Gość: matka IP: *.szybszyinternet.pl 21.04.12, 17:28 witam czy ktoś może mi powiedziec ile kosztuje cesarka na życzenie, lub z którym lekarzem najlepiej rozmawiać i ile mu da. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ia Re: cesarka IP: *.play-internet.pl 21.04.12, 21:07 sama mialam cc z koniecznosci -wolalabym 100x naturalnie rodzic,nie wiele brakowalo parcie bylo lecz dziecko glowe odwrocilo-- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VOLVO Re: cesarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.12, 22:11 najlepiej to chyba pogadać z psychiatrą. dać mu koło 100 zł i zażądać rachunku:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: cesarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.12, 22:23 Po pierwszej cesarce miesiąc dochodziłam do siebie, nie mogłam chodzić, to był koszmar, chyba sobie nie zdajecie sprawy, czym jest cesarka. Ja musiałam mieć, bo dziecko się dusiło i w ostatniej chwili zostało uratowano. Napatrzyłam się w szpitalu na komplikacje po cesarkach, odradzam. Owszem, załatwiały sobie cesarki u ordynatora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też mama Re: cesarka IP: *.flash-net.pl 21.04.12, 22:33 nie mam pojęcia, nie słuchaj jak Ci ktoś gada że poród naturalny lepszy. pierwsze dziecko urodziłam normalnie- koszmar w trakcie i po- a drugie przez CC. nie ma porównania i nikt nie będzie mi kitu wciskał jaki to fajny poród miał, to jakby chcieć jabłko wepchać do butelki po coli:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: susunia Re: cesarka IP: *.smsiarkowiec.pl 22.04.12, 09:21 Nie słuchaj ze poród naturalny najlepszy, nie ma takiej opcji. Ile wypadków jest przy rodzeniu dziecka silami natury. Nie chce wyjsc to wypchamy, pociagniemy za raczke a co tam. Ja mialam dwie cesarki i nie załuje wogóle. Jedna ze znieczuleniem w kregosłup a drugie ogólne. Jezeli chcesz wiedziec do kogo sie udac podaj maila to ci napiszę chodzi oczywiscie o szpital w Tarnobrzegu. Nie daj sie namowic na naturalny poród. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: cesarka IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 22.04.12, 11:36 Za żadne skarby świata nie zgodziłabym się na poród naturalny. Pierwsze dziecko miało się tak urodzić - to był koszmar nie do opisania. Skończył się cesarką i chwała ci Boże. Drugie dziecko też urodziło się w ten sam sposób. Przy pierwszym było znieczulenie ogólne przy drugim miejscowe. Po jednej i drugiej operacji wstałam na drugi dzień a po tygodniu nawet nie czułam, że miałam cesarkę. Ból po cesarce jest do zniesienia a ten przy naturalnym porodzie dla mnie...nie. Kobiety rodzące naturalnie to Bohaterki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Re: cesarka IP: *.183.197.112.dsl.dynamic.t-mobile.pl 22.04.12, 11:58 Ja też cesarkę przeszłam ok, ale miesiąc później dostałam krwotoku. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia5207 Re: cesarka 07.06.12, 09:05 Ja również jestem za cesarka. Pierwsze dziecko tak sie urodziło i nie było tak zle,po 2 dniach normalnie chodziłam a po max 2 tyg zapomniałam ze miałam jakąś operacje. Ale nie o tym chciałam pisać,mianowicie usłyszałam ostatnio ze wszedł przepis który pozwala rodzic przez cesarskie ciecie kobietom które miały juz 1 cesarkę- to tak jakby 2 cesarka na życzenie. Słyszał ktoś może o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka Re: cesarka IP: *.szybszyinternet.pl 23.04.12, 22:37 oskrobka@onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka Re: cesarka IP: *.szybszyinternet.pl 25.04.12, 11:03 oskrobka@onet.pl jak możesz to mi napisz do kogo najlepiej i jak z kosztami żeby nie wyjść na debila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Angeli Re: cesarka IP: *.tktelekom.pl 22.04.12, 16:15 Zgadzam się z kobietami, które uświadamiają innym kobietom, że to jest operacja i należy się liczyć z późniejszymi konsekwencjami. Urodziłam dwoje dzieci przez cc, choć pierwszy poród miał być "naturalny", cokolwiek to znaczy. Samopoczucie bardzo dobre, choć wiadomo, jak to po operacji trzeba kilku dni, by dojść do siebie. Nie przekonuje mnie też argumentacja starszych mam czy babć, że one rodziły w przysłowiowej kapuście. Tak, niektóre urodziły, inne same zmarły lub pochowały swoje nowonarodzone dzieci. Decyzja lekarzy w czasie porodu o wykonaniu cc jest wielokrotnie opóźniona, bo na siłę udowadnia się kobiecie, że ma urodzić sama. Tylko kto później zostaje z niepełnosprawnym dzieckiem, które urodziło się w wyniku zaniedbania lekarzy? Niektóre kobiety mogą urodzić "naturalnie", innym wmawia się, że dadzą radę. Na szczęście ja trafiłam do lekarza, który podjął natychmiastową decyzję o cesarce, bo miałam już "swoje" lata i to nie była loteria. To było moje życie i moje dziecko. Druga cesarka była już planowana. Mam cudowne, zdrowe dzieci i dla dzieci właśnie to jest najlepsza "droga wyjścia". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: io Re: cesarka IP: *.play-internet.pl 22.04.12, 20:27 6mcy po cesarce -dostalam powazne zapalenie blony macicy- i juz prawie 1,5 roku nie pracuje jak trzeba ta blona, bo jakby nie bylo macica byla rozcinana, juz nie mowie o szeregu dodatkowych konsekwencji z tym zwiazanych,,,lekarz mow ze to stres i magnez trza jesc, czyli spychanie problemu na dalszy malo wazny plan,,,,nie mowie o tym ze problemy sa znacznie powaznijesze,,rok temu chyba to bylo, po cc umarla dnia nastepnego kobieta w nowej debie bo miala zatory w plucach....cc to ryzykowny zabieg a jeszcze jak ktos na wlasne zyczenie chce,nie rozumie tego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kama Re: cesarka IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 24.04.12, 15:28 Pani z Nowej Dęby umarła owszem ale z tego co wiem to dlatego że nie wstała po cesarce, a jak wiadomo trzeba wstać i chodzić,chodzic, chodzić i niema że boli bo potem może być problem, ja też miałam cesarkę bardzo się bałam bo tyle się nasłuchałam że nie sposób wstać i funkcjonować, ale nie było tak zle, wiadomo przyjemnie wcale ale dla mnie gorsze było znieczulenie w kręgosłup bo Pani "anestezjolog" wkuwała się 8 razy bo nie mogła się wkuć, dopiero kolega po fachu zszedł i odrazu się wkuł, a reszta do przeżycia także nie straszcie nie potrzebnie. Odpowiedz Link Zgłoś