romaslo
03.08.07, 23:36
Za kilka dni jadę na urlop do Lidzbarka i nie wiecie jak się cieszę. To
niesamowite, ale po .... hmm... nich policzę....15 latach od wyjazdu z
Lidzbarka po maturze strasznie się cieszę jak tam wracam i czekam na to z
utęsknieniem.
Mieszkam w W-wie i przez te 15 lat nigdy nie powiedziałam nikomu że jestem z
W-wy, zawsze mówię że jestem z LW. Wybieram to miejsce na urlop, bo chcę
chodzić tymi ulicami, po których chodziłam przez dużą część mojego życia,
patrzeć na nie, na te miejsca które znam, na ludzi (może zobaczę jakieś
znajome twarze....?).
Nie wiem, chyba jestem sentymentalna, ale naprawdę wolę pojechać na urlop do
Lidzbarka, niż na jakąś Majorkę....
Ot, takie mam przemyślenia przedurlopowe...