Dodaj do ulubionych

podatek od psa

IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.09, 11:16
poraz kolejny zapłaciłem podatek za psa i mam pytanie:czy ktoś wie
na co idą te pieniądze? Myślałem że nasz miłościwie panujący
burmistrz zarezerwuje część tych pieniędzy na profesjonalny park dla
psów{przecież płacimy za nie podatki}.I bezrobotny by miał pracę i
psy miałyby gdzie się wybiegać i załatwić potrzeby.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pudel Re: podatek od psa IP: *.swc.vectranet.pl 10.03.09, 15:05
      Taaa zrobia taki placyk na zamku i bede z marianek tam biegł aby pies sie wysikał bez jaj
    • Gość: gosc Re: podatek od psa IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.09, 16:38
      My chcemy plac zabaw i toaletę dla psów, przy każdym bloku!
    • Gość: cv Re: podatek od psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 21:11
      nkit nic nie wiem
    • Gość: mini Re: podatek od psa IP: *.centertel.pl 12.03.09, 17:02
      Park dla psów? Chyba sprzątacza po waszych pupilkach. Dziecko nie
      może wejść na trawnik bo tam nasrane w każdym miejscu. Jak się
      wchodzi do miasta to nawet na chodnikach. Może i ja zacznę. A co,
      pies może to dlaczego ja nie mogę? I ten wszędobylski fetor.
      Właścicieli opodatkować JESZCZE WYŻSZYM PODATKIEM DOPÓKI NIE ZACZNĄ
      SPRZĄTAĆ PO SWOICH MILUSIŃSKICH. I OBOWIĄZKOWO KARAĆ !
      • Gość: gość Re: podatek od psa IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.09, 18:24
        drogi(a) mini najlepiej dla ciebie będzie jak założysz w domu
        kanalizację
        • Gość: kazik Re: podatek od psa IP: 96.18.162.* 12.03.09, 18:48
          jak wszyscy wlasciciele pieskow wychodzac z nimi na spacer,nie wloza
          sobie do kieszeni plastykowej torebki,by jej uzyc w razie czego,to
          podatek calkiem na miejscu.w USA,jakby sie kto w tym zaniedbal,to
          zaraz bedzie mial sasiada na karku.widocznie nalezy zadbac tez o swa
          kulture i miec zgodnie z waszym religijnym wykrztalceniem,milosc do
          blizniego.tym bardziej,ze uwaza sie,ze nalezy sie do religii
          prawdziwej,ktora sie przynosi czesc i posluszenstwo,Bogo.On ponoc
          mowi,ze jezeli ktos w malym Mu posluszny bedzie,to w duzym napewno.
          • Gość: cswww Re: podatek od psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 21:31
            w mieście to rzeczywiście zaczyna być coraz większym problemem, coraz większy
            bałagan i rzeczywiście wchodząc na trawnik trzeba patrzeć pod nogi, ktoś
            powinien się tym zająć, a burmistrz co w tej sprawie może zrobić- najlepiej
            podnieść podatek, co może czasem nie być efektywne, największy apel powinien być
            skierowany do właścicieli psów bo oni nie chcą sprzątać po swoich
            pieskach,również straż miejska powinna też na to zwrócić uwagę.
            • Gość: Zuzaaa Re: podatek od psa IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.09, 22:44
              > również straż miejska powinna też na to zwrócić uwagę.

              Jak chcesz to zrobic? Do każdego skweru przydzielić strażnika
              miejskiego? Przy każdym bloku strażnik przez 24 h?
              P.o.j.e.b.a.ł.o cię?
              • Gość: mini Re: podatek od psa IP: *.centertel.pl 12.03.09, 22:51
                Wystarczy, że parę mandatów by sypnęli za 500 to bez twojego
                p.o.j.e.b.a.n.i.a by się obeszło. Czasami po prostu trzeba mieć mózg.
                • Gość: Zuzaaa Re: podatek od psa IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.09, 23:05
                  Jak znajdziesz i pokażesz im przepis, który zezwala na wystawienie
                  takiego wysokiego mandatu za kupę zrobioną przez psa, to na pewno
                  cię posłuchają. :)
                  Trzeba mieć mózg, żeby zrozumieć absurd tego o czym się pisze. :)
                  • Gość: mimi Re: podatek od psa IP: *.centertel.pl 12.03.09, 23:14
                    Pierwszy temat z gooogle: www.adopcje.org/news1279.html
                    Taki coś to i bezmózg już potrafi
                    • Gość: Zuzaaa Re: podatek od psa IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.09, 23:27
                      Trzeba nie mieć mózgu, żeby podawać jako przykład fakty, które
                      jedynie zaprzeczają temu co się napisało. :)
                      Czytać potrafisz? Kara za nie posprzątanie po psie, to 50 zł, a nie
                      500! :D
                      Kilkaset złotych mandatu dostali ci, którzy puszczali psa bez
                      smyczy, kagańca i w miejscu publicznym. A to zupełnie odmienne
                      wykroczenie, od pozostawionej kupy.

                      Jeśli bez-mózg potrafi wyszukać coś, co ma nic wspólnego z poparciem
                      swoich słów (a wręcz im przeczy), to zapewne taki błyskotliwy kolo
                      jak ty, potrafi znaleźć to o czym rozmawialiśmy. Miast więc wykręcać
                      się sianem, kontynuuj waść i znajdź zapis prawny, który da
                      strażnikom miejskim taki oręż do ręki, jak 500-złotowy mandat za
                      pozostawione na trawniku fekalia psa.

                      Chciałeś być mądry, a wyszło jak zawsze. Diagnoza: mózgu brak. :P
                      • Gość: mimi Re: podatek od psa IP: *.centertel.pl 12.03.09, 23:42
                        Co tak srasz ogniem?. Podałem jako przykład. Nie znam taryfikatora i
                        on mnie nawet nie interesuje ale też taki cennik mozna zmienić.
                        Wystarczy żeby dawali po 50 i tylko tych co zauważą bez
                        noktowizorów, lornetek i innych wspomagaczy. Ja jakoś normalnie
                        chodząc co rusz widzę srające pieski. No chyba, że się chodzi z
                        zamkniętymi oczami. Myślisz, że gdyby im się zdarzyło co jakiś czas
                        5 dych to by się nie nauczyli? A co za łolaboga by było :))))))
                        • Gość: kazik Re: podatek od psa IP: 96.18.162.* 12.03.09, 23:53
                          absurdem jest kultura wielu ludzi,ktorzy nie chca sie zmienic na
                          zlosc zywym.powinien tym sie zajac kosciol w liscie pasterskim.
                          niech omowi nie owijajac w bawelne,jaka winna byc postawa ludzi
                          wobec innych i otoczenia.ze wszyscy maja zyc i zachowywac sie jak na
                          ludzi wyuczonych na Biblii przystalo.niewierni,nie dbajacy o
                          otoczenie,niech pozostana w rece wladzy i niech ona ich uczy
                          milosci do bliznich,nawet odpowiednimi mandatami.wszystko poskutkuje.
                          a i Swiecie bedzie sie swiecic.
                          • Gość: mimi Re: podatek od psa IP: *.centertel.pl 12.03.09, 23:56
                            Kazik - strasznie skomplikowanie to powiedziałeś. Ale ostatnie dwa,
                            trzy zdania rozumiem i popieram
                        • Gość: matia Re: podatek od psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 08:00
                          mimi - bo to głównie do Ciebie - dla mnie bez sensu jest płacić podatek i
                          sprzątać - albo jedno, albo drugie! poza tym (chociaż nie mam psa) niby gdzie
                          mam wyrzucić już zapakowaną psią kupę? mam ją nosić w kieszeni i wyrzucić u
                          siebie w domu? poza tym, jak już ktoś zauważył, trudno i miejsca w mieście,
                          gdzie pies mógłby się załatwić - stąd kupy na chodnikach i skwerkach,
                          porozrzucane niczym miny. Jestem za tym, żeby płacić i zatrudnić jakieś służby
                          porządkowe, rozumiem, że to nie jest praca, z której można być dumnym, ale gdyby
                          chociaż co rano, zanim ludzie zaczną chodzić do pracy, wypuścić taką ekipę na
                          miasto - byłby jakiś efekt. a tak? za co płacę? na co idą te pieniądze?
                          zgadzam się z tym,że wygląda to mało efektownie i naprawdę trzeba lawirować
                          między tymi niespodziankami, ale póki nie ma wystarczająco gęsto rozsianych
                          pojemników na kupki - mandaty są bez sensu
                          • Gość: mimi Re: podatek od psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.09, 20:20
                            Do matia - może masz rację, płacenie podatku może nie jest
                            odpowiednie w tym wypadku. Bo słuzby opłacane za - niewiem 60 zł
                            rocznie od psa - raczej by umarły z głodu niz utrzymały się ze
                            sprzatania codziennie psich kupek. Tym bardziej znając mentalność
                            Polaków, z których pewnie co piąty ten podatek płaci :( Jakoś w
                            cywilizowanych krajach nie ma tego problemu, radzą sobie z tym
                            problemem. Tylko my, wybrańcy narodów mamy zawsze jakieś problemy z
                            ustanowieniem odpowiednich praw i obowiązków, nie wspominając już o
                            ich egzekwowaniu. Ja jestem jednak za tym, żeby to właściciel sam
                            sprzątał po swoim pupilku i nie pozwalał mu się odlewać np. przy
                            klatce schodowej. Niestety u nas mentalność jest taka: mieć psa a o
                            resztę niech martwią się inni.
    • Gość: ole Re: podatek od psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.09, 07:54
      www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?
      AID=/20090312/INNEMIASTA12/707460431 - czy to rozwiąże
      problem bezpańskich psów?
      • Gość: kazik Re: podatek od psa IP: 96.18.162.* 13.03.09, 17:02
        mimi,ciesze sie,ze chociaz koniec zrozumialas,to najwazniejsze i,ze
        sie zgadzasz.a ta druga osoba to niech wie,ze kupki wlasciciele
        pieskow w USA,zbieraja do plastykowej torebki po zakupach i jak nie
        ma w poblizu pojemnika,to po prostu wkladaja w kieszen i po przyjsciu
        do domu,wkladaja do swego pojemnika z smieciami.prosto,czysto i
        kulturalnie.wszyscy zadowoleni bez pretensji do kogokolwiek.dlatego
        pisalem poprzednio o pasterskim liscie,ktory wielu by pomogl,bo pycha
        i zrozumialosc w Polsce jest ogromna.a tu potrzeba nic innego,jak
        tylko milosci blizniego i pokory.a i Bog bedzie to zawsze pamietal,a
        Jego pamiec napewno sie kiedys kazdemu moze przydac.wiec warto.
        • Gość: Szatan Re: podatek od psa IP: *.adsl.inetia.pl 13.03.09, 17:21
          Kazik, wsadź sobie w dupę ten list pasterski! Czy w każdym wątku
          jełopie jeden, musisz wtryniać te dyrdymały o bogu? Żebyś ty na
          lekcjach języka polskiego był tak samo pilny jak w studiowaniu
          tej "świętej" książki, to byłby jakiś pożytek. Jak chcesz nauczać,
          to chociaż rób to poprawnie gramatycznie i ortograficznie.
          • Gość: kazik Re: podatek od psa IP: 96.18.162.* 13.03.09, 22:32
            widac,zes bardzo dumny i pyszny,a tu przeciez chodzi o pomoc ludziom
            w miescie.wiec sie i ty lepiej za to wez.wnioskujac jednak z twego
            imienia,to wolisz ruine i brud.wiec na ciebie nie moga ludzie liczyc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka