nowianka7
28.11.12, 15:10
Po co to, pytam??? Po co ten NOWY brzydki rynek? NOWE brzydkie otoczenie? Tandetny beton i paskudna kostka. Tak wygląda kształtowanie NOWEJ przestrzeni publicznej? Owszem w NOWEM potrzebne są inwestycje ale poprawiające życie ludzi... Myślę, że rozsądnie przeprowadzone prace remontowe na naszym ryneczku mogłyby przynieść lepszy efekt niż "kompleksowa rewitalizacja". A gdzie podziały się krzewy i drzewka, które tam rosły? Czy poświęcono je dla wyższych celów?
Pewnie NOWEJ władzy chodzi o to, że NOWY rynek będzie bardziej rzucał się w oczy. Tylko po co zamieniać to co było w bezsensowną pustynię z kostki??