dyrda“ zu sehen. Außerdem sind hier noch Wahrzeichen Oberschlesiens, wie
        ein Kohlenförderturm, zwei Berghammer, Eichenblätter, der Kopf eines Wisents
        aus den Plesser Wäldern - Jankowitz, sowie Kornähren und ganz unten die
        polnische Identifikation „Ziemia Pszczyńska“ (Die Plesser Erde) angebracht
        worden.

        Die Medaille kann man sehen:
        home.t-online.de/home/Koch.Herms/Amazone/amazone.html#medaille
        Kulturreferent der Bundesheimatgruppe - Plesser Land e.V.
        Peter Karl Sczepanek





        --------------------------------------------------------------------------------

        Weitere Texte zum Thema:

        Reden-Denkmal am 6.Sept. in Königshütte O/S enthüllt

        Współczesny „Michał Archanioł dla Górnoślązaków w Chorzowie

        Friedrich Graf von Reden à www.August-Kiss.de/Redendenkmal/redendenkmal.html

        Eine Medaille, kann man im Internet sehen:: www.August-Kiss.de unter:
        Kiss/Amazone (d)
        Hier kann man auch F.W. Graf von Reden nachsehen unter Kiss/Weiteres (3)
        oder jetzt direkt linken: home.t-
        online.de/home/Koch.Herms/Amazone/amazone.html#medaille

        Friedrich Graf von Reden à www.August-Kiss.de/Redendenkmal/redendenkmal.html

        Peter Karl Sczepanek
        Holzweg 40, 40789 Monheim am Rhein
        Monheim/Rh, den 22.8.2002

        Tel/Fax 02173-66742
        sczepanek@gmx.de
        www.Silesiana.gmxhome.de
        w Rheinische Post:
        www.rp-online.de
        search: Sczepanek
        Silesia-Info:
        www.Slonsk.de
        www.Slonsk.com
        www.EchoSlonska.com
    • martinli Re: Denkmal / pomnik hr.Redena 09.06.15, 20:58
      Posąg odnaleziono już po zajęciu miasta przez Niemców w pomieszczeniach
      pobliskiego ogrodnictwa miejskiego. Rozbity na kawałki cokół nie nadawał się
      już do użytku. Na polecenie prowincjalnego konserwatora zabytków Günthera
      Grundmanna posąg Redena odrestaurowała huta gliwicka pod nadzorem Petera
      Lippa. Wykonano nowy cokół z wapienia muszlowego o wysokości 3 m.

      fajnie sie dowiedzieć, że to mój Grossvater Peter Lippa nadzorowoł restauracja tego pomnika. nie wiedziołem tego.
      martin lippa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka