Dodaj do ulubionych

Pazerni nauczyciele

IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 02.04.12, 17:40
biznes.onet.pl/men-proponuje-podwyzki-o-83-114-zl-zwiazki-chca-ro,18553,5079521,1,news-detal
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Pazerni nauczyciele IP: *.sistbg.net 02.04.12, 17:52
      Im zawsze będzie mało, a może by się za robotę w w końcu wzięli.
      • lechowski51 Re: Pazerni nauczyciele 02.04.12, 17:55
        To nie jest niedouczone gimbusy podwyzka a czesciowa waloryzacja pensji.Porownajcie sobie tzw wzrost wynagrodzen z inflacja.
        • Gość: gość Re: Pazerni nauczyciele IP: *.sistbg.net 02.04.12, 17:58
          Jakoby nie patrzeć i tak im mało.

          Odpisy na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych dla nauczycieli

          Na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych dokonuje się corocznie odpisu w wysokości ustalanej jako iloczyn planowanej, przeciętnej w danym roku kalendarzowym, liczby nauczycieli zatrudnionych w pełnym i niepełnym wymiarze zajęć (po przeliczeniu na pełny wymiar zajęć) skorygowanej w końcu roku do faktycznej przeciętnej liczby zatrudnionych nauczycieli (po przeliczeniu na pełny wymiar zajęć) i 110% kwoty bazowej, określonej w ustawie budżetowej, obowiązującej w dniu 1 stycznia danego roku.

          Odpis na jednego nauczyciela w 2011 r. wynosi 2691,50 zł.
          • Gość: hehe Re: Pazerni nauczyciele IP: *.smsiarkowiec.pl 02.04.12, 18:51
            poczytaj przepisy, nie tylko w szkołach musi być fundusz socjalny, a jeśli w twojej firmie nie funkcjonuje, to może szef po prostu łamie prawo. Dopadnij gościa, jeśli jesteś taki cwaniak, nie daj się robić w ... trąbe
        • lechowski53 Re: Pazerni nauczyciele 02.04.12, 18:53
          lechowski51 napisał:

          > To nie jest niedouczone gimbusy podwyzka a czesciowa waloryzacja pensji.Porown
          > ajcie sobie tzw wzrost wynagrodzen z inflacja.

          Masz rację starszy bracie. To jest częściowa waloryzacja za 19 godzin tygodniowo !! A gdzie waloryzacja za pozostałe 21 godzin. !!! Że nie pracują ??? Ale im się należy !! Za rządów Jarosława mieli jak pączki w maśle Średnio 4000 za 11 godzin i emerytura po 3 latach pracy Teraz zdradzielcy ojczyzny zabrali !. Trzeba harować 19 godzin tygodniowo .Wyzysk ! A przecież to najwartościowsza tkanka narodu. Na rekolekcje dzieci prowadzą.
          • Gość: znajoma Re: Pazerni nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.12, 19:05
            Nie zgadzam się z tym. Kilku uczniów nie chciało iść do kościoła i zostałam z Nimi w szkole. U mnie odpis z funduszu na rok wynosi 1900 złotych. Pozdrawiam, miłego wieczoru.
            • Gość: nienauczyciel Re: Pazerni nauczyciele IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.04.12, 22:02
              > Nie zgadzam się z tym. Kilku uczniów nie chciało iść do kościoła i zostałam z N
              > imi w szkole.
              No i ? Chyba twoja praca polega na opiece nad dziećmi.

              > U mnie odpis z funduszu na rok wynosi 1900 złotych. Pozdrawiam, m
              > iłego wieczoru.
              A u ciebie jest kn?
              Odpis na pracownika nienauczyciela - 1.093,93
              odpis na nauczyciela - 2691,50
              jeżeli jest inaczej - ktoś nagina prawo. Albo nie do końca prawdę podaje.
              • Gość: ada Re: Pazerni nauczyciele IP: 80.51.96.* 12.11.13, 19:54
                Ktoś tu sieje zamęt. Odpis jest zależny od wysokości zarobków (procentowy). Fundusz przejadają pracownicy obsługi. Zarabiają mało i każda złotówka dodatkowo ich cieszy. nie zazdrośćcie, bo nie znacie prawdy. Najwięcej z łącznej puli otrzymują ci, którzy najmniej zarabiają, oni też występują o zapomogi w róznych sytuacjach. Gdzie jest inaczej - jest wbrew przepisom.
          • Gość: MM Re: Pazerni nauczyciele IP: *.sistbg.net 02.04.12, 20:35
            Przepraszam 18 godzin!
            Ale każdy z nich przecież ciężko pracuje w domu!Tylko jak chcieli im zrobić 8h dzień pracy to jakieś było oburzenie.
            • Gość: nie nauczyciel Re: Pazerni nauczyciele IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.12, 20:59
              Gówno wiecie o pracy nauczyciela. I o jej skutkach dla młodych ludzi. To jednak inna praca, niz kopanie rowu, obsługa maszyny, czy praca biurwowa.
              Zawód nauczyciela był dotąd zawsze i wszędzie szanowany - od starożytności. Stąd szacunek materialny = Karta Nauczyciela. Ale w dobie bylejakości... Kogo to obchodzi. Smutne to i tyle.
              • lechowski53 Re: Pazerni nauczyciele 02.04.12, 21:24
                Gość portalu: nie nauczyciel napisał(a):

                > Gówno wiecie o pracy nauczyciela. I o jej skutkach dla młodych ludzi. To jednak
                > inna praca, niz kopanie rowu, obsługa maszyny, czy praca biurwowa.
                > Zawód nauczyciela był dotąd zawsze i wszędzie szanowany - od starożytności. Stą
                > d szacunek materialny = Karta Nauczyciela. Ale w dobie bylejakości... Kogo to o
                > bchodzi. Smutne to i tyle.

                Święta prawda! To bardzo ważny zawód. Tym większą tragedią jest poziom intelektualny ludzi go wykonujących. Byliśmy uczniami teraz mamy dzieci więc wiemy coś o tym. To jest jeden z największych dramatów Polski. Rzesza praktycznie nieusuwalnych ludzi niszczących intelektualnie młodzież. Nieliczne wyjątki tylko potwierdzają regułę.
                • Gość: MM Re: Pazerni nauczyciele IP: *.sistbg.net 02.04.12, 22:04
                  CO za święte słowa!Za moich czasów poziom był dramatyczny,,ale za czasów mojego dziecka to nawet nie mam określenia, więc może być tylko gorzej.
                  A co do szacunku tj chyba najmniej szanowany zawód w obecnych czasach.
                  • Gość: ker Re: Pazerni nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.12, 22:25
                    Jak się nauczycielowi płaci kilka stówek więcej niż na kasie w przysłowiowej biedronce, to jak ma być?

                    Najbardziej zdumiewające jest to, że powierzacie swoje dzieci w ręce źle opłacanych, niezmotywowanych nauczycieli i chcecie, by za jakieś marne grosze, wychowywali i zamieniali w geniuszy wasze dzieci. I jeszcze narzekacie. Kompletny brak wyobraźni. Każdy dostaje to, za co zapłacił. Czego się spodziewacie, że najlepsi pójdą uczyć? Sami sobie odpowiedzcie.
                • Gość: nauczyciel-ka Re: Pazerni nauczyciele IP: 80.51.96.* 03.04.12, 08:29
                  za to twoj poziom intelektualny jest porazajacy.

                  swiadczy o tym miedzy innymi uzywanie przyslowia, ktore w jezyku polskim nie powinno funkcjonowac. ale dzieki takim jak ty, ktorzy bezmyslnie uzywaja tego co kiedys uslyszeli, poziom intelektualny dzieciakow jest tragedia.

                  sugeruje poczytac troche o pochodzeniu przyslowia "wyjatek potwierdza regule" i przestac bezmyslnie stosowac powiedzenie, ktore w naszym jezyku nie ma sensu...
                • Gość: gostek Re: Pazerni nauczyciele IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.04.12, 22:38
                  >Byliśmy uczniami teraz mamy dzieci więc wiemy coś o tym.<

                  Świetny trop intelektualisto. Podążając nim można by stwierdzić, że w zasadzie jesteś specjalistą od WSZYSTKIEGO. Bo przecież chodzisz do sklepów - najlepiej znasz się na handlu, być może oglądasz sport - z ciebie najlepszy sportowiec, a może do kościoła chodzisz - pewnikiem mógłbyś biskupem zostać.
                  Tak trzymaj ćw..., chyba tylko tutaj możesz wylać swoje rzygowiny i porządzić możesz, bo w domu na 100% pod żony pantoflem
    • Gość: szacun Re: Pazerni nauczyciele IP: *.dyn.optonline.net 02.04.12, 22:17
      a ja dziękuję serdecznie tarnobrzeskim nauczycielom za przekazaną mi wiedzę i kindersztubę. Należy Wam się każdy grosz, tym bardziej, że teraz musicie się męczyć jeszcze z roszczeniowymi rodzicami . Nie dość, że trzeba przekazać wiedzę, to na dodatek mamusie i tatusiowie wymagają, żeby im te pociechy wychować.

      • Gość: nauczyciel Re: Pazerni nauczyciele IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 02.04.12, 23:30
        Dzięki za słowa wsparcia i odrobinę szacunku. Jestem nauczycielem i z 95% moich uczniów łączą mnie serdeczne relacje, mimo wszystko pełne wzajemnego uznania i szacunku. Większości z nas nauczycieli udaje się naprawdę takie relacje stworzyć. Nauczycieli rzeczywiście złych jest zdecydowanie mniej, powiedziałabym, jak w każdej grupie zawodowej jest trochę partaczy. Nie rozumie dlaczego tę naszą grupę zawodową tak bez przerwy i z taką napastliwością się szkaluje, wyzywając nas od nierobów i ludzi potwornie pazernych. Nie piszcie już tych piramidalnych bzdur o niebotycznych pensjach nauczycieli, bo nauczyciel dyplomowany z dwudziestoletnim stażem zarabia 2500zł! skąd wy bierzecie te sumy? podajecie pensję ze wszystkimi zusami i zdrowotnymi itd. przecież nikt tych pieniędzy na oczy nie ogląda. Odnośnie godzin etat teraz wynosi tak naprawdę 20 godzin, bo dwie są od tego roku obowiązkowo niepłatne, a co do reszty to zostańcie nauczycielami, w szczególności matematykami lub polonistami i wtedy porozmawiamy o czasie pracy.
        • Gość: nienauczyciel Re: Pazerni nauczyciele IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.04.12, 21:56
          > Dzięki za słowa wsparcia i odrobinę szacunku. Jestem nauczycielem i z 95% moich
          > uczniów łączą mnie serdeczne relacje, mimo wszystko pełne wzajemnego uznania i
          > szacunku.
          Ciekawe czy te relacje na poziomie 95% to obustronne?
          > Większości z nas nauczycieli udaje się naprawdę takie relacje stworz
          > yć.
          Naprawdę to ci nie wierzę. jezeli większości udaje się stworzyć relacje na poziomie serdecznych relacji z 95% uczniów to skąd ten brak szacunku i niechęć dzieci do nauki? Gdyby tak kochali tych nauczycieli to choćby dla nich chodzili do szkoły i byli grzeczni.
          Pisz realia. Nie marzenia.

          > Nauczycieli rzeczywiście złych jest zdecydowanie mniej, powiedziałabym, jak
          > w każdej grupie zawodowej jest trochę partaczy.
          Trelefele.
          > Nie rozumie dlaczego tę naszą grupę zawodową tak bez przerwy i z taką napastliwością się szkaluje, wyzywając
          > nas od nierobów i ludzi potwornie pazernych.
          Bo wy pracujecie 19 godzin. czy tam 18 czy 20. a każdy inny normalny etat to 40 godzin.
          Bo ci normalni w czwartek i pątek idą do pracy. Niektórzy nawet w sobotę. A wy? Tak przeciążeni pracą?
          Na miejscu waszym (grupy nauczycieli) siedziałbym i cicho i modlił się co rano żeby ktoś się nie zorientował że za niecałe pół etatu płaci sie prawie 5 tys. A tu jeszcze żądania co chwile. 3,8 % to mało. A ile grup społecznych nie dostanie ani pół %?
          > Nie piszcie już tych piramidalnych
          > bzdur o niebotycznych pensjach nauczycieli, bo nauczyciel dyplomowany z dwudz
          > iestoletnim stażem zarabia 2500zł!
          Niby jesteś nauczycielem. Podobno inteligencja. Nie daj się oszukiwać innym. Sprawdź w KN tabelę stawek wynagrodzeń. Samej zasadniczej dyplomowany MUSI dostać 2995 do tego wysługa 20% czyli 599 co daje w sumie 3594. A pozostałe dodatki? Motywacyjny, wychowawstwo, może trudnościowy, uciążliwy, opiekun stażu itd. Więc nie kłam że ktoś zarabia 2,5 tys.
          Kłamiesz w żywe oczy. A robisz to dlatego, żeby ta resztka społeczeństwa, która myśli że wam tak źle dalej tak myślała.
          > skąd wy bierzecie te sumy? podajecie pensję
          > ze wszystkimi zusami i zdrowotnymi itd. przecież nikt tych pieniędzy na oczy ni
          > e ogląda.
          Nie no jasne. A ci so zarabiają minimalną czyli 1500 to myślisz, że ile oglądają.
          Tak się przyjęło w tym świecie, że zarobki się podaje brutto.
          > Odnośnie godzin etat teraz wynosi tak naprawdę 20 godzin, bo dwie są
          > od tego roku obowiązkowo niepłatne,
          Jak to niepłatne? masz płatne prawie 5 tys za pracę z dziećmi. Ktoś tu ciągle wrzeszczy że wasza praca to nie godziny a zadanie. Skoro sie nie wyrabiacie w 18 to ktoś wam dorzucił do 20.
          a co do reszty to zostańcie nauczycielami,
          > w szczególności matematykami lub polonistami i wtedy porozmawiamy o czasie prac
          > y.
          A wy idźcie do tesco za 4,5 wykładać towar. Jeszcze będziecie wyglądać żeby ktoś wam dał więcej godzin. Tam sie fajnie pracuje bo dni są wolne. całe. Za to od 23 pudełka sie nosi.
          I nie ma problemu z aklimatyzacją po powrocie z urlopu. Tam sie robi 365 dni w roku.
          • Gość: nauczyciel Re: Pazerni nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.12, 22:13
            Dlaczego nie poszedłeś na nauczyciela, też byś zarabiał 5 tysięcy złotych na rękę. Wiem jedno, liczyć na pewno nie potrafisz. Dobranoc.
            • Gość: nienauczyciel Re: Pazerni nauczyciele IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 04.04.12, 20:32
              Dobry wieczór
              > Dlaczego nie poszedłeś na nauczyciela, też byś zarabiał 5 tysięcy złotych na rę
              > kę. Wiem jedno, liczyć na pewno nie potrafisz. Dobranoc.
              Dlatego że nie jestem nauczycielem nie muszę świecić oczami przed innymi żenującym poziomem. Nie muszę też żyć w kłamstwie i wmawiać innym jak mi to źle. No i moje zarobki to moja sprawa. I nic nikomu do tego czy zarabiam 1 tys, 5 czy 10.
              Jedyne co pozostaje to współczuć twoim uczniom. Masz problemy z interpretacją tekstu. Czy ja napisałem 5 tys na ręke czy brutto. Nie rozróżniasz tego?
              dobranoc :)
          • Gość: jas Re: Pazerni nauczyciele IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 04.04.12, 12:32
            brawoooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo
    • Gość: zrób to sam Re: Pazerni nauczyciele IP: *.smsiarkowiec.pl 03.04.12, 17:59
      wszystkim niezadowolonym z nauczycieli swoich dzieci podpowiadam : KAŻDY RODZIC MA PRAWO UCZYĆ SM SWOJE DZIECKO W DOMU. Tylko egzamin musi zdać co roku, żeby przejśc do następnej klasy, ale jak czytam te wpisy, to mam pewność , że zda na szóstkę :D PS. sąsiadce też o tym powiedzcie
      • lechowski53 Re: Pazerni nauczyciele 03.04.12, 18:20
        Gość portalu: zrób to sam napisał(a):

        > wszystkim niezadowolonym z nauczycieli swoich dzieci podpowiadam : KAŻDY RODZIC
        > MA PRAWO UCZYĆ SM SWOJE DZIECKO W DOMU. Tylko egzamin musi zdać co roku, żeby
        > przejśc do następnej klasy, ale jak czytam te wpisy, to mam pewność , że zda na
        > szóstkę :D PS. sąsiadce też o tym powiedzcie

        Pedagogika to nie tylko przekazywanie wiadomości. To także kształtowanie młodego człowieka. A przynajmniej nie łamanie jego charakteru i osobowości.To wzbudzenie w uczonym dziecku zaciekawienia. Bo jeżeli skupimy się na skuteczności procesu transmisji wiadomości do głowy to szybko okaże się że najskuteczniejsze są odhumanizowane komputery. I nauczyciele mogą być zbędni . A wyniki międzynarodowych badań wskazują na tępe tłoczenie encyklopedycznej wiedzy w polskich szkołach. Jak za taką wersję nauczania to 2500 za 18 godzin wydaje się przepłacone. PS - wliczając ogromną liczbę wolnych dni oraz pensum okazuje się że mamy doskonale zarabiających nauczycieli za godzinę pracy.
        • Gość: zrób to sam Re: Pazerni nauczyciele IP: *.smsiarkowiec.pl 03.04.12, 18:47
          no to właśnie, niech każdy uczy sam swoje dziecko w domu na najwyższy ponadeuropejskim poziomie, niech mu przekaże umiejętności zamiast encyklopedycznej wiedzy. Będzie lepiej i taniej a nauczyciele wezmą się wreszcie za łopaty :DDDDD
          • Gość: gość Re: Pazerni nauczyciele IP: *.sistbg.net 03.04.12, 20:23
            Tylko kto rodzicom zapłaci tyle co nauczycielom, a poza tym który z nauczycieli poszedłby do innej pracy?
            • Gość: zrób to sam Re: Pazerni nauczyciele IP: *.smsiarkowiec.pl 03.04.12, 22:24
              na butach zaoszczędzą a poza tym czego się nie robi z miłości do dziecka :DDDD
      • Gość: gbur Re: Pazerni nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.12, 22:33
        Gość portalu: zrób to sam napisał(a):

        > wszystkim niezadowolonym z nauczycieli swoich dzieci podpowiadam : KAŻDY RODZIC
        > MA PRAWO UCZYĆ SM SWOJE DZIECKO W DOMU.

        brawo @słodowy!!!
        wreszcie jakas konstruktywna podpowiedz dla ciagle medzacych o zarobkach nauczycieli;

        sfrustrowane marudy, olejcie belfrow, uczcie swoje dzieci sami, kto wam zabrania?
        belferka wtedy pojdzie na bezrobocie i wreszcie bedziecie zadowoleni, ze maja tak jak wy;
        ciekaw jestem, kogo byscie sie wtedy czepili? :d
        • Gość: szacun Re: Pazerni nauczyciele IP: *.dyn.optonline.net 03.04.12, 23:35
          @gbur...jestes rewelacja! A ci co tak na nauczycieli nadajĄ, pewnie mieli pod górkę do szkoły. A jak, niech w domu sami ze swoimi pociechami posiedzą. Zobaczymy ile wytrzymają. Jak to ludzie lubią zaglądać innym do portfela.
          Ukłony dla małżonki;-)))
          • Gość: magda Re: Pazerni nauczyciele IP: *.sistbg.net 04.04.12, 10:54
            I znowu nauczyciele narzekają, tj grupa chyba ma wpisane narzekanie w zawód!
            • lechowski51 Re: Pazerni nauczyciele 04.04.12, 11:24
              Rzeczywiscie mialas fatalnych nauczycieli!.Nie nauczyli Cie czytac ze zrozumieniem.A moze uposledzenie rodzinne?!
              • Gość: nie sekcie Re: Pazerni nauczyciele IP: *.adsl.inetia.pl 04.04.12, 13:27
                buc lechowski51 z katolickiej sekty obraża zgodnie z dekalogiem forumowicza i to w wielki tydzień, ale cham
          • Gość: rodzic douczający Re: Pazerni nauczyciele IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 04.04.12, 13:25
            A pewnie że siedzę i uczę matematyki bo jakoś pani nie potrafi lub nie chcę nauczyć mojego dziecka i razem z żoną poświęcamy kilka godzin dziennie na naukę.Dodatkowo przed każdym sprawdzianem też poświęcamy dziecku wiele czasu. Najgorsze jest to panie lub panowie nauczyciele nie potrafią a raczej nie chcą odróżnić czy któreś dziecko się stara tylko nie do końca rozumie co nauczyciele chcą im przekazać tylko najlepiej postawić pałę. I tu podam przykład moja córcia dostaje 2 z klasówki a potem dostaje 6 z poprawki ale z moja pomocą choć nigdy nie byłem asem z matmy. Aż boje się co będzie dalej bo córka chodzi dopiero do 4 klasy, ja odnoszę wrażenie że nauczyciele odwalają te swoje godziny według schematu który rozpisali sobie w wakacje przy grillu w czasie kiedy maja 2 miechy wolnego. I albo dziecko kapuje o czym mówię albo 1. Więc skoro zdecydowaliście się na wykonywanie takiego zawodu jak NAUCZYCIEL gdzie jak sama nazwa wskazuje ze macie czegoś nauczyć to wykonujcie go tak jak należy a nie na odpierdziel, a tak niestety się ostatnio dzieje. Pozdrawiam wszystkich rodziców którym zależy na edukacji własnych dzieci i muszą poświęcać prawie tyle samo godzin co nauczyciele na naukę własnych pociech. I niestety za darmo. A jak ktoś ma jeszcze 2 dziecko w wieku 2 lat to dopiero jest koszmar bo jedna trzeba uczyć a druga chcę się bawić. I jak to pogodzić po 10 godzinach dziennej pracy. A dodam jeszcze że razem z żoną zarabiamy 3300 do ręki razem.
            • lechowski51 Re: Pazerni nauczyciele 04.04.12, 14:06
              A nie pomyslales ze Twoja corka byc moze zbyt malo czasu poswiecila przed klasowka?!.Badz tez jest jak wiele dzieci nieuzdolniona matematycznie?.Brakuje tylko abys te Twoje zastrzezenia wobec nauczyciela wyartykulowal do corki.Masz z glowy wszelkie autorytety,lacznie z Toba!
            • Gość: znajoma Re: Pazerni nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.12, 15:04
              Byłam niedawno u rodzica w domu, też narzekał na matematyczkę, też 4 klasa podstawówki. Mówię do Jej córki - pokaż ten sprawdzian. Było zadanie. Jeden telewizor kosztuje 1200 złotych, ile kosztuje 4 telewizory. Wyszło Jej 300 złotych. Drugie zadanie było też bardzo proste i też źle zrobiła. Wczoraj córa podeszła do mnie i mówi, że zadania się nie da zrobić, bo nie ma danych. Był tylko wykres na osi liczbowej. Dało się zrobić zadanie. Trzeba podejść do nauczyciela i porozmawiać, są zajęcia dodatkowe na których może Jej wytłumaczyć. Pomagam do tej pory dzieciom w nauce a są już w liceum. Kiedyś nie było internetu, to chciała iść bez zadania do szkoły. Miała napisać o Rusi Kijowskiej, ma dwie encyklopedie historyczne, mamusia musi znaleźć i palcem pokazać. Musi przerabiać podobne zadania, utrwalać wiedzę z lekcji, innej możliwości nie ma. Trening czyni mistrza. Pozdrawiam, powodzenia. Porozmawiaj koniecznie z nauczycielem, na pewno w jakiś sposób pomoże. Nauczyciel jest do dyspozycji rodzica i ucznia. Są godziny karciane, musi znaleźć czas. Klasa 4 jest trudna, bo dzieci mają różnych nauczycieli i nie potrafią się uczyć, opowiadać. Zazwyczaj są rozpieszczone przez panią z 1-3 a tu nagle wszyscy wymagają. Mam wychowawstwo w 4 klasie i wiem o czym mówię. Może ma jakieś braki z 1-3 bo np. w mojej klasie mają problemy z dodawaniem i odejmowaniem pisemnym, myli im się tabliczka mnożenia itp.
              Powołaj się na to w razie czego:

              www.sp7knurow.eu/siedem/zmianywkarcienauczyciela.pdf
              • Gość: gbur Re: Pazerni nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.12, 15:26
                telewizor... heheh
                gdyby w zadaniu stalo: jeden iphone kosztuje 800 zybli, ile kosztuja cztery iphony, toby sobie na pewno poradzila :)
                • Gość: szacun Re: Pazerni nauczyciele IP: *.dyn.optonline.net 04.04.12, 15:49
                  hehehe, albo Jasiu ma 25 euro, ile dostanie w kantorze w przeliczeniu na złotówki, po odliczeniu prowizji. Gbur ma dobry humor, bo ferie nadchodza, co?
                • Gość: Do Gbura Re: Pazerni nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.12, 16:18
                  Zapytałam się Jej, ile wolałaby dostać kasy 300 czy 1200 to wiedziała, jak odpowiedzieć. dzieci oszukują z nauką. Moja córa jeszcze w podstawówce uczyła się ze 3 godz. Miała gazety pod biurkiem i rozłożone książki na biurku. Gdy wchodziłam to była nauka a potem wysuwana półka i czytanie gazet lub książek. Wymagajcie od swoich dzieci. Kiedyś zabrałam 5 komórek na lekcji.
                  LO mile wspominam, spotykamy się czasem, dzwonią do mnie, pamiętają. Pozdrówka od tej, co jadła kanapki na łacinie a i tak miała 5. Ruski był najlepszy!

                  non scholae, sed vitae discimus
                  Quidquid discis, tibi discis

                  Przydała się znajomość łaciny w Częstochowie w 1991 roku na spotkaniu z Papieżem. Nie miałam wejściówki, zasuwałam łaciną:" Exegi monumentum ...." a że umiałam na pamięć, więc przy drugiej zwrotce już byłam wpuszczona:-)
              • Gość: nienauczyciel Re: Pazerni nauczyciele IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 04.04.12, 20:40
                > . Pozdrawiam, powodzenia. Porozmawiaj koniecznie z nauczycielem, na pewno w jak
                > iś sposób pomoże. Nauczyciel jest do dyspozycji rodzica i ucznia. Są godziny ka
                > rciane, musi znaleźć czas.

                To jest poprostu hit roku.
                Jakie do dyspozycji ucznia czy rodzica? Po lekcjach "nie mam czasu bo muszę jechać do drugiej pracy". Wywiadówka trwa 25 minut i po niej załatwia się tylko sprawy konieczne bo "przecież każdy ma rodzinę a ja już dawno pracę skończyłam".
                Rozumiem, że trafiłem na jakiś margines? To od razu powiem - na innych nie trafiłem.
                • Gość: znajoma Re: Pazerni nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.12, 21:09
                  Nie chce mi się w to wierzyć. Jeździłam na wywiadówki za braci, siostrzeńca, siostrzenicę i nie spotkałam się z brakiem czasu wychowawcy. Jeżdżę 4 rok do córek na wywiadówki. Moja ostatnia wywiadówka trwała półtorej godziny. Moje dzieci miały wspaniałych nauczycieli i dobre relacje z Nimi. Nie mogę oceniać nauczyciela, którego na oczy nie widziałam. Jeżeli ma 2 ze sprawdzianów to ma problemy z tym przedmiotem. To dopiero 4 klasa. To jest taki przedmiot, który trzeba zrozumieć na lekcji i utrwalać w domu. U nas matematycy mają godziny dodatkowe dla uczniów, pracują ze słabszymi i bardzo zdolnymi. Jest jeszcze wychowawca, dyrektor szkoły. Trzeba dziecku pomóc. Pozdrawiam
                • Gość: krena Re: Pazerni nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.12, 23:22
                  Gość portalu: nienauczyciel napisał(a):

                  > > . Pozdrawiam, powodzenia. Porozmawiaj koniecznie z nauczycielem, na pewno
                  > w jakiś sposób pomoże. Nauczyciel jest do dyspozycji rodzica i ucznia. Są
                  > godziny karciane, musi znaleźć czas.

                  To jest poprostu hit roku.
                  > Jakie do dyspozycji ucznia czy rodzica? Po lekcjach "nie mam czasu bo muszę jec
                  > hać do drugiej pracy". Wywiadówka trwa 25 minut i po niej załatwia się tylko sp
                  > rawy konieczne bo "przecież każdy ma rodzinę a ja już dawno pracę skończyłam".
                  > Rozumiem, że trafiłem na jakiś margines? To od razu powiem - na innych nie traf
                  > iłem.

                  Szanowny interlokutorze @nienauczycielu, w pewnej szkole gimnazjalnej w Tarnobrzegu w każdą pierwszą środę miesiąca (dziś również) o 16.30, więc w porze dogodnej nawet dla pracujących rodziców, są indywidualne spotkania z nauczycielami dla rodziców właśnie. Mogą oni /rodzice/ przyjść, dowiedzieć się, co i jak z ich dzieckiem, porozmawiać, wylać swoje żale, zgłosić pretensje, opierdzielić nauczyciela na osobności itd. Mogą porozmawiać z każdym nauczycielem, dyrektorem, zastępcą, pedagogiem, nawet woźnym. Mogą siedzieć do 'usra..j śmierci' i nikt im nie powie, że nie ma czasu.
                  Zgadnij, ilu rodziców dziś zaszczyciło swoją obecnością wspomniane gimnazjum i tabun belfrów, którzy byli do ich dyspozycjii.
                  Podpowiem, że była to liczba, która mieści się w przedziale wyznaczonym przez liczbę zawodników grających w danym momencie na boisku w szczypiorniaka i nie jest to 7.
                  Nie sugeruję, byś wyciągał z tego wnioski, bo Ty wiesz swoje i nic tego nie zmieni.
                  Sugeruję tylko, byś nie bredził dub smalonych /sprawdź w necie, co to znaczy, bo pierwsze wrażenie może być mylne/ :)
                  I zdrówka życzę na święta. Olej belfrów, weź się za święconkę :)
            • Gość: szacun Re: Pazerni nauczyciele IP: *.dyn.optonline.net 04.04.12, 15:45
              Popatrzmy z boku na nasze pociechy, czy naprawdę są takie idealne, jak nam się wydaje? Kilka razy byłem/am mocno zaskoczony(a) zachowaniem moich dzieci w szkole. Wszyscy siedzimy i pomagamy w lekcjach, w innych krajach ( tam , gdzie nauczyciele maja 25 -30 godzin lekcyjnych w tygodniu i są o wiele lepiej opłacani) też rodzice odrabiają zadania domowe z dziećmi. A fakt, że ktoś spędza kilka godzin dziennie z dzieckiem – w proporcji jeden do jednego (a nie jak nauczyciel 1 na 20), jest być może sygnałem, że pociecha nie uważa na lekcjach. Gada, albo marzy, albo bawi się pod ławką Iphonem czy innym cudem techniki. Zacznijmy od siebie, moje dzieci mają zakaz gadania na lekcjach i przeszkadzania innym. Jeśli w domu rodzice okazują szacunek dla nauczycieli, to dzieci też inaczej podchodzą do nauki. A jak ktoś dorobił się kasy kombinując i lawirując, ten nigdy nie doceni wartości, jakie daje wykształcenie. Nigdy nie zapomnę obowiązkowych praktyk robotniczych na studiach, wstawiania o 5 rano i mechanicznych czynności przez 8 godzin. Nauczyło mnie to szacunku dla tych ludzi, którzy przez 20 lat tak pracowali, a potem do domu i jeszcze do pracy w polu. Obiecałem(am) sobie, że się będę uczyć jak wariat. Teraz nie narzekam i nie narzekam też na czasem up….wych nauczycieli. Jak nie docisną, to nie będzie efektów, a my rodzice powinniśmy im w tym pomóc. Pozdrawiam Pana Bobulę i profesora Bożka.
              P.S. Wcale nie było tak ciężko w Koperniku.
              • Gość: BRAWO Re: Pazerni nauczyciele IP: *.smsiarkowiec.pl 04.04.12, 16:24
                wielki szacun dla Ciebie. No właśnie , szacunku do drugiego człowieka i jego pracy brakuje naszym ziomalom przede wszystkim, zazdroszczą i dają upust najniższym emocjom na forach.
            • Gość: żal Re: Pazerni nauczyciele IP: *.smsiarkowiec.pl 04.04.12, 16:27
              No wiesz, jeśli dziecko w 4 klasie potrzebuje kilka godzin dziennie uczyć się w domu, to coś nie tak i to niekoniecznie nauczyciel
              • Gość: gość Re: Pazerni nauczyciele IP: *.sistbg.net 04.04.12, 17:05
                Ale ci nauczyciele sami sobie takie :"krzyż" wybrali, wiedzieli czym to grozi, a teraz narzekają?
                Niech i oni będą konsekwentni.
                • lechowski51 Re: Pazerni nauczyciele 04.04.12, 17:20
                  Naucz sie czytac ze zrozumieniem.Tutaj jak zwykle nie narzekaja nauczyciele tylko niedouczone gimbusy oraz rodzice tych dzieci ktore zamiast sie uczyc ogladaja z mamuskami Rozmowy w kroku i X-faktor.Nie mowiac o tym ze w zyciu nie przeczytaly w calosci calej lektury.
                  • lechowski53 Re: Pazerni nauczyciele 04.04.12, 17:39
                    lechowski51 napisał:

                    > Naucz sie czytac ze zrozumieniem.Tutaj jak zwykle nie narzekaja nauczyciele ty
                    > lko niedouczone gimbusy oraz rodzice tych dzieci ktore zamiast sie uczyc oglada
                    > ja z mamuskami Rozmowy w kroku i X-faktor.Nie mowiac o tym ze w zyciu nie przec
                    > zytaly w calosci calej lektury.

                    Mylisz się braciszku. Tu piszą też ludzie zbulwersowanie tym że płacą ze swoich podatków nauczycielom przyzwoite pieniądze za gó...aną robotę a potem jeszcze raz na czarno płacą im za korepetycje. I tak rodzi się klasa próżniacza. Ludzie którzy nie podlegają normalnym ocenom i konkurencji. Ludzie którzy mają interes w tym żeby uczyć kiepsko a potem kasować naiwniaków drugi raz . Bez podatków.
                    • lechowski51 Re: Pazerni nauczyciele 04.04.12, 17:43
                      Towarzysz wraz armia szmaciakow ma doswiadczenie co zrobic z ta "klasa prozniacza".Zamiast nauczycieli jak za Bieruta mozna wyslac do szkol "aktyw partyjny" albo jak w Kampuczy zagnac do sadzenia ziemniakow.Po cholere w postepowej Polsce jakies inteligienckie nieroby?!
                    • Gość: nauczyciel-ka Re: Pazerni nauczyciele IP: 80.51.96.* 05.04.12, 15:01
                      "Ludzie którzy mają interes w tym żeby uczyć kiepsko a potem kasować naiwniaków drugi raz . Bez podatków"

                      a gdzie tu miejsce dla tych nauczycieli, którzy korepetycji nie udzielają? na pewno znajdziesz jakiś powód dla którego tym wlasnie zależy zeby kiepsko uczyc. czekam z niecierpliwoscia :)

                      nauczycielka nieudzialajaca korepetycji :)
              • lechowski53 Re: Pazerni nauczyciele 04.04.12, 18:04
                Gość portalu: żal napisał(a):

                > No wiesz, jeśli dziecko w 4 klasie potrzebuje kilka godzin dziennie uczyć się w
                > domu, to coś nie tak i to niekoniecznie nauczyciel

                Możesz zamienić to na korepetycyjki. Niedrogo. Przecież o to chodzi. Uczyć tak żeby były potrzebne korepetycje. Dwa razy wziąć pieniądze za swoje obowiązki.
                • Gość: krena Re: Pazerni nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.12, 23:24
                  Gość portalu: nienauczyciel napisał(a):

                  > > . Pozdrawiam, powodzenia. Porozmawiaj koniecznie z nauczycielem, na pewno
                  > w jakiś sposób pomoże. Nauczyciel jest do dyspozycji rodzica i ucznia. Są
                  > godziny karciane, musi znaleźć czas.
                  To jest poprostu hit roku.
                  > Jakie do dyspozycji ucznia czy rodzica? Po lekcjach "nie mam czasu bo muszę jec
                  > hać do drugiej pracy". Wywiadówka trwa 25 minut i po niej załatwia się tylko sp
                  > rawy konieczne bo "przecież każdy ma rodzinę a ja już dawno pracę skończyłam".
                  > Rozumiem, że trafiłem na jakiś margines? To od razu powiem - na innych nie traf
                  > iłem.

                  Szanowny interlokutorze @nienauczycielu, w pewnej szkole gimnazjalnej w Tarnobrzegu w każdą pierwszą środę miesiąca (dziś również) o 16.30, więc w porze dogodnej nawet dla pracujących rodziców, są indywidualne spotkania z nauczycielami dla rodziców właśnie. Mogą oni /rodzice/ przyjść, dowiedzieć się, co i jak z ich dzieckiem, porozmawiać, wylać swoje żale, zgłosić pretensje, opierdzielić nauczyciela na osobności itd. Mogą porozmawiać z każdym nauczycielem, dyrektorem, zastępcą, pedagogiem, nawet woźnym. Mogą siedzieć do 'usra..j śmierci' i nikt im nie powie, że nie ma czasu.
                  Zgadnij, ilu rodziców dziś zaszczyciło swoją obecnością wspomniane gimnazjum i tabun belfrów, którzy byli do ich dyspozycjii.
                  Podpowiem, że była to liczba, która mieści się w przedziale wyznaczonym przez liczbę zawodników grających w danym momencie na boisku w szczypiorniaka i nie jest to 7.
                  Nie sugeruję, byś wyciągał z tego wnioski, bo Ty wiesz swoje i nic tego nie zmieni.
                  Sugeruję tylko, byś nie bredził dub smalonych /sprawdź w necie, co to znaczy, bo pierwsze wrażenie może być mylne/ :)
                  I zdrówka życzę na święta. Olej belfrów, weź się za święconkę :)
                  • Gość: znajoma Re: Pazerni nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 07:18
                    Przyznaję się bez bicia, nie byłam przez 3 lata ani razu aż wstyd:-) Potwierdzam, że wiedziałam o tych spotkaniach. Nie opuściłam żadnej wywiadówki. Dodam, że zawsze widziałam nauczycieli czekających w klasach na rodziców. Otwarte drzwi i nauczyciel sam siedzący przy biurku i czekający na rodziców. Smacznej święconki:-)
                    • lechowski51 Re: Pazerni nauczyciele 05.04.12, 09:52
                      Moze dla odrutki lukniecie na zarobki kolesiow petaka Tuska?!
                      www.rmf24.pl/fakty/polska/news-finansowy-ranking-resortow-czyli-ile-zarabiaja,nId,596261
                      • Gość: gość Re: Pazerni nauczyciele IP: *.sistbg.net 05.04.12, 10:28
                        To ile wg was powinien zarabiać nauczyciel a takim Tarnobrzegu?
                        Dajmy na to po 10 latach pracy, w szkole podstawowej, ucząc biologii?
                        A ile po 5 latach pracy ucząc w zawodówce np. po czy wf?
                        Po 15 latach pracy matematyki w LO?
                      • Gość: ada Re: Pazerni nauczyciele IP: 80.51.96.* 12.11.13, 19:58
                        No, wreszcie ktoś normalny.
    • Gość: no właśnie Re: Pazerni nauczyciele IP: *.smsiarkowiec.pl 05.04.12, 12:55
      Znam taką szkołe w której są: zajęcia wyrównanwcze dla słabszych, kołka dla zdolnych, zespoły dla dyslektyków, zespoły z pedagogiem dla tych co mają problemy, konsultacje dla rodziców, no dla każdego coś, co mu pomaga, cały czas coś się dzieje ciekawego. Właśnie chcieli zamknąć taką szkołę a uczniów wtłoczyć na siłę do dwóch innych. Chyba po to , żeby mieli lepiej? ;P
      • Gość: gbur Re: Pazerni nauczyciele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.12, 14:24
        nawet w Wielkim Tygodniu sie reklamowac? nie przesada to? :D
        • Gość: :D Re: Pazerni nauczyciele IP: *.smsiarkowiec.pl 06.04.12, 00:10
          teraz najlepiej, bo wiadomo po spowiedzi się nie kłamie
          • Gość: nikita Re: polski dom wariatow IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.04.12, 01:18
            zdrowie i wiedza to podstawowe czynniki kondycji spoleczenstwa. Macie racje zamykajac szkoly, krojac programy, zwalniajac nauczycieli, obnizajac ich pensje, podobnie ze sluzba zdrowia. Jestescie madrym spoleczenstwem, zatem zamykac i prywatyzowac sluzbe zdrowia, z lekarza zrobic spolecznego smiecia, zlodzieja i konowala, skonczyc z dotacjami do lekow, wymordowac nieuleczalnie chorych , zmusic do pracy ( do roboty) do smierci. Co tam sie pierd/ic z jakims 67 lat. Niech tyra az zdechnie.Tak...jestescie bogobojnym , wyksztalconym i dalekowzrocznym spoleczenstwem. czeka was swietlana przyszlosc., was i dzieci wasze. Mowia ze jak dbasz tak masz.
            Mysle ze Chrystus drugi raz nie dal by sie za was powiesic. Ba!..pewnie nie chial by sie nawet narodzic.
            • Gość: g Re: polski dom wariatow IP: *.sistbg.net 06.04.12, 10:04
              Od pewnego czasu mam możliwość przyjrzenia się pracy i zachowaniom nauczycieli,oczywiście nie odnosi się to do wszystkich z tej grupy zawodowej, ale odkryłem dlaczego nie szanuję się tego zawodu i jego pozycja społeczna tak drastycznie spada.
              Nauczyciele nie szanują innych zawód, czyjejś pracy i potrafią to popodkreślają na swoich zajęciach. Dla nich urzędnik = urzędas, złośliwie i ironicznie, pielęgniarka = pielęgniara, lekarz to konował, a kasjerka w banku to panienka z okienka.
              Więc jak mamy szanować nauczycieli, skoro oni nie szanują naszych zawodów?
              • Gość: obserwator Re: polski dom wariatow IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 06.04.12, 11:49
                Nie szanują pracy , bo pracując 5 godzin dziennie 20 minut spędzaja na papierosie.Takie obrazki widzę codziennie .Gdzie dyrektor, który nie przestrzega ustawy antynikotynowej.Przykład dla wychowanków.
                • Gość: e_ko Re: polski dom wariatow IP: *.flash-net.pl 06.04.12, 11:59
                  Mój Boże! Jaki świat i nasze życie byłyby piękne bez tych nauczycieli. Módlcie się, prawdziwi Polacy-katolicy przez całe święta, żeby ich szlag wreszcie powytrafiał.
                  • Gość: ada Re: polski dom wariatow IP: 80.51.96.* 12.11.13, 20:01
                    Jaki naród - tacy nauczyciele, lekarze... Wasze rodziny, wredoty, ich wychowują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka