autowidol
08.11.03, 12:13
Jak mi jeszcze raz jakiś pies nasra przed blokiem, dokonam samosądu na
właściecielu. Nie ręczę za siebie. Ludzie, toż już nie ma kawałka
nieobesranego trawnika na Mariankach! Zaczynam od wytrucia psów srających
przy ul. Wyszyńskiego.
Ostrzegam właściecieli czworonogów, żeby później lamentowania nie było.
Jeszcze jedno. Zawsze możecie taką psią kupę zabrać ze sobą, czyli zachować
się jak kulturalny człowiek.