Dodaj do ulubionych

Pytanie do singli i singielek.

IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 11.04.14, 16:01
Do jakiego lokalu najczęściej wychodzicie? Czasem mnie dobija takie siedzenie samemu w domu. Naprawdę chciałbym już znaleźć tą drugą polówkę ale niestety coś nie wychodzi. Zadając to pytanie mam nadzieję zwiększyć szanse na znalezienie się w jednym miejscu, pomóc sobie jak i wam w znalezieniu tej drugiej osoby. Może akurat dzięki temu wpisowi znajdziemy się w jednym klubie i coś miedzy nami zaiskrzy. Osobiście chodzę do Zyg Zaka i Końca Nie widać.
Proszę o poważne odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • Gość: mrau Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.free.aero2.net.pl 11.04.14, 16:11
      w zygzaku mają stary nabiał:)
      ile masz lat?
      • Gość: singiel Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 11.04.14, 16:32
        A no stary narybek jest ale sam nie jestem młody (30 z lekkim hakiem).
        Człowiek za młodu był naprawdę głupi, wolał zostawić dziewczynę (do tej pory ją naprawdę szanuje ) dla wyjsc z kolegami i upijania się przy każdej możliwej okazji. Fakt czasem i teraz się zdarzy napić. Jednak ja jak i wielu singli ktorych widzicie dziewczyny przy barze lekko zawianych naprawdę by wolała znaleść tą jedyną i skończyć z tymi pijackimi libacjami. Pozdrawiam
        • Gość: 3 Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 11.04.14, 17:49
          A stary nabiał to chodzi o wiek??? Od kiedy jest się starym nabiałem ?
          • Gość: mar Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 11.04.14, 18:39
            określenie stary nabiał pierwsze słysze... fajne, ale od 33 to faktycznie zaczyna sie wapno
            • Gość: mrau Re: Pytanie do singli i singielek. IP: 93.154.176.* 11.04.14, 19:05
              :DDDD
              nabiał to jest nabiał,doslownie-mleko i ser:)
              myslalam ,ze mowisz o osiedlowym sklepie spozywczym.

              rilax,nie jestes jeszcze stary,podobno dziewczyny są mlode do 30,a faceci do 40:)
              mylę sie?

              mowisz ze w pubie nikogo ciekawego,a podejmujesz inicjatywę?
              zdradze ci sekret-lubimy inteligencję,poczucie humoru,pewnosc siebie,ale tez takt i klasę.
              Mily usmiech i ładny zapach i kazda jest twoja:)



              • Gość: jakiś Re: Pytanie do singli i singielek. IP: 67.159.5.* 11.04.14, 19:28
                >zdradze ci sekret-lubimy inteligencję,poczucie humoru,pewnosc siebie,ale tez takt i klasę.
                Mily usmiech i ładny zapach i kazda jest twoja:) <
                Nie dodała: wysokich i bogatych, najlepiej magistrów aby można było pochwalić się koleżankom.
                Najpierw kobieta chce mieć męża a później chce mieć wszystko. Możesz nie sprostać zachciankom i... zatęsknisz za wolnością, niezależnością.
                Istnieje jeszcze druga strona medalu. Założenie rodziny w tym chorym kraju to wielkie wyzwanie. Rząd robi wszystko by narodowi obrzydzić życie tak więc jeżeli zdecydujesz się na taki desperacki krok to pomyśl co dalej?
                Potrzebna praca dobrze płatna dla obojga, mieszkanie (wysokie kredyty). No i zaczną się schody.
                • Gość: jakaś Re: Pytanie do singli i singielek. IP: 93.154.176.* 11.04.14, 19:52
                  pisales juz to samo kiedys na innym temacie,
                  nie wrzucaj wszystkich kobiet do jednego worka:P

                  -wysoki ,no milo by bylo przynajmniej 175cm,
                  -bogaty-jesli nie woła na papierosy od rodzicow,nie ma dlugow i sam oplaca wlasne rachunki wystarczy

                  -znam kilka pań magister ktorych mąz nie jest magistrem...dla mnie tez ten tytuł nie ma znaczenia.,Zaskoczony???

                  co do pracy i utrzymania rodziny-w tbg jest cholernie cięzko,ale przeciez mozna wyjechac wspolnie do wiekszego miasta(pracowac fizycznie na 3 etaty) i wynając kawalerke,pożyć sobie na kocią łapę te 5 lat i pozniej myslec co dalej.(budowlancy czy kierowcy zarabiają nawet przyzwoicie).

                  • Gość: jakiś Re: Pytanie do singli i singielek. IP: 67.159.5.* 11.04.14, 21:35
                    >(pracowac fizycznie na 3 etaty) i wynając kawalerke,pożyć sobie na kocią łapę te 5 lat i pozniej myslec co dalej.(budowlancy czy kierowcy zarabiają nawet przyzwoicie).<
                    Na 3 etaty? to kiedy pośpisz by odpocząć? Widzę że jesteś osobą jeszcze niepracującą. Gdybyś pracowała to tak byś nie pisała. To jest niemożliwe.
                    Pożyć sobie na kocią łapę? Tak ale każde na własnym rozrachunku i z niezależnym kontem bankowym... tak na wszelki wypadek. Znam przypadki rozstania takich parek po 3-5 latach.
                    Z budowlańca nie będziesz miała pożytku bo w tym kraju dobrze nie zarobi. Nawet jeżeli to są tam prace sezonowe, często bez okresu zimowego a wówczas korzystasz z tego co wcześniej zarobi. Przyjdzie do domu zmęczony, zziębnięty i niewiele pożytku z takiego chłopa. Co innego za granicą ale w dobrej (bez polaków) firmie.
                    Kierowca, jeżeli TIRA to tak, dobrze zarobi. Tylko na ręke oficjalnie 1200zł, reszta nieoficjalnie w zależności od tego co przewozi. Jest określony procent od wartości przewożonego towaru. Tyle że zobaczysz go w sobotę-niedzielę ale nie w każdą. W innym przypadku jako kierowca nie zarobi.
                    I tak jesteś optymistką jak na te czasy.
            • Gość: red32 Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 11.04.14, 20:27
              mar to ja ci pokażę kilka naprawdę fajnych lasek dobrze po 35,szczena ci klapnie ! Szkoda bo pewnie zajęte
            • Gość: zofija Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.04.14, 17:55
              Czyli jak ci stuknie 40 to do trumny się położysz?
    • Gość: ONA Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.14, 22:23
      Z miła chęcią tez pomogę szczęściu i wyjdę na przeciw mojej drugiej połówce , tylko gdzie jej szukać???
      • Gość: ON Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 11.04.14, 22:48
        Tu jestem, blisko Ciebie.
    • Gość: on_singiel Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.14, 22:48
      Niektórzy się poznają w klubach a niektórzy przez internet, więc może tutaj znajdzie się jakaś fajna dziewczyna 22-26 latek? Niektórzy nie mają czasu na kluby bo pracują lub po prostu wola inną rozrywkę.
      Pozdrawiam :)
      • Gość: ONA Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.14, 23:13
        Jakoś nie widzę nikogo... To jutro "naparzam" do Zig Zaka :)
        • Gość: ON Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 11.04.14, 23:20
          Mylisz się, szczęście jest blisko...Zig Zak to błędny kierunek ;-)
          • Gość: ONA Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.14, 23:24
            Powiedz tylko gdzie mam podążać??? Uśmiechaj sie to Cie sama odnajdę...
            • Gość: ON Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 11.04.14, 23:26
              Za głosem serca, :) :) :)
              • Gość: ONA Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.14, 23:30
                Jeśli miałabym słuchać własnego serca musiałabym być wszędzie :) Nie pomagasz mi ...
                • Gość: ON Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 11.04.14, 23:35
                  Pomogę CI..., zdradź 3-ą literę swojego imienia, tylko szczerze :)
                  • Gość: ONA Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.14, 23:43
                    A czemu akurat trzecią??? Trzecia to "e" :)
                    • Gość: ON Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 11.04.14, 23:57
                      No dobrze, może być 1-a litera skoro 3-a budzi Twoje wątpliwości :)
                      • Gość: ONA Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.14, 00:00
                        A nie wystarczy po prostu zapytać jak mam na imię??? :D
                        • Gość: ON Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.04.14, 00:07
                          Sama prowokujesz, masz ładne imię...chciałem pomóc Twojemu szczęściu a Ty jesteś
                          taka niecierpliwa, no dobrze, zdradź swoje imię... :)
                          • Gość: ONA Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.14, 00:09
                            Skoro to moje szczęście jest tak blisko to nie chce już czekać i dlatego jestem niecierpliwa... Prowokuje??? Czym??? :)
                            • Gość: ON Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.04.14, 00:17
                              Miłość wymaga poświęceń...też i czasu, a Ty wybierasz drogę na skróty, bądź
                              cierpliwa a szczęście Cię nie ominie... :)
                              • Gość: ONA Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.14, 00:23
                                W takim razie nadal cierpliwie będę czekać... :)
                                • Gość: ON Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.04.14, 00:26
                                  Miłych snów...dobranoc :)
                                  • Gość: ONA Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.14, 00:27
                                    Wzajemnie miłych snów życzę... :)
                                    • Gość: ON Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.04.14, 00:31
                                      :)))
                                      • Gość: ONA Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.14, 00:36
                                        Ktoś tu ma bezsenna noc :) Dobranoc...
                                        • Gość: taka jedna Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.free.aero2.net.pl 12.04.14, 00:46
                                          w domu : komp tv ksiazki rower

                                          -chyba sie zasiedzialam-zapominajac co to znaczy isc z kims na spacer lub sok do pubu-i jakos sie odzwyczailam bardzo skutecznie od zycia towarzyskiego i co najlepsze nie jest mi z tym zle:)

                                          czy to jakis syndrom 30latki-hahahaha
                                          • Gość: ONA Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.14, 00:51
                                            Mam pomysł zorganizujmy spotkanie singielek i singli ... Po prostu kawa poznanie sie spacer... Kto chętny? :)
                                            • Gość: Gość Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.14, 10:09
                                              i pewnie pewna cześć osób będzie stała obok obserwując kto przyszedł na spotkanie, jak ktos sie spodoba to dopiero wtedy się przyzna że jest z forum :P
                                              • Gość: singiel Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.04.14, 12:38
                                                Niestety taka prawda. Choć zakładałem ten wątek bardzo możliwe że też bym tak zrobił. I sam do końca nie wiem dlaczego. Niby człowiek wygadany ale jakoś się boje podejść i zagadać do dziewczyn które wydają się wolne. Co do spotkania singli to chyba jest to strach przed tym że powiedzmy osoby które się pojawią i ujawnią nie będą spełniały naszych oczekiwań i głupio będzie powiedzieć "nara" i odejść od stolika. Ale wsumie można przecież spróbować się gdzieś spotkać nawet będąc osobą anonimową. A nóż może się uda. Ewentualnie można się wybrać w niedziele na rower. Umówić się w konkretnym miejscu i czasie. Powiedzmy każdy singiel czy singielka jedzie na machów i jeździ drogą rowerową przy plaży w stronę przystani i spowrotem (taki mały znak rozpoznawczy:)). Chcesz zagadujesz nie chce to jedziesz do domu i tyle:)
                                                • Gość: palmiarka Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.wdm.pl 12.04.14, 13:35
                                                  I single po drodze trzepią kapucyna za krzakiem, bo za palmą to lipa
                                                  • Gość: singiel Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.04.14, 13:43
                                                    Pewnie pierwsza wyciągniesz rękę żeby każdemu z osobna tego kapucyna miętosić. Żubra pewnie też dasz sobie wyłomotać - przepraszam za moją wypowiedz ale musiałem się zniżyć do koleżanki poziomu bo inaczej by pewnie nie zrozumiala.
                                                  • Gość: ONA Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.14, 13:47
                                                    Daj spokój , nie ma sensu reagować na tak niski poziom...
                                                  • Gość: onanistka Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.wdm.pl 12.04.14, 15:30
                                                    Od walenia gruchy rosną paluchy. Po tym poznasz kto jest singlem i nie ruchał.
                                                  • Gość: ON Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.04.14, 16:09
                                                    Pomysłów wiele, a tak niewiele potrzeba by być szczęśliwym :)
                                                  • Gość: lolek Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.04.14, 20:34
                                                    to juz musisz miec wielkie te paluchy
                                                • Gość: Ewelina Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.play-internet.pl 13.04.14, 07:10
                                                  Marcin to TY
    • Gość: pisałam juz Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.free.aero2.net.pl 12.04.14, 22:11
      no i masz.wiemy w czym tkwi problem:)
      pisales ze jestes singiel,po 30 stce,ze wolny,ze chodzisz do pubu...i nic.
      a dopiero xxx postów dlaej ze jestes bardzo niesmialy i na spotkaniu grupowym stałbys pewnie z boku udając ze ty na nie nie przyszedłęs:D
      albo proponujesz rower zeby wrazie czego szybko mozna bylo uciec...hahahaha.

      no sorry,ale jak nawet na spotkaniu "grupowym" gdzie jest pewnien komfort, bo nie jest sie w 4 oczy -nie jest sie na pierwszej linii ognia,mozesz stac w 3 rzedzie i tylko sie usmiechac -a ty jestes niepewny i niesmialy to ciezko ci bedzie.

      niesmialosc faceta,-gdy dobrze gra -moze byc postrzegana jako tajemnczosc,NIEdostepnosc...to jest czesto pociagające i intrygujące ,ale do pewnego momentu(Z Kobietami pewnie podobnie?),z drugiej strony natrecwto,nahalnosc i gadulstwo moze odpychac.Ja sie spotykam zwłaszcza z tym drugim typem,ale nie wiem juz sama co lepsze:))

      co do wypowiedzi przedmowcy-w tbg nie ma pracy i nie bedzie,w duzych miastach jest,moze przesadzilam z tymi 3 etatatmi:p ,ale wiele miejsc ma tzw"elastyczny grafik",jest multum mozlwiosci (kelner,sprzatacz,kasjer,budowlaniec,taksowkarz ,pomocnik,merchandiser,restauracje za nocne lepienie piergow oferują nawet 1800zł! )o dzieciach oczywiscie nie ma mowy ze wzgledow finansowo-bytowych,o kredytach tez nie ma mowy,ale myslę ze jakby obydwoje byli pracowici i zorganizowani -stac by bylo taką parę na wynajmowanie mieszkania,na skromne auto i podstawowe wydatki-bez pomocy rodzicow.
      odkaldac by mozna bylo cos powiedzmy po pierwszym roku takiej wspolnej harówy,
      i po co komu slub ,po co komu dzieci???:D
      • Gość: singiel Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.04.14, 23:36
        do "takiej jednej" i "pisałam już" (zakładam ze ta sama osoba):P
        Nieśmiały jestem w sensie takim że boje się zagadać do dziewczyny, ale jakbym to przełamał to po chwili by mi się język rozwiązał.
        Piszesz koleżanko że zasiedziałaś się w domu, naprawdę nie masz z kim wyjść?Mi się udaje prawie w każdy weekend i ciesze się że mam takich przyjaciół z którymi mogę posiedzieć i pogadać o pierdołach. I nie siedzę cicho jak mysz pod miotłą. Nie raz mnie znajomi zapraszali żebym rozkręcił imprezę. Im się udało znaleźć drugie połówki, mi niestety nie. W kręgu ich znajomych nie widzę kandydatki na żonę. Choć czasem się taka trafi ale zajęta, a nie zamierzam "wagonu od lokomotywy odczepiać".
        Takie życie...szkoda.
        Proponuje rower bo zakładam że nie tylko ja mam podobne myślenie. Mam nadzieje że to nikogo nie urazi ale chciałbym mieć kobietę za przeproszeniem bez wielkiej DUPY. Choć fakt że mi się ostatnio przytyło niestety nie z własnej winy ale myślę żę w najbliższym czasie nadmiar tkanki tłuszczowej zniknie. I tak samo nie jedna fajna singielka nie chciała by mieć gościa który ma powiedzmy lekki brzuch piwny (tak mam taki w tym momencie). Ja to rozumie. Wole udać że jestem przypadkowym rowerzystą niż powiedzieć że mam cie w ...Nie wierze że wy dziewczyny tak też nie macie? Powiecie ze jestem nie szczery? Uwierz mi czasem jestem aż za bardzo.
        A wiesz może na tym głupim rowerze akurat coś zaiskrzy. Jeśli by tak po dziesięciu singli i singielek przyjechało nad zalew to nie wierze że by nie wyjechała z zalewu choć jedna para:) Wiem wiem nadzieja matka głupich ale trzeba z nią żyć.
        Pozdrawiam
        • enieznajoma Re: Pytanie do singli i singielek. 13.04.14, 00:13
          tak sobie was poczytałam i mam kilka wnioskow-jesli ktos ma ochote poczytac jakie zapraszam na maila do dyskusu


          i taka do przemyslenia fajna kwestia: " jesli dana metoda nie dziala to po co ja powielac -trzeba zmienic"
        • enieznajoma Re: Pytanie do singli i singielek. 13.04.14, 00:19
          a ja mysle ze jestes po prostu pesymista -i z gory zakladasz porażkę

          przemysl swoj system wartosci-:)
        • Gość: Evela Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.play-internet.pl 13.04.14, 07:13
          Marcin odezwij się
        • Gość: pisałam już Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.free.aero2.net.pl 14.04.14, 12:39
          ależ nie!!!,to nie ta sama osoba:)
          "taka jedna" to nie ja,kobieta poporostu ma tez aero.
          (ja sie nie zasiedzialam i nie mam jeszcze 30 tki).


          żenujące masz te argumenty...boisz sie cytuję "grubej dupy" wiec dlatgo boisz sie spotkania ciemno i chcesz szybko uciec rowerem...a sam mowisz ze tez ci sie przytylo??....CO za kretyn.
          z takim podejsciem zawsze bedziesz sam i tego ci życzę.
          jakby to z grubszą kobietą nie mozna bylo pogadac,wypic kawę ,pozartowac...grubsza jest spalona???,choc zadbana,ambitna,pracowita,zabawna i wesola?
          NIKT CI NI KAZE SIE JEJ OSWIADCZAC,dawac nr telefonu itp ale ucieczka w takiej sytuacji jest prostactwem i brakiem klasy....CIEKAWE czy zadna kobieta nie ucieklaby na twoj widok.

          w twoim wieku niestatety musisz opuscis poprzeczkę wymagan-ostatni dzwonek na niebycie starym kawalerem i .I co to za argument ze nie znajdziesz zony wsrod znajomych.?
          a gdzie podróze,przygody,wypady weekendowe i szukanie nowych znajomych?
          wychodząc co wekend do tego samego pubu nie masz szans.


          ps.ja jestem szczupla,ale gardzę ludzmi oceniającymi innych poprzez wyglad.
          wszystkie moje grube kolezanki piewsze powychodizly za mąz,mimo wielkich przykrosci w dziecinstwie.




          • Gość: taka jednka Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.flash-net.pl 14.04.14, 13:01
            nic dodać niż ująć,
            dziękuje ci za ten cenny i wartościowy wpis nieznajoma

            a Panu z kompleksami bojacego sie Pań z nadwagą-polecam -ten wspis- jako codzienną refleksyjna lekture przed snem i po przebudzeniu
          • e-ftalo Re: Pytanie do singli i singielek. 14.04.14, 13:09
            popieram wypowiedź wyżej,wygląd ma mniejsze znaczenie,oczywiście nie mówię o skrajnych przypadkach,np gdy dziewczyna wygląda jak facet,czy ma okropny makijaż. Jedyne co się musi zgadzać to wiek. Osobiście nie wyobrażam sobie związku z 20 latką jak i z 40 latką. To są inne światy i trudno byłoby dopasować,owszem są wyjątki.
            Sądzę że jednak kobiety mają o wiele wyższe wymagania i niż faceci. A jeśli facet się załamuje po każdej porażce,to rzeczywiście trudno coś zdziałać. Samo wyjście z domu też nie wystarczy. Świat jest zbyt skomplikowany i proste działania już nie przechodzą. Tylko nieliczni mają dziś szanse nie zostać kawalerami
          • Gość: Lili Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.04.14, 16:31
            Ja również uważam że kobieta z krągłościami może byc bardzo apetyczna .....BARDZO. Co Ci z szczupłej Barbie jeśli w głowie będzie pusto?? Fajnie jest miec kogoś z zainteresowaniami , mającego coś ciekawego do powiedzenia. Też mam kilka takich okrąglejszych koleżanek i są to fantastyczne osoby które często przyciągają płec przeciwną . Pięknie to wszystko napisałaś :)
            • Gość: pasztet Re: Pytanie do singli i singielek. IP: 67.159.5.* 14.04.14, 17:05
              >mam kilka takich okrąglejszych koleżanek i są to fantastyczne osoby które często przyciągają płec przeciwną .<
              Co może być ciekawego w pasztetach?
              To dopiero początek ich krągłości. Później może być jeszcze gorzej.
    • e-ftalo Re: Pytanie do singli i singielek. 12.04.14, 22:30
      jako singiel powiem wprost.Nie mam czasu ani kasy na lokale.Teoretycznie wszystko powinno się załatwić przez internet,a jak jest?wiadomo,nie ma nic. Samo istnienie w internecie,pisanie,czytanie-nic z tego nie wynika.Nawet poznanie kilkuset osób też nic nie daje. Lokale mają to do siebie że spotykają się przypadkowi ludzie,którzy nigdy wcześniej ze sobą nie rozmawiali.To jak totolotek,zabawa,ale to raczej pasuje do nastolatków niż ludzi dorosłych.Takie moje zdanie.Ja mam swoją zasadę że jakakolwiek znajomość powinna mieć początek w internecie,a potem w lokalu.Ale się nie znam i pewnie niepotrzebnie się wypowiadam w tym temacie
      • Gość: Tomek Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.14, 18:12
        to proponuje zostawić tutaj info ile ma się lat lub kogo się szuka i zostawić kontakt do siebie, po takim zapoznaniu będzie można się spotkać w realu, i wtedy na pewno nikt nie bedzie uciekał.
        Pozdrawiam
        • Gość: ONA Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.14, 19:09
          To możne ktoś odważny zacznie ??? :) Ja zdecydowanie taka osoba nie jestem :) Pozdrawiam...
          • Gość: Tomek Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.14, 19:23
            A więc Tomek, lat 26, poznam fajną,rozgadaną dziewczyne:)
            e-mail: tomek_tomasz1988@wp.pl
            zapraszam na e-mail :)
            Pozdrawiam
            • enieznajoma Re: Pytanie do singli i singielek. 13.04.14, 19:42
              ps. a zeby bylo jeszcze wiarygodniej to proponuje pisac z nika zajestrowanego na forum:)

              ps. z checia sobie pogawedze z singlem majacym cos ciekawego do powiedzenia:)

              • Gość: Tomek Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.14, 19:51
                tzn przedstawiać się jaki ma się tu nick czy zarejestrować się tutaj?
                teraz tak myśląc na spokojnie to mimo tego ze będą podane e-maile to jedna osoba na drugą będzie się "oglądać" aby pierwsza napisała :D
                Gawędzić zawsze można :)

                • e-ftalo Re: Pytanie do singli i singielek. 13.04.14, 23:17
                  Tomek,naprawdę wierzysz że to forum zmieni się w serwis randkowy? Nigdy w życiu.Nie masz żadnych narzędzi aby przyciągnąć tu singielki lub singieli.
                  Tak samo jak nasza grupa rowerowa nie jest w stanie przyciągnąć tu pasjonatów rowerów. Maili lepiej nie podajcie wprost ,bo spam będzie przychodził.Najlepszą opcja to chyba jak ze wszystkim-rozklejanie ogłoszeń po serwisach ogłoszeniowych,albo randkowych,ale te niestety są wszystkie płatne. Żyjemy w ciekawych czasach,gdzie w internecie niemal wszystko jest za darmo,oprócz szukania drugiej połówki.To musi być jakiś niezwykle dochodowy biznes. Chore czasy,chory system,to tyle powiem
                  • Gość: forumowicz-tbg Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.play-internet.pl 14.04.14, 13:15
                    Jak facet brzydal albo gołodupiec bez pełnego portfela to o ładnej lasce może jedynie śnić.
                    Przystojnym i kasiastym laski same pchają się do łóżka tak było,jest i będzie a podryw kobiety na inteligencje czy dowcip to pic na wodę.
                    • Gość: kas Re: Pytanie do singli i singielek. IP: 67.159.5.* 14.04.14, 17:13
                      I tu masz ABSOLUTNĄ RACJĘ. Zwłaszcza trzeba mieć kasę i wzrost. Wówczas nawet twarz nie odegra takiej roli.
                      Powiem wam single jedno.
                      Nie cenicie tego że jesteście wolni. Nie musicie łożyć na rodzinę a wierzcie mi są to holendarne wydatki. Ponadto macie czas dla siebie. W rodzinie nie ma się zwykle czasu dla siebie. Nawet na wypoczynek po pracy. Wszystko robi się nieomal w biegu. To już nie te czasy jak za komuny: żłobki, przedszkola, wczasy darmowe, pomoc zakładów pracy na rozpoczęcie roku szkolnego, paczki z zakładów na święta itd. Głodowe pensyjki, postępująca drożyzna, brak perspektyw to macie teraz i nic nie wskazuje na to że będzie lepiej bo obecna banda rządzących matołów jest zaślepiona własnymi kontami a nie dobrem rodziny czy państwa. Nawet gdy dojdzie do władzy nowa banda rządzących w Polsce matołów to będzie robiła to samo. Liczcie tylko na siebie i... nie zakładajcie rodzin. Nie stać was na nie.
                      • Gość: taka jedna Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.free.aero2.net.pl 14.04.14, 18:33
                        kas

                        pamietaj ze jednak masz wolna wole i zawsze wybor!

                        skoro taki jestes udreczony faktem ze zalozyles rodzine?


                        • enieznajoma doczytałam 14.04.14, 18:51
                          zgodnie z zaleceniami ( adresat wie) miedzy wierszami doczytałam co wcześniej nie widziałam, hahaha

                          ps. od wczoraj kiedy patrze na pieprz widzę przed oczami tylko jedną scenę hehe
                    • Gość: kobita Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.04.14, 18:17
                      Cudne! Gołodupiec i kurdupel ma prawo mieć wymagania i ogląda się tylko za atrakcyjnymi laskami. Bo on facet musi mieć boginię u swojego boku.Na mniej atrakcyjną kobietę nawet nie spojrzy. Kobieta za to, nawet atrakcyjna nie ma prawa mieć żadnych wymagań. Powinna się dać poderwać każdemu brzydalowi i być szczęśliwa.
                      Wam facetom to się w d...ch poprzewaracało.
                      Spojrzyj życzliwym okiem na zwyczajną kobietę, nie szukaj modelki a spotkasz swoją miłość.
      • Gość: taka druga Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.free.aero2.net.pl 15.04.14, 17:15
        zlałam juz autora,teraz sie do ciebie przyczepię f-talo:P
        załamała mnie twoja wypowiedz....mowisz ze nie masz czasu na lokale( ztego co pamietam jestes bezrobotny?) co takiego robisz ze nie masz 1 wolnej godizny w tygodniu na wypicie piwa-soczku w pubie???:P


        "lokale mają do to siebie ze spotykaja sie przypadkowi ludzie ktorzy nigdy ze sobą nie gadali,to jest jak totolotek,zabawa i pasuje tylko do nastolatkow"...<zalamka>

        1.mogą sie spotkac znajomi,znajomi znajoamych,czy ktoś kogo znasz z widzenia...
        2.a nawet jak obcy to jest super...nie masz uprzedzen,dziewcyzna nie pamieta jakim byles kartoflem za malolata,nie wie ze twoj stary to alkoholik,nie wie nic kompletne o tobie i twoim zyciu...masz 5 minut zeby zrobic dobre wrazenie,potem samo sie potoczy.Jej postrzeganie ciebie zalezy tylko od ciebie.(jak sie wyslawiasz,usmiechasz,jakie masz spojrzenie, mowa ciala,luz itp)

        własnie ten "totolotek" jets super,niezobowiazujący....i nie powiedzialabym ze dla nastolatkow.
        Nie zdarzylo ci sie naprawde nigdy pogawedzic z zupelnie obcą osobą na byle jaki temat???(przystanek,autobus,sklep,kolejka,przychodnia,park,urzad?)...masz realne starcie i realny obraz( no na 80%)...a po takiej pogawedce zwykle zostaje fajne,mile wspomnienie:)
        i zaskoczenie ze mozna bylo,ze ktoś tak przystojny,czarujacy itp nie uciekl na nasz widok.
        Po takim totolotku mozna sie zauroczyc,zakochac itp.To jest fajne i niespodziewane.

        Złam tą swoją zasade ze kazda znajomosc powinna zaczac sie w necie!!!
        to fikcja,zonk,rozczaroanie... wyobrazasz sobie zly obraz drugiej osoby i napewno sam sie tez upiekszasz i wysławiasz inaczej niz w realu...-jestes pewnie netową gadułą,ktora w realu ust nie otworzy i nie patrzy ludziom w oczy.?

        nie chwalę w nieboglosy tych pubów,:)))) ale uwazam ze spotkanie 2 przypadkowych ludzi gdziekolwiek indziej na swiecie moze sie fajnie potoczyc.(nie trzeba tu neta)




        • enieznajoma hohoho 15.04.14, 18:06
          to się porobiło, a niech to żuczka gęś kopnie

          widocznie jeszcze nie każdy między wierszami czyta,


          ok. to ja napiszę:
          jestem singielka, kto ma ochotę porozmawiać, adres mail zna:)

          e-ftalo -uprzedzam to nie ja, dlatego proszę Cię nie wyciągaj zbyt pochopnych wniosków znów,

          czy też macie wrażenie iż wesoło się tu robi
    • Gość: taka jedna singiel IP: *.free.aero2.net.pl 14.04.14, 18:03
      singiel:

      sprawiasz wrazenie osoby dla ktorej jedyna atrakcja jest picie, chodzenie po pubach bo w domu tak ci sie nudzi ze juz nie mozesz...czy ty w ogole widzisz jakies pozytywy wokol siebie, masz jakies pasje zainteresowania ktore moglbys rozwijac? czytasz ksiazki, ogladasz wartosciowe filmy?

      liczysz na cud zbawienia-w postaci kobiety ktora cie zainspiruje do tego bys przestal chodzic po pubach , przeciez juz miales dziewczyne i zamiast pielegnowac ten zwiazek wolales kolegow i puby, zdaje sie ze czegos tu nie rozumiesz-masz zagmatwany system wartosci : szukasz zbawiciela, ktory cie zmieni? nie widze w tobie woli zmiany i rozwoju...
      a przy okazji jak towar ze sklepu chcesz ta kobiete sobie sam wybrac na zbawicielke sposrod tych jak to ty tam pisales aaaa jezdzacych pare razy i z powrotem kolo przystani-cobys niby przypadkiem mogl sie przejechac i z oddali poobserwowac i ewentualnie sie odezwac jak ci sie wyda ze to zlota rybka,,,ona juz ciebie zobaczyc nie moze-oj nie nie-ciekawe czemu?



      traktujesz kobiety bardzo przedmiotowo-wiec sie nie dziw ze ich nie ma obok ciebie

      skoro pasuje ci rola pajaca cyrkowego ktory to lubi zabawiac innych a kiedy impreza sie konczy czuje pustke -twoj wybor-masz wolna wole przeciez

      niesmialy?a ponoc zabawiasz towarzystwo -udajac zyskujesz aprobate na chwile-a potem co -nic -znow pustka- i nuda w domu

      --zapytales singli o puby jakby to byla jedyna zyciowa atrakcja dla kazdego z nas-lepsza od czegokolwiek---

      poczytaj sobie cenne rady od: -pisalam juz----i to nie jestem ja gwoli scislosci-widze ze masz tez zaleglosci w logicznym mysleniu---(bo to ona jedna ma aero2 w tym miescie?-to jakas wybrana czy co?)

      ---masz problem idz do specjalistow----zbawiciel sie nie pojawi---jak bedziesz tkwil nadal w tym swoim mysleniu ograniczonym

      • Gość: singiel Re: singiel IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.04.14, 22:07
        >taka jedna-> uświadomiłaś mi jakim jestem debilem. Dzięki
        Pozdrawiam
        • Gość: gość Re: singiel IP: 67.159.5.* 14.04.14, 22:16
          Singiel! Ty się już nie zmienisz. Lubisz piwko, olałeś dziewczynę. Nigdy żadnej nie obiecuj że z alkoholu zrezygnujesz. To hobby wielu mężczyzn i nigdy z niego nie zrezygnują.
          Skąd wiem? Z życia! Faceci chleją często a nawet zbyt często i to wszędzie, na imprezach (siadają póxniej za kierownicą) w zakładach pracy, na wczasach, w sanatoriach, na ulicy, w domu. Chlają wszyscy. Policjanci, wojskowi, sędziowie, prokuratorzy, robole itp, itd
          OBRZYDLISTWO!
          • Gość: singiel Re: singiel IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.04.14, 22:26
            Chociaż puste mam kieszenie,
            No i wódy czasem brak
            Ja już nigdy się nie zmienię,
            Zawsze będę żył już tak
            ...................
            Ta dziewczyna, którą miałem,
            Chciała w życiu tylko mnie.
            Teraz z innym jest na stałe,
            Każdy kocha tak jak chce.
            ......................
            Ale jedno wiem po latach
            Prawdę musisz znać i ty:
            Zawsze warto być człowiekiem,
            Choć tak łatwo zejść na psy !

            Mam nadzieję że się mylisz:)
          • Gość: znajoma Re: singiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.14, 06:55
            Masz rację, siadają za kierownicę i odpychają żony, gdy chcą im tego zabronić.
        • Gość: taka jedna Re: singiel IP: *.free.aero2.net.pl 15.04.14, 00:33
          .....zabawiles sie wysmienicie nami.....
    • enieznajoma Re: Pytanie do singli i singielek. 14.04.14, 22:53
      kobieca intuicja mi podpowiada:

      to była bardzo sprytnie przemyślana prowokacja

      ps. co słuchamy do snu?

      ja -wiadomo-cudowny głosik Celine Dion

      aha
      poczytajcie sobie tą dziewczynę:

      jest prze....

      www.facebook.com/sarkastyczna.idealna
    • Gość: taka druga Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.free.aero2.net.pl 15.04.14, 10:00
      olejcie tego prostaka:) nie dorosłes jeszcze,ogarnij sie, po 30 scte to juz jest łapanka ,a nie szukanie miss polski w jednym lokalnym pubie:)

      sam jest pewnie brzydki i dlatego zadna go nie chce.
      "nie chce grubej dupy choc samemu mi sie przytylo"...zenada.
      niesmialosc niesmialoscią,ale gdybys mial to cos kobiety by do ciebie lgneły...(nie mowię o kasie)...inteligencja,takt,urok,klasa,poczucie humoru,pasje,zainteresowania...no i fajny wyglad.

      moja przyjaciolka wazy ze 100 kg ,ma trądzik,ubiera sie bazarowo,a szczesliwie wyszla za mąz w wieku 19 lat i ma juz 10 letni staz,do dzisiaj chodzą za rekę,choc zyją skromnie....to smieją sie z takich samotych zgorznialych ludzi jak ty.


      • Gość: singiel Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.pl 15.04.14, 11:02
        Dobrze że jest proxy bo bym nie mógł w pracy nic pisać :)
        Szczerze to dziękuje bardzo za słowa krytyki. Zakładając temat i odpowiadając przeważnie byłem lekko podpity, jednocześnie zrobiłem się bardzo wylewny. W końcu napisaliście to co chciałbym a może i nie chciał usłyszeć. Brzydki prostak z grubą dupą i brzuchem ze z}ebanym poczuciem humoru - z tym chyba muszę się zacząć zgadzać i nie zwalać winy na swoją nieśmiałość.
        Co do kasy to się nie zgodzę. Niestety duża większość kobiet na to patrzy. I bardzo dobrze robi! Po co jej taki gbur który nie potrafi wyżywić i utrzymać rodziny. Żyjemy w takim regionie kraju gdzie jeśli się ma pracę to trzeba siedzieć, płaszczyć się przed szefem i nawet nie myśleć o próbie zmiany pracy na lepszą i lepiej płatną. Człowiek się boi zaryzykować choć i tak nie ma dużego wyboru. Zarabiając najniższą krajową (aż tyle wezmę), nie mając własnego mieszkania jestem skazany na porażkę u płci przeciwnej (do tego jeszcze prostak ...:)).
        I pewnie trzeba będzie płacić bykowe, bo tej tuszy to chyba już nie zrzucę, jakoś mi dupsko do fotela przyrosło. Na machów pewnie bym nie dojechał taką mam super kondycje (taki tylko przykład dałem odnośnie miejsca spotkania).
        Wychodzi na to że trzeba się coraz bardziej staczać, więcej pić bo i tak jestem skazany na porażkę i publiczne potępienie.
        Napisał bym więcej ale coś szef z drugiego pokoju krzyczy "stary capie ogarnij się i weź się za robotę". hehe głupi za takie pieniądze to niech się cieszy że przez 4 godziny w pracy cokolwiek robię
        • Gość: ON Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 15.04.14, 11:44
          I ja zabiorę głos w całej sprawie,
          śledzę ten wątek, miło się bawię.
          Singiel jak widzę, dość zamotany
          przyparty został tutaj do ściany.

          Zamiast powiedzieć i nie ukrywać,
          "szukam po prostu kumpla do piwa"
          O swej nieśmiałości banały prawi,
          zapewne długo już nie zabawi.

          Bo taka jedna i taka druga,
          wiedzą jak trzeba gościa tu zrugać.
          Mają więc rację i to pochwalam,
          niech się określi, a nie użala.

          Na marginesie całej tej sprawy,
          czasu jest szkoda dla tej zabawy.
          Facet nieśmiały to dzisiaj ściema,
          jak i kobieta co wzięcia nie ma.

          Śledzę więc dalej, co się wydarzy,
          choć jedna para niech się skojarzy.
          Problemem nie jest tutaj nieśmiałość,
          więc proponuję iść tu na całość ;-)))
          • enieznajoma Re: Pytanie do singli i singielek. 15.04.14, 12:04
            hahaha :))

            zdębiałam !
            • Gość: ON Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 15.04.14, 12:16
              Bo cały dowcip na tym polega,
              dobrze się bawić a nie narzekać ;-))))
              • enieznajoma Re: Pytanie do singli i singielek. 15.04.14, 12:52
                hehehe

                ty bystrzaku jeden.....pieronkowaty;)
                • Gość: ON Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 15.04.14, 13:03
                  Bo każdy pragnie kogoś bliskiego,
                  a stoi przecież tuż obok niego.
                  Wystarczy tylko przełamać lęk,
                  by odkryć piękno i cały wdzięk ;-)))
                  • enieznajoma Re: Pytanie do singli i singielek. 15.04.14, 13:11
                    ...to będę uważniej ten wdzięk wypatrywać ( ...ja zaślepiona....)

                    pozdrawiam
                    • Gość: znajoma Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.14, 13:50
                      Ja też:-)
                  • Gość: Singiel Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.pl 15.04.14, 14:09
                    Zamotany jestem nic nie poradzę
                    Za dużo wódeczki ostatnio sadze
                    We łbie się chyba poprzestawiało
                    Wypije jeszcze coś będzie się działo.

                    Wejdę na forum napisze swe żale
                    Ta jedna i druga zbruzga mnie, ale
                    Nic już nie zrobię z prostej przyczyny
                    Zamiast neuronów mam już trociny.
                    • Gość: ON Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 15.04.14, 14:40
                      Powiem dyskretnie, co tu z faceta,
                      co w alkoholu jego podnieta ;-))
                      W koszyczku niesie i święci coś,
                      co mieć przy sobie powinien gość.

                      Wypada tylko współczuć, żałować,
                      a ja tam wolę kobiety miłować.
                      Wódeczka ma zawsze to do siebie,
                      żeś na początku w 7-ym niebie...







                      • enieznajoma :) oszszsz ty jeden.... 15.04.14, 14:56
                        Prima Aprylis był 2 tyg. temu proszę Pana :)
                        • Gość: ON Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 15.04.14, 15:19
                          Dziękuję bardzo za przypomnienie,
                          w Pani odkryłem coś, co szalenie,
                          mnie rozwesela i fascynuje,
                          to coś mnie nigdy tu nie dołuje :))
                          • enieznajoma Re: :) oszszsz ty jeden.... 15.04.14, 15:40
                            naiwna natura , czy może: pochopna bura ....
                            • enieznajoma Re: :) oszszsz ty jeden.... 15.04.14, 15:55
                              żarty się skończyły...zmykam stąd:)
                              do....
                              • Gość: singiel lat 33 Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.play-internet.pl 16.04.14, 09:40
                                Zgadzam sie z tym że w naszym mieście ciężko znalezć kobietę do stałego związku.Przystojniakiem nie jestem,kilka tysi też nie zarabiam,mam za sobą kilkuletni związek z kobietą na której mi zależało i z którą planowałem przyszłość,nigdy jej nie zdradziłem a mimo to ona zdradzała i rzuciła mnie dla innego faceta.Nie wiem czy po tym co mnie spotkało zaufam jakiejś kobiecie i założę rodzinę.Mam za sobą kilkanaście spotkań ale nic z tego nie wyszło.
                                Nam singlom po 30 pozostają chyba tylko kobiety z odzysku albo z ukraińskich portali randkowych.
                                • enieznajoma Re: :) oszszsz ty jeden.... 16.04.14, 10:09
                                  phiii,
                                  a czy "kobieta z odzysku" to jakas gorsza?-zobacz jaki ma bagaz doswiadczen za soba i jak wiele mozesz sie od niej nauczyc

                                  ps. pozdrawiam znow wesolkow (wiadomo kogo)
                                  • Gość: singiel lat 33 Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.play-internet.pl 16.04.14, 10:43
                                    Nie twierdzę że kobieta z odzysku jest gorsza ale jakoś nie widzi mi się zajmować czyimś dzieckiem.
                                    • enieznajoma klik klik 16.04.14, 10:54
                                      osobiscie znam kilka koleznek, ktore majac juz dziecko spotkaly milosc swojego zycia pozakladaly rodziny , realizuja sie i wyglada na to ze sa happy...

                                      ps. wiecej wiary w siebie !

                                      • Gość: ON Re: klik klik IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 16.04.14, 11:00
                                        Nikt tak nie rozbawi i umili dnia,
                                        jak ktoś, kto pomysł na swoje życie ma.
                                        To nie sztuka pisać i szukać partnera,
                                        trzeba działać i pomysły w życie wcielać.

                                        Bo sztuka szukania to sztuka działania,
                                        nie cud przed kompem i z nieba spadania.
                                        Otwarci na świat problemów nie mają,
                                        z uroków życia chętnie korzystają ;-))).


                                        • Gość: singielka ola mały sex z nieznajomym IP: *.tbg.edge.wdm.pl 16.04.14, 11:05
                                          Może tak sex bez zobowiązań 1 maja w parku lub za wałem ?
                                          • Gość: ON Re: mały sex z nieznajomym IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 16.04.14, 11:21
                                            I tu singielka ola odwagą i pomysłem nie zaskoczyła,
                                            bo 1 maja można zdziałać wiele..., gdy natura obdarzyła...
                                          • s0pran0 Re: mały sex z nieznajomym 16.04.14, 21:38
                                            Haha. 1 maja może być zimno jeszcze, więc niezbyt przyjemnie. Polecam jakiś hotel :)
                                        • enieznajoma :) 16.04.14, 11:08
                                          ON->(wiadomo)
                                          dzieki za odpowiednie slowo w odpowiednim momencie -inspiratorze:)
                                    • Gość: ONA Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.14, 16:23
                                      Singiel mówisz ze ciężko znaleźć kobietę w naszym mieście , ale to idzie w obie strony i równie ciężko znaleźć jakiegoś chłopaka myślącego rozsądnie... W dzisiejszych czasach nie liczy się wnętrze człowieka tylko wygląd kasa i sex niestety... Chociaż nie tracę nadziei ze ten ktoś czeka... wiem wiem głupia i naiwna jestem :) Pozdrawiam...
                                      • Gość: ON Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 16.04.14, 16:42
                                        Ten kto szuka to znajdzie, kwestia odpowiedniego podejścia do sprawy. Kto powiedział, że należy szukać tu, na miejscu. Nie wszyscy patrzą tak górnolotnie jak piszesz, wks, można jeszcze znaleźć rozsądnie myślących ludzi, nie należy nigdy tracić nadziei, tylko szukać a nie czekać...:) Pozdrawiam...
                                        • Gość: Kasiek mały sex z nieznajomym IP: *.tbg.edge.wdm.pl 16.04.14, 17:02
                                          W sam raz mały sexik po pochodzie z nieznajomym, ale nie takim co na machowie tyra za 1300 tylko a facetem z klasą w spodniach armaniego, a nie drelichach i to jeszcze z szelkami. W święto pracy to robotniki odpoczywają, a nie sexą się. Kręcą mnie rolniki na traktorach marki ursus 330 lub Lamborgini Landini, z takim to na randkę bym traktorem z klimą pojechałą....
                                          • Gość: łysy Re: mały sex z nieznajomym IP: *.play-internet.pl 17.04.14, 08:52
                                            Na portalach randkowych pełno ludzi obojga płci z naszego miasta nie tylko szukających stałego partnera lub partnerki :-)
                                      • Gość: Lili Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 16.04.14, 18:45
                                        Nie jesteś głupia i naiwna - jesteś osobą zdaje się normalną :) powiem tyle- nie należy za bardzo szukac ale wyjśc do ludzi nie zaszkodzi. Siedząc w domu na pewno się jej nie znajdzie. Nie dla każdego najważniejszy jest sex i kasa . Jest wiele osób dla których zdrowie, przyjaźń, sport ,dobry film czy miła rozmowa mają więcej sensu i wartości niż kasa czy sex. No i zresztą super że tacy ludzie jeszcze istnieją. Wierzę że z takim nastawieniem nie będziesz długo czekała na drugą połówkę. Pozdrawiam i życzę powodzenia
                                        • Gość: lala mały sex nie jest zły IP: *.tbg.edge.wdm.pl 16.04.14, 18:57
                                          tak mówią tylko grube i brzydkie
                                          • Gość: Lili Re: mały sex nie jest zły IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 16.04.14, 19:18
                                            To największa bzdura jaką słyszałam :-)
                                            • enieznajoma koncentruje sie na pozytywnych wpisach 16.04.14, 19:48
                                              nad jeziorkiem bylam zadnego singla nie zobaczylam-a jedynie 2ch biegaczy

                                              zarty zartami

                                              fajnie ze i w taka pogode ludzie aktywnie odpoczywaja
                                              i
                                              zasmucil mnie bardzo widok kilkudziesieciu wycietych wzdluz wislostrady drzew -
                                • Gość: kobieta30 Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.free.aero2.net.pl 17.04.14, 19:55
                                  singiel33:
                                  napisz kogo szukasz:)
                                  i dlaczego po tych kilkunastu spotkaniach nic nie "wyszlo"???
                                  w tych kilkunastu kobieach szukałes ex czy co?

                                  nie zrażaj sie do calego naszego gatunku....trzeba trochę czasu,milosc przyjdzie znowu:)
                                  popatrz na to inaczej,optymistyczniej,zamknąles pewnien etap,zaczynasz nowy,moze lepszy.
                                  nie wolno zyc wspomnieniami.
                                  • Gość: singiel lat 33 Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.play-internet.pl 18.04.14, 13:27
                                    To były spotkania z portali randkowych i nie wiem dlaczego nic nie wyszło choć kilka z tych kobiet było w moim typie.Nie szukam super laski bo jak to się mówi "nie dla psa kiełbasa" i trzeba znać swoje miejsce w szeregu a podobno ludzie się dobierają i ładne kobiety wolą przystojniaczków.Nie zależy mi też na zaciągnięciu kobiety do łóżka po pierwszym czy drugim spotkaniu ani na tzw.seksie bez zobowiązań choć podobno jest teraz moda na takie spotkania.
                                    Samotnikiem też nie jestem i wychodze do ludzi.
                                    • e-ftalo Re: :) oszszsz ty jeden.... 18.04.14, 21:48
                                      potwierdzam,pełno ofert na portalach. Niestety są to osoby z którymi nie da się nawiązać żadnej rozmowy,zapewne nieliczni znają klucz do kontaktu.To jest ta magia masowej oferty.
                                      Nie ma też osób które bazują na prostych emocjach,myślą w prosty sposób,żeby były jasne zasady.Niestety,dziś wszystko musi być szalenie skomplikowane.Wszelkie relacje,już nie tylko randki,itd ,stają się szalenie wymagające ,że przestaje dziwić że coraz więcej ludzi żyje po prostu samotnie i wcale nie z wyboru. Nawet czytając to forum, nie wiadomo o co tu chodzi.Nie wiadomo ,kto czego oczekuje,co oferuje,jakie ma możliwości,reguły itd.Nic,tylko poezja,półzdania,ukryte treści między zdaniami. Zwróćcie uwagę że niektórzy nie są w stanie odczytać tego ukrytego przekazu i jest to wielkie utrudnienie.Gdybyście pisali wprost,było by o wiele łątwiej coś zorganizować
                                  • Gość: Rasputin Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 18.04.14, 22:56
                                    Ja sie umowie z kazdą ładną singielka i mężatką. Codziennie moge z inna. Zapraszam
                                    • Gość: robciu biedroń Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.14, 23:08
                                      ...chętnie skorzystam z zaproszenia, wolny dobrze sytuowany no i lubię takich rasputinków mrrrr...mrrrr...
                                      • Gość: ONA Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.14, 00:43
                                        Rozwaliles mnie na dobranoc ;D
                                        • Gość: robciu biedroń Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.14, 00:55
                                          pa ;)
                                        • Gość: Rasputin Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 19.04.14, 08:27
                                          Geju cos bym ci napisal ale moglbym miec klopoty ze obrazam mniejszosci.
                                          A do ONA podsmiechuj sie ze zdrowego przystojnego faceta. Potem nie dziwne ze Ty i kolezanki singielki czy mezatki placzace w poduszke. No ale zawsze mozecie
                                          spotykac sie z gejami , przeciez nie raz tu podkreslacie ze na seksie wam nie zalezy.
                                          Powodzenia zycze
                                          • Gość: ONA Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.14, 08:48
                                            Rasputin mylisz pojęcia!!! Byc z kimś z miłość i kochać się sprawiając sobie razem satysfakcje to nie to samo co przygodny seks. Masz racje czasem płacze w poduszkę...
                                            • enieznajoma :) oszszsz ty jeden.... 19.04.14, 10:24
                                              :) poczytalam pousmiechalam kawe popijam i ruszam dalej;) grzechem by bylo ten sloneczny dzien spedzic w domu

                                              dobrego dzionka;)
                                              • Gość: grzesznica Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.play-internet.pl 19.04.14, 14:18
                                                a w ktorym to wojewodztwie mieszkasz, ze masz sloneczny dzien???
                                                u nas w tbg pochmurno ,wietrznie i mży...
                                          • Gość: robciu biedroń Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.14, 12:21
                                            @rasputinku nie denerwuj się bo ci potencja zejdzie jak powietrze ze starej dętki...
                                            Wklej zdjęcie na fotosika, obaczymy czyś przystojny czy żeś jakaś męska rapszla!
                                            Ja ci skarbie pierwszy referencje wystawie!
                                            • Gość: znajoma Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.14, 13:48
                                              Nie lubię jak ktoś o sobie mówi, że jest przystojny. To samo dotyczy kobiet, gdy mówią, że są ładne. Przyjemniej jest usłyszeć od kogoś jakiś komplement, ale samemu sobie mówić nie wypada:-)
                                              • mar1mar1 Re: :) oszszsz ty jeden.... 19.04.14, 16:00
                                                Pewnie przystojny to on jest jak stanie na rękach i przystawi się do lustra.
                                                Biedak nie wie że nie o wygląd tu chodzi a o rozum i charakter. A z jednym i drugim to u niego cienko. I rzeczywiście bardzo miło jest usłyszeć od kogoś miłe słowo a nie samemu się chwalić jak pryszczaty siusiek!
                                                • Gość: Konrad Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 19.04.14, 17:14
                                                  A mówią że przystojny to pojęcie względne...
                                          • Gość: robciu biedroń Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.14, 13:01
                                            @rasputinku, coś cię przytkało chwalipięto?!
                                            "Przystojniaku" a może płaczesz w poduszke?
                                            • Gość: ONA Re: :) oszszsz ty jeden.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.14, 14:51
                                              Do Robcia :D już Cie lubię chociaż sama nie wiem za co :) Pozdrawiam i życzę nadal takiego poczucia humoru ;)
    • Gość: jagusia Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.14, 20:00
      Bocianówka -Górne Gniazdo i karaoke....tam chodzi sporo moich singielek koleżanek.
      Ja niestety zajęta,
    • Gość: łysy Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 21.04.14, 11:06
      A do Małgośki nie chodzicie ?
      • Gość: znajoma Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.14, 09:04
        Chodzę tam czasem na pierogi z rodzinką, pozdrawiam.
    • Gość: .. Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.14, 13:15
      Żuri daj se spokój..
      • Gość: singiel Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.pl 26.04.14, 17:45
        To gdzie dziś bawicie kochane singielki? Jako, że nie lubię się ujawniać to z chęcią wam się poprzyglądam i wybiorę najbardziej dorodną łanię. To pisał ja wysportowany singiel lat 30+, 23 cm, bardzo nieśmiały.
        • enieznajoma o kurcze 26.04.14, 18:35
          hahahahaha:)

          pozdrawiam ;P
        • Gość: ON Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 26.04.14, 18:44
          I czym tu się chwalisz kolego, xx+, 26 cm i nie kryję się po kątach a łanie same za mną biegają :)
          • Gość: dąb Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 26.04.14, 19:24
            za dużo pornosów oglądacie
            • Gość: singiel Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.pl 26.04.14, 19:30
              Zapomniał bym dodać znak rozpoznawczy - dziewiczy wąsik :)
              dab> tak oglądam, zamiast mega hitu na polsacie wole włączyć xxx
        • Gość: Do Singla Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.14, 19:27
          Tak mi się wydaje, ta krowa, co głośno ryczy mało mleka daje:-)
          • Gość: singiel Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.pl 26.04.14, 19:33
            Masz racje. Tak jak napisałem ja tylko się przyglądam. Dobra przyznam się cały dzisiejszy wieczór będę spędzał przy komputerze. Będę grał w grę - Tomb Raider
    • Gość: gościnka Re: Pytanie do singli i singielek. IP: 80.50.63.* 27.04.14, 11:49
      Witam zainteresowanych tematem.
      Przeczytałam całą Waszą korespondencję i chyba przeżyłam wszystkie możliwe emocje...
      Ja osobiście jestem 31-letnią singielką, bywam czasem to tu, to tam, ale mam raczej wrażenie, że nie ma gdzie bywać i straciłam już nadzieję na poznanie kogoś w tbg. Kiedy widzę ludzi, obojętnie kobiety czy mężczyzn, przy kuflu piwa - automatycznie mnie cofa. Ta sama historia z papierosami.
      Znalezienie odpowiedniego partnera wymaga nie lada wysiłku. I jeśli ktoś nie ma siły aby go podjąć, to może mieć pretensje tylko do siebie.
      To może tyle póki co. Pozdrawiam tarnobrzeskie singielki i singlów.
      • Gość: Amnie nawet Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 27.04.14, 12:31
        Wiagra nie pomaga i dlatego jestem sam.
      • Gość: Do Singielki Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.14, 12:37
        Zapraszam do mojego wątku " kącik samotnych serc", może tam kogoś poznasz:-) W grupie rowerowej też jeżdżą single niepalący i odmawiający alkoholu. Być może założyciel wątku tylko tak się wygłupia i prowokuje a może być fajnym facetem. Pozdrawiam
        • Gość: Do Gościnki Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.14, 12:39
          Poprzedni wpis był do Ciebie:-)
          • Gość: gościnka Re: Pytanie do singli i singielek. IP: 80.50.63.* 27.04.14, 13:15
            Wiem i dziękuję. Na pewno zajrzę na ten wątek.
            • Gość: zagazowany singiel Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.wdm.pl 27.04.14, 14:33
              Na portalu badoo, fotka, sympatia. Kiedyś z dziewczyną z badoo się umówiłem w parku to pszyszła śmierdząca rybą z konserwy i ciągle puszczała bąki nawet się z tym bardzo nie kryła i jeszcze chciała się na kolejny raz umówić jak ją zmyłem po prawie godzinie.
              • Gość: gościnka Re: Pytanie do singli i singielek. IP: 80.50.63.* 27.04.14, 14:44
                Aż trudno uwierzyć w takie opowieści... Chociaż teraz mi się przypomniał mój niewypał randkowy, aż szkoda pisać.
                Aktualnie jestem bezrobotną i widzę dużo podobieństw w szukaniu zatrudnienia, jak i nawiązania relacji. Minimum przygotowania to podstawa. Na portalach wysyłasz swego rodzaju cv i lm. Czas i kontakt bezpośredni weryfikuje dane podane przez internet. Za pracą trzeba się "ochodzić", za relacją poniekąd też.
                Sił i cierpliwości nam życzę. Ps. no i kapkę szczęścia!
              • Gość: Karolina Re: Pytanie do singli i singielek. IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 27.04.14, 15:07
                Też mam konto na sympatii i badoo ale przystojnych facetów jak na lekarstwo :(
              • s0pran0 Re: Pytanie do singli i singielek. 27.04.14, 21:26
                Haha wybacz śmiech ale rozbawiła mnie Twoja opowieść :) Współczuję oczywiście. Bawię się w badoo od tygodnia z ciekawości na razie. Oceniam zdjęcia, "lajkuję" itp. Może ostrzeżesz przed taką wpadką ha