Dodaj do ulubionych

Na Wolności

05.04.09, 08:46
Zawsze mnie to wkurzało.Przez środek lecą szyny i jeździ tramwaj,po bokach są
latarnie i ławeczki.Na dodatek w ciągach komunikacyjnych sklepikarze stawiają
obskurne "reklamy".Zimą były zawalidrogami grożącymi naszemu zdrowiu,trzeba je
było omijać po śliskim lodzie.Teraz jest wiosna i te szpetne zawadzacze
drażnią jeszcze bardziej,bo człowiekowi chce się czegoś ładnego.Nie wiem,czy
na to trzeba zgody administratora ulicy ale myślę,że tak.Jeżeli nie,to trzeba
pogonić tych szmondaków.Jeżeli tak to może zmusić władze do działania.
Co o tym myślicie,może ja się czepiam?.
Obserwuj wątek
    • krzysztofowi Re: Na Wolności 05.04.09, 22:22
      Te władze trzeba pogonić ale tak w ogóle bo nie mają już ochoty na
      nic. Idąc przez centrum miasta, ulicą Wolności człowiek potyka się
      nie tylko o szpetne reklamy ale również psie kupy i sterty
      walających się śmieci. Przykro mi to pisać bo to moje rodzinne
      miasto ale ja nie znam bardziej brudnego, śmierdzącego i
      zaśmieconego miasta w okolicy niż Chorzów. W Chorzowie "władze"
      dbają tylko o jedną dzielice Gałeczki - Ryszki - Klimzowiec resztę
      generalnie mają gdzieś co widać, słychać i czuć !!!
    • cd666 Re: Na Wolności 06.04.09, 10:46
      Jest brudno to fakt ale niestety "poziom brudu" nie specjalnie różni się od
      ościennych miast. Wystarczy, że podam np. Bytom czy Świętochłowice. Trzeba
      poprostu wziąć się do sprzątania po zimie, po której zawsze wychodzą psie kupy -
      uwierzcie nie tylko w Chorzowie. Mam nadzieję, że "ludzie z ratusza" zaglądają
      na to forum i jak najszybciej wezmą się do roboty.
      • maria10344 Re: Na Wolności 06.04.09, 11:49
        mnie rozchodziło się o te głupie reklamy/brudne i bez gustu/porozstawiane w
        ciągu komunikacyjnym.Chorzów to duże miasto,a te reklamy to jak przed sklepem
        GS-u na wsi zabitej dechami,reklamujące towar po 2 złote
    • krzysztofowi Re: Na Wolności 06.04.09, 14:26
      Ale to wszystko generalnie ma wpływ na to jak w tym mieście wygląda.
      Nie ważne czy to sprawa beznadziejnych reklam, rozlatujących się
      ławek, kwietników czy śmieci, brudu i smrodu. To nie jest kwestia
      zimy bo ja to zjawisko obserwuję od 2-3 lat i z roku na rok jest
      gorzej. Generalnie centrum naszego miasta to jedno wielkie szambo bo
      inaczej nie można tego nazwać skoro człowiek przechodzi przez park
      czy pod estakadą i smród jest taki, że trudno go znieść. Bywam
      często w miastach ościennych i aż takiegi syfu jak w centrum naszego
      miasta nie widzę. Nigdzie nie jest idealnie ale Chorzów obecnie
      przebija wszystkie ościenne miasta niestety.
      • zax71 Re: Na Wolności 06.04.09, 19:18
        Reklamy to fakt piękne nie są
        co do smrodu pod estakadą to nie z psich kup tylko po obszczymurkach
        co to raczą się tanim winem na świerzym powietrzu a potem leją gdzie
        popadnie
        a mnie wkurzają auta uprzywilejowanych co to jeżdżą po Wolce pomimo
        tego że to podobno deptak i jeszcze tam parkują jakby umieli toby do
        samego sklepu na zaplecze wjechali i to mnie najbardziej wkur...
    • krzysztofowi Re: Na Wolności 06.04.09, 22:38
      Zgadza się ale gdzie te obszczymurki mają załatwiać swoje potrzeby
      jak w Chorzowie za kadencji obecnych władz zlikwidowano wszystkie
      kibelki publiczne. To są żarty i chyba całkowity brak wyobraźni
      władz tego miasta.
      • chorzowskiefleki Re: Na Wolności 07.04.09, 16:02
        Chorzowie kochany, przi Koplu przesrany!

        Biydny Chorzowie co tyż mosz w gowie!
        Kiej go wybierocie - beztoż tak mocie!

        Żyje Kopel cytatami
        Ale przeciyż - mo być z nami
        W gowie mu sie pomiyszało
        Ciongle „obce” w nim siedziało!

        Dlo Chorzowa nic niy robi
        Co wymyśli – to nazgobi
        Kiej łon ludzi tak traktuje
        Chorzow go niy potrzebuje!!!

        Sam pisza Wom
        Jake cytyty jego som:

        1. Bogactwem człowieka są uśmiech,
        przyjazny gest, pogodne słowa.
        Phil Bosmans

        2. Gdybym posiadał wszelką wiedzę,
        a miłości bym nie miał byłbym niczym
        św. Paweł Apostoł

        3. Pierwszą rzeczą, którą należy uczynić by odnieść sukces, to
        zakochać się w tym co się robi
        Siostra Marry Lauretta

        4. Ten jest wolny, kto na wysokość wstępuje bez uciechy, a
        schodzi z niej bez żalu
        Bolesław Prus

        5. Pierwszą rzeczą, którą należy uczynić, by odnieść sukces, to
        zakochać się w tym co się robi.
        Siostra Mary Laurette

        6. Ten jest wolny, kto na wysokość wstępuje bez uciechy, a
        schodzi z niej bez żalu.
        Bolesław Prus

        7. Gdybym posiadał wszelką wiedzę,
        a miłości bym nie miał byłbym niczym
        św. Paweł Apostoł

        Nich ucieko Kopel „mały”, inksze czasy już nastały!
    • bastia-n1973 ReByłem w Singen 06.11.09, 11:13
      Byłem w Singen . W Nadrenii Westfalii , jest to miasto, które słynie
      z najdłuższego i najbardziej stromego deptaku handlowego w Niemczech.
      Radnym miasta Chorzowa zalecałbym wizytę w tym mieście aby pokazać
      im jak powinna wyglądać przestrzeń miejska. Infrastruktura miejska
      bez zażutu , czystość , ład i porządek. Drogi - bajka,kamienice
      czyste,zadbane bez grafitti. U nas wiadomo. Przepisy swoje ludzie
      swoje . Nie wiem czy kiedykolwiek zbliżymy się do ich standardów.
      W takim tempie może za 50 lat.
      • wilhelm4 a ja u Francmanów 08.11.09, 19:01
        Bylem kiedys w poludniowej Francji :

        Podczas pieknego spacerku na pewnej alei, w czysciutkim publicznym
        domku-ubikacji grala klasyczna muzyczka (Beethoven?) i pachniala wspaniale
        jasminem.

        Niestety: ja glupek, stracilem droga latarke, która postawilem na ziemi i
        zapomnialem w tym luksusowym "sraczu" - bo po wyjsciu podloga sie podnosila i
        byla razem ze sciana do 1m spryskiwana plynem dezynfekcyjnym.

        Co za szczescie, ze handtaske z dokumentami
        zawiesilem na haku na wysokosci ok.2m. :)))


        Kiedy tak lub podobnie w Królewskiej(sic) Hucie ?
        • maria10344 Re: a ja u Francmanów 08.11.09, 23:28
          Nie wymagajmy od raz gwiazdki z nieba.Wystarczyłby zwyczajny s..cz którego nie
          ma na całej Wolności.Może się mylę,ale nie znalazłam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka