Dodaj do ulubionych

Bolszewicki łajdak

16.12.12, 22:13
tworzy nowe kłamstwa na temat Jarka.
W Polsce zwyrodnialec chce zniszczyc to co swiete dla narodu polskiego na Jasnej Gorze a tutaj komunistyczny szpieg sankcjonuja "swietosc" Jarka Zawsze Dziewicy.

Przecież komuniści nie internowali go by nie mógł sobie w ciszy i spokoju odpoczywać w kurorcie pijąc ze strażnikami hektolitry wódki i innych alkoholi.

Toż to pętak, Piętak ... sługus Putina i Tuska R_chali Kota michnikowa szmata. Bogu niech będą dzięki. Amen.
Obserwuj wątek
    • Gość: Młody Re: Dyzma czy bolszewicki łajdak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.12, 08:44

      Piętak krytykuje Kaczyńskiego: wierzysz w bajki, które sam wymyślasz?

      Kilka dni temu Piotr Piętak skierował mocne słowa do Jarosława Kaczyńskiego. Na swoim blogu zapytał prezesa PiS: "Dlaczego się kompromitujesz, czy szajba ci już tak odbiła, ze wierzysz w bajki, które sam wymyślasz?" Piętak w emocjonalnym wpisie pytał też: "dlaczego z nas wszystkich robisz sobie kpiny?"

      Przypomniał on wtedy, że w latach 1980-1981 pracował z Jarosławem Kaczyńskim w Ośrodku Badań Społecznych NSZZ "Solidarność" Regionu Mazowsze, założonym przez Antoniego Macierewicza. "Po wybuchu stanu wojennego J. Kaczyński twierdził, w jednym z wywiadów, że w podziemiu szukał ze mną kontaktu i jakoś nie znalazł" – czytamy we wpisie Piętaka.

      "Otóż są to brednie gdyby szukał to by znalazł, gdyby chciał działać, to by działał. Zaznaczam przy tym, że nikt by do niego nie miał pretensji, jednak jeżeli po 30 latach publikuje wywiad, który można porównać tylko i wyłącznie z wyczynami propagandzistów sowieckich, którzy w latach 30 XX wieku twierdzili, ze to Stalin wszystko organizował i był przywódca przewrotu bolszewickiego, to niech nie ma pretensji, ze go potraktuje z należytym humorem" – napisał Piętak.

      "J. Kaczyński w swych kłamstwach bije na głowę Stalina. Na czym według J. Kaczyńskiego polegało działanie w podziemiu? Na podpisywaniu papierków, które mu UB–ecja posunęła? J. Kaczyński twierdzi, ze współpracował z Ośrodkiem Badań Społecznych w podziemiu. Kłamstwo – i to tak głupie i ordynarne, że aż płakać się chce. Ośrodek Badań Społecznych zmienił nazwę na Centrum Dokumentacji i Analiz (nowa nazwę wymyślił L. Dorn), jeżeli prezes by cośkolwiek robił to by o tym pamiętał. Nic nie robił. Nie był żadnym działaczem. Nie działał w podziemiu" – ocenia Piętak.

      Piotr Piętak podkreśla, że ani razu nie spotkał Jarosława Kaczyńskiego "na wspólnych zebraniach". "Ani razu nikt nie wspominał, że działasz, że piszesz. Dlaczego z nas wszystkich – myślę o ludziach podziemia – kpiny sobie robisz, dlaczego nas obrażasz tym groteskowym wywiadem" – ocenia opozycjonista na salon24.pl.

      Dodał, że "w grudniu 1981 roku za rozrzucanie ulotek dostawało się 10 lat, a ty piszesz, ze podpisałeś taki sam papier na UB jak mecenas Jan Olszewski. Moment mecenas J. Olszewski nie był internowany dlatego, że był doradcą Episkopatu i dlatego podpisał na UB wspomniany papier. Więc moje pytanie brzmi: czy byłeś doradca Episkopatu? Jeżeli tak, to miałeś święte prawo podpisać ten papierek, jeżeli nie to naruszałeś podstawowa zasadę wszystkich opozycjonistów w PRL: nic nie podpisywać" – napisał opozycjonista Piotr Piętak na łamach serwisu salon24.pl.

      "Więc jeżeli nie byłeś doradca Episkopatu, to zachowałeś się jak przedszkolak, jak kretyn, który nie wie gdzie żyje" – dodał. "Dlaczego się kompromitujesz, czy szajba ci już tak odbiła, ze wierzysz w bajki, które sam wymyślasz?" – zapytał ostro opozycjonista.

      (TVN24/salon24.pl/Onet, RZ)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka