Dodaj do ulubionych

Co łączy...?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.14, 16:22
Tak obserwując naszą tarnobrzeską rzeczywistość zastanawiam się troszeczkę co łączy Mastalerza z pewną panią notariusz.Czy tylko zamiłowanie do sportu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Lili Re: Co łączy...? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 10.03.14, 16:31
      Zwykłe plotkarstwo na tym forum i nic więcej
      • Gość: Maciek Re: Co łączy...? IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.14, 17:12
        niektórym na tym forum już chyba całkiem powywracało się w głowie
    • Gość: . Re: Co łączy...? IP: 109.232.240.* 10.03.14, 18:22
      A jaki problem - zapytaj !
    • Gość: proboszcz Re: Co łączy...? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 10.03.14, 18:43
      Myślisz o pani Rozumisz?
      • Gość: Ona i on ... Re: Co łączy...? IP: *.altsci.com 16.03.14, 21:54
        Toksyn romasnowy nastapił na skutek przyprawienie rogów z serami przez Agacie..
        Norbuś i Rwiszowa od dłuższego czasu się maja ku sobie. Wspólne plażowanie, plumkanie, ostre pływanie motorowe po jeziorze itp. Krysia dla Norberta zacząła sie intensywnie interesowac sportem. Widywani są podczas wspólnego kibicowania. Norbuś na te poświęcenia nie pozostaje obojętny. Kierunek spraw do kanclerii jest oczywisty i Krysia dzieki Norbusiowi nie wyrbia na zakrętach. Tak więc romansowo-biznesowe zaangazowanie całą parą. To że Krysia starsza to typowe dla Norbusia. On sierota szuka w kobiecie 2 w 1 czyt. matki i kochanki. Wcześniej byla ruda Ania teraz trochę na bok odstawiona bo mąż zaczął pilnowac teraz jest Krysia.
        • Gość: Gruba Re: Co łączy...? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 17.03.14, 06:50
          Tak się zastanawiam, co łączy założyciela tego posta z pustakiem?
          • Gość: gbur0 Re: Co łączy...? IP: 80.51.96.* 17.03.14, 07:08
            A czy był przetarg na usługi notarialne dla miasta tak jak na każdy kawałek papieru toaletowego?
    • Gość: Xena Re: Co łączy...? IP: *.61.149.100.host.de.colt.net 17.03.14, 09:39
      Moja znajoma była umówiona u Pani Notariusz Tęczy na podpisanie gdzie stroną był urząd miasta. Przed samym podpisaniem aktu dostała telefon z urzędu, że Pan Prezydent się nie zgadza na tą kancelarię i została wskazana pani Notariusz Wisz. Jak się potem okazało w urzędzie jest zakaz wprowadzony przez Pana Prezydenta do umawiania aktów do Pani Tęczy ba! Pan Prezydent rzekł: noga moja w tej kancelarii nie stanie. Więc Panie urzędniczki grzecznie do Pani Wisz lub awaryjnie Hojnackiej umawiać mają. O takie to bezprawie w Tarnobrzegu. Wszyscy wiedzą, komentują i sza bo się każdy boi, bo jaki Mastalerz jest widać i słychać!
      • Gość: benek Re: Co łączy...? IP: *.wdm.pl 17.03.14, 10:36
        tak na marginesie pani notariusz nazywa się Chojnacka - a co do meritum - za 6 miesięcy wybory - mozna zmienić ww prezydenta
    • Gość: gbur0 Re: Co łączy...? IP: 80.51.96.* 17.03.14, 11:08
      Prezydent pozostanie ten sam bo nikt rozsądny nie chce się w tym babrać. Ale obecna rada PO jest już kompletnie zgrana i przegrana. Więc od przyszłej kadencji będzie ciekawie..
    • Gość: Maniek Re: Co łączy...? IP: *.szybszyinternet.pl 17.03.14, 23:04
      Coś w tym jest. Ja byłem w podobnej sytuacji nie znam tych notariuszy wiec zapytałem do kogo można pójść i załatwić temat. Panie z urzędu poinformowały mnie, że mogę najlepiej to załatwić u Wiszowej lub u Chojnackiej, dopytałem jeszcze a one, że u Posusznego też można. A kiedy zapytałem a czy u Pani Tenczowej tej na skrzyżowaniu nie można bo moja szwagierka tam była to Panie po sobie spojrzały i odrzekły no w sumie można, ale ... i tu nastała cisza. Nie wiem o co chodziło, ale na wszelki wypadek poszliśmy do Wiszowej i wszystko w sumie dobrze poszło, ale to zawachnięcie, cisza i spojrzenie po sobie mnie zastanowiło, że tam coś nie tak
      • Gość: obserwator karol Re: Co łączy...? IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.14, 21:13
        Ja osobiście nie dziwię się że prezydent preferuje kancelarię pani Wisz, bo ja też jestem stałym klientem tej kancelarii , a notariuszka szalenie mi się podoba. Jest miła, kompetentna a do tego zgrabna, a sportem to chyba się interesuje rzeczywiście bo spotykam ją na siłowni i figurkę to ma że ho ho. Dlatego też upasione i zgorzkniałe forumowiczki zamiast komuś zazdrościć i wymyślać jakieś romanse to weźcie się za siebie, bo każdy zdrowy i normalny facet woli przebywać w otoczeniu pięknych i uśmiechniętych kobiet z którymi można porozmawiać na różne tematy.
        A ktoś kto zna naszą tarnobrzeską polityczną rzeczywistość i aktywność pana Wąsika skierowaną przeciw Mastalerzowi nie pownien się dziwić że prezydent nie przepada za kancelarą jego żonki.
        • Gość: mieszkaniec Re: Co łączy...? IP: *.31.43.10.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.03.14, 22:35
          Pan Prezydent lubi kobiety wykonujące zawód prawniczki. Znany przypadek innej szalenie przystojnej radczyni . A co ? Kto zabroni władzy mieć romanse.
        • Gość: Iwcia Re: Co łączy...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.14, 07:54
          No z tym zgrabna, miła, wysportowana toś Krsyiu pojechała po całej linii - spójrz w lustro, tylko zbrojone. A Ci do lubienia czy nie lubienia czy mąż to czy siamto to wiesz jakie ma znaczenie? żadne. Bo notariusz z tego co wiem to urząd. Czyjś mąż, że robi to czy owo czy zwolennik czy przeciwnik ma takie znaczenie jak kolor ścian czy płytek.
          • Gość: gość Re: Co łączy...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.14, 16:24
            Niestety,ale u Mastalerza ma.Z jego mściwości ma...
          • Gość: obserwator karol Re: Co łączy...? IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.14, 19:54
            Wprawdzie temat gender jest na czasie, ale niestety nie jestem "Iwciu" Krysią, Anią czy inną dziewoją, niezły ze mnie facet, ale czytając twój wpis robiony około 8 rano i wyczuwając wyrażne zdenerwowanie i chaotyczne myśli podejrzewam " Iwciu" , że po wschodzie słońca tęcza pokazała się nad horyzontem tarnobrzeskim.
    • Gość: chętny Re: Co łączy...? IP: 95.154.230.* 19.03.14, 17:30
      To się świetnie składa że ktoś poruszył ten wątek. Bo ja właśnie drugi raz nie ożeniłbym się no chyba że to będzie, jako druga połowa, notariuszka i w dodatku zgrabna, ładna i... chętna :-)
      Będę konkurencją dla prezia TBG bo jestem szczupły i kiedy pokryję kobietę to nie będzie piszczała jak czajnik :-)
      • Gość: oburzony prawnik Re: Co łączy...? IP: *.205.31.21.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.03.14, 22:17
        Zawód notariusza to zawód zaufania publicznego . Super jest.
    • Gość: mirecki Re: Co łączy...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.14, 22:58
      Tak to zamiłowanie do sportu. Pozdrawiam
      • Gość: Krystyna Wisz Re: Co łączy...? IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.14, 09:25
        Wprawdzie bardzo rzadko zaglądam na to forum, bowiem dużo ciekawszą lekturą jest dobra książka, ale z oczywistych względów zostałam zmuszona do zapoznania się z wpisami.
        Tak sobie myslę, że życie niektórych osób piszących te bzdury musi być stasznie nudne, skoro tak bardzo interesują się życiem innych i tak żywo je komentują, przy czym komentarze te nijak mają się do rzeczywistości. Przed nikim nie zamierzam się z niczego tłumaczyć, bo nie mam z czego. Wbrew sugestiom niektórych osób, nie jestem uwikłana w żadne romanse ani układy, ale cóż najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy sami jak najgłębiej powinni ukryć swoje czyny. Jeżeli chodzi o sport, to owszem interesuję się sportem w ścisłym tego słowa znaczeniu. Każdemu, kogo stać na większy wysiłek niż tylko klikanie w klawiaturę i wymyślanie abstrakcyjnych i oczerniających kogoś wątków, proponuję niech pododnie jak ja wybierze się na basen, siłownię, wyciecki rowerowe, nordic walking , nad jezioro czy zorganozowane zajęcia ruchowe, czy choćby na bierne patrzenie na rozgrywki naszych tarnobrzeskich drużym , a przy okazji może po przewietrzeniu komórek mózgowych spokojnym i trzeżwym okiem, spojrzy na rzeczywistość.
        Wkrótce Święta Wielkanocne i motyw oszczerstw, opluwania i niesprawiedliwych osądów będzie na czasie, zakładam bowiem, że większość piszących na tym forum i wszystko najlepiej wiedzących, to praktykujący katolicy, którzy najchętniej uderzyliby bliżniego biblią-
        i różancem po głowie.
        Swego czasu głośnym tematem nad którym rozprawiali nawet doktorzy teologii był temat "Co łączyło Jezusa z Marią Magdaleną ....? "
        Pozdrawiam wszystkych serdecznie , życzę miłego dnia i jak dotychczas przez ostatnie 20 lat pracy zarówno ja, jak i moi pracownicy służymy pomocą prawną w rozwikłaniu problemów życiowych, majątkowych i psychicznych.
        Krystyna Wisz
        • Gość: gość Re: Co łączy...? IP: 95.154.230.* 20.03.14, 15:31
          Takiej kobiety mi trzeba :-)
          Ma wszystko czego potrzeba.
        • Gość: HK Re: Co łączy...? IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.14, 15:37
          Brawo. Utarła Pani nosa tym prostakom.

          Tylko nie wiem jak z tymi problemami psychicznymi. Jakieś określone godziny przyjęć? Posiada Pani ku temu kwalifikacje?
        • Gość: gość Re: Co łączy...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.14, 08:28
          Pani notariusz!Założyciel wątku w swoim poście nie wymienił Pani nazwiska!Uderz w stół...?
          • Gość: KW Re: Co łączy...? IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.14, 09:08
            Biorąc pod uwagę to, drogi " gościu" , że udało ci się przeliterować i zrozumieć tylko pierwszy wpis założyciela wątku, zaś pozostałe wpisy zostały przez ciebie pominięte, to rzeczywiście w pierwszym zdaniu nie zostało wymienione żadne nazwisko, za to w pozostałych wpisach wielokrotnie zarówno imię jak i nazwisko. Ale cóż, czytanie ze zrozumieniem jest trudną sztuką.
            • Gość: znachor Re: Co łączy...? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.03.14, 09:37
              Pani notariusz jak sama napisała służy pomocą w rozwiązywaniu problemów psychicznych może stąd też częste wizyty wodza w kancelarii a wy doszukujecie się nie wiadomo czego.
              • Gość: lidka Re: Co łączy...? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.03.14, 12:30
                Złote czasy gdy w kolejce do notariusza czekało się prawie miesiąc już minęły i już nie wrócą. Teraz największy obrót jest przy sprzedaży działek gminnych. Działka przy ulicach Sikorskiego i Św. Barbary poszła za około 2 mln zł. Ciekawe u którego notariusza sporządzany był akt notarialny ? Jak ktoś już wcześniej napisał w tym wątku, że do jednej pani notariusz noga wodza nigdy nie stanie, za to do innej wchodzi często.
    • Gość: orkan Re: Co łączy...? IP: *.play-internet.pl 21.03.14, 10:39
      Nie lubię gościa ale gó... mnie to obchodzi nie byłem i nie będę niczyim materacem,nie macie już normalnych tematow z porażkami obecnego prezydenta na każdym kroku to widać to piszcie a nie w łóżko z buciorami się wpierd......e!
      • Gość: nie tej sekcie Re: Co łączy...? IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.14, 11:13
        bo to piszą tarnobrzeskie katoliki prawicowe i samo to już wystarczy za komentarz
        • Gość: ichni korespondent Re: Co łączy...? IP: *.dynamic.mm.pl 21.03.14, 16:44
          Informacja, że norba mastaha ma małego fiata poraziła co po niektórch nadwyraz mocno !
          • Gość: zuzia Re: Co łączy...? IP: 83.175.164.* 23.03.14, 20:28
            Pani Krystyno ! Nikomu Pani nosa nie utarła . W życiu trzeba być przyzwoitym . Nie można za każdą kasę i za każdą cenę robić co jednak nie do końca jest akceptowane i to z osobą z kompleksami aby ja dowartościowywać poprzez tytuł notariusza .
            • Gość: Nati Re: Co łączy...? IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 23.03.14, 21:09
              Moim zdaniem Pani Wisz hańbi zawód notariusza. A zapytam przy okazji, akty Pana Mastalerza za ile Pani robi? bo chodzą słuchy, że po 1 grosz czy 1 zł? to też tak po koleżeńsku? czy z wdzięczności za zaganianie do Pani kurnika przez Pana Norbercika?
              • Gość: Krystyna Wisz Re: Co łączy...? IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.14, 22:57
                " Niektórzy chwalą się, że mówią to, co myślą, nie rozumiejąc przy tym, że nie umieją myśleć"
                Noel Coward
                " Obelgi to argumenty tych, którzy nie mają argumentów" Jean Jacques Rousseau

                " Gdy człowiek rozumny zacznie mówić jakieś zdanie, nie domyślamy się, jak je skończy. Gdy zaczyna głupi-wiemy na pewno" Aleksander Świętochowski

                " Lubię mówić o niczym.Jest to jedyna rzecz, na której trochę się znam" Oskar Wilde

                " Gdy głupiec ma słuszność, broni jej wrzaskiem, gdy jej nie ma-sypie obelgami" Karl Julius Weber
                Miłej lektury Nati, coś wiesz, słyszałaś/łeś, gdzieś dzwonią i to wystarczy aby być ekspertem i sędzią w cudzej sprawie. Jeszcze musisz się wiele nauczyć. Gratuluję i pozdrawiam.
                • Gość: gość Re: Co łączy...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.14, 09:44
                  A mówiła Pani,że nie zagląda na fora....A ponadto,nic konkretnego z Pani odpowiedzi nie wynika,takie jest moje zdanie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka