Dodaj do ulubionych

Moje dziecko

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.09, 22:30
Jestem osobą w średnim wieku pracującą w ,,budżetówce". Przed
wieloma laty opuściłem rodzinę, kiedy dzieci dorastały. Poznałem
kobietę mojego życia dla której rzuciłem wszystko. Dzisiaj mój syn
zakochał się bardzo nieszczęsliwie. Jego wybranka nie ma nic.
Skończyła tylko szkołę podstawową... Chciałbym mu pomóc, ale nie
wiem czy jestem do tego upoważniony. Gdybym wcześniej się tym zajął
nie byłoby problemu.Teraz nie wiem co mam zrobić. Może ktoś z Was
wie?
Obserwuj wątek
    • Gość: karola Re: Moje dziecko IP: 80.51.140.* 27.09.09, 00:05
      pomóc ? lepiej jak kocha i nie zostawi po podstawówce niż lateks lecący na kasę
      z kupionym magistrem :) poza tym to JEGO ŻYCIe!!!!
      • Gość: kazik Re: Moje dziecko IP: 96.18.162.* 27.09.09, 02:25
        opusci maz matke swa i ojca swego i zlaczy sie jednym cialem ze
        wspolmalzonkiem swym na zawsze.od tego momentu sa nowa rodzina i sami
        musza stawiac czola zyciu przed soba.jak mozna im pomoc? nie przez
        wtracanie sie.najlepiej w delikatny sposob wskazywac im by umieli
        kroczyc droga wskazana przez Boga Biblii.bedzie i blogoslawienstwo i
        pomyslnosc i nic tu wspolnego nie ma ani wykrztalcenie ani pozycja
        spoleczna.u Boga sie to wcale nie liczy i nie ma zadnego znaczenia,
        poniewaz u Boga kazdy jest Mu mily,kto sie Go boi i z calym sercem
        pragnie zyc zgodnie z wytycznymi Stworcy.i nie ma znaczenia tez,
        jakim jezykiem mowi i skad pochodzi.
    • Gość: G.L. Re: Moje dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 08:41
      Przed
      wieloma laty opuściłem rodzinę, kiedy dzieci dorastały.

      ... wtedy rozwaliłeś życie żonie i dzieciom. Wciąż ci mało, czujesz
      sie kompetentny oceniać ,czy syn zakochal sie szczęśliwie czy nie ?
      Być może nawet masz rację, trudno to ocenić, za malo podałeś danych.
      Akurat informacja o budżetówce niczego nie wnosi - mozna domniemywa,
      ze nie mozesz synowi sypnąc kasą, ale niekoniecznie - posłowie i ci
      z tvp to tez budżetówka...
      Moze pomóż dziewczynie uzupełnić edukację ? Dlaczego nie uczyła się
      dalej i "nie ma nic"?
      Czy syn widzi w niej tylko obiekt seksualny ? A moze da sie z nią
      pogadać ? Pracuje gdzieś ?

      Gdybym wcześniej się tym zajął
      > nie byłoby problemu.

      co byś zrobił "wcześniej"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka