Dodaj do ulubionych

Amerykanski sen Batyra

19.10.25, 10:17

Wczoraj siedem milionów obywateli USA demonstrowało przeciwko polityce Trumpa. Demonstracje odbyła się w 2500 miejscach. Trump jako pierwszy prezydent w dziejach USA wyprowadził przeciwko przeciwnikom politycznym na ulice wojsko. Wygląda na to ze obecny prezydent pragnie uczynić Amerykę wielką niczym Rosja Putina, choć, co trzeba przyznać, od czasów rewolucji bolszewickiej żaden władca Rosji nie wyprowadził armii przeciwko własnemu narodowi.
Obserwuj wątek
    • don.kulawy Re: Amerykanski sen Batyra 19.10.25, 10:48
      > Wczoraj siedem milionów obywateli USA demonstrowało przeciwko polityce Trumpa.

      + Londyn, Bruksela, Paryż, Rzym.
    • stefan4 Re: Amerykanski sen Batyra 19.10.25, 10:57
      x2468:
      > Wczoraj siedem milionów obywateli USA demonstrowało przeciwko polityce Trumpa.

      W tym nie ma niczego dziwnego, zważywszy na to, jak Trump się zachowuje. Zastanawiające jest raczej, jak łatwo poszło zniszczenie demokracji w USA. Pół roku — i przeszły do wspomnień
          • Konstytucja USA,
          • niezależność sądownictwa i prawo obywatela do sądu przed wykonaniem wyroku,
          • niezależność stanów od władzy centralnej,
          • niezależność mediów,
          • wolność osobista obywateli,
          • swoboda badań naukowych,
          • itp.

      x2468:
      > od czasów rewolucji bolszewickiej żaden władca Rosji nie wyprowadził armii
      > przeciwko własnemu narodowi

      No, za to głowy bym nie dał... To może zależeć od tego, co rozumiesz przez ,,własny naród'' w tym ,,nowym narodzie stu narodów''...

      - Stefan
      • x2468 Re: Amerykanski sen Batyra 19.10.25, 17:29
        Nie znajduje lepszego słowa do określenia US amerykanów. Co by nie mówić to uznają się za wspólnotę, maja wspólne wartości,władze ,armię, hymn,święta itd. Zanegować można wszystko. O społeczeństwie polskim, austriackim, czeskim, niemieckim itd również można powiedzieć ze sa zlepkiem wielu narodów. Wiec jesteśmy Narodem czy nie?
        • stefan4 Re: Amerykanski sen Batyra 19.10.25, 22:36
          stefan4:
          > To może zależeć od tego, co rozumiesz przez ,,własny naród'' w tym ,,nowym narodzie stu narodów''...

          x2468:
          > Nie znajduje lepszego słowa do określenia US amerykanów.

          Nieporozumienie. Miałem na myśli nie USA tylko Rosję; albo może i ZSRR. Tuwim:
              ,,Wtło­czo­nym mię­dzy dzicz nie­miec­ką
              I nowy na­ród stu na­ro­dów -
              Na wschód gra­ni­cę daj są­siedz­ką,
              A wiecz­ną prze­paść od za­cho­du.''
          (wytłuszczenie moje).

          - Stefan
    • buldog2 Re: Amerykanski sen Batyra 19.10.25, 20:43
      Wyprowadził, wyprowadził.
      W 1954:

      Солженицын называл это восстание советских заключенных крупнейшим за всю историю ГУЛАГа. По разным оценкам, в результате подавления сорокадневного сопротивления свыше 5 тысяч узников отделения Степлага, расположенного в казахстанском поселке Кенгир, погибло от 46 (официальная статистика) до нескольких сотен осужденных.

      Восставших зеков усмиряли при помощи танков Т-34.[С-BLOCK]
      dzen.ru/a/ZvKYQMTYZy-VZpu1

      Nie przeciw zwykłej ludności cywilnej, a przeciw zbuntowanym więźniom, ale jednak.
      • stefan4 Re: Amerykanski sen Batyra 19.10.25, 22:46
        buldog2:
        > Солженицын называл это восстание советских заключенных крупнейшим за всю
        > историю ГУЛАГа.

        Racja, zapomniałem o ruchawkach w łagrach po śmierci Stalina.

        W 2004 (już za Putina, ale jeszcze w czasie ,,odwilży'') wracałem pociągiem zza Uralu do Workuty i dwaj faceci w przedziale pokazywali mi ciągle widoczne resztki łagru — oni twierdzili, że łagru; ja widziałem tylko stare butwiejące drewno. I mówili, że o, tutaj więźniowie pokonali strażników i wyszli na tory (tam w tundrze nie ma innych dróg jak tory kolejowe); a tutaj wojsko zastąpiło im drogę; i nikt z tych więźniów nie pozostał przy życiu...

        Myślę, że oni nie przeczytali tego u Sołżenicyna, tylko zaczerpnęli z jakiejś miejscowej opowieści. Jej źródłem musieli być żołnierze, skoro ze strony przeciwnej nikt nie pozostał przy życiu.

        - Stefan
    • j-k Nieprawda rok 1962 19.10.25, 21:10
      x2468 napisał:

      > choć, co trzeba przyznać, od czasów rewolucji bolszewickiej żaden władca Rosji
      > nie wyprowadził armii przeciwko własnemu narodowi.


      nieprawda w roku 1962. Nowoczerkask.

      byla taka operacja
      .
      www.newsweek.pl/historia/krwawa-sobota-w-zsrr-co-zdarzylo-sie-w-czerwcu-1962-w-nowoczerkasku/vdyzvr0
      • storima Re: Nieprawda rok 1962 19.10.25, 21:44
        j-k napisał:

        > x2468 napisał:
        >
        > > choć, co trzeba przyznać, od czasów rewolucji bolszewickiej żaden władca
        > Rosji
        > > nie wyprowadził armii przeciwko własnemu narodowi.
        >
        >
        > nieprawda w roku 1962. Nowoczerkask.
        >
        > byla taka operacja
        > .
        > www.newsweek.pl/historia/krwawa-sobota-w-zsrr-co-zdarzylo-sie-w-czerwcu-1962-w-nowoczerkasku/vdyzvr0

        Prawda.

        Oraz w sierpniu 1991 roku, nieudany pucz Janajewa, który zapoczątkował rozpad ZSRR.

        W Rosji jak na razie nie ma takiej potrzeby, aby mobilizować wojsko w konfliktach wewnątrz Rosji.

        Za wyjątkiem puczu Prigożyna w czerwcu 2023 roku.

        Ale tamtejsze służby bezpieczeństwa są niezwykle sprawne w rozbijaniu protestów społecznych.

        A aparat represji i tamtejszej esbecji skutecznie jak do tej pory eliminuje organizację oraz przeprowadzanie protestów społecznych, które mogłyby realnie zagrozić bandyckiemu putinowskiemu reżimowi.
      • x2468 Re: Nieprawda rok 1962 19.10.25, 23:00
        Faktczynie, masz racje.Tam jeszcze coś było, podobno wojsko nie strzelało lecz atakowali protestujących saperkami. Efekt miał być podobny. Wynika z tego ze Trump niewiele różni się od władców Kremla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka