Dodaj do ulubionych

mecz Polska - Kolumbia

29.05.06, 12:44
Witam!
Jestem z Kluczborka i wybieram sie z kolega na ten mecz jutro. Nigdy nie bylem
w Chorzowie (ani tez na meczu reprezentacji) i mam w zwiazku z tym kilka pytan:
1. Skoro stadion śląski jest na ul. Katowickiej to na jakiej stacji najlepiej
wysiasc? Chorzow Miasto, Stary czy Batory?

Do tych co wybieraja sie na mecz:
2. Czy to prawda, ze kasa bedzie czynna tylko do godz. 14stej?
3. Czy sa jeszcze bilety za 10 zl? :)

Z gory dziekuje bardzo za odpowiedzi. Pozdrawiam i czekam na "cynk" ;)
Obserwuj wątek
    • yasmin_ch Re: mecz Polska - Kolumbia 29.05.06, 14:56
      najlepiej wysiasc na stacji w Katowicach (dworzec glowny), stamtad tramwajem 6 i
      41 dojedziesz bez problemu pod sam stadion
      to najszybsza i najmniej skomplikowana droga.
    • eichendorff Re: mecz Polska - Kolumbia 29.05.06, 15:43
      Chorzów Miasto, stamtąd 5 minut na Rynek i z Rynku 3 przystanki tramwajem nr 6,
      11, 41 w stronę Katowic.
      Jeśli pociąg z Kluczborka przejeżdża przez Chorzów Miasto to jest to najbliższa
      droga.
    • yasmin_ch Re: mecz Polska - Kolumbia 30.05.06, 19:14
      jak na razie nie najlepiej..
      zapewne to wina deszczu;-)
      • yasmin_ch Re: mecz Polska - Kolumbia 30.05.06, 19:27
        no teraz to juz nie wiem co powiedziec:-(
        nawet troche wstyd mi sie zrobilo..
    • fyrlok Re: mecz Polska - Kolumbia 31.05.06, 15:57
      > Jestem z Kluczborka
      Znalem kiedys kogos, co byl tez, ale z Kluczbork-u (Kreuzburg)
      por. Malbork-u (Marienburg), Frombork-u (Frauenburg)

      Albo sie myle ? Pytanie do polonistów, germanistów, Kluczborkistów :)
      • sss9 Re: mecz Polska - Kolumbia 01.06.06, 09:12
        fyrlok napisał:

        > > Jestem z Kluczborka
        > Znalem kiedys kogos, co byl tez, ale z Kluczbork-u (Kreuzburg)
        > por. Malbork-u (Marienburg), Frombork-u (Frauenburg)
        >
        > Albo sie myle ? Pytanie do polonistów, germanistów, Kluczborkistów :)

        wszędzie -a.
        • rico-chorzow Re: mecz Polska - Kolumbia 11.06.06, 10:41
          sss9 napisał:

          > fyrlok napisał:
          >
          > > > Jestem z Kluczborka
          > > Znalem kiedys kogos, co byl tez, ale z Kluczbork-u (Kreuzburg)
          > > por. Malbork-u (Marienburg), Frombork-u (Frauenburg)
          > >
          > > Albo sie myle ? Pytanie do polonistów, germanistów, Kluczborkistów :)
          >
          > wszędzie -a.

          Dla oczytanych:))
    • palec1 2 tragedie po meczu 01.06.06, 14:16
      Tragedia w katowickiej policji
      Marcin Pietraszewski 31-05-2006, ostatnia aktualizacja 31-05-2006 21:23

      40-letni starszy aspirant z II komisariatu w Katowicach strzelił sobie w głowę
      ze służbowej broni. Mimo że zostawił list pożegnalny, nie wiadomo, dlaczego
      popełnił samobójstwo. Z kolei jego 37-letni kolega, wracając po służbie do
      domu, samochodem ściął dwa drzewa i zginął na miejscu.


      Kilka minut po godz. 2 w II komisariacie w Katowicach 40-letni starszy aspirant
      wyciągnął służbowy pistolet i strzelił sobie w głowę. To była czwarta godzina
      jego służby, był sam w pokoju. Kolega, który go znalazł, natychmiast wezwał
      pogotowie, ale na ratunek było już za późno. Lekarz stwierdził zgon policjanta.

      Dlaczego 40-latek popełnił samobójstwo? Nie wiadomo. Na jego biurku znaleziono
      pożegnalny list, zawierał jednak tylko kilka zdań. Starszy aspirant prosił w
      nim kolegów, aby przekazali żonie i dwóm córkom, że bardzo je kochał. - A
      chłopaków przeprosił za problem, którego im narobił - mówi osoba znająca kulisy
      sprawy. Nie było jednak ani słowa o problemach zawodowych czy też osobistych.

      Broń, z której padł śmiertelny strzał, została zabezpieczona przez prokuraturę.
      Dzisiaj odbędzie się sekcja zwłok. Wczoraj w katowickiej komendzie nikt nie
      potrafił uwierzyć w samobójstwo aspiranta. - Zawsze sobie ze wszystkich
      żartował, miał dobre wyniki pracy. Co go do tego skłoniło? - zastanawiali się
      jego koledzy. W policji przepracował 16 lat, większość w służbach operacyjnych.

      Wczoraj w nocy zginął także 37-letni policjant z katowickich oddziałów
      prewencji. Brał udział w zabezpieczaniu meczu Polska - Kolumbia. Kiedy wracał
      do domu, na ul. Ściegiennego w Katowicach jego hyundai z niewyjaśnionych
      powodów zjechał na przeciwległy pas ruchu, a potem na pobocze. - Wóz ściął dwa
      drzewa i zatrzymał się na trzecim. Policjant zginął na miejscu - mówi nasz
      informator.

      Policję o wypadku zawiadomił dyspozytor sieci taksówkarskiej. Jeden z
      taksówkarzy natknął się bowiem na wbity w drzewo wrak hyundaia.

      Prokuratura wszczęła wczoraj dwa śledztwa dotyczące zgonów stróżów prawa. Na
      polecenie szefa śląskiej policji zaangażowali się w nie oficerowie z
      Inspektoratu [policja w policji - przyp. autora].

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka