Gość: gość IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.03.11, 16:49 eu1.badoo.com/0205220934/?r=41&p=4 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sp1962 Re: ks. Dariusz 20.03.11, 17:51 i co z tego czy zainteresowani nie znają ks. Dariusza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diabeł Re: ks. Dariusz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.03.11, 18:48 znają znają i jego podejście do p..i przeciwnej Odpowiedz Link Zgłoś
e-ftalo Re: ks. Dariusz 20.03.11, 18:51 no i co z tego że ma jakiś tam profil. Kudre ,kto zakłada takie tematy i czemu to ma służyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: ks. Dariusz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.03.11, 23:13 Ludzie żyjemy w XXI wieku co w tym złego, że ktoś ma swój profil a jak jest różnica między tymi co psy wieszają na ks.Darku przecież to też człowiek i tego też mu nie wolno zastanowcie się do czego zmierzacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woda życia Re: ks. Dariusz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.03.11, 18:22 no mamy XXI można i babę mieć no a jak ksiądz też człowiek i mu się chce jak innym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mani Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.11, 18:53 ha!!! Zdjecie z kociakiem i tym "czymś" na uszach mówi samo za siebie!!!! Nie wiedział co czyni!!! A człowiekiem to może i jest, ale pewną drogę obrał i chyba zbacza z trasy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxx Re: ks. Dariusz IP: 178.159.160.* 21.03.11, 20:33 Sam zbaczasz mośku z trasy. Przecież to typowo polskie, ciągłe narzekania, pomówienia, zazdrość idt. Czasami wstyd mi za to, że jestem Polakiem bo to przecież takie polskie. Może cytat z bardzo znanego filmu bardziej da do myślenia " Kto ja jestem? Polak mały. Mały, zawistny i podły. Jaki znak mój? Krwawe gały. Oto wznoszę swoje modły do Boga, Marii i Syna, zniszczcie tego sku...syna. Mojego rodaka, sąsiada, tego wroga, tego gada. Żeby mu okradli garaż, żeby go zdradzała stara, żeby mu spalili sklep, żeby dostał cegłą w łeb, żeby mu się córka z czarnym i w ogóle, żeby miał marnie. Żeby miał AIDS i raka, oto modlitwa Polaka.” Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiola Re: ks. Dariusz IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.11, 16:24 www.youtube.com/watch?v=oidh5oH0Y_U Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: same Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 19:06 Och cóż za inteligentna wypowiedz znawcy osoby lub tematu ha ha ha!!! Na twym miejscu też bym się wstydził!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 10:17 Wcale bym się nie zdziwił gdyby te wszystkie złośliwe uwagi pod adresem Ks. Dariusza pisali inni księża, jego "koledzy" po fachu. Za bardzo się wyróżnia, jest za bardzo orginalny, a może po prostu lepiej niż oni rozumie dzisiejszego człowieka z jego problemami, tego małego i tego starszego. Moje przypuszczenia nie są bezpodstawne ponieważ na ostatniej kolędzie cała kolęda była poświęcona księdzu Dariuszowi. Inny ksiądz starał się usilnie przekonać całą naszą rodzinę że ks. Dariusz jest złym księdzem. Robił to w sposób prostacki i bez jakiegokolwiek wyczucia i kultury w dodatku czynił to przy naszych małych dzieciach, które uwielbiaja ks. Dariusza przychodząc w niedzielę na 11.15. Padło też w tym dziwnym dyskursie wielebnego młodego kapłana że ks. Dariusz prowadzi podwójne życie, że jest zgorszeniem - w kontekście "lubi kobiety". Dziwna to była kolęda. Nie zapytał ten ksiądz o naszą rodzinę o nasze problem o dzieci, ale najwidoczniej ks. Dariusz był dla tego księdza wielkim problemem. Tak też się składa, że moimi znajomymi są też ludzie, którzy przeżywają poważny kryzys małżeński. I wiem to z ich przekazu że poprosili właśnie ks. Dariusza o pomoc. Wielokrotnie u nich był, rozmawiał z nimi godzinami, a jak ostatnio powiedział mi ten kolega Jarek uratował ich małżeństwo. Przychodził do nich późno, tłumaczył się ze ma dużo obowiązków, ale nie patrzył na zegarek. Pytam się więc tych wszystkich złośliwców po co to wasze wypisywanie. A takim kapłanom jak ten mój kolędowy powiem jedno. Gdyby Wasza praca była choćby w małej części tak wyrazista i czyniona z takim poświęceniem jak robi to ks. Dariusz to o wiele więcej ludzi chodziłoby do kościoła. I na koniec jak dobrze sobie przypominam kazania ks. Dariusza to nigdy nie poczułem się na nich poniżany. Ten ksiądz potrafi się przyznać na kazaniu że jest taki jak my, że popełnia grzechy, że mówi to wszystko też do siebie, że ma też sam problemy ze swoja wiarą, że nie jest świętą krową. Nie słyszałem aby inny ksiądz mówił takie rzeczy. A że czasami mówi głośno a nawet się drze, to tylko znak że to co mówi przeżywa, ze mu na nas zależy. Nie wiem, z reguły jestem bardzo chłodny w swoich ocenach ale mam dużą satysfakcję że taki ksiądz pojawił się w Tarnobrzegu. Nie będę mu dziękował, bo tu nie o dziękowanie chodzi. Chodzi o to że niektórzy nie mogą najzwyczajnie w świecie znieść że ks. Dariusz jest właśnie taki jaki jest i Ci w sutannach też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ks. dariusz Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 00:00 jesli ktos zakłada konto na facebooku a takowe założyłem www.facebook.com/profile.php?id=100001465932301 ma na początku kłopoty z różnymi aplikacjami do których zalicza się również aplikacja badoo.com. Nie każda aplikacja jest tam mądra ale nie jest to zależne przecież ode mnie. Wchodząc na tę aplikację zakładane jest na niej konto przenoszone z facebooka ze zdjęciami itd. Tak tez było i w tym przypadku. No ale popełnione zostało przestępstwo. Zostałem zdemaskowany. Czemu tam jest bo lubi kobiety. No ksiądz kobiet to nie powinien... I tak dalej i tak dalej...., zawsze można zrobic ze wszystkiego aferę. Zawsze też można przypisać komuś tak naprawde wszystko. Wolność słowa itd. zdobycze cywilizacyjne. Niczego jednak nie muszę się wstydzić i wchodząc na moj profil facebooka można się przekonac o tym - zapraszam. Demonizowac wszystko i wszystkich - czy naprawde warto - zło, które z nas wychodzi po jakims czasie do nas wróci - to tak na marginesie do tych co tak wiedzą o mnie wszystko - krzywda, oszczerstwa, plotki które od nas wychodzą wracaja do nas - a potem sie dziwimy się temu skad to wszystko sie bierze. Piszcie więc piszcie - dobro samo bronic się będzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wtajemniczony Re: ks. Dariusz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 23.03.11, 19:04 czy ktoś robi aferę, że lubi ksiądz to co lubi ?? i nie mówimy teraz o facebook-u. fakty mówią same za siebie. a jak nie pasuje to proszę mnie pozwać nie boję się bo fakty to fakty - zło wróci do tych co fałszywe świadectwo wiary dają i innych jeszcze pouczają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ks. darek Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.11, 20:32 Trudno jest dyskutować z kimś kto nie ma nawet odwagi podpisać się pod tym co pisze i pozostaje anonimowy. Łatwo tak napisać o drugim praktycznie wszystko i można jeszcze wymachiwać szabelką - proszę mnie pozwać, fakty to fakty... Takie pisanie samo mówi o tych, którzy tak piszą i którzy uważają się za tych wtajemniczonych, za tych którzy wiedzą, za tych którzy znają fakty, czyli są świadkami, naocznymi, w tym przypadku moich kontaktów z kobietami, no bo tylko tak fakt może być faktem (wiarygodnym). Myślę że wtajemniczony tak naprawdę jest zły na mnie nie ze względu na to o czym pisze ale ma swoje ważne powody, ukryte przed światem, może nawet przed nim samym. By mu pomóc przytoczę to co wczoraj ewangelia mówiła :"Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą , lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi . Otóż wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście". Więc mam radę ewangeliczną dla Ciebie mój bracie wtajemniczony i zgorszony moim postępowaniem. Słuchaj tak czy inaczej mojego nauczania ale nie naśladuj moich uczynków a będziesz "wtajemniczony" na pewno zbawiony a ja jako ten niegodny uczony w Piśmie poniosę na pewno zasłużoną karę jako ten co daje fałszywe świadectwo wiary. Amen (czyli niech się tak stanie wtajemniczony) Chyba już więcej dodać nie mogę.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: ks. Dariusz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 23.03.11, 22:04 Jest mi bardzo przykro czytając jak ludzie atakują ks. Darka. Mam wrażenie, że Polska jest takim krajem gdzie nie warto się " wychylać " bo zaraz znajda się ludzie którym to przeszkadza. W szkole nie warto było dobrze się uczyć, bo od razu dostawało się łatkę kujona i było wyśmiewanym. W pracy nie warto się starać bo zaraz zostaniemy posądzeni o to, że jesteśmy podstawieni przez szefa. A może dlatego Polska wygląda tak jak wygląda. I ks. Darek się "wychylił" bo na kazaniach nie czytał z kartki, bo powiedział a czasem nawet wykrzyczał, żeby ludzie coś zrozumieli, bo pomagał potrzebującym, bo był aktorem ba nawet tańczył w kościele przebrany za diabła. Pamiętam jak raz nawet puścił muzykę na koniec kazania. I tutaj to forum przypomina mi, że żyjemy w Polsce. U nas nie warto być KIMŚ. Tu trzeba być takim jak wszyscy bo inaczej cię "zjedzą" wytkną palcami wyszydzą. Księże Darku ja też się nie podpiszę ale chcę podziękować. Nigdy nie miałem okazji tego zrobić ale dziękuję i proszę się nie poddawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: ks. Dariusz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.11, 08:56 Podpisuję się pod słowami XXX. Bywam z rodziną na mszy dla dzieci prowadzonej przez księdza Dariusza. Kazania, których z przyjemnością się słucha: fantastyczne- mądre, wartościowe podane z inteligentnym dowcipem, a nieraz wzruszające do łez. Mój mąż, który, przyznam, od lat nie chodził do kościoła, na te msze przychodzi z chęcią i co najważniejsze-bez przymusu. Księże Dariuszu- dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina Re: ks. Dariusz IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.11, 10:51 nie jest tak dokonca. Tarnobrzeg to bardzo zacofane miasto. To tez ma ogromny wplyw niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filar Re: ks. Dariusz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 15.04.11, 20:39 nie czyń drugiemu co tobie niemiłe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: racjonalista Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 12:33 Przypatruję się na różnych forach dyskusjom tam prowadzonym. Zawsze ze zdziwieniem czytam te wpisy tzw. wszystko wiedzących. Przy takiej okazji przypomina mi sie tzw. Dulszczyzna. Gratuluję drobnomieszczaństwa i prostactwa tym co tak wiedzą wszystko o wszystkich. Nie ważne czy to ksiądz, czy Prezydent czy lekarz, czy jeszcze ktoś inny. Ci ludzie maja jedno kryterium oceny dla wszystkich - wszyscy są dla nich beznadziejni!!! - ot cały ból. Szkoda tych ludzi co piszą takie bzdety nie tych o których piszą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liczba Re: ks. Dariusz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 24.03.11, 16:57 ciekawe, że same + są z neoplusa adsl a może nie sam sobie walczę i ksiądz na forum i nagonka trzeba prezia Kaczora albo samego o. dyr. na pomoc wołać ludzie !!! co to za temat i kogo to obchodzi co ksiądz robi po godzinach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: ks. Dariusz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 24.03.11, 17:14 a "Liczba" strasznie głupie wnioski wyciąga normalnie ręce opadają!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jelizawieta Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 18:42 Gość: ks. dariusz 23.03.11, 00:00 Odpowiedz Napisał m.i: (…) „Demonizowac wszystko i wszystkich - czy naprawde warto - ZŁO, KTÓRE Z NAS WYCHODZI PO JAKIMS CZASIE DO NAS WRÓCI - to tak na marginesie do tych co tak wiedzą o mnie wszystko - krzywda, oszczerstwa, PLOTKI KTÓRE OD NAS WYCHODZĄ WRACAJA DO NAS - A POTEM SIE DZIWIMY SIĘ TEMU SKAD TO WSZYSTKO SIE BIERZE. PISZCIE WIĘC PISZCIE - DOBRO SAMO BRONIC SIĘ BĘDZIE „ A więc: ZŁO, KTÓRE Z NAS WYCHODZI PO JAKIMS CZASIE DO NAS WRÓCI DOBRO SAMO BRONIC SIĘ BĘDZIE „ Krzepiące to słowa, proszę Księdza… . Od dzieciństwa to słyszę. Jak to z przysłowiami (co to są mądrością narodów)… . Kiedyś w odległych czasach słuchałam często audycji radiowej ”Podwieczorek przy mikrofonie” Taki „profesor” Rumian był, co to przysłowia parafrazował> Przykład: Dokończyć przysłowie: „Na złodzieju…………………………….. karakułowa czapka (bo w owym czasie czapka karakułowa to ho, ho” I proszę Księdza, życie mi przeszło i żadnej „gorejącej” czapki nie widziałem a karakułowych kopy…Wygrywali z reguły ci którzy „szli w zaparte”. „A sprawiedliwi ledwie żywi!” Na naszych oczach złodziei i zdrajców odznaczanych orderami Orła Białego chowają w złotych trumnach. Na naszych oczach grabią majątek pokoleń pomimo wysiłków różnych Wołodyjowskich. Na naszych oczach UCZCIWOŚĆ i PRAWDA jest cynicznie wyśmiewana przez pospolitych łajdaków. Mądrość i cnota jest mniej warta niż d*** jakiejś Dody czy kpiny Wojewódzkiego. I nie widać tej krzywdy która do nich wraca… Przeciwnie, niemiłosiernie krzywdzeni są ci którzy z tym walczyć usiłują www.youtube.com/watch?v=yhFBNL3e4kI&NR=1 Jak to pogodzić wreszcie ze słowami Pana: „Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co wydaje mu się że ma.” Czy dla nas biedaków nie jest aktualne bardziej to przesłanie: www.youtube.com/watch?v=LrJZiQ7KumE&NR=1 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ks.dariusz Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 19:30 Pani Jelizawieto We wszystkim co Pani pisze ma Pni racje. Do tego co jednak Pani napisała dodałbym i to, że sam widziałem jak zło wraca do tych, którzy to zło wypuszczają - moje doświadczenie trzynastoletnie jako spowiednika też o tym mówi - doświadczenie egzorcystów, którzy mają pełne ręce roboty też o tym mówi. Ale jest też i tak że ta czapka nie będzie goreć na złodzieju za jego życia i będzie On opływał we wszystko ale wiara mówi nam że zło do niego wróci tam. Zna Pani na pewno historie o Łazarzu i bogaczu. Pismo mówi że wróci pies do swojego wymiotu czy to dokona się tu czy nie tu czy to ma jakiekolwiek znaczenie. Dla człowieka wierzącego nie ma, ale zaczyna mieć znaczenie wtedy gdy słabiej wierzymy gdy chwiejemy się w tym wszystkim jest o wiele trudniej bo w naszym ludzkim rozumieniu i w naszej ludzkiej sprawiedliwości to wszystko powinno się dokonać tu za życia takiego łajdaka, hieny, zdrajcy. Czy myśli Pani ze we mnie nie ma takich uczuć o jakich Pani napisała - są pomimo tego że jestem księdzem. Nie możemy chwycić za broń, nie możemy wymierzać sprawiedliwości choć należałoby się wielu. Bóg ją wymierzy bo jego młyny mielą wolno ale powoli i dokładnie. Jesteśmy dziećmi Hioba i przeżywamy swoja hiobową rzeczywistość ale nasz ojciec Hiob nigdy wiary nie stracił nawet wtedy gdy stracił wszystko i wszystkich wbrew jakiejkolwiek ludzkiej logice. Ostała się w im wiara że Bóg wie co robi nawet wtedy gdy pozwala by taki czy inny łajdak, złodziej, zdrajca dożywał swoich dni w dostatku. On wie co robi a w odpowiednim czasie upomni się w swojej sprawiedliwości o wszystko i wszystkich, tych biednych, tych poniżanych, wyśmiewanych opluwanych. Nam droga Pani w naszym tu i teraz pozostaje kazanie na górze Jezusa i to co powiedział - błogosławieni którzy cierpią dla sprawiedliwości, którzy są dręczeni, poniżani, osądzani, krzywdzeni.... albowiem do nich należy Królestwo Niebieskie.... Mądrość ta głupstwem jest w oczach świata i w oczach wielu ale ta mądrość zostanie i przetrwa a głupota przeminie i zostanie ukarana. Zapewniam jednak raz jeszcze Panią, że czasem Bóg wymierza swoja sprawiedliwość już tu na ziemi. Powiem jeszcze jedno byłem przy śmierci i tych, którzy przez całe życie żyli tak jakby Boga nie było, okrutnie umierali i nie zawsze potrafili wrócić do Boga choć mieli taką szansę. I powiem jeszcze coś, szatan też upomina się zawsze o swoje. Jeśli coś nawet daje to nie daje za darmo. Zaraz posypią się na mnie gromy ale to co napisałem ludzie wierzący zrozumieją a pozostali będą się nade mną pastwić ale takie jest życie i ten świat i ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jelizawieta Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 20:10 Gość portalu: ks.dariusz napisał(a): (...) "I powiem jeszcze coś, szatan też upomina się zawsze o swoje. Jeśli coś nawet daje to nie daje za darmo. Zaraz posypią się na mnie gromy ale to co napisałem ludzie wierzący zrozumieją a pozostali będą się nade mną pastwić ale takie jest życie i ten świat i ludzie " Dziękuję księdzu za świadectwo. Bardzo nie chciałabym być nachalna ale zanim rozpocznie się atak na Księdza (rzeczywiście nieunikniony - bo w tym chyba jest coś ZNACZNIE więcej niż tylko "życie i ten świat i ludzie " ) prosiłabym żeby Ksiądz coś więcej , ze swojego "zawodowego" doświadczenia napisał o tym "upominaniu się szatana o swoje". jakieś może , życiowe, z Księdza autopsji przykłady. Oczywiście , może już nie dziś , ale kiedyś gdy Ksiądz będzie miał nastrój. Bo to jak Ksiądz słusznie zauważył: " Dla człowieka wierzącego [znaczenia] nie ma, ale zaczyna mieć znaczenie wtedy gdy słabiej wierzymy gdy chwiejemy się w tym wszystkim" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parafianka Re: ks. Dariusz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 24.03.11, 21:02 Umów się kobito z księdzem, idź do spowiedzi czy na konsultacje i porozmawiaj sobie z nim w cztery oczy o sprawach egzystencjalnych. TAK NA Forum to brak klasy. FACE TO face to zupełnie inaczej. Wtedy tylko możemy mówić o odwadze, kiedy komus to co sie mu zarzuca, powie się bezpośrednio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ks. dariusz Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.11, 21:20 Jeśli Pani zna dobrze księgę Hioba to wie, że to nie Bóg zabierał mu wszystko ale pozwolił by robił to szatan. Od tego należy więc zacząć. Istnieje Bóg i istnieje też szatan - przeciwnik Boga i człowieka. Oczywiście jest to Prawda przyjmowane przez ludzi wierzących, choć tak nie do końca. Gdyż gro ludzi wierzących nie przyjmuje Prawdy o istnieniu szatana. Gro ludzi wierzących obwinia za wszystko zło Boga. Dotknęła mnie kiedyś powieść Camusa Dżuma i poznałem Boga poprzez tajemnicę cierpienia niezawinionego. Myślałem wtedy, że jeśli Bóg miałby powrócić na ziemię, chciałbym znaleźć się u stóp Chrystusa ukrzyżowanego, żyjącego w najgorszych nędzarzach. Ponieważ w najbardziej uciskanych warstwach społecznych, w ludziach zmiażdżonych bólem, w alkoholikach, w uzależnionych od narkotyków ukazuje się w jakiś sposób tajemnicza obecność Chrystusa ukrzyżowanego. Tajemnica bólu była rozumiana także przez żydów, którzy zalecali lekarzom: «Kiedy udasz się do osoby cierpiącej, pozostań przed nią na stojąco, ponieważ w niej kryje się Boża "she kinà", to znaczy obecność Boga. Ból zmusza nas do pewnych wyborów. Od cierpienia, zwłaszcza tego niezawinionego, nie da się tak naprawdę uciec: albo porzuca się wiarę i staje się człowiek rewolucjonistą, albo też uznaje się tajemnicę, jaką Bóg pokazał w Chrystusie ukrzyżowanym. Proszę pomyśleć, co mówi Nietzsche w Tako rzecze Zaratustra, jedno zdanie, które odebrało wiarę tylu młodym: „Jeśli Bóg może uczynić coś dla świata i tego nie czyni, to znaczy, że jest potworem; jeśli zaś niczego nie może, to znaczy, że Go nie ma”. Lecz Nietzsche nie wiedział, że Chrystus, który pozwolił się potraktować jak grzech, odrzucić i ukrzyżować, jest samym Bogiem. Mówiło się również, że po Auschwitz nie można więcej wierzyć w Boga. Przypominam sobie świadectwo, które czytałem, o jakimś dowódcy gestapo, ateiście, który w pewnym momencie zdał sobie sprawę z potworności, do jakich dochodziło w obozach koncentracyjnych. Jednego dnia, widząc nagie kobiety wraz z dziećmi, prowadzone do „łaźni”, to jest do komory gazowej, poczuł w sobie dotkliwy ból. Zastanawiał się, co mógłby uczynić, by pomóc tamtym i ostudzić ów ból. I poczuł w sobie, że to co powinien zrobić, to rozebrać się, ustawić się wraz z tamtymi w szeregu i pójść umrzeć razem z nimi w komorze gazowej. Dwadzieścia lat później, opisując to, jeszcze nie był w stanie pojąć, skąd mu się wzięła tego typu odpowiedź. Ale my, chrześcijanie, to wiemy. To była w nim ta miłość, która ukazała się na ziemi w krzyżu Chrystusa. Zdjąć z siebie wszystko i pójść umrzeć z ostatnimi z ostatnich – to coś, co przewyższa wszelkie działania społeczne na świecie. Bo to właśnie zrobił Chrystus. To dowód na to, iż nawet po Auschwitz miłość istnieje. Jeśli istnieje miłość w świecie, można nawet zgodzić się umrzeć w komorze gazowej, bo życie i śmierć mają sens, ponieważ Chrystus zmartwychwstał. Tylko wiara w Boga i wiara w szatana potrafi człowiekowi wytłumaczyć to co dzieje się wokół niego. Zastanawiała się Pani dlaczego ludzie porywają się na własne życie, nawet jeśli nic im nie brakuje? Czemu tylu młodych jest coraz bardziej niezadowolonych, mimo że wszystko im wolno? Czemu tylu ludzi nauki traci sens życia, choć na wszystkim się znają? Ponieważ nie wystarcza nam zaspokojenie samych siebie, bo zostaliśmy stworzeni na obraz Boga, bo istnieje w nas echo Jego miłości, echo Raju, bo Bóg jest miłością! Pragnęlibyśmy mieć życie wypełnione miłością, lecz doświadczamy nieustannie, że nie potrafimy kochać tak, jak byśmy tego sobie życzyli. Nie umiemy kochać, ponieważ otacza nas strach przed śmiercią i w związku z tym nie potrafimy pokochać kogoś, kto nam wyrządza krzywdę, nieprzyjaciela. I wpadamy w ręce złego. Ale Bóg nas nie zostawia w takim stanie bo oto daje nam dobra nowinę: śmierć została pokonana, zło zostało pokonane, grzech, szatan! Chrystus umarł za nasze grzechy i zmartwychwstał dla naszego usprawiedliwienia, i wstąpił do nieba, gdzie pokazuje Ojcu swe chwalebne rany oraz posyła nam swego Ducha Świętego. Chrystus umarł, aby ludzie zostali uwolnieni od zła i mogli żyć w prawdzie. A jaka jest prawda? Prawdą jest Chrystus ukrzyżowany, bowiem, jak powiada List do Hebrajczyków, On jest „odbiciem istoty” niewidzialnego Boga (Hbr 1, 3) Jezus Chrystus na krzyżu jest jak odcisk pozostawiony na ciepłym wosku, jak ślad, który pokazuje nam, kim jest Bóg. Że jest On miłością, miłością do nas, nawet wówczas gdy okazujemy się grzesznikami… Bóg nie czeka, aż się zmienisz, by cię pokochać, bo kocha cię już w tym momencie takiego, jakim jesteś, inaczej nie umarłby dla ciebie. A ja, ty, kochamy tak, jak Ukrzyżowany? Czy potrafimy? Jezus powiedział: Kochajcie się nawzajem tak, jak Ja pokochałem was, bo jedynie taka miłość jest prawdziwa, bo tylko w tej miłości ludzie mogą być doskonale i w pełni szczęśliwi. Ale człowiek nie potrafi kochać w ten sposób. Jak mówi św. Paweł: „Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię to zło, którego nie chcę” (Rz 7, 19). Dlatego człowiek potrzebuje się nawrócić. „Nawrócenie” znaczy pozwolić się osądzić przez miłość Chrystusa…, znaczy nawrócić się do miłości Krzyża. Jesteś gotów w ten sposób pokochać drugiego, tego łajdaka, kłamcę oszusta, zdrajcę? Powiedzmy sobie prawdę: wszyscy jesteśmy tak słabi, wszyscy jesteśmy takimi grzesznikami, ze nie potrafimy i jesteśmy w rękach szatana. Ale jesteśmy złaknieni Boga. Powiem tak, konieczny był ten wstęp abym mógł jutro napisać o tym jak szatan upominał się o swoje. Przepraszam, ze jak zwykle przesadziłem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: ks. Dariusz IP: 213.76.178.* 24.03.11, 22:27 Popieram księdza Dariusza w 100% moze ksiądz odwiedzić Nk?? a ludzie beznadziejnii niech dadza spokoj!!!Poprostu!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: ks. Dariusz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 24.03.11, 22:53 Księże Dariuszu bardzo się cieszę, że jest ksiądz otwarty na taka metodę głoszenia Ewangelii. Nie wiem może właśnie przez to forum niektórym łatwiej będzie zrozumieć Boga i otaczający nas świat. Odpowiedz Link Zgłoś
e-ftalo Re: ks. Dariusz 25.03.11, 11:59 No proszę ileż zazdrości i nienawiści wychodzi na forum do księdza bo umieścił profil na Fb,bo ma zdjęcie w jakiejś koszulce i to wystarczyło do założenia tego głupiego tematu.Natomiast ci księża którzy naprawdę mają sporo na sumieniu a ich postawa jest daleka od współczesnych standardów-ci są nietykalni i o nich ani słowa w mediach.I to właśnie jest niesprawiedliwe. A poza tym rzekomy symbol "bo ubi kobiety" może mieć wiele znaczeń i w ustach ksiedza wcale nie oznacza nic szczególnego. Ci którzy naprawdę szukają kobiet robią to w ukryciu,w ścisłej tajemnicy przed parafią i zwierzchnikami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Angelika Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.11, 13:11 Koleżanka powiedziała mi dzisiaj, że wypisują coś o naszym księdzu. Mówiła to tak jakby się kroiła jakaś gruba afera. A ja czytam i chodzi o to że ksiądz Darek lubi kobiety. Wow ale news. Cały Tarnobrzeg tym żyje. Więc dorzucę małe drewienko do tego ognia a czy wiedzą to Ci co ujawnili tego newsa że bardzo wiele kobiet lubi ks. Darka???? Sama go lubię i za to jakim jest księdzem i za to jakim jest człowiekiem i za to jakim jest mężczyzną. I zapytam czy jest coś złego w tym lubieniu??? A może jest. A może to przestępstwo, a może to grzech? proszę niech wypowiedzą się te wszystkie piszące autorytety o nieskazitelnej moralności. Będę się smarzyła w piekle czy też nie??? A jakbym jeszcze powiedziała że mój mąż też go lubi - o rany!!!! Już widzę ten wątek - ks. Dariusz lubi mężczyzn????? O kurcze ale news. Smieszne to wszystko. Nie dajmy się zwariować! Czy współczesny ksiądz ma nie lubieć kobiet, ma ich nie szanować, ma być chamem, prostakiem gburem wobeć p.... przeciwnej? A znam takich wielu kapłanów. Myślę że w całym Tarnobrzegu nie ma bardziej feministycznego księdza niż ksiądz Darek. Wielu kobietom które są w trudnej sytuacji pomaga. No ale to przecież dziwne. Jakby pomagał mężczyznom pomagał też byłoby dziwne...., dzieciom również, starszym ooooo, zwierzętom - to już byłby koniec świata. A tak a propo tu jeden z internautów był zszokowany że ksiądz trzyma na ręku kota i że ma słuchawki na uszach. Wow, czy to źle mieć jakieś zwierze w domu, ksiądz nie może???? No widocznie nie..... Więc proszę już nie organizować ks. Dariuszu tych mszy ze zwierzętami. Moje dziecko będzie załamane ale w imie opini o ksiedzu proszę juz tego nie robić. Kończąc proponuje żeby wszystkich tych nienormalnych księży takich jak ks. Darek wysłać na księżyc a zostawić tych normalnych, którzy się dobrze mają i jak to zauważył mój przedmówca o których się na forach nie pisze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jelizawieta No, zaczęło się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.11, 13:58 na tym forum dyskutantów tak naprawdę bardzo niewielu. Skąd więc tu nagle tylu "obrońców" Księdza Darka ? I to jak gorliwych. Ot: "Gość portalu: Angelika napisał(a): (...) Kończąc proponuje żeby wszystkich tych nienormalnych księży takich jak ks. Darek wysłać na księżyc a zostawić tych normalnych, którzy się dobrze mają i jak to zauważył mój przedmówca o których się na forach nie pisze." A tu ten/ta to samo indywiduum tylko że pod ksywą Andrzej (lubi imiona na A): Gość: Andrzej 24.03.11, 10:17 Odpowiedz Wcale bym się nie zdziwił gdyby te wszystkie złośliwe uwagi pod adresem Ks. Dariusza pisali inni księża, jego "koledzy" po fachu. Za bardzo się wyróżnia, jest za bardzo orginalny, a może po prostu lepiej niż oni rozumie dzisiejszego człowieka z jego problemami, tego małego i tego starszego. Moje przypuszczenia nie są bezpodstawne ponieważ na ostatniej kolędzie cała kolęda była poświęcona księdzu Dariuszowi. Inny ksiądz starał się usilnie przekonać całą naszą rodzinę że ks. Dariusz jest złym księdzem. Robił to w sposób prostacki i bez jakiegokolwiek wyczucia i kultury w dodatku czynił to przy naszych małych dzieciach, które uwielbiaja ks. Dariusza przychodząc w niedzielę na 11.15. Padło też w tym dziwnym dyskursie wielebnego młodego kapłana że ks. Dariusz prowadzi podwójne życie, że jest zgorszeniem - w kontekście "lubi kobiety". Dziwna to była kolęda. Nie zapytał ten ksiądz o naszą rodzinę o nasze problem o dzieci, ale najwidoczniej ks. Dariusz był dla tego księdza wielkim problemem." A tu znowu to samo "opiekuńcze" indywiduum : Re: ks. DariuszIP: *.internetdsl.tpnet.pl Gość: z 24.03.11, 08:56 Odpowiedz "Podpisuję się pod słowami XXX. Bywam z rodziną na mszy dla dzieci prowadzonej przez księdza Dariusza. Kazania, których z przyjemnością się słucha: fantastyczne- mądre, wartościowe podane z inteligentnym dowcipem, a nieraz wzruszające do łez. Mój mąż, który, przyznam, od lat nie chodził do kościoła, na te msze przychodzi z chęcią i co najważniejsze-bez przymusu. Księże Dariuszu- dziękuję " "Księże Dariuszu- dziękuję ". Gdyby to był real to pewnie by jeszzce toto ucałowało Księdza. Jak ten z gaju oliwnego... albo i jeszzce lepiej jak ta mafia Camorra wydająca wyroki śmierci pocałunkiem... Nietrudno zauważyć skąd to "obrończe" dziadostwo tu przyszło. Wystarczy poczytać wątek : "Po co nam Radio Maryja". Tam tak samo "gorliwi" "w naprawianiu" naszego świętego KK poiprzez opluwanie Ojca Rydzyka Tam pluje tu niezdarnie dzielić usiłuje. Wot, sobaka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ks. Dariusz Re: No, zaczęło się IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 25.03.11, 18:04 ale ja nie jestem Dariusz a może jestem o. Mateusz?? sam nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fizjonom Re: No, zaczęło się IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 25.03.11, 20:24 forum.gazeta.pl/forum/w,329,123232455,,Bog_przemowi_glosniej_od_diabla_.html?v=2 ale się rozpisał ludzie dajcie odetchnąć ubodło gościa do żywego, że szaleje na forum Odpowiedz Link Zgłoś
e-ftalo Re: ks. Dariusz 26.03.11, 00:42 Na kolędzie ksiądz szkalował innego księdza? To się co najmniej do lokalnych gazet nadaje. Nie będę sie rozpisywał ,bo komplikacje są tu bez sensu.Cała ta szykana jest bez sensu o ile ksiądz Dariusz ma dorby kontakt z parafią a jego jedyną "wadą" jest to że jest lubiany przez kobiety i dzieci.Ma prawo być,to dobrze świadczy,takich księży nam potrzeba z charyzmą i oddaniem dla innych. A te teksty szkalujące księdza to pewnie piszą faceci co mają problem z erekcją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 09:38 To gdzieś ktoś fajnie napisał i prawdziwie o ks.""Opisana tu działalność księdza jest przykładem czegoś normalnego dla założeń Kościoła Katolickiego. Czy mam rozumieć ze w innych parafiach jest tak dalece inaczej , ze w nich nie realizuje się podobnych działań, iż trzeba tak wielce uwypuklać to co robi ksiądz Hamera? On robi swoją robotę i tyle. Robi to do czego się zdeklarował, i jak widać, robi to dobrze. Moze więc bardziej logiczne będzie opisywanie tych , którzy z posługi kapłańskiej zrobili dewiację i nihilizm oparte o miłość do dóbr doczesnych " CAŁA PRAWDA !!! " nic dodać nic ująć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antek Re: ks. Dariusz IP: *.91d.tarnobrzeg.pilicka.pl 29.03.11, 10:19 Moja szczera rada dla ks. Dariusza: niech ksiądz nie wdaje się na anonimowym forum z id.io.ta.mi, bo i.dio.ta postara się sprowadzić księdza do swojego niskiego poziomu, by później móc pokonać swoim doświadczeniem. Szkoda zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 20:02 Dla ks. Dariusza. w701.wrzuta.pl/audio/7Gdpq6V1LDb/szedlem_kiedys_inna_droga-powolanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gburek Re: ks. Dariusz IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.11, 21:42 To co ksiądz Dariusz tu pisze, to rewelacja, lepsze niż kazanie na mszy świętej, bo można to z uwagą poczytać i przemyśleć - wspanale,nie patrząc, co piszą niektórzy głupcy, proszę o więcej takich mądrych słów. Pełen jestem uznania ! Gratuluję !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tbg Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.11, 07:25 ale jak ksiądz zabiera się za mężatki to niby co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiem Re: ks. Dariusz IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 02.04.11, 09:15 u mężatki nie ma wpadki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tbg-bis Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.11, 22:50 mylisz się on jest homo bo dobierał się do mojego męża, mną nie był zainteresowany... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TERAZ JA Re: ks. Dariusz IP: 213.76.178.* 04.04.11, 23:59 Szkoda sie wypowiadać!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aldona Re: ks. Dariusz IP: *.smsiarkowiec.pl 08.05.11, 22:53 Z moich obserwacji w parafii serbinowskiej wynika,że ksiądz Hamera z księdzem Jackiem się szczerze nienawidzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.11, 21:31 Aldona czy to do Ciebie tak każdego wieczoru chodzi ks. Jacek i zwierza Ci się jak to ten potwór Hamera szczerze go nienawidzi??? Fajnie, ciekawe co jeszcze wymyślą na tego potwora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: ks. Dariusz IP: *.tktelekom.pl 24.09.11, 20:02 jak się wytłumaczy ks. Darek z tego wyprzedzania i uderzenia czołowo z Mersem i czy była jazda na dwugazie WieśWagena. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.11, 09:31 A wogóle sie nie będzie tłumaczył, przecież on jest Pan i władca. A parafianie kupią nowy samochodzik, wiec po co sie przejmowac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reset Re: ks. Dariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.11, 09:48 Widzisz bracie żyjący plotkami z przykrością muszę Ci podpowiedzieć że w tym wypadku w Jamnicy to nie ks. Dariusz się rozbił tylko ks. Marek Kuliński ze świętej Barbary. Wiec pisząc nieprawdę o tym człowieku pokazujesz wszystkim nie tylko swoja głupotę ale i swoje problemy i kompleksy którym na imię Ks. Dariusz. Ale przecież nic się nie stało, napisanie nieprawdy, phiiii, to nic, z głupoty nie trzeba się tłumaczyć. Czy wytłumaczysz się na forum czemu napisałeś nieprawdę??? Wiem, wiem głupocie zawsze jednego brakuje odwagi. A może po prostu brakowało Ci tematu Ks. Dariusza na forum więc pojechałeś na czołowe? Ale walnąłeś w Merca a to już nie jest łatwe zderzenie. Będziesz miał odwagę????? Odpowiedz Link Zgłoś