IP: 57.90.36.* 13.07.10, 12:12
Witam!
Chciałam się zapytać czy znacie jakiś fotografów ze świecia lub okolic godnych polecenia i czy orientujecie się w cenach.
Chodzi mi o zdjęcia ślubne...kościół,plener,wesele...

Proszę o jakieś namiary.
Dziękuję ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: das Re: Fotograf IP: *.ip.netia.com.pl 13.07.10, 12:22
      fuji na rynku
    • Gość: Kasia Re: Fotograf IP: 57.90.36.* 13.07.10, 12:33
      Dziękuję, na pewno sprawdzę :)
      A mogę się zapytać na kiedy planujesz ślub?:)
    • Gość: miśki Re: Fotograf IP: *.swiecie.vectranet.pl 13.07.10, 13:19
      Juji na rynku w Świeciu,maja rewelacyjnego fotografa p.Darek,tylko on!
      nasze zdjecia zrobił przepieknie!!! wielu naszy znajomych,którym robił
      też jest zadowolonych,jakosc zdjec 1 klasa!! szczerze polecamy!
      • Gość: Kasia Re: Fotograf IP: 57.90.36.* 13.07.10, 13:51
        A jak kształtują się tam ceny?
        • Gość: dasdf Re: Fotograf IP: *.ip.netia.com.pl 13.07.10, 14:08
          Przecież cena jest zależna od wielu zmiennych i nie wszystkich
          przypadkach jest taka sama. Idź więc do nich i zapytaj. Nie zapomnij
          też zapytać czy oddadzą Ci wszystkie zdjęcia na płycie w takiej
          jakości, żebyś mogła sobie sama robić odbitki, a nie po ich
          zawyżonych cenach. Oddają na koniec tylko odbitki, a jak chcesz
          kolejne zestawy, to musisz znowu iść do nich i prosić o kolejne, a
          przy okazji płacić dużo więcej niż gdzie indziej. Przy dodatkowym
          płaceniu za każdą odbitkę, cena już nie jest taka atrakcyjna jak się
          wydaje na początku. Same zdjęcia takie sobie. Widziałam wiele
          znacznie lepszych, a przynajmniej mniej kiczowatych typu
          przejaskrawione kolory, czy zdjecia ze skrzypkami, itd. :)))
          Ale to prawda, że w klasie średniej robią najlepiej w Świeciu. Na
          pewno odradzam Bojarowskiego i Sarnecką. Widziałam zdjęcia u róznych
          znajomych i nigdy w życiu nie poleciłabym ich nawet najgorszemu
          wrogowi.
          • Gość: Artur Re: Fotograf IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.10, 15:43
            Ja bardzo cenię zdjęcia pani Sarmneckiej. Stara dobra szkoła.
            Zdjęcia mają fajny klimat.
            • Gość: ret Re: Fotograf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 17:02
              Jeżeli usługi grupy sa takiej jakosci, jak ich strona, to dziekuje bardzo. Slub
              (z reguły) bierze sie raz w zyciu, wiec wole dolozyc kilka stów i miec
              profesjonalne foto, niz badziewie ludzi, ktorzy chca sie nachapac.
            • Gość: bamboleo Re: Fotograf IP: 93.174.81.* 13.07.10, 17:56
              Sarnecka to "stara dobra szkoła"? Sorry, ale tej kobiecie by się przydała
              jakakolwiek szkoła fotograficzna albo chociaż kurs dla dzieci, bo zdjęcia robi
              dokładnie takie, jak każdy kto pierwszy raz weźmie aparat do ręki i w trybie
              auto naciska jedynie spust. Zdjęcia bez żadnego pomysłu, podstawowych zasad
              kompozycji i na dodatek mocno kulejące technicznie. A klimat tych zdjęć, może i
              jest, masz racje, bo żaden zawodowiec takich badziewnych zdjęć już nie robi,
              więc pewnie można już to uznać za "klimat". Sarnecki zresztą w tym temacie jest
              nie lepszy. :)
    • Gość: Piotr Re: Fotograf IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.10, 15:24
      Rzeczywiście, strona godna polecenia. ;D Szczególnie zakładka Foto-Video, a w niej: firma, o której "doświadczeniu" w Świeciu nikt nie słyszał. Może zamiast wydumanego opisu warto byłoby wstawić choć kilka zdjęć? ;) Pozostałe dwie to możliwość wyboru między kadrami "i za kolanko, za rączkę...", bądź "stoimy na baczność i patrzymy w tę samą stronę"
      • Gość: sqrt Re: Fotograf IP: *.ip.netia.com.pl 13.07.10, 15:39
        Czepiasz się. Najwazniejsze, że tanio, i pewnie też dużo. Młodzi
        dostaną z 1000 gniotów za 599 pln i będą szczęśliwi. :)
    • Gość: arila Re: Fotograf IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.10, 08:09
      dla mnie mistrzostwo ma Saldat i póki co w jego zdjęcia mogę się
      gapić non stop :) no ale pewno koszty u mniego są zupełnie inne niż
      u potencjalnego fotografa. wiec pocieszcie sobie oko tak jak ja to
      od czasu do czasu robie jakieś 2-3 sesje zdjęć ślubnych też można u
      niego znaleźć. Druga osobą jest nie jaki Pan Kalinowski - tez ma
      swoja stronkę i też zdjęcia z pomysłem. pozdrawiam
      • Gość: młody Re: Fotograf IP: 193.164.135.* 14.07.10, 09:24
        saldat jest bardzo dobrym fotoreporterem i portecistą a to najważniejsze
        umiejętności w zdjęciach ślubnych . ale jak w przypadku innych zdjęć mało kogo
        stać na jego usugi . a on chghyba się nie strara żeby w tej działce przodować
        ilośca wykonanych sesji
        jak dzwoniłem do niego rok temuy w spraiwe zdjęć słubnbych to cena mnie prawie
        zabiła :)))) fuji daje poprawną rzemieślniczą robote troche taniej niz saldat
        ale tez bez jakiegoś polotu czy pomyslu . pop rostu poprawne zdjęcia zmeczonych
        fotografów bez pasji . przewaza kicz i sztampowe podejście do temaut . w swieciu
        można więc przebierać . drogo i bardzo dobrze , nieco taniej i dobrze i na
        pewno można znalezc kogos kto zrobi baaardzo taniio ale i bardzo zle :)))
        • Gość: dagmara Re: Fotograf IP: 109.243.165.* 14.07.10, 10:08
          Jak chcesz wybrać fotografa lub kamerzystę to po prostu odwiedź kilka firm i obejrzyj gotowe już prace. Ne patrz na to, co tu ludzie piszą, bo większość z nich to pewnie zazdrosna konkurencja, która nawzajem topi się w szklance wody. Zresztą, są różne gusta, ważne by trafić akurat w Twoje. Ja na swój ślub wynajęłam kogoś mało znanego i bardzo dobrze się sprawdził. Nazwiska nie podam, by nie dawać powodów do kolejnej bezzasadnej krytyki ludziom, którzy nie mają pełnego obłożenia w każdą sobotę;-) Pozdrawiam
      • megimagda Re: Fotograf 08.01.11, 10:52
        ZGADZAM SIE CALKOWICIE!!! www.saldat.pl/ SAMI OSADZCIE.
    • Gość: juzzonka Re: Fotograf ślubny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.10, 10:15
      jezeli ktos nadal poszukuje fotografa, to polecam mojego - robila mi
      zdjecia w zeszlym roku i jestem bardzo zadowolona. W cenie bylo
      ok.700 zdjec na plycie i dodatkowo album z wybranymi wklejonymi
      zdjeciami. Nie wiem, jakie ma w tym roku ceny, ale podaję jej stonę:
      www.jutta.com.pl
      • Gość: roop czas na podsumowanie ofert IP: 57.90.36.* 26.07.10, 15:01
        przejrzałam galerie "soldat", "juta" i fuji (w witrynie).

        styl soldat'a jest lekki i zaskakujący - nie stroni od zabaw czasem i światłem ,
        także ujęcia szerokim obiektywem. fotograf "wypstrykany" w najróżniejszych
        sytuacjach. sesja zdjęciowa to przygoda dla fotografa i dla klienta. minusy -
        czy w dniu ślubu między jednym zdjęciem a drugim starczy czasu na uroczystość?

        juta to fotograf szukająca dopiero swojego stylu - bardziej konserwatywne
        podejście do światła i długości ogniskowej. Poszukiwania widać w "post
        produkcji" przy komputrze - niektóre efekty całkiem udane. delikatna wrażliwość,
        także potencjał. problem to selekcja materiału - 700 ujęć z wesela to stanowczo
        za dużo (ale to bardziej problem klienta). uwaga: sesja nie wyjdzie bez
        świadomego zaangażowania się klienta w proces twórczy - fotograf tutaj to pełni
        rolę dyskretnego "podglądacza".

        fuji to instytucja - wierna kronika całej uroczystości. dobre rzemiosło, chociaż
        każdy fotoreportaż z wesela może wyglądać podobnie. będzie w sam raz na wesele z
        dużą liczbą przyjezdnych gości.
        • Gość: kaKalina88 Re: czas na podsumowanie ofert IP: *.sme.bredbandsbolaget.se 26.07.10, 17:15
          Nie soldat tylko Saldat. :) To nazwisko, wiec odmienia się też normalnie, a nie
          z apostrofem. Nie otwiera mi się strona Jutty, próbuje już od kilku godzin co
          jakiś czas. Możliwości FUJI nie interesuje mnie to. Sztampa i tanie efekciarstwo.
          • Gość: xxx Re: czas na podsumowanie ofert IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.10, 17:46
            jakbym miał wybierać wybrałbym jute niz soldata, którego fotki mi nie
            przypadly do gustu, ale kazdy ma swój :)
          • Gość: kaKalina88 Re: czas na podsumowanie ofert IP: *.cust.tele2.se 26.07.10, 22:21
            otwarła mi się wkońcu strona Jutty. Bez.na.dzie.ja! To już sto razy wolę fuji!
            • Gość: amenthotep Re: czas na podsumowanie ofert IP: 81.219.90.* 26.07.10, 22:53
              szkoda, że sam nie będę robił zdjęć na własnym ślubie:)
              Z tych co opluwacie wygrał zdecydowanie
              SAKURAJ SALDAT
              reszta to wszystko! to samo, tylko cena różna:)
        • Gość: juzzonka Re: czas na podsumowanie ofert IP: 95.108.70.* 27.07.10, 11:43
          fotografie jutty są ciepłe i romantyczne - tak jak ślub i mają swój styl.
          Zdjęcia pozowane były ustawiane i mówiła nam, co mamy zrobić - bardzo mi się też
          podobały ujęcia z oddali lub "z ukrycia", bo były naturalne i chwytały fajne
          momenty.
          700 zdjęć, to zdjęcia od przygotowań do oczepin, łacznie z plenerem,
          pogrupowane, dobrze się ogląda. Poza tym, gdybym mialam zaplacić np. 1500-2000
          zł i dostać 200 zdjęć z całej imprezy, to raczej nie byłabym zadowolona.
          • Gość: 11111111111 Re: czas na podsumowanie ofert IP: *.cust.tele2.se 29.07.10, 11:28
            > fotografie jutty są ciepłe i romantyczne - tak jak ślub i mają
            > swój styl.

            O stylu to Ty nie pisz, bo tam żadnego stylu nie ma. To jest co najwyżej styl o
            nazwie "brakuje mi stylu, bo nie nauczyłam się jeszcze poprawnie zdjęć robić,
            a co dopiero mówić o wypracowaniu stylu"
            . ;) "Ciepłe i romantyczne"? Może
            tylko dla uwiecznionej pary młodej, która cieszy się z tego, że w ogóle coś
            wyszło, bo dla każdego innego kto je ogląda, to one przede wszystkim są
            nieostre, prześwietlone na zmianę z niedoświetlonymi, kadrowane bez żadnego
            pomysłu, a często wbrew podstawowym zasadom kompozycji.



            > Zdjęcia pozowane były ustawiane i mówiła nam, co mamy zrobić

            A co w tym takiego niesamowitego, że w ogóle o tym piszesz? :)



            > bardzo mi się też podobały ujęcia z oddali lub "z ukrycia", bo
            > były naturalne i chwytały fajne momenty.

            Fotografowanie "z oddali", to domena początkujących fotografów, którzy boją się
            ludzi, i nie potrafią się zachować w taki sposób, żeby będąc między nimi, nie
            zwracać na siebie uwagi. Dobre zdjęcia są wtedy, kiedy fotograf jest w środku
            akcji, a nie fotografuje "z ukrycia". :) "Z ukrycia" to fotografuje się ptaki
            lub inną, dziką zwierzynę. :)


            > 700 zdjęć, to zdjęcia od przygotowań do oczepin, łacznie z
            > plenerem, pogrupowane, dobrze się ogląda. Poza tym, gdybym mialam
            > zaplacić np. 1500-2000 zł i dostać 200 zdjęć z całej imprezy, to
            > raczej nie byłabym zadowolona.

            Już 200 zdjęć to męczarnia podczas oglądania. Szczególnie kiedy jedna, banalna
            sytuacja obfotografowania jest na 10 różnych sposobów, a fotograf nie ma na tyle
            wiedzy, żeby wybrać jedno, dobre ujęcie. 700 zdjęć to przykrywka dla
            nieudolności fotografa, który próbuje nadrabiać brak pomysłów i jakości, właśnie
            ilością. Taka ilość zdjęć, to tzw. "zrzut z karty", z czego połowa powinna
            trafić do kosza zaraz po tym jak została wykonana. Kolejna połowa z pozostałych,
            powinna być skasowana podczas selekcji w komputerze. Dobry fotoreportaż, który
            nie znudzi oglądających po 5 minutach, to zestaw zdjęć, z których każde jest
            inne. Które pokazuje sytuacje, a nie ciągłe zbliżenia na kompletnie nic nie
            mówiące twarze pary młodej. Najważniejsze są emocje i pokazanie relacji między
            ludźmi, zabawa, radość, czy nawet zmęczenie tańcem, a nie powtarzane w kółko
            portrety. Rolą fotografa nie jest tylko i wyłącznie ciągłe naciskanie spustu,
            ale przede wszystkim ułożenie sensownej historii z takich zdjęć. Wykonane
            podczas ślubu i wesela zdjęcia, są dopiero materiałem do pracy nad zestawem, a
            nie skończonym urobkiem, do bezkrytycznego przekazania w całości parze młodej.
            Fotografowie z dorobkiem, wieloletnim doświadczeniem, u których taka usługa
            kosztuje między 2500 a 6000 zł, nigdy nie oddadzą więcej niż 150-250 zdjęć.
            Tylko dzieciarnia, która czuje w tym biznes, przebija się nawzajem coraz to
            większą ilością zdjęć; 700, 1200, a nawet 2500. A wszystkie takie same,
            beznadziejne. :) W każdej pracy najważniejsza jest jakość, a nie ilość. Jestem
            przekonany, że z 700 zdjęć Jutty można wybrać najwyżej 10 interesujących ujęć (a
            to i tak ze sporą dozą zaufania). Skoro już nawet w przebranych, które ma na
            swojej stronie, powtarzają się ujęcia, to co dopiero dzieje się w zestawie 700
            zdjęć. :)
            • Gość: Focus Re: czas na podsumowanie ofert IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.10, 14:13
              Obejrzałem zdjęcia pani Justyny, czyli Jutty i muszę stwierdzić, że
              nie ma się specjalnie czym chwalić. Przede wszystkim sporo zdjęć
              ślubnych jest nieostrych i przepalonych. Pozostałe też są na
              poziomie amatorskim. Pod każdym względem. Jeśli za ślubną sesję
              bierze 200-300 zł to można jej wybaczyć te braki, ale płacenie
              więcej to wyrzucanie pieniędzy w błoto.
              • Gość: do focus Re: czas na podsumowanie ofert IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 18:12
                to moze pochwal sie swoimi profesjonalnymi fotkami za 350 zł ?
                • Gość: ew Re: czas na podsumowanie ofert IP: 77.252.171.* 13.09.10, 16:12
                  wiadomo ze cos takiego jak tanio i dobrze nie istnieje, albo tanio albo dobrze ;)
                  jak polecam fotografa z naszego slubu, bylam i jestem pod wrazeniem zdjec ktore otrzymalismy - cos niesamowitego!!! do tego wspanialy plener po slubie i kolejne piekne zdjecia!
                  najlepiej zajrzec na stronke fotografa www.bartoszturski.pl
    • Gość: roop sztuka krytyki krytycznych kryteriów fotografii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.10, 00:38
      11111111111 - krytyka tak ostra jakby Ci zależało na dyskredytowaniu tej jednej osoby. Ej, nieładnie. Chyba zbyt duży poziom agresji jak dla takiego wątku.
      A przy okazji, chętnie obejrzymy Twoje zdjęcia, jeśli odważysz się je pokazać!
      (obiecuję wyważoną i nie pozbawioną analizy krytykę)
      • Gość: kefas Re: sztuka krytyki krytycznych kryteriów fotograf IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.10, 10:54
        polecam Rudolfa Stybara :)
        • Gość: gosc :baltazar Re: sztuka krytyki krytycznych kryteriów fotograf IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.10, 11:06
          tak robi rewelacyjne zdjecia !jest glownym fotografem z pedeku ,od razu widac profesjonalizm tylko nie wiem czy on robi zdjecia na slubach
          • Gość: viki Re: sztuka krytyki krytycznych kryteriów fotograf IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.10, 11:18
            Tak robi rewelacyjne zdjęcia! Robi zdjęcia na szlubach (plener, przygotowania u fryjera, kosmetyczki, w domu, polter...) Super facet i wykłada się na 100%. POLECAM!
      • Gość: roop sztuka wdeptywania w ziemię IP: 57.90.36.* 21.09.10, 16:16
        "Doświadczenie nas uczy, że zawsze kto inny umiera"
        ------------------------------------------------------------------------------------
        11111111111 - dzięki Tobie wiemy jak bezmyślnie niszczyć, palić i bić na oślep.
        Chcesz pomóc czy zabić? Wskaż przykłady które dla Ciebie są inspiracją.
        ------------------------------------------------------------------------------------
        "Godną litości rzeczą to myślenie, że się jest nauczycielem, jeśli nigdy nie było się uczniem".
        • Gość: 111111 Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: *.ip.netia.com.pl 21.09.10, 16:31
          > 11111111111 - dzięki Tobie wiemy jak bezmyślnie niszczyć, palić i bić na oślep.

          Na oślep? Przeciez ja widzę te zdjęcia i potrafię je ocenić. Komentuję jedynie bzdury, które Ty wypisujesz. Przypominają one zachwyt nad zlepkiem guana, jakoby pysznym cukierkiem było. Nie można przejść obojętnie wobec takich dyrdymałów. Zachwycasz się zdjęciami, które świadczą o elementarnych brakach w fotograficznej edukacji, obyciu z kadrem czy chociażby milionami innych, dobrych zdjęć jakie można zobaczyć w internecie, a nawet o całkowitym braku smaku, a jednocześnie podajesz później wzór w postaci galerii zdjęć, które są dokładnym przeciwieństwem tego, nad czym się wcześniej rozwodziłeś. :) Czyżbyś był dotknięty schizofrenią?
    • Gość: roop inspiracje, czyli ucieczka od banału IP: 57.90.36.* 21.09.10, 12:07
      Najlepsi nawet fotograficy mają swoje lepsze i gorsze dni/sesje/ujęcia, a młodożeńcy ulotne chwile do utrwalenia w wyjątkowy sposób na fotografiach.
      Dobra sesja to coś więcej niż techniczna doskonałość - przede wszystkim artysta i jego klient muszą nadawać na tych samych falach wrażliwości artystycznej.
      Niestety zdarza się, że fotograf - szczególnie ten uznany powszechnie za "dobrego" - przedstawia piękny lecz całkowicie fałszywy obraz młodej pary. Ci za kilka lat będą oglądać fotografie ze zdziwieniem, że nie widzą w nich łączącego ich wtedy wyjątkowego uczucia i więzi.

      Dla mnie, Jutta poszukuje swojej artystycznej ekspresji we właściwych obszarach, daleko od szalonej wesołkowatości dynamicznych scen i technicznej perfekcji.

      Uznanych mistrzów fotografii ślubnej (w odróżnieniu od "weselnej") można oglądać na stronie:
      www.weddingstylemagazine.com/real-weddings/
      Każdy ślub ma tam własną fotogalerię. Mnie bardzo podoba się "People That We Love" Michela Segala.
      • Gość: 11111 Re: inspiracje, czyli ucieczka od banału IP: *.ip.netia.com.pl 21.09.10, 12:42
        > Ci za kilka lat będą oglądać fotografie ze zdziwieniem, że nie widzą w nich łączącego ich
        > wtedy wyjątkowego uczucia i więzi.

        Podaj linki do chociaż 3 zdjęć Jutty, na których widać uczucie i wieź pary młodej. :)


        > Dla mnie, Jutta poszukuje swojej artystycznej ekspresji we właściwych obszarach
        > , daleko od szalonej wesołkowatości dynamicznych scen i technicznej perfekcji.

        Po to, żeby po latach młodzi, pamiętając ten dzień jako wesoły, kolory i dynamiczny, oglądali nudne, szaro-bure zdjęcia, które wszystkie wyglądają tak samo i kompletnie nic się na nich nie dzieje, a pozowane ujęcia młodych są sztuczne aż do bólu? :)

        Piękne, wzruszające i a miłość wylewa się z ekranu!
        1
        2
        3
      • Gość: 11111 Re: inspiracje, czyli ucieczka od banału IP: *.ip.netia.com.pl 21.09.10, 12:43
        Jeszcze kilka cudownych zdjęć Jutty:
        1
        2
        3
      • Gość: 11111 Re: inspiracje, czyli ucieczka od banału IP: *.ip.netia.com.pl 21.09.10, 12:45
        i jeszcze 3
        1
        2
        3

        Masz rację, piękne są!
        :)))))))))))))))
        • Gość: gs Re: inspiracje, czyli ucieczka od banału IP: 81.144.232.* 21.09.10, 14:30
          tragiczne te zdjecia. polecam tylko Marcina Saldata
      • Gość: na-wedke Re: inspiracje, czyli ucieczka od banału IP: 217.153.63.* 21.09.10, 13:16
        panie roop nie dorabiaj ideologii do zdjec ktore sa tworem kogos kto zwyczajnie nie potrafi ich robic
        ta cala juta nie rozumie swiatla nie wie na czym polega kadr i kompozycja ani nawet swojego aparatu nie potrafi obsluzyc
        to sa zwykle pstryki a nie przemyslane zdjecia
        jeszcze tego nam brakuje zeby braki warsztatowe nieudolnosc i calkowity brak polotu tlumaczyc poszukiwaniem artystycznej ekspresji
    • Gość: roop sztuka wdeptywania w ziemię IP: 57.90.36.* 21.09.10, 16:18
      "Doświadczenie nas uczy, że zawsze kto inny umiera"
      ------------------------------------------------------------------------------------
      11111111111 - dzięki Tobie wiemy jak bezmyślnie niszczyć, palić i bić na oślep.
      Chcesz pomóc czy zabić? Wskaż przykłady które dla Ciebie są inspiracją.
      ------------------------------------------------------------------------------------
      "Godną litości rzeczą to myślenie, że się jest nauczycielem, jeśli nigdy nie było się uczniem".
      • Gość: 111111 Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: *.ip.netia.com.pl 21.09.10, 16:32
        > 11111111111 - dzięki Tobie wiemy jak bezmyślnie niszczyć, palić i bić na oślep..

        Na oślep? Przeciez ja widzę te zdjęcia i potrafię je ocenić. Komentuję jedynie bzdury, które Ty wypisujesz. Przypominają one zachwyt nad zlepkiem guana, jakoby pysznym cukierkiem było. Nie można przejść obojętnie wobec takich dyrdymałów. Zachwycasz się zdjęciami, które świadczą o elementarnych brakach w fotograficznej edukacji, obyciu z kadrem czy chociażby milionami innych, dobrych zdjęć jakie można zobaczyć w internecie, a nawet o całkowitym braku smaku, a jednocześnie podajesz później wzór w postaci galerii zdjęć, które są dokładnym przeciwieństwem tego, nad czym się wcześniej rozwodziłeś. :) Czyżbyś był dotknięty schizofrenią?
      • Gość: podgladacz Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: 87.118.126.* 21.09.10, 16:48
        jeczysz jak baba
        jak rozsadny czlowiek ma chwalic te zdjecia kiedy one sa tragiczne
        widac ze mozg nie pracowal podczas ich wykonywania
        nie ma zadnego pomyslu jest tylko slepe wciskanie spustu
        co jest ciekawego w takim zdjeciu
        albo w takim
        odpowiedz gdzie byl mozg ktory kazal wykonac taki kadr
      • Gość: podgladacz Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: 87.118.126.* 21.09.10, 17:00
        ciagnac dalej
        jaki zdrowy na umysle fotograf wykona takie zdjecie ktorego glownym elementem jest czarna plama plecow mlodego o rozmiarze 2/3 kadru
        co jest takiego ciekawego w tym zdjeciu na ktorym obydwie osoby patrza w glebe i niewiadomo z czym ta sytuacja ma zwiazek, a do tego jeszcze kobiecie obrazek z glowy wyrasta
        gdzie fotograf mial/a oczy kadrujac tego pstryka poobcinane rece wielka biala plama przepalonej sukni i osoba wymykajaca sie z kadru zamiast go zamykajaca
        przejrzyj jeszcze przyklady ktore wyzej podal 111111
        kazde z tych zdjec to jest zestaw wszystkich mozliwych bledow jakie mozna wykonac a ty to nazywasz poszukiwaniem wlasnej artystycznej ekspresji ?? takie rzeczy nazywa sie po imieniu gniotami !
        • Gość: podgladacz Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: 87.118.126.* 21.09.10, 17:02
          z tym obrazkiem wyrastajacym z glowy i patrzeniem w podloge to ta fotka
          • Gość: karina Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.10, 18:23
            ja nie wiem ludzie po co wy sie tak wymadrzacie skoro nic z tym nie macie wspolnego ? chleb wam ktos zabiera czy zazdroscicie talentu czy jak to jest ? ta pani fotografka ma klientow to znaczy ze sie podoba a jak sie komus nie podoba to niech jej nie prosi o zdjecia , proste . jak kupujecie paprykarz w sklepie to bierzecie ten co wam smakuje a nie robicie awantury sprzedawczyni ze na polce stoja jeszcze jakies inne co wam nie smakuja i nie wyzywacie producenta . no luuudzie !! mi sie tam zdjecia pani juty bardzo podobaja i na swoim slubie bym chciala kogos z takim profesjonalnym podejsciem jak ona . nie boi sie obrobki , extremalnych sytuacji i roznorodnych emocji to widac nie wiem czego sie czepiacie !! kazdy ma swoj styl i trzeba to doceniac
            • Gość: 111111 Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: *.ip.netia.com.pl 21.09.10, 19:03
              > mi sie tam zdjecia pani juty bardzo podobaja i na swoim slubie bym chciala kogos z takim
              > profesjonalnym podejsciem jak ona

              Podobać ci się mogą, nikt ci tego nie zabroni. W końcu jedni lubią poziomki, a inni jak im nogi śmierdzą. :) Nie pisz jednak dyrdymałów o profesjonalnym podejściu, skoro nie ma na to żadnych argumentów, a jest wręcz przeciwnie. Jeśli w każdym zdjęciu popelnia ona błędy, o których uczy się dzieci na warsztatach fotograficznych albo o ktorych można przeczytać w byle dodatku foto w jakimś miesięczniku, czy w najtańszej ksiązce o fotografii, to gdzie tu masz profesjonalizm? To jest jedynie drwina z klienta, któremu proponuje się usługę, do wykonywania której, nie chciało jej się przygotować w najmniejszym nawet stopniu. :)


              > nie boi sie obrobki ,

              A jaki fotograf się jej dzisiaj boi? :)
              Zresztą, ja tam żadnej obróbki nie widzę. Większość zdjęć nie jest nawet wyprostowana, już nie mówiąc o poprawnym balansie bieli. Jeśli obróbką dla ciebie jest usunięcie koloru albo kliknięcie w efekt "zrób mi sepię" (żeby ponure zdjęcia szczęśliwych ludzi wyglądały jeszcze bardziej smutno), to ty nie bardzo wiesz o czym piszesz. :)



              > extremalnych sytuacji i roznorodnych emocji to widac

              Gdzie widać? :D Gdzie ty tam widzisz ekstremalne sytuacje i emocje?? Podaj linki do takich zdjęć Jutty, bo mam wrażenie, że oglądamy zupełnie inne zdjęcia. Co jest ekstremalnego w staniu pod murem lub w sztucznym przytulaniu się? Dziewczyno, co ty palisz? :)

              A zanim jej zlecisz zdjęcia ślubne, to poproś ją najpierw, żeby ci pokazała chociaż kilkanaście zdjęć z zabawy weselnej, bo możesz dostać takie cuda, jak to lub to. :)))
              • Gość: xxx Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.10, 20:05
                widac ze zazdrosc boli hehe nie ma sie klientow na swoje gnioty to trzeba pojeczec jak ciotka na forum, pokaz swoje swiatowej slawy fotki a jak nie to wypie...@ z forum smie@@
                • Gość: karina Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.10, 20:09
                  po co go zwzywales odrazu ? teraz byla moja kolej zeby pisac
                • Gość: 111111 Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: *.ip.netia.com.pl 21.09.10, 20:58
                  Nawet gdybym zajmował się fotografią ślubną, to nie w smak by mi było walczyć o klientów, którzy w ogóle biorą pod uwagę kogoś tak nieudolnego jak Jutta. :P Skoro ktoś nie odróżnia takich beznadziejnych gniotów od chociażby zwykłych, poprawnych zdjęć, to ja na pewno nie chciałbym dla niego pracować.
                  • Gość: karina Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.10, 21:19
                    mie juz nie odpiszesz ? ha ! wiesz ze mam racje
              • Gość: karina Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.10, 20:16
                nie wiem co sie pisze w gazetach i ksiazkach dla fotografow bo nie kupuje takich rzeczy . ta pani robi wszystko na powaznie nie wiem gdzie ty widzisz drwine . nie umiem wyslac linkow do jednego zdjecia wiec ci nie pokaze . wytlumacz mi jak to robisz to wtedy wysle . a te z wesela sa extra artystyczne . widac warsztat fotografa ze wie jak osiagnac ciekawe efekty
                • Gość: podgladacz Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: 87.118.126.* 21.09.10, 20:35
                  jesli nie rozumiesz ze drwina jest oferowanie uslugi ktora wymaga pewnych umiejetnosci do chociaz poprawnego jej zrealizowania to o czym ty chcesz rozmawiac
                  jesli te z wesela sa ekstra artystyczne to zapytaj czy oprocz takich ekstra artystycznych potrafi zrobic chociaz jedno normalne na ktorym oprocz ruchu mozna jeszcze rozpoznac jakies osoby
                  to nie jest ekstra artystyczne tylko ekstra porazka kiedy fotograf nie potrafi tak zrobic zdjecia zeby bylo dynamiczne ale jednak z ropoznawalnymi twarzami :)))
                  zeby zrobic takie zdjecia jak pokazal 11111 to nie trzeba nic wiedziec wystarczy sobie tylko nie radzic
                  skoro calkowicie rozmazane zdjecia na ktorych nic nie widac sa dla ciebie ekstra artystyczne to ty jestes ekstra poje.bana :)
                  • Gość: karina Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.10, 20:53
                    mozna po ubraniu rozpoznac co za problem . jest nuta tajemniczosci extra efekt ! tak jak czlowiek jest wpol otwarta ksiega az do nocy poslubnej tak samo zdjecia slubne wprowadzaja niepewnosc i tajemnice . sa emocje para mloda czeka na ten pierwszy raz ludzie ciesza sie ich radoscia . ps jak bedziecie mnie wyzywac skoncze rozmowe
                    • Gość: podgladacz Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: 87.118.126.* 21.09.10, 21:06
                      po ubraniu rozpoznac ?? dobrze sie czujesz ?? za 10 czy 20 lat rozpoznasz kogos po ubraniu ?? poza tym po jakim ubraniu przeciez tam widac tylko jakies smugi !!
                      ty to masz dopiero zjebany mozg !
                      zdjecia slubne wprowadzaja niepewnosc i tajemnice ? ty filozofko obudz sie ! zdjecia slubne jak kazde inne to zapis tego co sie juz odbylo wiec o jakiej niepewnosci i tajemnicy ty piszesz ??
                      nie pal juz tego swinstwa bo na prawde ci nie sluzy
                      naucz sie robic zdjecia zamiast sie z nich po fakcie tlumaczyc :P
                      • Gość: karina Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.10, 21:21
                        mam dobra pamiec zapamietuje takie rzeczy takze na pewno bym rozpoznala jak male wesele . mowie o niepewnosci i tajemnicy co sie wydarzy w nocy poslubnej . powtarzam nie robie zdjec jestem KARINA
            • Gość: do juty vel kariny Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: 217.153.63.* 21.09.10, 19:46
              juta skończjuż i oszczedź sobie wstyydu !!
              ślepa jesteś i nie widzisz jak się robi zjdęcia slubne???? to pogladaj sobie galerie natej stronie www.psfs.pl/ i może w końcu coś do ciebie dotrze !!
              a moze nie widzisz różnicy ?? jak nie widzisz tyo jak ty woguile zdjecia chcesz robić ???
              zacznij od okulisaty i instrukcji obslugi apratu a potem poproś mame coby ci na gwiazdke kupiła jakś książke o fotografowaniu
              trzeba miec nierówno pod sufitem zeby widziec w tych paskudnych zdjeciahc jakieś emnocjhe albo extremalne sytuacje buhahhahaha
              • Gość: karina Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.10, 20:19
                ja nie chce robic zdjec ! oceniam co widze ! nie jestem juta tylko KARINA
                • Gość: ada Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.10, 21:30
                  marek z terespola
                  • Gość: Humanoid Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 07:34
                    Dajcie już spokój dziewczynie - może się "wyrobi" z czasem. Z drugiej strony, dziwię się jej dlaczego nie podpatrzy prac np. marcina saldata. Na jego stronie jest kilka sesji ze ślubów. Zawsze można się czegoś nauczyć, zapamiętać kilka jego pomysłów i je wykorzystać. Nie mówię o chamskim kopiowaniu, tylko nauce. No.
                    • Gość: Weselnik Re: sztuka wdeptywania w ziemię IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.10, 10:33
                      Jako fotografa polecam Pana Tomasza A. z marianek. Bierze około 750 zł a zdjęcia to nie jakieś gnioty tylko dobrze zrobione "obrazy".
    • Gość: roop coś miłego IP: 57.90.36.* 22.09.10, 11:23
      Dziękujemy za inspirację, szczególnie: www.psfs.pl/galerie/galerie-fotografii-psfs/ela-i-michal-barteczko.html
      Jutta zapewne potrzebuje nowej jasnej 80-tki, większej dbałości o kadr i przemyślenia scenografii.
      Tylko dlaczego tak Was kręci znęcanie się? Schowani za swoimi nickami gotowi bylibyście zabić dla przelotnej satysfakcji. Zniszczyć czy pomóc? Forma ma decydujące znaczenie.

      Dla wszystkich proponuję codzienną porcję współczesnej fotografii z najwyższej półki:
      www.thedailynice.com
      (à propos prostowanych kadrów, złotego podziału i innych gazetowych porad nt. idealnej fotografii)
      • Gość: 111111 Re: coś miłego IP: *.ip.netia.com.pl 22.09.10, 12:13
        > Jutta zapewne potrzebuje nowej jasnej 80-tki

        Nie. Jutta potrzebuje przede wszystkim przeczytać i zrozumieć instrukcję obsługi aparatu, a następnie zrobić to samo z jakąkolwiek książką o fotografii. Kupowanie nowych narzędzi, bez umiejętności wykorzystania dotychczas posiadanych i przede wszystkim bez wiedzy nt. samego fotografowania, do niczego dobrego nie prowadzi.


        > Tylko dlaczego tak Was kręci znęcanie się?

        O jakim znęcaniu piszesz? Dyskutujemy jedynie z twoją opinią na temat jej zdjęć. Nikt tu nikomu nie broni podawania namiarów na fotografów. Jednak jeśli zaczynasz piać jakieś wzniosłe pieśni na temat takich gniotów, to nie można obok tego przejść bez reakcji. To jest forum dyskusyjne, więc jeśli nie chcesz dyskusji (a każdy ma prawo do pisania co myśli), to wystarczyło sobie darować te idiotyczne opisy jej "cudownych" zdjęć.
        • Gość: roop Re: coś miłego IP: 57.90.36.* 22.09.10, 12:24
          Wygrałeś, poddaję się. Rzeczywiście trochę mnie poniosło.
          PS. daj link do swoich zdjęć.
          • Gość: 111111 Re: coś miłego IP: *.ip.netia.com.pl 22.09.10, 12:55
            Niech ci wystarczy twoja (mam nadzieję) świadomość, że wiem o czym piszę. Nie mam zamiaru się tutaj obnażać, tak jak za twoją nieprzemyślaną opinią i jej konsekwencjami, zrobiliśmy to z Juttą. Gdyby ktoś zapropnowałby ją jako fotografa, bez dopisywania idiotycznych opinii i dorabiania ideologii do oczywistych błędów w jej zdjęciach, to dziewczyna uniknęłaby tego całego cyrku. Teraz to można już tylko cieszyć się, jeśli wyciągnie z tego jakieś wnioski.
            Trabant czy Syrena, nigdy nie będą ładniejsze niż Mercedes "S" (obojętnie jakiego rocznika) czy chociażby Opel Vectra. O ile znajdą się ludzie, którzy wybiorą komunistycznego trupa, to jedynie z braku pieniędzy na coś lepszego. Fakt, iż tacy ludzie istnieją, nie znaczy, że z racji ich pragmatycznych wyborów, należy takiego "trampka" nazwać wspaniałym, pięknym klasykiem z duszą. A ty właśnie w analogiczny sposób opisałeś najeżone błędami, smutne, nudne i banalne zdjęcia Jutty.
            Na koniec dodam jeszcze, że nawet jeśli się wybierze brzydkiego, smutnego trabanta, to już niewybaczalnym przegięciem będzie pomalowanie go na kolor kału. Mam nadzieję, że wiesz co mam na myśli (może Jutta też się tego domyśli). ;)
    • Gość: roop coś niemiłego IP: 57.90.36.* 22.09.10, 14:19
      A ty wciąż swoje.
      Masz problemy z gonitwą myśli? Dowiodłeś, że nawet nie czytasz wpisów, mylą ci się wątki i ich autorzy. Kortyzol zalewa ci mózg.

      Przyznaj, że dziewczyna dała ci kosza i teraz przyczepiłeś się do niej jak rzep.

      Czy odważysz się równie krytycznie spojrzeć na pozostałych? Mocny w gębie, a gdzie TWOJE fotki? Wychodzi na to, że krowa, która głośno ryczy, mało mleka daje.

      Jesteś żałosnym Trolem tego forum.

      ---
      A w ogóle, o co ci chodzi z tym trabantem?
      • Gość: 111111 Re: coś niemiłego IP: *.ip.netia.com.pl 22.09.10, 15:32
        > Dowiodłeś, że nawet nie czytasz wpisów, mylą ci się wątki i ich autorzy.

        Przepraszam cię bardzo, czym dowiodłem? Co mogło mi się pomylić, skoro odpowiadam na cytaty z twoich wypowiedzi? :) Halo, halo... Coś ci się chyba popier.doliło... :)



        > Przyznaj, że dziewczyna dała ci kosza i teraz przyczepiłeś się do niej jak rzep

        :))) Nie znam jej. Gdyby nie ten watek, to nie wiedziałbym, że w ogóle ktoś taki istnieje. Sprawność swojego mózgu w wymyślaniu teorii spiskowych, wykorzystaj raczej na czytanie ze zrozumieniem. ;)


        > Mocny w gębie, a gdzie TWOJE fotki?

        A gdzie twoje? :) Przygadał kocioł garnkowi... :)))



        > Jesteś żałosnym Trolem tego forum.

        Nawzajem. :)



        > A w ogóle, o co ci chodzi z tym trabantem?

        Nie myślałem, że jesteś aż tak tempy, żeby tego nie zrozumieć. :)

        Bye, tumanie...
        • Gość: roop Re: coś niemiłego IP: 57.90.36.* 22.09.10, 15:44
          Liczyłem na twoją odpowiedź - dajesz się prowokować jak dziecko.
          To naprawdę jest żałosne, Expercie.
          ----
          Może więc wyjaśnisz co to jest ten trybant?
          • Gość: 111111 Re: coś niemiłego IP: *.ip.netia.com.pl 22.09.10, 16:06
            > Liczyłem na twoją odpowiedź - dajesz się prowokować jak dziecko.
            > To naprawdę jest żałosne, Expercie.

            Żałosne to są twoje wypowiedzi, w których dajesz dowód, że nie wiesz co się w ogóle wokół ciebie dzieje, a później się z nich tłumaczysz pisząc, że to prowokacja. :) Gdybyś nie zauważył - prowadziliśmy dyskusję, więc nie było żadnego uzasadanienia, dla "prowokownia" mojej odpowiedzi. :) Niestety, tak to już jest, że jeśli jesteś idiotą, to w taki pokręcony sposób musisz tłumaczyć swój świat. :)
            Temat jest już wyczerpany, więc nie ma sensu żebym tracił czas na dyskusję z takim matołem. Idź do sklepu kupić "szybką, jasną 80tkę" dla swojej Jutty. ;) Na pewno wtedy będzie lepsze zdjęcia robiła, i może nikt nie będzie na forum krytykował tej twojej beznadziejnej baby. :P
        • Gość: roop Re: coś niemiłego IP: 57.90.36.* 22.09.10, 15:57
          Uspokój się, to minie, żeby ci tylko nie zaszkodziło - ten nadmiar emocji.
          Przecież tylko dyskutujemy. A ile wrażeń. Jesteś fajny gościu. Świetnie dajesz się pchać pod górkę. Do zobaczenia w sąsiednich wątkach.
          ---
          Co z tym trybuntem? czy to nie przypadkiem chiński konstruktor rowerów?
          • Gość: Humanoid Re: coś niemiłego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 18:22
            Widzę, że dyskusja kończy się "jak zwykle" na forum Świecia. No cóż, jakie miasto takie forum i jego "użytkownicy".

            W zasadzie dobrze, że to tylko forum bo chyba dalibyście sobie po mordach. Pozdrawiam.
            • Gość: olek Re: coś niemiłego IP: *.swiecie.vectranet.pl 03.11.10, 09:45
              I nadal nie wiemy jaki najlepszy;-)
              • Gość: roop the master of puppies IP: 57.90.36.* 03.11.10, 15:59
                sądzę, że Roman (vel. 111111, vel.Stig) is the best in his mad passion for snapping photos
              • Gość: roop Re: coś niemiłego IP: 57.90.36.* 04.11.10, 16:34
                Niezłe zdjęcia robi też Jutta. Ostatnio znalazłam w jej galerii sporo nowości.
    • apetizer Re: Fotograf 04.01.11, 23:00
      bardzo dobra jest Ania Ł. i nie bierze dużo okolo 700zl:)
      • apetizer Re: Fotograf 04.01.11, 23:03
        Ania ma profesjonalny sprzet:) fuji robi moze fajne zdjecia ale tez duzo kasuje Kumpela dodaje to sesji takze album i kilkanascie zdjec Wyglada to superowo
        • paulinquua Re: Fotograf 05.01.11, 00:36
          z całym szacunkiem - jutta -> nawet za darmo nie chciałabym sesji ślubnej
          Saldat -> pomysł, technika, wykonanie, itp - brawa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka