Dodaj do ulubionych

Lucky Luck=Pizza Hut? neee......

IP: *.eranet.pl 03.03.09, 11:52
Jeżeli kopiuje się menu z Pizza Hut, z pięknymi OBRAZKAMI DAŃ i
CENAMI to trzeba też w taki sam sposób serwować te dania.. no nie?
Porcje jak dla krasnoludków, a ceny jak w Bydgoszczy.. Pozatym zero
wyboru w winnach! Przecież to ma być chyba "włoska" knajpa więc
gdzie wybór win, nie mowiąc juz o innym alkoholu..Jedzenie
prefabrykowane, zero własnej inwencji. Sosy do past z paczki, dam
sobie głowe uciąć, ze KNORR w kuchni to podstawa. Poprostu
masakra.. A Wy co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.ip.netia.com.pl 03.03.09, 12:10
      Ja już od kilku lat tam nic nie jadam, od kiedy zamiast kebabu
      podano mi pół talerza surówki, kilka twardych, wysuszonych frytek, i
      śladowe ilości tak samo twardego i wysuszonego mięsa.
      Ta knajpa to od zawsze była jedna wielka kpina z ludzi.
      • Gość: ona Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 15:50
        Jedzenie jest tragiczne...ja już od dawna nie widziałam nikogo, kto
        by coś tam jadł! No i w dodtku te ceny!!!
        • Gość: smakosz Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.chello.pl 03.03.09, 18:35
          hmmm...jedzenie...NIE MOŻNA TEGO NAZWAĆ!!!
          To prawda,że prawie nikt tam nie jada!
          Ja bynajmniej traktuje ten "lokal" jak bar piwny i jeśli bywam to tylko po to by
          browarka wypić:)

    • Gość: Malutka Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.03.09, 14:49
      a mi jedzonko smakuje tam i nie narzekam.Tylko czasami długo trzeba czekać. Ale
      co się dziwić jeśli ludzi pełna sala. to oczywiste,że w 5 minut pizzy nie
      dostaniesz. a po drugie to nie można w wszystko wierzyć co tutaj wypisujecie.A
      może to konkurencja sobie wypisuje różne opinie,co ? albo nie zadowolony
      pracownik,który zamiast robić to ściemnia.
    • Gość: NIEEE Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.09, 20:16
      Nie jestem z konkurencji ani pracownikiem i mam podobne zdanie o potrawach
      które, tam serwują
      Ceny też z kosmosu
      Wystrój akurat mi odpowiada i chętnie bym tam częściej przesiadywał ale tam
      prawie nic nie jest jadalne-szkoda:(
    • Gość: AndrzejAdamek Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.03.09, 20:23
      tak zarcie tam jest okropne!!!!
      ale lokal ma dobra atmosfere i lokalizacje,dlatego trzyma sie tak dobrze.
      • Gość: Zed Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 11:11
        Przygoda z przed kilku dni z LL, w menu jest nowa pozycja pierogi z
        jagodami, gdy zamawiałem usłyszałem że nie ma ale za to są z
        truskawkami szkoda że tych z truskawkami niema nawet w menu :)
        widocznie z jagodami sie w biedronce skaczyły i wzieli co było :)
        • Gość: lila Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 16:38
          Lucky Luck-Ciekawy wystrój, miła atmosfera. Lubie tam posiedziec ze
          znajomymi przy piwku:) Niestety jesli chodzi o jedzenie i ceny tego
          jedzenia-tragedia!!!
          • Gość: wkurzony Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 16:49
            a ja własnie siedzę nad kartonem pizzy od Gucia.
            w koncu Pani dowiozla, przeprosila i oki
            ale dalem sie namowic zonie na cos nowego->lepszego. Zona je, ja jak patrze na
            tę pizze grubosci zeszytu 16-kartkowego, ze spalonymi pieczarkami to sie troche
            boje. Co jak co, ale jednak LL ma sprawdzona, a te posty to chyba tylko od
            konkurencji. Dodam ze u zony tez wszystko spalone:) oprocz cebuli ktora wyglada
            na surową:). Ale wie ze to jej bad byl:) i udaje ze pyszna:)
            Te wątki to konkurencja i tyle napisze

            • Gość: nikdaklik Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.popl.cable.ntl.com 25.03.09, 20:08
              'ja jak patrze na
              tę pizze grubosci zeszytu 16-kartkowego'

              Jakbys kiedys widzial wloska pizze to bys sie nie dziwil ze wlasnie takiej
              grubosci jest. Chyba ze sie na sycylijska uparles.
              • Gość: wkurzony Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 21:06
                nie wiem jaka jest roznica między wloska a sycylijska (nawet nie wiem czy wlosi
                wiedza:)
                nie podpisalem sie 'smakosz'
                zamawiam gdy jestem glodny, a obowiazki nie pozwalaja na przygotowanie
                normalnego obiadu, a to co bylo wygladalo nijak, zimne (w koncu posmakowalem)
                cienkie obie warstwy i nijakie
                zona chwalila, ale zjadfla w sumie 1/3 :)
                smakosze na sycylie - glodni do LL :)
          • Gość: smakosz Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 16:50
            A ja przyznam, że nawet byłem zadowolony ze smaku pizzy (bodajże Capri z łagodnym sosem) ale jej cena to jakaś pomyłka...
            Zastanawia mnie jeszcze jaka jest różnica między pizzą max a dużą, bo skoro na pizzy max jest tak mało dodatków (niby podwójnie) to czy na zwykłej pizzy jest coś oprócz ciasta i sosu ??
            • Gość: Tadeusz Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.09, 11:41
              Czemu tak kłamiecie. Moim zdaniem w LL jest świtene jedzenie, miła
              obsługa, generalnie najlpeszy lokal w mieście. Ceny nie są wysokie,
              tylko adekwatne do jakości potraw. Wyśmienitych. Najlpesza pizza i
              nie tylko w mieście. A konkurencja nich sobie psioczy i głowkuje jak
              tu dogonić poziom LL.
              • Gość: ddd Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 12:13
                A ty Tadeusz co jakieś twoje znajome tam pracują? Ceny adekwatne do jakości
                potraw? <hahaha>
                • Gość: lila Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 12:53
                  hahahaha Tadziu nie ośmieszaj się!!!
              • Gość: gosc Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.09, 13:19
                Tadziu, podaj namiary na swojego dilera, bo z po tym co piszesz
                wnioskuję, że świetny towar sprzedaje! :) Jeśli te pomyje z LL
                nazywasz świetnym jedzeniem, to bardzo ci współczuje, że nic w życiu
                lepszego nie jadłeś. Pewnie szczytowanie podniebienia zaliczałeś
                wcześniej wpieprzając żarcie ze stacji benzynowych albo przydrożnych
                budek kampingowych z grochuwą i śmierdzącymi rybami, pajacu! :P
    • Gość: Bleeeh Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: 93.91.209.* 26.03.09, 15:49
      - zero świeżych produktów (pieczarki z puszki!!!)
      - ceny z kosmosu
      - ciasto do pizzy giętkie i cienkie jak naleśnik
      - obsługa raczej taka sobie
      - dodatkowa opłata za sos/ketchup!!!

      Za mniejsze pieniądze dużo lepszą i świeżutką pizze zje się w Guciu.
      • Gość: lila Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 16:27
        W dodatku keczup jakiś rozrabiany z wodą!!! bleeeeeeee
        Jak raz dostalam kebaba to myslalam, że pawia puszcze! wyjęlam
        to "coś" co bylo w bułce i zjadłam samą bułkę!
        • Gość: Drozd Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 16:57
          Jesli mi cos nie smakuje-to nie jadam tam i juz!Po co sie tu
          rozpisywac??Zenada po prostu!
          Proste!Nie lubie -nie jadam ,nie kupuje itp.
          po za tym......otwórzcie sobie swoje lokale gastronomiczne jak
          chcecie poprawic sytuacje.
          .....ale nie ...grunt to sie na tym beznadziejnym forum
          rozpisywac...zenada i zalosne!
      • Gość: monia Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.swiecie.vectranet.pl 26.03.09, 20:05
        Nie wiem ,czy wiesz ,pieczarki z puszki są droższe niz świeże!!!
        piszesz głupoty ...
        • Gość: monia Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.swiecie.vectranet.pl 26.03.09, 20:07
          TO do Pana Bleehh
        • Gość: no i? Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.centertel.pl 26.03.09, 21:03
          No i gdzie konkluzja? Pewnie dlatego pizza u nich jest droższa niż w Guciu. A
          jedzenie w LL jest okropne. Ładny wystrój i bardzo kiepski kucharz czyli na
          odwrót niż można znieść w restauracjach...
          • Gość: Major Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.09, 13:29
            Jest zupełnie inaczej. LL to świetny lokal z dobrym jedzniem. Na
            pochwałe zasługuje zwłaszcza ten w Chełmnie LL. Pyszny kebab.
            Najlepszy jaki jadłe i to całkiem niedrogo.
            • Gość: kika Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: 93.91.209.* 27.03.09, 13:56
              To się chłopie ciesz!!!
              Bo ja zjadłam ich wspaniałego kebaba w Świeciu przy targowisku na
              Mariankach i po kilku godzinach rozpoczął się trwający 2 dni
              kompletny rozstrój żołądka. A jeśli dodać to do zaserwowanej po 30
              minutach od zamówienia pizzy, która mimo przypalenia nie nadawała
              się do chwycenia w rękę bo była giętka jak kartka papieru i podanie
              mi w zastępstwie sosu ostrego sosu łagodnego i wsypanego do
              pojemniczka suszonego chili "bo się ostry sos skończył"... to dla
              mnie ten lokal jest kompletnie spalony!
              • Gość: :O Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.swiecie.vectranet.pl 17.06.09, 12:24
                nie chcecie wiedzieć jak to zarcie jest robione i co sie z nim dzieje...
                • Gość: kolka Re: Lucky Luck=Pizza Hut? neee...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 12:29
                  chcemy wiedziec :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka